Niezwykła obserwacja astronomiczna - dziwny obiekt w okolicy Jowisza

Kategorie: 

Dziwny obiekt zaobserwowany w okolicy Jowisza - Foto: Raffaele Popolizio

Włoski astronom amator, Raffaele Popolizio, zaprezentował rezultaty intrygującej obserwacji Jowisza. Okazuje się, że oprócz wizerunku gazowego giganta udało mu się nagrać coś, co wygląda bardzo nietypowo. Widzimy jasnego Jowisza z księżycami i coś, co wygląda jak poruszająca się mgławica emisyjna.

 

Oczywiście takiego obiektu nie ma oficjalnie w Układzie Słonecznym, dlatego jest to obserwacja sensacyjna, o ile nie mamy tu do czynienia z zabrudzeniem optyki. Nie wygląda jednak na to, ponieważ ten niezidentyfikowany obiekt został uchwycony na kilku klatkach i wydaje się być w ruchu.

Kilka zdjęć obiektu wykonano za pomocą podłączonego do teleskopu aparatu Nikon D7000. Zastosowano pięciosekundową ekspozycję. Pierwsze skojarzenie kształtu do mgławicy emisyjnej jest oczywiste, ale w pobliżu Jowisza nie ma takiego obiektu, a nawet jeśli jest gdzieś w głębokim kosmosie, to nie dałoby się go zobaczyć przy takim powiększeniu.

Przykładowa mgławica emisyjna - Źródło: NASA/HST

Nie ma też informacji z innych źródeł na temat tej obserwacji, ale wydaje się mało prawdopodobne, że w niebo patrzył wtedy tylko Raffaele Popolizio. Może to być zatem zarówno jakaś lokalna anomalia, błąd w obróbce materiału, lub jest to dowód na to, że coś dziwnego porusza się w naszej okolicy i nikt nie ma pojęcia co to takiego.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Wkurzony Kosmita

Wielkie oczy to będą jak ten

Wielkie oczy to będą jak ten "balon" lub "refleks świetlny" otworzy tutaj portal na Ziemi i będzie połączenie scenariuszy z Dnia Niepodległości, Wojny Światów, Predatora, Obcego, Gwiezdnych Wojen i wielu innych, ale już bez happy endu gdzie to napakowany hamerykanin ratuje cały świat. Jedna wielka rzeźnia, niczym świat Warhammera *mwahahaha*
Kiedyś moja luba miała sen, w którym kosmici pokazali jej znak i miał właśnie kształt niebieskawej ósemki na niebie. Dzień po tym śnie gdy wyglądałem za okno chmury też sie zawijały w ósemki, ale wyraźnie ósemki a nie takie że tylko ja je widziałem "bo sie naćpałem sromotnikami albo LSD".
W końcu skażony na wskroś lemingozą świat zniknie raz na zawsze, a pozostanie po nim tylko marne wspomnienie, nic więcej.

Portret użytkownika jezz

Nie kumam - dlaczego ma być

Nie kumam - dlaczego ma być inwazja i jedna wielka rzeźnia? Ludzie potrafią wyhodować drobnoustrojsto, które rozpylone zabije większość świata. Czemu kosmici mieliby bawić się w klasyczną wojnę? Taki scenariusz możliwy jest jeżeli siły byłyby równo rozłożone. Może ludzkość ma jakąś broń / tarczę obronną, która sprawiłaby że wojowałby równy z równym?

Portret użytkownika Wkurzony Kosmita

A słyszałeś, że wśród

A słyszałeś, że wśród ludzi-lemingów są także kosmici uwięzieni w ludzkich ciałach, których dusze zostały porwane i tu osadzone po ich wymordowaniu przez syjonistycznych elohim, którzy właśnie stworzyli ludzi? Albo że Ziemia to planeta wydarta Reptilianom 65 mln lat temu, z której zrobiono burdel i śmietnisko we wszystkich znaczeniach tych słów? I oto powód. Uwięzieni koledzy, towarzysze i bliscy, którzy są na Ziemi dręczeni przez "rodziny", szkoły, społeczeństwo, dla Reptilian jeszcze dodatkowo koszmarny widok jak ich macierzysta planeta cierpi katusze z ludzkich rąk. Dla wszystkich to oczywista sprawa honoru - przeprowadzić inwazję w akcie zemsty.
Hamerykanie mogą chwalić się HAARPem, bronią jądrową, laserami, plazmą i innymi wynalazkami, uwierz mi że w porównaniu z uzbrojeniem innych ras to nic nie znaczące plastikowe zabaweczki.
ONI tu nadchodzą..................... *mwahahahaha*

Strony

Skomentuj