Norwegia otwiera atrakcje turystyczne dla fanów UFO i obcych

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

UFO turystyka cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Ludzie chętnie odwiedzają miejsca, w których były widoczne niezidentyfikowane obiekty latające. Takich miejsc na świecie, jest całkiem sporo i praktycznie w każdym kraju daje się je znaleźć. Okazuje się, że szczególnie wiele z nich jest w Norwegii.

 

Ufolodzy zastanawiają się, co tak atrakcyjnego dla UFO jest w tym kraju, ponieważ niezidentyfikowane obiekty widoczne są tam niemal codziennie, a tysiące obywateli Norwegii, twierdzi, że przynajmniej raz w życiu miało kontakt z tak zwanymi obcymi. Teraz norweskie władze postanowiły dać impuls do UFO-turystyki i otworzyły dla turystów miejsca związane tajemnicą UFO i obcych. W całym kraju stworzono kilka miejsc UFO-turystycznych.

Dziwne światła nad Norwegią

Wszystko zaczęło się od kilku incydentów w latach czterdziestych i pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Najpierw na wiosnę 1946 roku, media podawały sensacyjne informacje o katastrofie UFO na wyspie Spitsbergen. Na miejscu katastrofy znaleziono wtedy podobno wrak latającego spodka i ciała obcych. Potem w 1952 roku, niemiecka prasa informowała, że na tej samej norweskiej wyspie rozbiło się kolejne UFO. Podobno wtedy na miejscu katastrofy odnaleziono zwłoki siedmiorga obcych. Warto wspomnieć, że również naziści z III Rzeszy wykazywała spore zainteresowanie Spitsbergenem, tak jakby było to miejsce szczególne.

 

Kolejnym ufologicznym zagłębiem Norwegii, zalecanym do odwiedzenia przez wszystkich fanów zjawisk paranormalnych jest dolina Hessdalen. Pierwsze doniesienia o nich udokumentowano już 200 lat temu. Regularnie UFO pojawiają się tam od lat trzydziestych XX wieku, a zdecydowanie największa aktywność ich występowania przypadła na lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku. Niezwykłe światła pojawiają się w okolicy miasta Hessdalen i w dolinie o tej samej nazwie. Miejscowość ta znajduje się w środkowej Norwegii w regionie Trøndelag.

Dziwne światła nad Hessdalen

Obiekty widywane w okolicy Hessdalen czasami latają w powietrzu od kilku do kilkudziesięciu minut. Świadkowie twierdzili, że widzieli jak wykonują niesamowite akrobacje, w tym szybki ruch w górę i w dół, zupełnie nieosiągalny dla śmigłowców i odrzutowców. Często trajektoria lotu świateł zdawała się wskazywać, że ktoś może nimi kierować. Kilka lat temu powstał specjalny Projekt Hessdalen, dzięki któremu udostępnione w Internecie kamerki pokazują cały czas dolinę.

UFO z Hessdalen są obecnie ogólnie uznawanym fenomenem, który jeszcze nie doczekał się wyjaśnienia. Niektóre z hipotez są niezwykłe. Oprócz UFO jest i taka, która zakłada, że światła to jakieś formy plazmy objawiającej się w ten sposób w strefie subarktycznej. Jednak mimo, że badaniem fenomenów w Hessdalen zajęli się już poważni naukowcy nie ustalono jeszcze przyczyn ich występowania. Jedyne co obecnie mamy to mgliste teorie i cała seria niewyjaśnionych obserwacji.

 

Ogólnie rzecz biorąc, szanse napotkania niezidentyfikowanego obiektu latającego wydaje się być w Norwegii bardzo wysoka, a biorąc pod uwagę fakt, że do tego kraju wyjechało z Polski wielu naszych rodaków, można założyć, że przynajmniej cześć z nich może się zainteresować taką nietypową paranormalną ofertą turystyczną, którą zaproponował ten bogaty skandynawski kraj. Być może i nasi rządzący pójdą kiedyś po rozum do głowy i wypromują na świecie Wylatowo, lub incydent z Emilcina. Polska tak jak Norwegia, też może się pochwalić niezwykłymi obserwacjami UFO.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika mati13

byłem częstym swiadkiem

byłem częstym swiadkiem dziwnych zjawisk. Świadomość Chrześcijańska mówi mi o Chrystusie a wiekszosci wam kojarzy sie ze sciemą , anomaliami albo po prostu z żartem.... Jestem prawdziwy.

Nie bądź obłudnikiem wobec ludzi i zwróć uwagę na swoje wargi!

Portret użytkownika Q...

https://www.youtube.com/watch

https://www.youtube.com/watch?v=O9VzSh9M0GQ  3.09 - podobny kształt, kilka lat temu, widział mój kolega nad północną Polską. Pojazd (być może, w kategorii dostępnych nam pojęć wyglądało to jak pojazd/ statek latający i tak to kolega opisał) pojawił się nagle i z ogromną prędkością skoczył w kierunku zachodnim. Z opisu wynika że rozpęd nastąpił momentalnie, bez fazy choćby najkrótszego, widocznego, stopniowego przyspieszenia. Miał siedem lub dziewięć (nie pamiętam dokładnie) a nie pięć jasnych punktów/pędników(?).

Portret użytkownika Homo sapiens

Ciekawe ilu z fanów tych

Ciekawe ilu z fanów tych atrakcji zostanie porwanych w następstwie odwiedzin tego miejsca ?

Należy tu przytoczyć słowa Karli Turner o specjalnych cechach tych istot, cytat pochodzi z wywiadu jaki udzieliła:
 
"...Wzięci opowiadają, że widzieli ludzkie istoty, na przykład anielskich nordyków, ale gdy się koncentrowali i ogniskowali na nich swoją uwagę, istoty te znikały i na nich miejscu pojawiali się „jaszczurowaci ludzie”. 

Karla Turner: "...Nie znam zbyt wielu przypadków tego typu. Słyszałam to jednak od innych badaczy. James, którego przypadek przytoczyłam w Into the Fringe, niemal całkowicie świadomie, prawie bez pomocy hipnozy, przypomniał sobie zdarzenie, w czasie którego został zabrany w pobliże bardzo zalotnej, czułej i uwodzicielskiej pięknej „Plejadanki”. Chciała, aby padł jej w ramiona. Kiedy tak się stało i myślał, że już go pocałuje, kobieta ta znikła, a na jej miejscu pojawiła się purpurowoczarna postać o nieregularnym kształcie, oślizgłym wyglądzie i wyraźnie asymetrycznych rysach twarzy. Tego samego rodzaju stworzenie napotkałam w kilku innych przypadkach. Istota ta była bardzo silna. Zamiast wziąć go w ramiona powaliła go na ziemię i wepchnęła mu do gardła, aż do żołądka, sześćdziesięciocentymetrowej długości rurę, przy pomocy której odciągała mu z żołądka soki trawienne. Nazajutrz James nadal czuł gorzki smak w ustach, miał podrażniony przełyk i po obu stronach szyi, w miejscach gdzie był przytrzymywany, odkrył ślady po szponach. Kimkolwiek była ta istota, na pewno posiadała coś w rodzaju szponów, co oczywiście pasuje do gadów. Być może ze względu na jej bliskość nie mógł ogarnąć jej wzrokiem w całości. [Znajdował się w jej objęciach]. Udało mu się jednak dostrzec nieregularnego kształtu warstwę zewnętrzną, która mogła być odpowiednikiem szorstkiej, łuskowatej powłoki, której posiadacze bywają czasami określani mianem gadów. Istoty te są silne, kościste, mają ponadto nieregularny kształt, wysklepiony grzbiet i zakończone szponami ręce..."
 
cytat dalszej części  tego opracowania jest tu:
http://popotopie.blogspot.com/2013/06/kim-sa-istoty-z-innego-wymiaru.html

 
Anielscy nordycy to też zmiennokształtni !
Należy przytoczyć tu jeszcze te dwa urywki zeznań ofiar nękań od strony tych istot:
[...]Pewnego dnia, jadąc w kierunku skrzyżowania, Patsy doznała nagle chwilowego zamroczenia. Jej mąż szturchnął ją i odzyskała przytomność, tak że jeszcze zdążyła zahamować przed skrzyżowaniem. W pobliżu skrzyżowania stała limuzyna z ciemnymi oknami. Co ciekawe, często w swojej głowie słyszy głos: "Wiedz, że w każdej chwili możemy cię zabić".
 
link do dalszej części relacji Patsy powyżej, a film o zmiennokształtnych najnowszej produkcji jest tu:

Serafimy, Ogród Eden i sfinksy - Michael Heiser
https://www.youtube.com/watch?v=zxbswf-FOvc

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Polsky

to co napisałeś jest fujj-

to co napisałeś jest fujj- ochydne praktycznie jak scena z jakiegoś horroru i pomyśleć że niektórzy z ludzi faktycznie takie przygody z gadzim plemieniem mieli. Gady czyli reptilianie z żydami to najgorsi wrogowie ludzkości. Ciekawe jak by chciał tak ich powystrzelać to poczym tak naprawdę poznać że ktoś jest zmiennokształtny? Żyda to jeszcze pozna ale taką jaszczure?  Nie nawidze i reptilian i żydów. Jestem pewien że syjoniści z gadami robią testy na ludziach i innych istotach z kosmosu. Napewno na szarakach testy też robią. Gadzia je....a rodzina

Portret użytkownika mrnice

A szczgólnie robi to agenda

A szczgólnie robi to agenda mantis majaca nad soba królowa roju, o lol resident evil, gdyby istnieli rózni zmienoszkatłtno to mogli by naśladować kazda rase a ludzie by je wszystkie obwiniali, i to jest duplex rzeczywistości dobro/zło z kazdej rasy masz złych i dobrych wiec nie [ciach] że robi to jedna rasa bo każda jest prawie zamieszana.

Portret użytkownika Natenczas Wojski

Jeśli tyle ich lata nad

Jeśli tyle ich lata nad Norwegią to pewnie mają tam stałe bazy - może niejedną. A naszemu Emilcinowi czy Wylatowu daleko jest do sławy amerykańskiego Roswell. Jakoś trudno jest wypromować te miejscowości. W Wylatowie nie byłem, w Emilcinie - owszem i to parę razy. Dobrze, że chociaż Fundacja Nautilus postawiła tam stosowny pomnik (co prawda nie w miejscu przyziemienia, tylko w centrum wioski), który sam w sobie jest turystyczną atrakcją.

Skomentuj