Papież Franciszek oświadczył, że chętnie ochrzciłby obcego

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Watykan znowu wypowiedział się na temat obcych cywilizacji. Tym razem podczas homilii wygłoszonej na mszy oświadczył, że chętnie ochrzciłby przedstawiciela obcej cywilizacji.

 

Chrześcijaństwo długo tkwiło w dogmatycznym problemie, bo skoro istnieją inne rasy inteligentne w kosmosie, to kto je stworzył, czy to był ten sam Bóg, który, jak wierzą Chrześcijanie, stworzył człowieka? Głównie z tego powodu temat obcych cywilizacji był oficjalnie pomijany przez Watykan.

 

Jednak Stolica Apostolska wyraźnie interesowała się taką możliwością. W pewnych kręgach słynne są inwestycje jakie czyni Stolica Piotrowa dofinansowując zaawansowane technologicznie teleskopy. Teorie spiskowe zawsze pełne były domysłów, co do rzeczywistych intencji tych działań. Jeden z nich zakładał, że Kościół Katolicki obserwuje coś, co nadlatuje w naszą stronę.

Ostatnio papież Franciszek zaczyna coraz częściej poruszać temat obcych cywilizacji. Najnowszy przypadek miał miejsce podczas mszy świętej w Casa Santa Marta, papież wygłaszał homilię, w której opowiadał o czasach "nawracania" na Chrześcijaństwo tak zwanych "pogan". Papież prowadził wywód, z którego wynikało, że nie można zamykać drogi do "Ducha Świętego".

Potem najwyższy hierarcha Kościoła Katolickiego oświadczył, że nie wolno zamykać drzwi dla kogokolwiek, kto chce się ochrzcić i to nawet jeśli ten ktoś to "zielony człowieczek z długim nosem i wielkimi uszami".

"Jeśli jutro na przykład przyjedzie do mnie ekspedycja Marsjan i niektórzy przyjdą do nas i chociaż jeden z nich powie: Ja chce być ochrzczony, to co powinno się stać?" pytał retorycznie Papież Franciszek

Nie wiadomo czy informacja o "chrzczeniu obcych", która została nagłośniona nawet przez Radio Watykańskie, to nie jest jakaś strategia PR mająca za zadanie umacnianie postępowego wizerunku papieża. Może to być też dowód jego wyobraźni, albo sygnał do nas wszystkich. Papież jest już na tronie piotrowym od ponad roku i z pewnością poznał wiele z tajemnic Watykanu, być może po prostu powiedział trochę za dużo.

 

 

 

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika MłotemCzarnąHołotę!

O zarania odkąd "tęęę Ziemięę

O zarania odkąd "tęęę Ziemięę" pustoszą w imię swego wydumanego religiosis sanctus obscuratus prawy chrztu trwa mniejszy lub większy stan nierównowagi między tymi, co chcieliby chrzcić wszystkich bez pardonu na swoje kopyto a tymi, co chcieliby chrzcić tych pierwszych i vive Wersal... Końca tej głobalno-chrzcielnej nienawiści nie widać, a przecież i pomniejsze "powody" bywały i są zarzewiami globalnej nieraz niezgody! By daleko nie szukać - na całym świecie IIIRPA'rafialnej nie wyłączając nienawidzą się młodzi z sąsiednich wiosek, dzielnic miasta, ba - z sąsiednich ulic, w szkołach - uczniowie innych klas, i do tej z pokolenia na pokolenie przekazywanej nienawiści nie trzeba spec-motywacji w rodzaju religii, koloru skóry itp., wystarczy meldunek, rocznik, inne piłkarskie barwy klubowe (vide na całe nasze szczęście że nie atomowa 2-dniowa wojna futbolowa między Salwadorem a Hondurasem!) a szukający pretekstu tłumnie - może zapatrzeni w coroczne grunwaldzkie i inne rekonstrukcje? - siekają się/zabijają się maczetami, siekierami itp...Dziki gatunek, dzikie obyczaje - dać im antygravy a w te pędy, stosownie przez swoich rabinów, pastorów, mułłów, księży kapelanów i innych im podobnych jaskiniowych tumanów wybłogosławieni polecą w inne US a nawet galaktyki by tam chrzcić, bierzmolić, z e świętych pniaków głupoty p....lić, nawracać, kasę chylić, dzieci pedofilić, planety obracać w perzynę, tubylcom - jak nasi Episkookupanci - zaglądać pod pierzynę... Nihil novi sub sole - ale tylko pod naszym(!) bo pod obcymi Słońcami możemy się okazać nieznanymi tubylcom megabarbarzyńcami, tym razem z ichni piekła rodem... http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/papiez-chce-ochrzcic-kosmitow/qt318b8           http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Ksiadz-w-Kosciele-od-1700-lat-molestuje-sie-dzieci,wid,14233974,wiadomosc.html?ticaid=117669&_ticrsn=5

Portret użytkownika MłotemCzarnąHołotę!

Księga pierwsza

Księga pierwsza
W Baranowie chrzczą barany, więc Baranek mądra głowa,
pragnąc dostać się do Nieba, dotarł aż do Baranowa.
Przy parafii w Baranowie mieszka teraz z Baranową.
On jest starym, biednym capem, ona smutną, tłustą krową.
Harowali życie całe. Ile? Żadne nie pamięta.
Często głodni, oszczędzając, płodząc dzieci. Niebożęta.
Zamieszkują w izbie ciasnej, wśród bachorów jedenastu
- chudych, chorych i w łachmanach - ale myślą o dwunastu.
Obok mieszka pasterz dobry, co ma pałac. Czasem żonę.
On pilnuje by bachory, te baranie….. były chrzczone.
Chrzty baranów, to tradycja. Dobry pasterz kasę zbija.
Nie tradycją prohibicja, więc Matołek się upija.
Upojony tłucze babę. Tłustą gębę jej rozkwasza.
Potem grzecznie na spowiedzi, odpuszczenia się doprasza.
Lecz pasterza nie obchodzi życie trzody. Szare, głodne.
Jego dręczy myśl radosna, by mieć nowe auto. Modne.
Mieć wakacje na Kajmanach, rój chłopaczków lub dziewczynek,
złoto, ciuchy, klimę w aucie. To najlepsze, co ma rynek.
Tak więc nasz bohater głupek, leje wodę na łeb dzidzi.
Płaci smacznie, beczy grzecznie, schyla kark.Wszak sąsiad widzi.
Zaś plebana pod kolana - bierze Baran w środku miasta
po pazurach go całuje, choćby ten i pederasta...
Nie buntuje się Matołek. Wizja Piekła go przeraża.
Klepie biedę, cierpi skrycie, słucha głupot sprzed ołtarza.
Pasterz czuwa, grożnie mruczy, Piekłem straszy, ciągnie kasę.
Jak król żyje i pomnaża…….. durną tę baranią rasę.

Księga druga
Raz Matołek chcący Nieba, w celu duszy swej odnowy,
zabrał worek, parę gaci. Wybrał się do Rzadkochowy.
 Maszerował, było ciężko. Wiatry, słońce, pot na skroni.
A do tego wredny pasterz, całą trzodę kijem gonił.
Ale nocą na sianeczku, był alkohol i dziewczyny.
Potem marsz, sikanie, śpiewy. W korkach busy, limuzyny.
Dla zwiększenia pobożności, pasterz czasem łyknął z trzodą.
Zaś Matołek patrzył, dumał, jak do nieba drogi wiodą.
W Rzadkochowie najważniejsze… Czarna Góra z jej świętością.
Choć mieszkańcom ten przybytek, często w gardle staje ością.
Lecz dziś święto!! Są barany!!!!! Atmosfera, jak na wczasach.
Wkoło tłumy, smród, brud, wrzaski. Wszędzie handel. Rządzi kasa.
Tutaj kupić można wszystko. Świętych śmieci moc…. Jedzenie.
Milion figur i obrazków. Najważniejsze zaś………Zbawienie!!!!
Spotkał Baran też gliniarzy, co miast chronić lud przed zgrają,
Sami klęcząc jak barany……. pod obronę się oddają.
Tłum pasterzy z Czarnej Góry, bacznie czuwa. Trochę krzyczy,
A sam baca zachwycony, na pokojach kasę liczy.
Liczy przypływ tych milionów, bez podatku. Ot, na czarno.
Cieszy się, że tak sprzedaje wizję Raju. Dosyć marną.
Wreszcie show się rozpoczyna. Złoto, trąby już od rana.
Wota, cuda i omdlenia. Tłum baranów na kolanach.
Nasz Matołek popadł w zachwyt. Ujrzał obraz czarnej Donny.
Oddał kasę, wrócił do dom…….. Głupszy, smutny, zabobonny.
Wrócił do dom, walnął babę, wściekły na baranią rasę.
Nie mógł pojąć, jak pasterze mogą ciągnąć t a a a k ą   k a s ę!!

  Księga trzecia
Raz Matołek w środku lata, wybrał się do centrum miasta.
A tu nagle przed tym durniem, tłum baranów mu wyrasta.
I zadziwił się nasz głupek, widząc braci w takiej masie.
Tłumnej, zgodnej, na kolanach. W całej swej baraniej krasie.
Pośród nich szedł pochód dziwny. Baby, dziady, w sukniach chłopy.
A w około smętne gęby i modlące się jełopy.
Matoł zdębiał, klęknął kornie. Oto dziadu w śmiesznej czapie.
Wkoło czterech smutnych typów, dźwiga namiot. Dumnie człapie.
Grupa dziewic kwiatki rzuca, dziadu złote słońce trzyma.
Dziewki śmiecą, baby klęczą. Tłum baranów się nadyma.
Idzie pochód, baby wyją, samochody w korkach stoją.
Setki gapiów się dziwują, milcząc patrzą. Trochę boją.
Baby wyją, tak rozkwita, ta barania elegancja,
a Matołek jest zdumiony, jak się rodzi tolerancja.
Jak rozwija zrozumienie, dla baranów biednych, smutnych
i skazanych na pasterzy….. Bezlitosnych i okrutnych.

Księga czwarta
Po przeżyciu części życia, Baran poszedł się spowiadać.
Klęknął grzecznie, w pierś się walnął i głupoty zaczął gadać.
O romansie z własną ręką, srogo onanizmem zwanym.
O wypiciu, o balangach i o seksie wyuzdanym.
O sprośnościach własnych myśli, co to na manowce wiodą
i dla osiągnięcia Raju, wielką mogą być przeszkodą.
Pasterz słuchał, drzemkę uciął, o swych grzechach się rozmarzył.
Potem grzecznie obudzony, do Matołka tekst wysmażył.
Módl się, pracuj i żyj skromnie, mój Matołku dobry, miły.
Bacz, by twoje pokolenia, zawsze wiernie nam służyły.
Aby nigdy nie zabrakło jadła na pasterza stole,
aby zawsze pełno było, zboża w pasterskiej stodole.
By miał pałac, auto nowe i wakacje na Korsyce.
by miał -kiedy go przyciśnie- najcudniejsze we wsi cyce.
Zmów paciorek i różaniec, wyrzuć z serca zgubną pychę.
Zanim pójdziesz przyjąć Bozię, zostaw tę ostatnią dychę.
Nasz Baranek go posłuchał, klęknął i zjadł Bozię smacznie.
Beknął sobie, poszedł czekać, kiedy się zbawienie zacznie.

Księga piąta
Skończył życie nasz Matołek i przed Piotrem jęknął cienko.
Piotruś palcem mu pogroził……A czytałeś ty Pisemko???
Czyżeś słuchał głupich bajek, rozgłaszanych przez pasterzy.
Gadaj szczerze! Nie kłam durniu!! Bo od tego Raj zależy.
Spuścił Baran łeb swój durny i tak doń pokornie rzecze.
Nie czytałem, byłem głupcem. Chyba w Piekle mnie upieczesz.
I zamyślił się Pietrucha…..Cóż mam począć z tym baranem?
Przecież on już tam na ziemi, miał to życie przerąbane.
Poznał smaczek życia w Piekle, które w Piśmie nie jest znane.
Ogłupiany przez pasterzy, miał naprawdę przechlapane.

Dobra – rzekł mu Piotr z powagą – ja dam szansę ci kolego,
lecz, gdy któryś pasterz zemrze…. poczekamy tu na niego.

I nie będzie już litości. Straszny łomot on dostanie.
Będzie tutaj wieki cierpieć …… za baranów ogłupianie.
KONIEC
I stała się zieloność wielka, a wkoło zapachniało sieczką
i sianem. I ujrzał Pan pustkę i głupotę we łbach
baranków swoich……. Amen.
-------------------------
…i moje zakończenie…
Najwłaściwsza dla barana
jest pozycja "na kolanach"
w niej jedyny światopogląd
 i najszerszy świata ogląd...
A gdy nie daj Boże Panie
taki baran z kolan wstanie
i na własne oczy zoczy
jakim "kręgiem" świat się toczy -
wpada taki baran w stres -
w mig wstępuje w niego Bies!

Swemu księdzu jegomości
jest baranem bez wartości!
Do tej pory był golony
każdej mszy równo strzyżony
Ba! - "porządny" baran boży
stówkę na tacę położył!!
Śpiewał karnie na roratach,
powinności płacił w ratach
Nagle... baranek hardzieje
i szyderczo,"cienko" pieje!

W czas kolędy - już nie płaci,
nie zaglądniesz mu do gaci,
prześcieradeł w czas przeglądu
nie nosi już do oglądu!
Jednym słowem: Diabeł, Bies,
 że je...chał-że jego pies!!

Ten od rana aż do nocy
 bez bożego wsparcia, mocy,
i od nocy aż do rana
jest strapieniem dla plebana!
Ni takiego nie nawrócić,
 co mu Diabeł "w łbie przewróci"!
Ni z powrotem w kierdel stada
zagnać tego zdrajcę-gada!

Mąk piekielnych się nie lęka,
furda mu czyśćcowa męka!
Niebo ma najgłębiej w d...ie,
 ni... obrazka we w chałupie!
Nigdzie też krzyża świętego,
za to - moc przykładu złego!

Boć każdego przecie rana
kierdel patrzy na... barana!
Ten - z kierdelem nie chce pasać,
i "pod pastorałem" hasać!
Baców taki wręcz ma za nic -
zły to przykład dla baranic!!
Znaczy się - dla "owiec Pana",
co "barany z Watykana"
na hale zdają się wieść
na...TACY  chwałę i cześć!
Bóg tę "chwałę" i tę "cześć"
nie musi na złocie jeść!
Jako jedzą słudzy jego...
"zwały sadła" baraniego!!!

Daj im dziś, baranom odpuść,
a baranią wierność - dopuść
możliwie stuprocentową:
Barana i Baranową!
I ich liczne, głodne dzieci,
niech ich beeek do Nieba leci!
Do JaPa2, cud-mołojca,
co "się rządzi w Domu Ojca"!

Zbuntowanych zaś Baranów
wróć pod lagę Czarnych Panów!
Błagam słowem psalmu tego...
Boga w Trójcy Je...nego!

Portret użytkownika killerek132

Jeżeli takowe istotay

Jeżeli takowe istotay posidały by technologię która pozwalała by im na pokonywanie odległości międzygwiezdnych, to musieli by istnieć na tyle długo aby wyzbyć się religi i innych chorych przekonań.

Einstein - Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej.

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Homo sapiens

Watykan może wiedzieć więcej

Watykan może wiedzieć więcej niż myślimy ! Vatykan to wielka zebrana wiedza, tam pracują dla Boga uduchowieni ludzie, oczywiście jak wszędzie istnieją podziały, preferencje i wewnętrzne napięcia oraz zdrady ! Powinniście obejrzeć film Bernatowicza o istotach innowymiarowych.
1 Koryntian 12:13, BW: „Bo też w jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało – czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni, i wszyscy zostaliśmy napojeni jednym Duchem”. Skoro Duch Święty jednocześnie mieszka w chrześcijanach rozproszonych po całej ziemi, to znaczy, że faktycznie jest wszechobecny.

http://popotopie.blogspot.com/2013/06/kim-sa-istoty-z-innego-wymiaru.html
Starożytny przekaz innowymiarowy czyli Biblia wskazuje na to, że są takie kwestie dotyczące wielkości Boga, które przekraczają nasze zdolności pojmowania:
„Zbyt cudowna jest dla mnie ta wiedza, zbyt wzniosła, bym ją pojął” (Psalm 139:6).
„O głębokości bogactwa i mądrości, i poznania Boga! Jakże niezbadane są wyroki jego i nie wyśledzone drogi jego!” (Rzymian 11:33).
Nie znaczy to, że w ogóle nie możemy poznać prawdy o Trójcy. Dzięki światłu Ducha Świętego możemy poznać biblijne podstawy tej zasadniczej doktryny
Podstawowa definicja: W jednej Istocie, która jest Bogiem odwiecznie istnieją trzy równe sobie i jednakowo wieczne osoby, mianowicie: Ojciec, Syn i Duch Święty.
Innymi słowy: Bóg odwiecznie istnieje jako trzy osoby: Ojciec, Syn i Duch Święty. Każda z tych osób jest w pełni Bogiem, lecz nie ma trzech Bogów, tylko jeden Bóg.
Boskie atrybuty, których nie posiada żadne stworzenie to m.in.: wieczność, wszechmoc, wszechobecność i wszechwiedza. Ojciec, Syn i Duch posiadają te same atrybuty
http://popotopie.blogspot.com/2013/09/miekkie-skay-starozytnych-kosmiczne.html
Biorąc pod uwagę fakt, że hebrajskie słowo „bara” (stwarzać) nigdzie w Starym Testamencie nie jest czasownikiem przypisywanym jakiemukolwiek stworzeniu, lecz zawsze Bogu, w takim razie Osoby, do których Jahwe powiedział „uczyńmy”, nie mogą być stworzeniami. Ponadto żadne stworzenie nie potrafi stwarzać, potrafi to tylko Bóg. Co więcej, takie wyrażenia, jak „obraz nasz”, „podobnego do nas” są zinterpretowane w 1 Mojżeszowej (Rodzaju) 1:27 jako „obraz Boga”. W takim razie ktoś towarzyszył Bogu Ojcu i te osoby również potrafiły stwarzać. Jak dobrze wiemy, bez Syna Bożego „nic nie powstało, co powstało” (Jana 1:3); gdyż przez Niego Ojciec stworzył wszechświat (Hebrajczyków 1:2). Ponadto 1 Mojżeszowa (Rodzaju) 1:2 ukazuje Ducha Bożego jako trzeciego Uczestnika stwarzania.
 
Odnośnie słowa "zdrada" które użyłem powyżej to powinno coś wyjaśnić:
W dniu 29 czerwca 1972 r. w święto Apostołów Piotra i Pawła, a jednocześnie w dziewiątą rocznicę swej koronacji — Ojciec św. Paweł VI wygłosił wobec kardynałów, korpusu dyplomatycznego oraz licznie zgromadzonych wiernych w bazylice św. Piotra — homilię, która dziwnym zbiegiem okoliczności nie została opublikowana w języku niemieckim przez “Osservatore Romano". Prawdopodobnie wpłynął na to fakt, że treść homilii daleka była od poprzednich, ale i dziś jeszcze pielęgnowanej przez wielu nastrojów optymistycznych. Według “Courier de Romo" z dnia l września 1972 r. podajemy poniżej wyjątki z tego kazania. Jak wyżej wymienione pismo zauważa — Papież przemawiając był głęboko poruszony.

Odnosimy wrażenie, że przez jakąś szczelinę, wdarł się do Kościoła Bożego swąd (dym) szatana. Jest nim zwątpienie, niepewność, zakwestionowanie, niepokój, niezadowolenie, roztrząsanie. Brak zaufania do Kościoła.
 
Wypowiedź Papieża Jana Pawła II z grudnia 1993 r. jakby potwierdząjąca powyższą wypowiedź.

Ostatniego dnia roku 1993 w kościele św.Ignacego Loyoli w Rzymie, papież Jan Paweł II wygłosił homilię , wobec której nie mozna przejść obojetnie. "Antychryst jest wśród nas - zawołał Jan Paweł II. Początek nowego roku otwiera horyzonty, które choć nie pozbawione przebłysku światła, są mroczne i groźne, nie możemy przymykac oczu na to, co nas otacza. Musimy nazwać po imieniu złego. Nie możemy przeoczyć faktu, że wraz z kulturą miłości i życia na świecie rozpowszechnia się inna cywilizacja, cywilizacja śmierci, będąca bezpośrednim dziełem szatana i stanowiąca jeden z przejawów zbliżającej się Apokalipsy."
tutaj trochę o tym pisałem
http://popotopie.blogspot.com/2014/02/dzisiejsza-paradyzja.html

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Homo sapiens

Vatykan w swoich archiwach

Vatykan w swoich archiwach może mieć niezwykle cenne informacje od istot innowymiarowych, jest instytucją zajmującą się tymi sprawami zawodowo. Wiedzą zapewne wszystko o potopie Noego, wiedzą więcej niż sądzimy. Czy wiedzą o hybrydyzacji ? Zapewne tak, jednak muszą wiedzieć coś czego nie wiemy my.
Nowa propozycja filmowa z kolekcji pana Bernatowicza, bardzo POLECAM ten film jeśli jesteście państwo wytrzymali i dacie radę go obejrzeć, a naprawdę warto ?!
https://vimeo.com/92396843#at=0
Kilka nowych zdjęć z terenów Ameryki połódniowej, kolejne obrazy pokazujące zapomniany świat, prawdopodobnie przedpotopowy, niezwykłe jest to że obecna cywilizacja nie jest świadoma swojej historii, jakaś siła/siły nie pozwalają uświadomić całej populacji Ziemi jej historię, jakże niezwykłą historię !

więcej w tym temacie tutaj:
http://popotopie.blogspot.com/2013/05/cywilizacje-popotopowe-czy-przedpotopowe.html
 
Tak ogromna liczba tajemniczych budowli świadczy o czymś niezwykłym, o czymś co się działo zaledwie kilka tysięcy lat temu, o czymś nadprzyrodzonym i ogólnoświatowym..., zresztą sami jesteśmy istotami stworzonymi !

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Sylar

Te informacje ktore posiada

Te informacje ktore posiada watykan w archiwach nigdy nie zostana ujawnione, gdyz niektore z nich dzialalyby na szkode religii i systemu panujacego na swiecie. Dostep do archiwow ma doslownie pare osob, a jesli ktos potrzebuje teksty do badan naukowych dostaje fragmenty. Jako ciekawostke dodam ze waykan posiada po jednym egzemplazu kazdego pisma, ktore zniszczyla inkwizycja.

Portret użytkownika Zenek

  Watykanizm czyli

 
Watykanizm czyli judeokatolstwo to nie chrześcijaństwo. Judeokatolstwo jak i reszta satanistycznych sekt żydowskich z chrześcijaństwem wojuje od 6000 tysięcy lat (pod różnymi nazwami oczywiście zeby ukryć ciągłośc dziejową tych zmagań).
 
Obcy jak tu wparują, a mają podobnież wkrótce, to nie po chrzest ale sami będą głosić "słowo boże". I to niekoniecznie kropielnicami....
 
Zaś obcy jakich tak tęsknie wypatruje Franca zostali zdehermetyzowani i ich szczątki walają się wesoło po orbicie .... Ale niech się Franca nie martwi, ich bezbożne ciała zostały namaszczone Duchem Świętym aż im żar wyszedł oczami i uszami....

Portret użytkownika saiyan

new ageowski pajacu jestes

new ageowski pajacu jestes taki sam a nawet bardziej wpisany w ten schemat niz twoi "wspolwyznawcy"
sam ci wypomne jak do konca czerwca kompletnie nic sie nie stanie
moge byc w pogotowiu zeby po odpowiednich konsultacjach dowiedziec sie paru rzeczy i ostatecznie stwierdzic czym jest kosmiczna lewica a czym kosmiczna prawica
jezeli chcesz wiedziec gdzie sam pasujesz to bez watpienia moge stwierdzic ze neistety jest to kosmiczna lewica
ciekawe kogo zamierzacie przekonac jak zarowno ty jak i cala masa tych wbrew pozorom noworeligijnych przyglupow nawet nie wiecie ze ktos was robi po prostu w bambuko
aha i mialem do czynienia z ludzmi ktorzy byli naprawde doswiadczeni i jedynie pare wskazowek wystarczylo mi by wiedziec jak bardzo kosmiczna lewica chce zdominowac te planete
ci od channelingow to tak jak w tym polskim sejmie u nich zmienia sie tylko forma
a teraz pytanie skoro ci co nadaja z innych wymiarow pieprza te same farmazony i sa de facto lewakami to gdzie kosmiczna prawica? 
chyba tylko taki jeden bedzie mogl mi to wyjasnic jak bede mial czas to skontaktuje sie z nim ale od razu mowie ze to nie ten klaun co wkleja te swoje sciany tekstu

Portret użytkownika Fanka1

Ale fajnie. Po tym tekście

Ale fajnie. Po tym tekście uspokoiłam się, że nikogo z obcych istot w okolicach Ziemi na razie nie ma, bo... przecież dopiero ewentualnie mogliby przylecieć. Trzeba powiedzieć P.Januszowi Zagórskiemu, żeby w NTV ... zmienił tytuł piątkowych audycji z "UFO-Oni już tu są" na "UFO-czy przylecą?"

Portret użytkownika Ewa

O przepraszam, ja rodząc się

O przepraszam, ja rodząc się nie byłam obarczona żadnym grzechem pierworodnym, byłam czystą i niewinną istotą.
Nie wierzcie w takie bzdury jakie wciska Wam kościół. Nie jesteśmy zadnymi grzesznikami, którzy ze zgiętym karkiem mają dokonywać samobiczowania i przepraszać za to, że żyją.
Jesteśmy istotami, które przychodzą na Ziemię po to, żeby doświadczać, uczyć się i rozwijać. Nie ma żadnego grzechu- są tylko kolejne i kolejne lekcje, które zaliczamy w tej ziemskiej szkole.
Życie nie powinno wyglądać tak, jak obecnie- ciągła harówka i stres oraz strach czy starczy do pierwszego.
To się niedługo zmieni. Smile
Pytasz po co jest chrzest? proszę, poczytaj:
http://zmianynaziemi.pl/forum/zakladanie-ludziom-pieczeci-czakry-przez-kosciol
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=6078 ( w tym artykule pojęcie "diabeł" zastąpiłabym raczej słowem "reptilianin").
 

Portret użytkownika Alphard z Hydry

Taka niepojęta, że nie dane

Taka niepojęta, że nie dane jej dotychczas człowiekowi poznać Tak gwoli ścisłości to nie posłał on tu Samego Siebie, tylko swojego syna, który jest ucieleśnieniem, słowa samego Stwórcy.
 
Podam pewną anegdotkę: 
Jest klasa, która nieługo pisze egzamin, przez co nauczyciel, starannie wymaga od klasy, by słuchała jego poleceń co do słowa, i pilnie się uczyli, bo inaczej nie zdadzą.
Mówi im to jasno - jeśli nie będziecie mnie śłuchać - nie zdacie, pilność i posłuszeństwo jest kluczem do zdania egzaminu.
Klasa zniechęcona wymaganiami, mimo wszystko uczy się pilnie.
Pewnego dnia, zfrustrowany uczeń, który zawsze kwestionował autorytet nauczyciela, oznajmia klasie, że nie warto słuchać poleceń nauczyciela, bo on wie lepiej jak przeprowadzać lekcje. Podburzona przez ucznia klasa, oznajmia nauczycielowi że jest zbyt wymagający, i że nie potrafi ich uczyć, w zamian proponują owego ucznia, aby poprowadził lekcje. Nauczyciel, jako autorytet nie może powiedzieć, że się nie zgadza, bo wyszedłby na hipokrytę i despotę. Uwzględnił wolę większości klasy i powiedział - "Od dzisiaj uczycie się tak jak chce wasz nowy nauczyciel, nic mi do tego"
Mijały lekcje, a uczeń w roli nauczyciela, spędzał czas ucząc klasę, praktycznie niczego z racji swojego małego doświadczenia. Zajęcia były chaosem i nieładem, a tylko nieliczni zachowali słowa nauczyciela o pilności i staranności i w między czasie uczyli się.
I przyszedł oczekiwany dzień egzaminu, czyli koniec lekcji prowadzonych przez samozwańczego nauczyciela. Został spisany, a wyniki były przewidywalne. Zdali jedynie ci, co za wczasu przestrzegali zaleceń o pilnosci starego nauczyciela. Większość nie zdała.
Jeszcze bardziej rozgoryczni, podeszli do nauczyciela i zapytali go - "Dlaczego pozwolił nauczyciel na to abyśmy nie zdali ?"
- "Za co nas to spotkało ? Skoro wiedział nauczyciel jak to się skończy, dlaczego tego nie powstrzymał?"
Nauczyciel odpowiedział - "Sami wybraliście sobie swój los. I choć wiedziałem jak to się skończy, uszanowałem wasz własny wybór, bo posiadacie wolną wolę. Bez tej naocznej nauki, nigdy byście nie poznali że jestem autorytetem. W tej chwili wydało się jednocześnie, kto moje nauki zachował i pilnie się uczył, a kto marnował czas. Teraz ci co pilnie pracowali, zdadzą to następniej klasy, by uczyć się więcej, wy zaś zostaniecie odrzuceni, z własnego wyboru"
 

"no no !"
  - Ktoś, Gdzieś

Portret użytkownika eRHea

Koty tanio, ja płaciłem w

Koty tanio, ja płaciłem w warminsko mazurskim za chrzest i bieżmowanie 15 Cł. Ksiądz nie chciał się zgodzić na bieżmowanie bez komunii, kot na komunię, Cołaski rozwiązały problem - łatwiej kota popiołem posypać, niż zmusić do zjedzenia opłatka, bo wciskanie z drugiej strony nie wchodzi w grę (ksiądz mówił, że nie można tak, bo kotek będzie miał ciało chrystusa w życi a powinien w sercu).
Słyszałem, że w lubelskim też chrzczą koty, ale trzeba je taśmą oklejać, bo czasem biskupowi pęknie jakiś, jak ta wiewiórka...

Portret użytkownika baca

No skoro Franek tak się

No skoro Franek tak się garnie do chrzczenia obcych to czemu nie miałby wziąć na poczatek i nie pokropić wodą święconą jakiegoś stada muslima albo żyda?
niech się wprawia chłopak, skoro ma i uprawnienia i talent
z moim błogosławieństwem niech czyni konieczny do końca świata sakrament - ekscelencja baca Smile

Portret użytkownika Ewa

Jestem w pełni  przekonana,

Jestem w pełni  przekonana, że tzw. obcy o niczym innym nie marzą, tylko żeby dać sobie zablokować i zapieczętować to i owo ręką  o. Franciszka.
Pfff, ego coponiektórych jest powalająco przytłaczające.

Portret użytkownika eRHea

no tak... po nieletniej

no tak... po nieletniej indiance, mulatce, japońskich bliźniaczkach, kilku rudych, zastępie chłopców, kilku shemale i transwestycie pozostaje mu tylko ochrzcić obcego (pewnie zrobią filmik i wrzucą na portal z kamerkami), potem pozostaje pies i koń i skończy jak caryca kasia...

Portret użytkownika eRHea

Oczywiste - przygotowują się

Oczywiste - przygotowują się na wielkie otwarcie BluBeam...
Poza tym - jeśli jako pierwsi ochrzczą inną rasę rzymscy szubienicznicy, to możemy być pewni, że będzie i pierwsza komunia i bieżmowanie. A obcy pewnie się w koniunkturze prostytucji duchowej nie wyznają, więc będzie można ich skasować i po 10 CŁ (cołasków, 1 CŁ- około 50 zł) za usługę wartą jednego.
Hehe, czyli jak obcy wyślą w kosmos ichnią łajkę, to liczyć się z tym, że papierz ochrzci ichniego psa... będzie rozrywka:):) jak beastyfikcja JPII albo gejrowizja... a może i nowa beastyfikcja wyskoczy, to dopiero kasa..

Portret użytkownika aron jasnowidz

WATYKAN WIE o wszystkim

WATYKAN WIE o wszystkim ,żartują z tego bo to nie oni będą chrzcić rase wyższą tylko rasa wyższa ich będzie uświadamiać a oni potem swoich wyznawzów i reszte ludzi ,dlatego teraz mamy serie znaków az do końca czerwca ,oczywiście jedni powiedza ze to normalne i że tak było ,bo deszczyk ,bo wybuchy ,bo trzesienia istniały od zawsze itd ale Watykan wie ze do spotkania dojdzie  wkrótce ,dlatego przygotowują delikatnie wiernych na zdjęcia i filmy które zaleja internet i zasypia wszystkich pytaniami ,na razie forma żartów nikogo nie obraża a daje do myslenia ,potem powiedza ani mówiliśmy że to miało sie wydarzyć itd ,Nastał ten czas o którym wszysycy wiedzieli od 2012 roku i to jest nastepstwo tego co wtedy sie wydarzyło ,będzie wiele smierci dookoła ,ale ludzie tak przyzwyczaili sie do zła że aby nimi potrząsnać musza byc konkretne znaki i takie będą ,a małych będzie az nadto .teraz wystarczy sobie odpowiedziec na pytanie DLACZEGO TAK SIĘ DZIEJE I PO CO ? jeżeli nie znajdziecie odpowiedzi zapraszam na storne na facebooka NASZ NOWY ŚWIAT tam mozna dowiedzieć sie co sie teraz dzieje na Ziemi i po co .

Portret użytkownika Zenek

"ale ludzie tak przyzwyczaili

"ale ludzie tak przyzwyczaili sie do zła że aby nimi potrząsnać musza byc konkretne znaki i takie będą ,a małych będzie az nadto .teraz wystarczy sobie odpowiedziec na pytanie DLACZEGO TAK SIĘ DZIEJE I PO CO ?"
 
- bo judaizm z resztą satanistycnych sekt odżydowskich jak perz się plenii stąd zło i zwyrodnienie po świecie "króluje"
 
ale czerwiec faktycznie ma być rozrywkowy tylko ciekawe kto i z kogo sie będzie śmiał ostatni .. ;p

Portret użytkownika Ewa

Wiem co sie teraz dzieje, oj

Wiem co sie teraz dzieje, oj wiem, dlatego śmiać mi się chce z tych watykańskich podrygów.
Niedługo- gdy ludzie dowiedzą się całej prawdy- będą tak spierniczać, że sukienki pogubią na zakręcie. Biggrin

Portret użytkownika marczaj

...mamy serie znaków az do

...mamy serie znaków az do końca czerwca... 1 lipca mam nadzieje że znikniesz z życia wirtualnego na stałe ze wstydu i nie bedziesz tłumaczył że nie ten rok miałeś na myśli, ilu jeszcze śmiesznych wieszczycieli musi się skompromitować? chyba że to taki typ który nie ma emocjonalnych odczć i czy robi z siebie pośmiewisko czy nie to mu wszystko jedno, od kiedy to człowiek jest w stanie co kolwiek przewidzieć... bo do tej pory to wydarzenia były naciągane pod pseudo przepowiednie nie inaczej.

Portret użytkownika aron jasnowidz

Fajnie ze jedynie co znika z

Fajnie ze jedynie co znika z tego portalu to wasz plugawy język nienawiści ,i powoli wy bo kto czyta człowieka który potrafi tylko rzygać nienawiścią jak reszta tego pogubionego narodu ,wreszcie ludzie doczekali się czegoś nowego co nawet tacy jak wy tego nie zniszczą i to jest piękne .pozdrawiam w miłości i szacunku bo nawet takim ludziom będzie dana szansa na zmianę i to jest najlepszy dowód na istnienie Stwórcy.

Portret użytkownika zulus

Jak ufok nie będzie chciał

Jak ufok nie będzie chciał sam, to kołem się go zmiękczy, a na stosie to już na pewno zechce być ochrzczony, bo przecież o niczym innym nie powinien marzyć!

Tak obserwuję sobie to wszystko i czasem nie wierzę, że ludzie wierzą w takie naciągane bajki czasach mechaniki kwantowej.. Czytało się o strzygach, smokach, topielicach, duchach i innych czortach, ale na bogów, toż to metafory i literatura w ciekawy sposób pokazująca walkę dobra ze złem, mądrości nad głupotą zwycięstwo...

A tu takie szoł, chłopy w kiecach za ufokami z kropidłem ganiają.. starodruki by odtajnili, kondomy zalegalizowali.. podzielili by się kasą z głodnymi dziećmi, jak już każą je robić.

Portret użytkownika jaa

o ile to prawda to oznacza to

o ile to prawda to oznacza to zwątpienie w to, że być może kosmici są już dawno ochrzczeni. przecież skoro Jezus miał wniebowstąpienie to chyba gdzieś powędrował. Nie wiem gdzie ale pewnie nie został na Ziemi tylko może jest gdzieś w kosmosie. Z drugiej strony wodą chrzcił chyba Jan Chrzciciel więc dla kogo i w czyim imieniu papież chciałby chrzcić kosmitów? Rozumiem, że teraz chrzci się wodą święconą (chociaż nie wiem co to znaczy) i, że to jakiś inny rodzaj chrztu niż ten którym był ochrzczony Jezus? To jest niby chrzest duchem świętym? Ale skoro tak to wszyscy ochrzczeni powinni chyba byc tym duchem napełnieni i postępować niejako z przekonania dobrze i zgodnie z oczekiwaniami Jezusa? Ale ciekawe co by powiedział gdyby ci kosmici chcieli ochrzcić ludzi na swoją modłę dając na do wyboru albo przechodzimy na ich wyznanie albo ...

Portret użytkownika H.R.

A niby jak miałby ten Joszue,

A niby jak miałby ten Joszue, niesłusznie Jezusem zwany, gdzieś "odejść", skoro jego "miłośnicy" co dzień po miliony razy ponownie składają go w ofierze i zjadają, o spijaniu jego krwi nie wspomnę??? Swoją drogą, to wyjątkowo obrzydliwy rytuał. Może kiedyś ci wszyscy "wierni" przejrzą na oczy i zauważą, że zachowują się jak kompletni psychole i dewianci. Kanibalizm nie jest domeną cywilizowanych ludzi, to zamiłowania Semitów.

Portret użytkownika Homo sapiens

A może jest inaczej niż

A może jest inaczej niż myślimy czy myślą Tom Horn i jego koledzy, może Vatykan wie coś czego nie wiedzą oni i my ? Może Vatykan wie, że część z tych istot to demoniczne istoty z innego wymiaru duchowego ? Dlatego chcą by się nawrócili ?
Zobaczcie najnowszy film nautilusa, bardzo dobry o opętaniach, polecam ! Dzięki panu Bernatowiczowi mamy szansę na lepsze poznanie tych istot.
http://vimeo.com/92396843#at=0
[...]Na czym zatem polegał grzech aniołów, którego skutkiem było zniszczenie Ziemi przez potop, oraz ukaranie tychże aniołów karą ciemnicy? Otóż polegał on na złamaniu zakazu współżycia seksualnego i płodzenia potomstwa z przedstawicielkami obcego aniołom gatunku! Względem prawa Bożego grzech ów był bardzo ciężki[...]
 
"...Bóg aniołom, którzy zgrzeszyli, nie odpuścił, ale wydał ich do ciemnych lochów Tartaru, aby byli zachowani na sąd..."
http://popotopie.blogspot.com/2013/06/kim-sa-istoty-z-innego-wymiaru.html
 
W filmie pana Bernatowicza jest zawarta wiedza starożytnych o nas i niewidzialnych bytach otaczających ten wymiar. O tajemnicy napomkniętej tutaj:
http://popotopie.blogspot.com/2013/10/paradoks-fermiego.html

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Strony

Skomentuj