Obce cywilizacjie mogą myśleć że nasza planeta jest pozbawiona życia

Kategorie: 

dreamstime

Niektórzy naukowcy uważają, że powodem dla którego żadna zaawansowana cywilizacja nie skontaktowała się jeszcze z nami może być unikalność inteligentnego życia. Jednak zgodnie z ostatnio powstałą teorią wyjaśnienie tej zagadki może się okazać jeszcze prostsze. Nie wykluczone, że zdaniem obcych cywilizacji nasza planeta może być nie zdatna do podtrzymywania życia.

 

 

Zgodnie z hipotezą zaproponowaną przez astronoma, profesora Roryego Barnesa i stworzonym przez niego indeksem przeżycia (określającym obszary wokół różnych gwiazd, w których mogło się rozwinąć życie) nasza planeta spełnia jego kryteria tylko w 82 procentach. Indeks Barnesa w odróżnieniu od powszechnie znanej strefy Goldlicka określającej obszar gwiazdy zdatny do przeżycia, uwzględnia w sobie takie elementy jak skład powierzchni planety, ekscentryczność jej orbity lub współczynnik odbicia światła słonecznego.

Jak sam powiedział:

Tracimy troche prawdopodobieństwa z racji tego, że znajdujemy się zbyt blisko Słońca. Prawde mówiąc znajdujemy się blisko granicy strefy przeżycia i jeśli mielibyśmy obserwować Ziemię z innej planety, to przy użyciu dzisiejszej technologii definitywnie uznalibyśmy, że Ziemia jest zbyt gorąca do utrzymania życia.

Jest to niewątpliwie ciekawe podejście do tematu i mimo iż wyjaśnia ono problem braku kontaktu z przedstawicielami innej cywilizacji w dość lakoniczny sposób, to bez wątpienia otwiera też nowe możliwości w rozwoju astronomii. Jeśli nadal będziemy oceniać inne światy pod kątem naszego położenia w przestrzeni to ile potencjalnie pełnych życia planet możemy ominąć bez zorientowania się, że mogą to być w rzeczywistości inne „Ziemie” ?

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Pieklopowstaniec

Moim zdaniem inne cywilizacje

Moim zdaniem inne cywilizacje ktore poruszaja sie po kosmosie raczej unikaja kontaktu z nasza cywilizacja z racji tego, ze jestesmy rasa agresywna, toczymy tylko wojny i wykorzystujemy Ziemie jak pasozyt, jak kleszcz, walczymy ze soba. Czytalem historie jak obce statki przylecialy na Ziemie i byly namierzane przez wojskowe rakiety, niezle powitanie co? Wiec to nie chodzi o to ze nie widza, tylko nie sa tak glupi, zeby sie z nami porozumiec. Taka moja hipoteza.

Portret użytkownika boobe

Moze inaczej , Skad ten

Moze inaczej , Skad ten naukowiec wie ze nie jest w rezerwacie i ze sie go doglada z gory bez jego wiedzy ?
Czasem są sygnały , donosy od ludzi z którymi ktos sie kontaktowl , ludzie którzy cos widzieli cos przezyli.
I wytlumacz takim ludziom teraz pojecie tego naukowca , dla nich to stek bzdur co ten koles opowiada i tyle.
Dlaczego wyśmiewa , pietniuje sie naukowcow ludzi z krego o odmiennym zdaniu ? Cos komuś jest nie na reke , ktos kogos (masy) chce trzymac w błędnej wierze ? Ze nie ma życia w naszym ukladzie slonecznym ze to i tamto i sramto ?

Moje zdanie jest takie , każdy wierzy w to czego doświadcza , wierzy w to co mu sie przydaża , w to czego jest naocznym świadkiem , to co jest mu dane zobaczyć lub też przeżyć - a opinie jakis tam ludzi ktorych nie zna i ktorzy sie z niego nasmiewaja moze wlożyć do szuflady i zakopac Smile

 

Portret użytkownika GamaCdur

Wciąż jesteśmy dzikimi

Wciąż jesteśmy dzikimi małpami z rezerwatu Ziemia. Jedyną ewolucją jest ewolucja intencjonalna, tzn. całe narody musiałyby chcieć się zmienić i coraz bardziej rozwijać się mentalnie. W zasadzie, to się właśnie stało, bo zachodnia cywilizacja przez tysiąclecia ewoluowała mentalnie i dzięki temu potrafimy rozwiązywać problemy inaczej niż tylko poprzez morderstwo. Niestety na tej planecie są nadal dzikie formy życia, które w procesie egzystencji nie wykazały chęci zrozumienia innej kultury, innego punktu widzenia i tak oto obok nas trwała sobie kultura arabska. W owej kulturze można człowiekowi wmówić, że w Paryżu ze śmigłowców wypuszcza się perfumy, a dobra dostaje się za darmo, np. domy produkuje rząd w specjalnym robocie kuchennym do produkcji domów i rozdaje na lewo i prawo - przecież to oczywiste.. każdy by uwierzył.. no chyba, że myśli samodzielnie... Bardzo wiele kultur żyje między nami i się o nich nie slyszy, są normalni. Jednak zawsze znajdzie się czarna owca. Obecnie mamy możliwość doświadczenia tego jak pewna bliskowschodnia kultura styka się ze światem cywilizowanym i z istotami, które w przeciwieństwie do nich wyewoluowały mentalnie (chociaz przez to stały się też trochę naiwne). Kultura ta chce zniszczyć kulturę zachodnią, bo wydaje jej się wroga lub zła. Tak samo zareagowałyby dzikie plemiona z Afryki sto lat temu czy pięćset, gdyby na sawannie wylądował śmigłowiec z turystami. Ten metalowy potwór, to pewnie z piekła przyleciał ich zjeść i trzeba go zabić. To jest właśnie ten poziom "rozwoju"...

Portret użytkownika Pacal

Myślę że obce cywilizacje,

Myślę że obce cywilizacje, jeżeli są, jest ich w zwiazku z tym niemało a co za tym idzie, niektóre są nawet inteligentneijsze od nas. Ergo: wiedzą o tym o czym my teraz wiemy i potrafią wziąść potrzebną poprawkę, pozwalającą lepiej oszacować szansę istnienia życia na Ziemi. Ergo: te nowe treoretyczne wyjaśnienie braku odzewu ze strony Kosmosu na nasze próby porozumiewania się z Nim, nawet przysłowiowego funta kłaków nie warte Smile

Strony

Skomentuj