Niezwykła anomalia w atmosferze - UFO, HAARP, albo coś innego

Kategorie: 

Źródło: YouTube

Na jednym z oficjalnych przekazów z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zaobserwowano coś bardzo niezwykłego. Na horyzoncie pojawił się dziwny kształt, który może być pojazdem UFO, albo skutkiem eksperymentu HAARP w wyższych partiach atmosfery.

 

Na niezwykłe zjawisko zwrócił Stephen Hannard z kanału YouTube ADGUK. Początkowo wyglądało to na jakiś efekt optyczny, ale według niego po przeanalizowaniu tej anomalii za pomocą specjalnego oprogramowania okazało się, że to coś innego.

 

Obiekt wygląda na cylindryczny i padają sugestie, że może absorbować gaz z najwyższych partii atmosfery. Ma to być sposób na pozyskanie substancji, które mogłyby zostać wykorzystane do zasilania pojazdu, albo do analizy składu ziemskiej atmosfery. Wydaje się jednak, że może to być zbyt daleko idąca interpretacja.

Istnieje też taka ewentualność, że owa anomalia to skutek uruchomienia jakiejś instalacji typu HAARP, która uruchomiona mogłaby powodować podgrzewanie atmosfery od jonosfery począwszy i duża jej część znajdująca się powyżej mogła zostać po prostu wypchnięta w kosmos. Pamiętajmy, że HAARP miał być na początku rodzajem broni do zwalczania rakiet balistycznych.

 

Trudno powiedzieć z czym mamy do czynienia w tym wypadku, a jeśli dla kogoś powyższe wytłumaczenia nie wydają się przekonujące może zaproponować własne.

 

 

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Wojtek

Witam , w latach 1956-1960

Witam , w latach 1956-1960 Wilchelm Reich i Trevor Constable dwaj amerykanie robili w podczerwieni takie zdjęcia ewidentnie udokumentowanych UFO lub takich tworów typu ameby (po "ściągnięciu" z nich części osłony eterycznej) i w zależności od ilości ściągnietego eteru albo się ujawniały dokładne kontury albo takie "ameby". Eter ściągali cloudbusterami jak to nazwano takimi rurami (translatorami) do przemieszczania eteru.
Statki UFO ponad wszelką wątpliwość lub ich część wykorzystuje zagęszczony eter jako materiał energetyczny do napędu, dlatego mniejsze statki bez akumulatorów eteru na pokładzie zazwyczaj poruszają się nad Ziemią po liniach naturlanej interfernacji eteru takie linie (siatkę) wokół Ziemi wyznaczył Lonard Bruce Cathie jak i Pan Wilk z Polski nazywał to siatką Wilka. Statek UFO zagęszczający eter wokół siebie zakrzywia grawitację i jest gneralnie niewidzialny lub pod pewnym kątem tak jak chcą operatorzy tego whikułu. Może być częsciowo widzialny w pewnych warunkach kosmicznych tak jak podobny do tego imitujący taką zamazaną amebę lub jego widzalność pojawia się w dokładnych zarysach gdy ściągniemy z niego część lub całkowicie eter. Myślę , że dzieje się to za zgodą operatorów statku. Równie dobrze podobne technologie mogą być już pochodznia ziemskiego.
Pozdrawiam      

Portret użytkownika heddon

własnie zgodnie z sugestią

własnie zgodnie z sugestią autora chciałem zaproponować własne tłumaczenie, ale widzę, że już parę osób zaproponowłao identyczne. To oczywiście śmieć na obiektywie. Widać go dość często w tym samym miejscu 

Portret użytkownika krolik198111

znowu te twoje

znowu te twoje twarze....
 
oto co ci dolega ---
 
Pareidolia – zjawisko dopatrywania się znanych kształtów w przypadkowych szczegółach, przeważnie przy pełnej świadomości ich nierzeczywistego charakteru[1]. Znanymi przykładami pareidolii są: dopatrywanie się przez wiele osób wizerunku diabła we włosach królowej Elżbiety II na portrecie znajdującym się na kanadyjskich banknotach jednodolarowych z 1954 roku oraz na kilku zdjęciach przedstawiających dym wydobywający się z płonącego budynku World Trade Center, a także dostrzeganie rzeźby twarzy w fotografii jednego z wypiętrzeń o rozmiarze 1,5 x 3 km na Marsie. Częstym źródłem pareidolii jest obserwacja chmury, która dla oglądającego przypomina kształtem postacie ludzi, zwierząt itp. czy dostrzeżenie w dwóch symetrycznych, okrągłych obiektach oczu. Zjawiskiem tym można tłumaczyć również niektóre rzekome objawienia, gdy układ plam czy cieni na szybie, drzewie czy innym tle może się wydać obrazem Matki Boskiej, Jezusa czy innych postaci religijnych.
Pareidolia to także nadinterpretacja fenomenów dźwiękowych, np. dopatrywanie się sensu w piosence puszczonej „od tyłu”. Praktycznym wykorzystaniem pareidolii jest test psychologiczny, „de Rorschach”, polegający na interpretowaniu przez badanego nieforemnych, symetrycznych plam.
źródło -wikipedia.
 
daj sobie juz spokuj z tymi twarzami

Skomentuj