Niezidentyfikowany obiekt widziany nad Paryżem

Kategorie: 

Źródło: YouTube

W stolicy Francji, Paryżu, doszło do interesującej obserwacji niezidentyfikowanego obiektu latającego. Zdarzenie miało miejsce 1 listopada 2014 roku w biznesowej dzielnicy La Défense.

 

Na dostępnych w Internecie nagraniach widać jakiś obiekt, który powoli przelatuje na tle wieżowców z Paryża. Film został wykonany za pomocą iPhone'a dlatego jego jakość nie jest najlepsza, ale widać wyraźnie, że przelatujący obiekt może mieć kształt dysku, lub jest on cylindryczny.

 

Oczywiście w dzisiejszych czasach nie można też wykluczać, że jest to film wykonany za pomocą grafiki komputerowej. Każdy sam musi ocenić, czy to oczywiste fałszerstwo, czy też coś innego i wartego analizy.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Q...

W przeciwieństwie do tego,

W przeciwieństwie do tego, nadmuchanego helem aerostatu w kszatałcie samochodu, film z artykułu to animacja elektroniczna czyli ułuda. Ale naiwnych nie brakuje!. Łykają wszystko jak młode rekinki. Smacznego.

Portret użytkownika Gość_nieznany

Podobno Plejadanie mają taki

Podobno Plejadanie mają taki model statku ok 5m, na jedną osobę. Chciał bym taki statek, bo nie musiałbym kupować malucha za 500zł żeby dostać się do pracy. Poza tym kolega ostatnio kupił sobie limuzynę z jakimś systemem BlueMotion i trochę mu zazdroszczę, dlatego chciałbym statek.. To co, ja już nie mogę dostać statku? Szkoda tylko, że nie będę mógł dumnie podjechać na parking, bo to to chyba nie ma kółek. A może ma? Ktoś wie czy takie statki trzeba tankować? Jeśli nie, to gdzie można złożyc pismo o taki statek? A tak zupełnie poważnie, to chciałbym taki statek. Gdybym latał po bułki, to by mnie filmowano i się mną zachwycano. Tzn. moim statkiem. Tzn. nawet nie moim, ale w moim posiadaniu. To gdzie się taki statek dostaje? No dobrze, Plejadanie podobno nie wchodzą w interakcie z takimi ludźmi jak ja, co to chcą statek. Zresztą sam nie wiem. Muszę wyzbyć się chęci posiadania statku? A jak się taki statek parkuje i jak się z niego wychodzi? Czy ludzie nie widzą takiego statka tylko z powodu tego, że jest to statek kosmiczny, a przecież kosmitów nie ma? No bo gdybym miał lądować na dachu, to w końcu ochrona zorientuje się, że przychodzę do pracy z dachu. Zaparkować za jakimś rogiem? Jak to jest z tymi statkami? Jakie to prędkości rozwija, jak to działa? Podejrzewam, że zasada działania takiego statku jest prosta jak budowa cepa, ale sam sobie takiego statku nie zbuduję, bo nie mam hangaru. No i taki statek chyba nieźle zapierdziela. A przecież w środku siedzą ludzie(?). No to jakoś trzeba zniwelować przeciążenia chyba? Tzn. nie wiem, ale ja nie chcę. Tzn chcę i nie chcę. Jak już mam [ciach], to dobrze byłoby coś poczuć? Nie chciałbym jednak, żeby mi wyrwało włosny z korzonkami. Taki tryb symulowania przeciążeń jest jako opcja statku? Jak się ma wnętrze statku do naszej rzeczywistości? Taki statek nagle np. znika, no to chyba logiczne, nie(?), że musi się pojawiać gdzieś indziej? Chyba, że da się tylko zniknąć. i dalej być tam gdzie się jest. Czy to znaczy, że można wlecieć do budynku przez ścianę? Dostał ktoś z Państwa taki statek w prezencie? Bo jeśli nie, to może na razie jednak pozostać przy modelu 126P, 4 osoby, w atmosferze.
 

Strony

Skomentuj