Okrutny eksperyment potwierdził istnienie duszy

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Różnica między uczonymi radzieckimi i rosyjskimi polega między innymi na tym, że ci pierwszy dowodzili naukowo, że Bóg nie istnieje a drudzy wręcz przeciwnie udowodnili niedawno istnienie duszy.

 

O tym, że naszą aurę, która uważana jest za poświatę duszy, można rejestrować wiemy już od dawna. Odbywa się to za pomocą metody polegającej na wizualizację wydzielanego przez ciało śladu pola energetycznego.

Doktor nauk technicznych, Nikołaj Zalicew twierdzi, że nie tylko można zrobić zdjęcie aury, ale wręcz da się zważyć duszę. Dokonano tego dzięki eksperymentowi, który zakładał wykorzystanie myszy laboratoryjnych, które umieszczane były na superczułej wadze i zostawały zabite. Porównanie wagi przed śmiercią zwierząt i po niej wskazuje na to, że z ciała myszy coś ubyło. Gasła sygnatura energetyczna zwierzęcia, co musiało zostać odebrane przez pole grawitacyjne.

 

Jak wiadomo podobne eksperymenty robiono na ludziach. Oczywiście nie uśmiercano ich celowo tylko badano ludzi umierających. Słynne badania w tym zakresie prowadził już w 1907 roku doktor Duncan MacDougall z Massachusetts. Uznał on, że w momencie śmierci dochodzi do uwolnienia masy około 3/4 uncji, co odpowiada 21 gramom.

 

 

Źródła:

http://www.snopes.com/religion/soulweight.asp

http://rationallyspeaking.blogspot.com/2007/03/does-soul-weigh-21-grams.html

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Olszewski

"Różnica między uczonymi

"Różnica między uczonymi radzieckimi i rosyjskimi polega miedzy innymi na tym, że ci pierwsi dowodzili naukowo, że Bóg nie istnieje, a drudzy wręcz przeciwnie, udowodnili nie dawno istnienie duszy". Autorzy tego artykułu obciążeni są PRL-em i jego mentalnością. Co ma dowodzenie istnienia duszy z dowodzeniem istnienia Boga? To dwie różne sprawy. Przypominam, że już Sokrates i jego uczeń Platon odrzucali Bogów (greckich, bo innych dla nich nie było), a sam Arystoteles, którego trudno nazwać wierzącym, napisał "O duszy". Problem w tym, że filozofia starożytna, która w PRL-u była pomijana w warstwie duchowej, bo wiązała się z wyznaniami, dzisiaj jest pomijana, bo nie wiąże się z jedynie akceptowalną doktryna wyznaniową. Dusza może istnieć, a Zeusa, Jezusa, Adonai czy Allacha może nie być. Taka jest filozofia ludzi Zachodu, której, tak jak UE, nie chcemy akceptować. Często ktoś mi zarzuca, że nie wierzę (katolicyzmowi), więc jestem komuchem. Odpowiadam zatem, że siedliskiem komunizmu jest Zachód. Dziesiątki lat walki z religią w Polsce nie dały tak doskonałych rezultatów w zwalczaniu tzw. Boga, jak wysoki poziom nauki i dobrobyt. Jeśli ktos uważa, że prawem boskim jest Szarijat, Tora czy Dekalog, to jego sprawa. To prawa, które bezkarnie mozna łamać. Dla mnie prawem boskim jest nauka, ze swoimi prawami, mylnie nazywanymi imionami odkrywców "praw boskich", prawem Newtona, Ohma czy Kirhoffa. Tu się nic samo nie dzieje, tu działają prawa. Być może, że te prawa udowodnią kiedyś istnienie duszy, co nie znaczy, że jakiś dziadek z brodą, siedzący na tronie, wymagający czci, modlitw, mający pupe, przewód pokarmowy od jamy gębowej do odbytu, który nie jest mu do niczego potrzebny, istnie. Nieistnienie Boga z wyobrażeń religijnych, nie wyklucza istnienia duszy. Religie istniały, zawsze w ograniczonych ramach czasowych, a świat ze swymi prawami istniał zawsze. Jak powiedział Lennon: "Chrześcijaństwo minie, skurczy się i zniknie. Mam racje i jestem o tym przekonany. Jesteśmy dzisiaj popularniejsi od Jezusa. Nie wiem co pierwsze minie - rock & roll czy chrześcijaństwo." Niektórzy apologeci chrześcijańscy chętnie mówią o cywilizacji europejskiej, jako o cywilizacji chrześcijańskiej. Zapominają, że ta cywilizacja powstała  tylko dlatego, ze uwolnila się od chrześcijaństwa w czasie, gdy jego znaczenie drastycznie spadło. Poza tym komunizm nie stworzył ateizmu, jak można by sądzić z dziejszej wschodniej retoryki. Komunizm przyjął tylko ten system za swój. System który istnieje od starożytnosci.  Nauka rosyjska wbrew pozorom nie udowadnia istnienia ducha swiętego czy anioła pańskiego, a wpisuje sie jedynie w filozofię znaną już od starożytności, a zupełnie nie związaną z wierzeniami. Żaden to argument dla islamu czy katolicyzmu. W tym wzgledzie nauka rosyjska poczyniła postępy, uwalniając się od totalitarnego gomunizmu i jego filozofii, a nauka polska tylko przeszła z totalitaryzmu komunistycznego w, gorszy,  totalitaryzm religijny. 

Portret użytkownika Crt

Zachęcam do lektury chociaż

Zachęcam do lektury chociaż kilku zdań z książki "Rozmowy z Bogiem część 1 " Neal Donald Walsh Smile nie pod kątem dowiedzenia czy autor faktycznie takie rozmowy miał czy też nie a pod kątem analizy odpowiedzi udzielanych mu na jego jak i nasze pytania i ocenę czy słyszało się kiedykolwiek bardziej trafiające do nas wyjaśnienie. Pozdrawiam

Portret użytkownika asadi

Jeśli istnieje plus to musi

Jeśli istnieje plus to musi isnieć i minus,jeśli jest zero to musi być też jeden,jeśli jest zło to musi być i dobro.I tak świat zbudowany jest z czarnej i białej materii.Wszystko jest w równowadze czasem jednak wygrywa zło,a czasem dobro.Istnienie demonów jest potwierdzone w wielu starożytnych przekazach.W Polsce znany jest przypadek,kiedy do chorego na raka człowieka przychodzi szatan i mówi dam ci 5 lat dłuzej życia,ale w zamian oddaj mi swoją dusze.Z racji tego,ze lekarze dawali mu parę miesięcy życia człowiek poszedł na układ i żył jeszcze dokładnie 5 lat co do godziny i minuty.

Portret użytkownika PędnikNieŁągiewki

Zło i dobro rzeczą względną

Zło i dobro rzeczą względną są, vide kolego paradoks Kalego... Kot lapie mysz - dla kota ratuje ona życie, życie jego potomstwa - samo dobro, dla myszy to śmierć jej i jej potomstwa - z głodu...samo zło. Kot ginie na drodz epod pojazdem - dla tych myszy których już nie złapie - samo dobro, dla potomstwa kota gdzieś w głębi wykrota - smierć z głodu - samo zło...i te de, i te pe, etc. Wszystko jest względne, np. Wszechświat jest przeraźliwie bezdennie ciemny, zero światła!!! Ktoś powie - bzdura, przecież miliardy słońc w miliardach galaktyk świecą z ogromną mocą - niby tak, ale to że one "świecą" może stwierdzić ktoś, kto ma odbiornik pewnego skrajnie wąskiego wycinka całej wyobrażalnej i niewyobrażalnej cz. radiowej emitowanej przez w/w obiekty, zwie się on...oko!! Bez oczu gdzie nast. konwersja fali radiowej w impuls nerwowy odbierany przez mózg - subiektywnie i umownie!!! - jako światło Wszechświat jest tak naprawdę ciemniejszy niż Supermasywna czarna dziura!!!

"Jeśli chcesz, by dom był ci jako przystań cicha przenigdy doń nie wpuszczaj klechy ani mnicha".

Portret użytkownika Slav

Do wsztskich niedowiarków. Na

Do wsztskich niedowiarków. Na innych stronach to co tu napiszę pisać nie bedę. Proście a będzie wam dane. 1.Pan Bóg odezwał się do mnie w 1972r w kościele. Byłem wtedy w stanie łaski uświęcającej.2. W innym dniu, dane mi było być, widzieć i odczć w tym innym wymiarze jak będzie na sądzie ostatecznym i jak sumienie wyda wyrok na duszę.3. Stałem przed Panem Jezusem i widziałem jak tłumy ludzi rozstępuja się w białych sztach na lewo i na prawo po tym jak skinął prawą ręką. 4. To co dane mi było wtedy zobaczyć widziałem jako dwudziesto-kilkulatek znalazłem dopiero w Biblii jak ją przeczytałem kilkanaście lat póżniej. 5.To wsztstko miało stać się już w 2012. Dziękuję Panu Bogu, że zostało to przesuniete i nie stało sie to co było dane mi widzieć. 6. Teraz oczekuję na Ostrzeżenie, 3 dni ciemności i finał. Zło zderzy się z dobrem. Bąźmy przygotowani zgodnie z Ostrzeżeniem. 

"Jeśli chcesz, by dom był ci jako przystań cicha przenigdy doń nie wpuszczaj klechy ani mnicha".

Portret użytkownika sceptyyk

"Chcąc poznać, jaka dusza

"Chcąc poznać, jaka dusza zamieszkuje w czyimś ciele, obserwujemy, w jakim to ciało lubuje się otoczeniu, bo jeśli panują w nim nieporządek i pomieszanie, taki sam nieporządek i pomieszanie panują w jego duszy..."  LdV

Portret użytkownika MEJTRIXX

To nie jest tak jak myślisz

To nie jest tak jak myślisz ciało to ciało dusza to dusza ciało jest tylko aparatem  dostrojeniowym do naszych warunków ziemskich, a to jak kto się zachouje wynika z odziedziczonych cech , zrobiliśmy eksperyment w czasie zgonu umieściliśmy mierniki nad ciałem umierającego K2 i Ghost Meter te urządzenia wykrywacze duchów produkowane są w USA , co ciekawe 58 sekund po ustaniu oddechu mierniki poszły maxymalnie do oporu przez 16 sekund poczym wszystko ustało ,to było szokujące doświadczenie dopiero miesiąc po śmierci tej osoby udało sie złapac kontakt po przez EVP , niech każdy sam się przekona i zacznie eksperymenty z EVP to nie jest trudne ,dusze można też wyłapać na kamery tzw Ful Spectrum ale u nas tez nie robią takich a szkoda .

Portret użytkownika bogusia

Obejrzyj, proszę na Youtube

Obejrzyj, proszę na Youtube filmik "Historia teorii spiskowej 6000 lat kolonizacji". Jest to co prawda filmik o treści związanej z apokalipsą św. Jana, ale są w nim trzy wypowiedzi ludzi, o tym, jak sprzedali duszę diabłu i dzięki temu osiągnęli szczyty kariery i dostatku. Są to:
-    Jay-Z czyli pan Corey Carter (zresztą mąż pani Beonce)
-    Kety Perry czyli pani Hudson
-    Bob Dylan.
Bóg istnieje i szatan też. Ci ludzie dokonali wyboru i już nie mają odwrotu.

Portret użytkownika Crt

Zachęcam do lektury chociaż

Zachęcam do lektury chociaż kilku zdań z książki "Rozmowy z Bogiem część 1 " Neal Donald Walsh Smile nie pod kątem dowiedzenia czy autor faktycznie takie rozmowy miał czy też nie a pod kątem analizy odpowiedzi udzielanych mu na jego jak i nasze pytania i ocenę czy słyszało się kiedykolwiek bardziej trafiające do nas wyjaśnienie. Pozdrawiam

Portret użytkownika Klakier

Ludzie owszem mają duszę, ale

Ludzie owszem mają duszę, ale ze zwierzetami to nie ejstem tak do końca pewien czy wszystkie. W Biblii jest ciekawy tekst na ten temat - 
Ap 8:9
9. i wyginęła w morzu trzecia część stworzeń - TE, KTÓRE MAJĄ DUSZĘ - i trzecia część okrętów uległa zniszczeniu.
(BT)

Portret użytkownika pulsar

Bo to proste jak drut ! Dusza

Bo to proste jak drut !
Dusza to nie coś odrębnego od ciała, a raczej ciało jest tą duszą.
Dusza z języka hebrajskiego pochodzi od słowa "oddychać" a wszystko co oddycha ma związek z życiem, czyli duszą.
A że krew przenosi tlen niezbędny do życia, pobrany w procesie oddychania, to krew w biblii symbolizuje siedlisko duszy, czyli życia.
Co zaś do tego wersetu co przytoczyleś, to "trzecia część stworzeń - TE, KTÓRE MAJĄ DUSZĘ" - oznacza zwierzęta które mają krew i żyją dzięki oddychaniu.
 
Biblia Gdańska
""Albowiem dusza wszelkiego ciała we krwi jego jest..." (Kapłańska 17:11)
"Bo dusza każdego ciała jest krew jego, która jest miasto duszy jego" (Kapłańska 17:14)
"Wszakże mięsa z duszą jego, która jest krew jego, jeść nie będziecie. A zaiste krwi waszej, dusz waszych szukać będę,..." (Rodzaju 9:4-5)
 
Biblia Przekładu Nowego Świata
(Kapłańska 17:11) "Bo dusza ciała jest we krwi,..."
(Kapłańska 17:14) "Bo duszą wszelkiego ciała jest jego krew dzięki duszy, która w niej jest."
(Rodzaju 9:4-5) "Tylko mięsa z jego duszą — jego krwią — nie wolno wam jeść.  A ponadto będę żądał z powrotem krwi waszych dusz."

Portret użytkownika Paniznaprzeciwk

Kiedyś mi też wpajano że

Kiedyś mi też wpajano że człowiek to dusza,argumentując to roznymi okresleniami. Określenia duch, dech, tchnienie, siła życiowa to nic innego jak nazywanie duszy. Człowiek to ciało wraz z duszą. Umierające ciało opuszcza dusza gdyż krew zastyga, a dusza znajduje sie we krwi przez co jest idealnie zespolona z calym ciałem. Dusza może żyć bez ciała ale ciało bez duszy tylko w przypadku gdy funkcje życiowe są podtrzymywane sztucznie przez aparature. Czasami zdarza sie ze dusza powraca do takiego ciała. Cytaty biblijne ,ktore przytoczyłeś potwierdzają istnienie duszy, a takie dzielenie włosa na piecioro wprowadza niepotzrzebnie zamet.

Portret użytkownika Obcy

Kto Ci wpajał? Sam czytaj

Kto Ci wpajał? Sam czytaj oryginał i wyciągaj wnioski
Użyj google tłumacza o ile nie znasz hebrajskiego
Człowiek to dusza żyjąca
1 Mojżeszowa 2:7
http://www.biblia-internetowa.pl/1Moj/2/7.html
Tekst Oryginalny:
וייצר יהוה אלהים את האדם עפר מן האדמה ויפח באפיו נשמת חיים ויהי האדם לנפש חיה
 
 
Biblia Gdańska:
Stworzył tedy Pan Bóg człowieka z prochu ziemi, i natchnął w oblicze jego dech żywota. I stał się człowiek duszą żywiącą.
 
Google Tłumacz:
I Jehowa Bóg wziął zatem człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia i człowiek stał się duszą żyjącą
 

Portret użytkownika Ja

Co do występowania DUSZY, to

Co do występowania DUSZY, to każdy ma rację, jedni ja posiadają inni nie, co widać po tym jak ci czy inni ludzi postępują Smile Osoby bezduszne to osoby które mogą być świetnie wykształcone, inteligentne i dobrymi aktorami aby kamuflować się przed światem ze swojego chłodnego i bezwzględnego usposobienia pozbawionego uczuć wyższych "miłość, empatia, etc.". Nie potrafią odróżniać dobra od zła "nie posiadają duszy a więc i SUMIENIA" ale obserwują innych i robią to co oni "chowają się w stadzie ludzi i beczą jak inne barany" aby przypadkiem nie wydało sie kim są. Czy oni sami zdaja sobie sprawę z tego??? Część pewnie tak, reszta szuka czegos co zapełni pustkę gdzie powinna być dusza i sumienie a najcześciej jest to EGO. Wiedzą że ile nakradną, zdefraudują, zagarną, zniszczą to tyle ich, a później wraz ze śmiercią odchodzą w pustkę zapomnienia...

Portret użytkownika Klakier

Dobry czy zły, dusze ma każdy

Dobry czy zły, dusze ma każdy człowiek bez wyjątku.  To jak kto postępuje nie jest wynikiem tego czy posiada dusze czy nie. Biblia jasno mówi, że wszyscy zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej i nie ma ani jednego sprawiedliwego kto by szukał Boga, nawet ani jednego - co nie znaczy, że ludzie nie posiadają dusz.
 
Rzym. 3:10-17
10. Jako napisano: Nie masz sprawiedliwego ani jednego;
11. Nie masz rozumnego i nie masz, kto by szukał Boga.
12. Wszyscy się odchylili, wespół się stali nieużytecznymi, nie masz kto by czynił dobre, nie masz aż do jednego.
13. Grobem otworzonym jest gardło ich, językami swemi zdradzali, jad żmiji pod wargami ich.
14. Których usta napełnione są przeklinania i gorzkości;
15. Nogi ich prędkie są ku wylewaniu krwi;
16. Skruszenie z biedą w drogach ich,
17. A drogi pokoju nie poznali;
(BG)

Portret użytkownika Ja

Hahaha, a gdzie napisałem że

Hahaha, a gdzie napisałem że zły człowiek nie może posiadać duszy???? To jaka drogę wybiera zależy tylko i wyłącznie od niego, sumienie można zagłuszyć na wiele sposobów "pieniądz, alkohol, narkotyki, pracohoizm, seksoholizm, etc..." Człowiek z dusza tu na ziemi przechodzi egzamin "ziemia to ośrodek szkoleniowy :P", to czy wybierze drogę bogów "dobra" czy demonów "zła" zależy tylko i wyłącznie od niego samego, a konsekwencje są chyba oczywiste :] człowiek posiada wolną wolę która daje mu możliwość wyboru.... podajesz cytaty religi która swoją siłę w świecie i pozycję osiągnęła żelazem i ogniem "palenie na stosie/tortury/wyprawy krzyżowe, etc..."
Niestety ale uważam że nie każdy ja posiada, jesli jest inaczej udowodnij swoją teze, ja podałem swoje argumenty...
Ty podajesz jako prawdę objawioną "że każdy ją posiada", bo tak jest i koniec Smile z takim argumentem nie warto polemizować bo wiesz wszystko najlepiej w końcu religia która, miłowała i miłuje każdego bliźniego jest czysta niczym łza ;] jedyna prawdziwa, amen.

Portret użytkownika Klakier

  " podajesz cytaty religi

 
" podajesz cytaty religi która swoją siłę w świecie i pozycję osiągnęła żelazem i ogniem "palenie na stosie/tortury/wyprawy krzyżowe, etc..." 
Pokaż mi jeden jedyny przykład gdzie chrześcijan ie mordowali- nie pokażesz mi takiego przykładu bo go nigdzie nie znajdziesz. Ty mylisz poprostu katolicyzm z chrześcijaństwem, a co do duszy to ani ty mnie nie przekonasz, ani ja ciebie, tak, że nie ma sensu Smile

Portret użytkownika Ja

hahaha, nie mam zamiaru

hahaha, nie mam zamiaru nikogo do niczego przekonywać, podałem tylko i wyłącznie moje spostrzeżenia plus wiedzę która posiadłem zagłębiając sie w naszą/w moją "słowiańską" historię Smile Dla mnie autorytet który ma choćby jaką kolwiek skazę "która stara się ukryc" nie będzie dla mnie nigdy autorytetem bo robi to w złej wierze "skoro skrywa ten fakt" ponieważ ma ukryty cel "najczęściej chodzi o bogactwo/władzę/kontrolę etc." Mozna sie nie zgadzać, jak najbardziej :] Ale trzeba mieć argumenty na obalenie czyjejś tezy Blum 3 a nie bo tak i koniec :]
jak powiedział kiedyś jakiś "nie pamiętam nazwiska" dostojnik kościelny "autorytet" chrześcijaństwa i katolicyzmu nie wolno/nie mozna rodzielać :]

Portret użytkownika dąb

Kopernik też dla 99,9%

Kopernik też dla 99,9% ówczesnego społeczeństwa pisał bzdury bo wtedy nauka udowadniała że Ziemia jest centrum wszechświata. A przez ciebie jeszcze przemawia światopogląd typowy dla ludzi "nieomylnych" , dla których prawda nie jest wykładnią moralności , a racja jest narzucana siłą - czyli ateizm.

Portret użytkownika skurg

Odnośnie dusz polecam

Odnośnie dusz polecam wszystkim książki Michaela Newtona Wędrówka Dusz Przeznaczenie Dusz i resztę. Na początek możecie sobie obejrzeć na yt film jak opowiada o świecie duchowym. Naprawdę niesamowite informaacje.

Portret użytkownika pulsar

http://pl.wikipedia.org/wiki/

http://pl.wikipedia.org/wiki/Dusza_%28religia%29
[quote]Dusza – (...) W wielu językach etymologia tego słowa nawiązuje do oddechu, tchnienia (w szczególności do ożywiającego tchnienia Boga), powiewu. W polskim bliskie duszy są np. słowa "dech", "dusić, "dyszeć", "zdechnąć".

(...) W Starym Testamencie człowiek jest niepodzielnym organizmem psychofizycznym.(...) W akcie stwórczym człowiek staje się (lub jest) nephesh, a nie otrzymuje lub "posiada" nephesh (Rdz 2,7). W hebrajskim pojmowaniu człowieka nie przypisywano duszy samodzielnej egzystencji poza ciałem lub bez ciała. Żaden biblijny tekst w wyraźny sposób też nie przedstawia nephesh istniejącej przed narodzinami człowieka lub też po jego śmierci. Najważniejsza księga Judaizmu Pięcioksiąg, w opisie stworzenia w Księdze Rodzaju, czterokrotnie wspomina o duszach (nephesh) pozostałych poruszających się zwierząt.

Innym określeniem jest ruach (hebr. oddech, tchnienie), zastosowane w drugim opisie stworzenia, kiedy Bóg tchnie w Adama, a on stają się Istotą żyjącą ("żywą duszą" – nefesz hadża)".
Ruach tłumaczone jest jako "duch" lub "siła życiowa", która tkwi zarówno w człowieku, jak i w zwierzęciu. Według Koheleta (Kohelet 12,7) śmierć to utrata ducha, czyli życiodajnego tchnienia, a nie duszy.

(...) Biblia Gdańska: "dusza, która grzeszy, ta umrze"; można oprzeć wniosek, że dla Żydów w tamtym okresie żywa istota była duszą, a nie miała duszę.
Potem pod wpływem koncepcji platońskich pojmowanie duszy radykalnie się zmieniło. Judaizm przejął część tych filozofii, jednak różne frakcje miały odrębne podejście do tematu. Saduceusze, reprezentujący najstarsze poglądy judaizmu, byli materialistami, nie uznającymi niematerialnej duszy, ani życia po śmierci. Faryzeusze wierzyli w dusze, ale dusze według nich istniały także przed narodzinami i podlegały reinkarnacji, mogły jednak być również potępione. Kult duszy istniał u Hellenów i Rzymian, nie istniał zaś u Żydów.

(...) Współcześni znawcy Biblii często uważają, że wyobrażenia, jakie dzisiaj nasuwa wyraz dusza, nie są zgodne ze znaczeniem słów néfesz i psyché, którymi posługiwali się pisarze biblijni. Profesor C. A. Briggs napisał: "Obecnie w języku angielskim słowo dusza oznacza zwykle coś zupełnie innego niż hebrajskie נפש [néfesz] i łatwo może być źle zrozumiane przez nieuważnego czytelnika.
(...) Biblijne pojmowanie duszy zawsze zakładało niepodzielność człowieka. Pismo św. nie zna wyrazu, który oznacza tylko ciało, jako odrębne od duszy. I odwrotnie – dusza w terminologii biblijnej niemal zawsze oznacza człowieka wraz z jego ciałem.
(...) New Catholic Encyclopedia podaje: "Nepes [néfesz] to termin znacznie pojemniejszy niż nasze słowo ‚dusza’, oznacza bowiem życie, oraz jego rozmaite ważne przejawy: oddychanie, krew, pragnienie. Dusza w Starym Testamencie nie oznacza jakiejś cząstki człowieka, lecz całego człowieka jako żywą istotę. Podobnie w Nowym Testamencie oznacza życie ludzkie: życie jednostki, świadomej istoty. Dusza w Biblii jest rozumiana też jako pierwiastek życia u zwierząt.  
[/quote]

Reasumując, używane w tekście oryginalnym Pisma Świętego wyrazy tłumaczone na „dusza” (hebr. néfesz [נֶפֶשׁ] i gr. psyché [ψυχή]) mogą oznaczać człowieka, zwierzę bądź też ich życie. Znaczenie przypisywane dzisiejszemu na ogół słowu „dusza” wywodzi się nie z hebrajskiej czy greckiej części Pisma Świętego, lecz głównie ze starożytnej filozofii greckiej, oraz z innych pogańskich myśli religijnych, np: hinduizmu.
W przeciwieństwie do greckiej nauki, według której psyché („dusza”) jest niematerialna, nieuchwytna, niewidzialna i nieśmiertelna, Pismo Święte wykazuje, że zarówno psyché, jak i néfesz w odniesieniu do ziemskich stworzeń oznaczają coś, co jest materialne, namacalne, widzialne i śmiertelne.
Słowo néfesz najwyraźniej wywodzi się od rdzenia oznaczającego „oddychać” i dosłownie można je przełożyć na „oddychający”, bowiem jest to „dech", który czyni człowieka i zwierzę istotą żyjącą, której siedliskiem jest krew. Zatem, dusza = żywa istota, jednostka, osoba.

Natomiast co do aury,...

http://wiedza.cc/rodzaje-fal-mozgowych-a-magnetorelaksacja.html
[quote]Mózg każdego człowieka objawia aktywność elektromagnetyczną, elektryczną i elektrochemiczną. Począwszy od okresu przedurodzeniowego (perinatalnego) aż do momentu śmierci mózg produkuje prądy elektryczne o niewielkich wartościach napięcia i natężenia. Służą one zapewnieniu komunikacji w układzie nerwowym.[/quote]

Skoro zatem mózg to elektrownia i sterownia, gdzie produkuje się prąd elektryczny, a nerwy to linie przesyłowe - to logicznym jest wniosek, iż każdy żywy organizm posiadający system nerwowy wytwarza pole elektryczne wokół siebie, co niektórzy biorą za aurę duszy nieśmiertelnej.

Portret użytkownika sceptyyk

pulsar,ta stronka ma jakies

pulsar,ta stronka ma jakies tam ambicje... Twoja puenta:               "Skoro zatem mózg to elektrownia i sterownia, gdzie produkuje się prąd elektryczny, a nerwy to linie przesyłowe - to logicznym jest wniosek, iż każdy żywy organizm posiadający system nerwowy wytwarza pole elektryczne wokół siebie, co niektórzy biorą za aurę duszy nieśmiertelnej."                 dla mnie i mi podobnych-ktorzy zajmujemy sie tymi zagadnieniami zawodowo- ukazuje Ciebie jako dyletanta z elektrotechniki i elektroniki.Ja potrafie zrozumiec juszke,mierzacego woltomierzem prad i odczytujacego wynik w mV,jest budowlancem,ma prawo do pomylek w tym temacie.Ty bedac moderatorem-ksztaltujesz dyskusje... jesli juz, to pisz to na czym sie znasz.Pozdro.

Portret użytkownika Juszka1980OGL

Rzetelnie i na temat a jak

Rzetelnie i na temat a jak ktoś nie wierzy może wziąć sobie woltomierz i zmierzyc prąd jaki wytwarza proste i skuteczne doświadczenie (kilka mV czy jak to tam się pisze) do tego człowiek wytwarzaenergię cieplną uv pole elektromagnetyczne i grawitacyjne itd.... może jakąś z tych fizycznych zmierzono a już się podaje ze jest to dusza coś co dla mnie ma inny wymiar jest nie z tego swiata, coś jak myśl wiemy ze wszystko ją posiada a nie możemy jej zanalizować(wykazać że istnieje się udało) jest poza wszystkim nie ma ograniczeń totalnie żadnych może dusza to ta myśl???
 

Portret użytkownika robertus

" Ciało zrodzone z duszy,

" Ciało zrodzone z duszy, jest cudem - ale dusza zrodzona z ciała, była by cudem nad cudami " 
Coś w ten deseń, dokładnie nie pamiętam. Przeczytałem w jakiejś książce, iż były to słowa Jezusa. Czy dokładnie Jego, nie wiem. Mamy tyle odłamów wiary, katolików, buddystów, etc. Wszystkie są podobne, mają matki dziewice i ich synów niepokalanie poczętych. Wszystko zaś było już opisane wcześniej przez Sumerów - Izyda i jej syn Horus. Gdzie leży prawda, nie wiem i raczej nikt, no może większość, nie wie. Tak czy owak, przesłanie proste, to nie ciało rodzi duszę. Tak to ja oczywiście widzę...

Portret użytkownika benet

 To ile waży dusza zależy od

 To ile waży dusza zależy od tego kto ile ma na sumieniu.Czytałem kiedyś o naukowcach,którzy uważali że dusza żyda wcale nie waży 21 gramów,tylko 1kg a czasami i więcej,choć byli i tacy którzy twierdzili,że oni nie mają duszy.Ech ci naukowcy czasami naprawdę przeprowadzają okrutne eksperymenty.

Strony

Skomentuj