Park Jurajski może się stać rzeczywistością

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Prawdopodobnie większość osób oglądała, lub przynajmniej słyszała o hollywoodzkim hicie filmowym Park Jurajski. W tej produkcji ekscentryczny miliarder zatrudnił naukowców, którzy sklonowali dawno wymarłe dinozaury. Wszystko wskazuje na to, że znalazł się odpowiednik tego filmowego fundatora odbudowy utraconych gatunków gadów.

 

Film, który wydawał się fantazją może się ziścić. Australijski miliarder, Clive Palmer, planuje budowę prawdziwego Parku Jurajskiego. Miliarder, który dorobił się na sprzedaży węgla zasłynął już planem budowy kopii słynnego Titanica. Budują go już dla niego Chińczycy. Swoją droga padały komentarze, że pływanie takim rzekomo niezatapialnym statkiem może być ryzykowne znając historię Titanica. Według przedstawicieli należącej do Palmera firmy Blue Star Line, nowy Titanic zostanie wyposażony w odpowiednią ilość szalup i uzyska przebudowany system grodzi.

 

Zostawmy jednak Titanica. Pojawia się pytanie jak realne jest sklonowanie dinozaurów. Sam Palmer oświadczył już, że zakupił ziemię pod Park Jurajski w okolicach australijskiego Brisbane. Naukowcy są jednak sceptyczni i większość z nich wskazuje, że sklonowanie wymarłych gadów jest niemożliwe. Jako dowód podawane są niepowodzenia w sklonowaniu wymarłego ptaka biegającego Moa z Nowej Zelandii. Mimo, że ludzie wybili te duże ptaki niecałe 500 lat temu nie udało się uzyskać materiału genetycznego wystarczającego do sklonowania zwierzęcia.

 

Według obecnego stanu wiedzy okres półtrwania kwasu dezoksyrybonukleinowego to 521 lat. Już po 1,5 miliona lat materiał genetyczny nie nadaje się do odczytania, a po około 7 milionach lat DNA całkowicie się rozpuszcza. Biolodzy podkreślają również, że nie ma co liczyć na to, że ktoś odnajdzie nagle komara z krwią T-Rea zatopionego w bursztynie. Zresztą według specjalistów niewiele by to dało.

 

Obecnie wygląda na to, że zamiast normalnych żywych dinozaurów Palmer będzie korzystał z zaawansowanych roboty kroczące przypominające je do złudzenia. Zapewne Palmer na tym nie poprzestanie, takich parków jest przecież bardzo wiele nawet na terenie naszego kraju, więc nie byłoby to coś wyjątkowego.

 

Pewną nadzieję dla genetyków daje podobieństwo DNA kury i dawnych gadów. Na pewnym etapie rozwoju embrion kury posiada nawet szczękę i długi ogon. Jeśli sklonowanie dinozaurów ma się udać zapewne bazą do implementacji wymarłego zestawu genów będzie jajo kury, albo strusia. Samo sklonowanie dinozaurów jakkolwiek trudne, może się okazać wykonalne, ponieważ niekiedy udaje się odnaleźć pozostałości tkanek miękkich dużych gadów. Przykładem jest odkrycie słynnej paleontolog, Mary Schweitzer, która odkryła szczątki Tyranozaura Rexa z pozostałościami kolagenu. Takie odkrycie może pozwolić na odbudowę sekwencji genetycznej niektórych gatunków.

 

Bardzo możliwe, że prace nad sklonowaniem wielkich gadów trwają w jakimś laboratorium. Clive Palmer funduje obecnie poszukiwania pozostałości po dinozaurach licząc na to, że w końcu trafi się okazja do ich odtworzenia żywych. Najszybciej będzie to możliwe w przypadku mamutów. Ilość i kompletność zgromadzonego DNA tych stworzeń, powinien wystarczyć do sklonowania włochatych kuzynów słoni.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Jak każdy miliarder poza

Jak każdy miliarder poza fanaberiami nie posiada wyobraźni... Ten sklonowany gad, by przeżyć w obecnych warunkach, musiałby żyć pod kloszem z tlenem 40% i polu magnetycznym ówczesnej, przedpootopowej Ziemi..

Portret użytkownika Homo sapiens

Z dinozaurami i z naszą

Z dinozaurami i z naszą historią Ziemi oraz ludzkości wiąże się tak duża tajemnica, że obecna cywilizacja nie rozwiąże jej do czasu skontaktowania się ze Stwórcą tego świata ! Tajemnica tak wielka, że ciężko ją wyrazić słowami ! Dlatego prawdopodobnie jest przekazywana części ludzkości za pomocą Ducha ! Chrześcijanie zwą go Duchem Świętym, jest ona tak trudna do zaakcaptowania, dlatego że ewolucyjna nauka opanowała umysły uczonych, wdarła się nawet do Kościoła Katolickiego, gdzie wielu uczonych, profesorów katolickich z najwyższej półki nie chce i nie może zaakceptować Stworzenia naszej planety w ciągu 7 dni ziemskich ! Stworzenie naszej planety w akcie materializacji skał z których jest skonstruowana, materializacji trwającej ułamek sekundy  ! Taki scenariusz jest zbyt fantastyczny dla umysłów od dziesięcioleci uczonych o ewolucji wszechświata z wielkiego wybuchu ! Przecież zaprzeczanie takiej możliwości jest ograniczniem mocy stwórczych Super Bytu, Super Istoty. Wielki wybuch jest tym co ludzkość kocha ! Wielki wybuch daje "nam" poczucie spokoju ! Samo się stworzyło, wszystko jest tylko przypadkiem, jakie to uspokajające ! Dlatego wielu zaprzecza, że istnieje coś co się zwie ZJAWISKIEM UFO, ufo wykracza poza naszą percepcję i poza nasze rozumienie rzeczywistości. Oczywiście jest wiele innych tajemnic związanych z naszą planetą oraz z wielowymiarową rzeczywistością, jak choćby starodawne przekazy o Wielkiej Stopie ! Ogromna część badaczy sądzi, że jest to istota zdolna się przemieszczać pomiędzy wymiarami, a trafia do naszegio świata dzięki przejściom pomiędzy nimi ! Oto zdjęcie starodawnego przedstawienia Big foot, archeologiczne znalezisko przedstawiające tajemniczą istotę o nadzwyczajnych możliwościach, czyli wielką stopę ze starożytności ! Dwa dolne elementy tego zdjęcia to te znaleziska.

o tym tutaj
http://popotopie.blogspot.co.uk/2013/06/jaki-jest-wiek-ziemi-wedug-fizyka.html
 
http://popotopie.blogspot.co.uk/
Najciekawsze jest to, że ludzkość na początku swej drogi posiadała najniezwyklejsze wynalazki, największą wiedzę o świecie nas otaczającym ! Czy przypadkiem nie jesteśmy zalewani dziś "technologią" ? Nie stajemy się powoli tymi filmowymi "borgami" ? ze Star treka ? Czy za jekiś czas nie będzie się wszczepiało jakiegoś mikro urządzenia w nasze ciała by być podłaczonym do wszechświatowej sieci informatycznej ? zamiast być podłączonym do wszechświatowego umysłu i Ducha Świętego, w co wierzył najsłynniejszy polski ufolog Blania Bolnar...zanim odszedł z tej rzeczywistości.
 
tutaj zdjęcie z podziemi Świątyni Heroda, tego Biblijnego Heroda, tajemnicze znaki pozostawione przez ? no właśnie przez kogo i kiedy ?! Czyżby Zecharia Sitchin coś wiedział , coś więcej niż rabini Izraela ?
w podziemiach starożytnej świątyni Heroda znajdują się olbrzymie bloki skalne, podobne do tych z Baalbek

 
http://popotopie.blogspot.co.uk/2013/08/pierwsi-ludzie-na-ziemi-byli-swiatem.html
 
Może rozwój technologiczny bez rozwoju duchowego jest tym co jest nazwane staczaniem się rodzaju ludzkiego , zamiast rozwijaniem się? Bycie "borgami" nie jest przecież szczytem człowieczeństwa ! Jest nim posiadanie Ducha, najlepiej Świętego, kontaktowanie się z Super Istotą, stworzycielem świata i nas samych... technologia to tylko dodatek, czy technologiczny czas ludzości nie jest etapem upadku cywilizacyjnego ? Moglibyśmy sobie wyobrazić inną cywilizację... nie opartą na technologii elektrycznej. Może taka była u zarania czasu ?

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika SAH

Homo ....... po pierwsze nie

Homo ....... po pierwsze nie w siedmiu a sześciu dniach nasz świat został stworzony bo siódmego dnia tak zwany Bóg odpoczął i złapał się za głowę co zrobił i zaczął myśleć nad wprowadzaniem zmian i poprawek . A po drugie skąd wytrzasnąłeś to że w ciągu dni ziemskich ?????????  Taki oczytany w Biblii jesteś a nie zauważyłeś i nie zrozumiałeś tego co czytasz że jeden dzień u Boga to tysiąc lat na ziemi  . Nie zbyt uważnie czytasz albo po prostu nie rozumiesz tego co czytasz , tylko ślepo wierzysz i nie rozważasz słów zawartych w piśmie . Więc wynika z tego że na ziemskie lata to nasz świat tworzony był sześć tysięcy lat . A tysiąc lat naszych pozostało mu na wymyślenie potopu i tym podobnych katastrof by wprowadzać zmiany i ulepszać swoje nieudolne  dzieło. Ciekawe nad czym teraz myśli Wink i jaki dzień tygodnia ma Wink .........

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

No, nie wiem Homo... Ja nie

No, nie wiem Homo... Ja nie czytam, nie poszukuję, nie badam... Ja wiem, że Wszechświat jest zmaterializowaną myślą Boga i powstał z niczego, z "niematerii"... Czyli z "niczego".
 Tyle, że to "nic" nie jest niczym.. To "nic" to niematerialny czynnik. i wiem, że magnetyzm jest tym czynnikiem. To boska "materia" myśli, która materializuje indukcyjnie materię...
 Pisałem, również, że owe "tankujące ze Słońca UFO" to nic innego jak "wydmuuchiwane powietrzem bańki mydlane", tyle, że wiatrem słonecznym i nie mydlane..
 Sferyczne kształty tych "baloników" biorą się z podstawowych praw entropi...
Tym samym nasze Słońce po każdym takim "baloniku staje sie "słabsze"

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Homo... nie ziemskich... nie

Homo... nie ziemskich... nie ziemskich, tylko boskich. "A jeden dzień dla Boga to tysiąc lat"...( tak napisane jest w Biblii)
Tak więc Bóg stworzył Wszechświat w ciągu 6 tys. lat... Smile
 A dowodzą tego struktury fraktalne...

Portret użytkownika simon

ty homo sapiens dłuższe

ty homo sapiens dłuższe piszesz komentarze niż adnim artukóły, a co do jakości treści to spoko, ino nie mieszaj błota z żelazem bo nie ma pierwiastka boskiego żeby posiąść choćby ideę. Po prostu dinozaury stworzyli śmiaciarze z Oriona te [ciach] gady już dawno wiedziały jak to się robi, uff ale draka z tym ścierwem. to jest moje ostatnie wcielenie, nie chce się znów narodzić jako człowiek mam to w  [ciach], chce być kotem, albo orłem, albo żyrafą, żeby chołota na mnie nie polowała i bym sobie wiódł życie wolne od zmartwień i [ciach] rządu.

Portret użytkownika JD

Radziłbym na wszelki wypadek

Radziłbym na wszelki wypadek wyprowadzić się z Australii. Klonowanie z pewnością jest możliwe a tkanki miekkie od dawna są już pozyskane. Mamuty raczej groźne nie będą, ale gady, to inna bajka. Te roślinożerne tylko ewentualnie napędzą Australijczykom strachu, lecz te drapieźne... Heh..
Jest gorzej niż w filmowym odpowiedniku, bo tam przynajmniej robili to inteligentnie na oddalonej bezludnej wyspie.
PS Opisywany "biegający ptak" moa chyba od dawna jest sklonowany w niewielkiej ilości osobników,  w Nowej Zelandii spotykane są jego wielkie świeże ślady.

Portret użytkownika pleban

kocie biopaliwo"Niemiecki

kocie biopaliwo"Niemiecki wynalazca, produkujący na swoje potrzeby biopaliwo, wzbudził oburzenie obrońców praw zwierząt. Wynalazca ten wykorzystuje do jego produkcji również zdechłe koty.55-letni Christian Koch z Saksonii powiedział gazecie "Bild", że jego organiczne paliwo do dieslowskiego silnika, uzyskane z domowej mieszanki śmieci, przejechanych na drodze kotów i innych składników, jest sprawdzoną alternatywą dla normalnego paliwa."Jeżdżę moim samochodem z dieslowskim silnikiem napędzanym taką miksturą - twierdzi Koch. - Przejechałem 170 tys. km bez żadnego problemu".Na internetowej stronie firmy Kocha, "Alphakat GmbH", można przeczytać, że jego opatentowana maszyna "KDV 500" może wyprodukować "bio-dieslowskie" paliwo za około 0,23 euro, co stanowi około jednej piątej ceny litra benzyny na stacjach paliw.Koch powiedział, że dodanie około 20 zdechłych kotów do mieszanki pomaga uzyskać dość paliwa, aby napełnić 50-litrowy bak.Jednak szef niemieckiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt Wolfgang Apel uważa, że wykorzystywanie zdechłych kotów do paliwa jest działaniem nielegalnym."Nie ma niebezpieczeństwa dla kotów i psów w Niemczech, taka praktyka jest w Niemczech zabroniona" - powiedział Apel w środę gazecie "Bild", która pisze o tym w artykule pt. "Czy naprawdę można uzyskać paliwo z kotów?".Na wszelki wypadek Apel deklaruje: "Będziemy mieć na to oko".Onetco sądzisz o tym??Czy w dobie kryzysu nasze zwłoki też będą wykorzystywane? 

Portret użytkownika baca

ten cały niemiecko - koci

ten cały niemiecko - koci problem jest zupełnie bez sensu bo wyprodukowanie paliwa tradycyjnego jest dużo tańsze (jakieś 10 groszy za litr) i to bez pier*** sie z jakąś padliną - problem jest tylko w tym że koczownicze robactwo, które jakoś nie chce zdechnąć obciąża te tańsze paliwo nienależnymi oczywiście podatkami sprawiając że w cenie paliwa jest haracz dla koczowników wynoszący w Europie około 90 %... a ponadto starają się przejąć źródła ropy na Bliskim Wschodzie na wyłaczność aby jeszcze wiecej łupić lemingów...
i dlatego niemieccy wynalazcy jak widać wymyślają i pewnie wymyślą w końcu jakąś maszynkę aby zutylizować po śmierci koczowników i przerobić na paliwo do diesla, kto wie? obrońcy praw zwierzat, pewnie znowu będą rzucać kłody... ale Niemcy nie takie rzeczy robili... raz to wymyślili nawet jak robić tanią benzynę z węgla - a potem jak zastrzykiem z benzyny usypiać koczowników no ale to inna historia...

Portret użytkownika Fanka1

Ludzie nie dbają o te

Ludzie nie dbają o te zwierzęta, które aktualnie z nami żyją. Obserwujemy pomory niektórych gatunków. Lepiej niech zadbają o pszczoły, bo za parę lat możemy nie mieć co jeść.

Portret użytkownika Fanka1

W naturze zwykle większy

W naturze zwykle większy zjadał mniejszego (mięsko delikatniejsze i łatwiej upolować). My i tak już jesteśmy wyjątkiem jedząc wołowinę, sarninę... Ciężkostrawne by pewnie było...

Portret użytkownika יהוה

Klonowanie dinozaurów jest

Klonowanie dinozaurów jest niemożliwe i nigdy to się nie zmieni. Nawet gdyby było, to nie były by w stanie przeżyć w tak żadkiej i ubogiej w tlen atmosferze. W ich czasach na Ziemi była grubsza atmosfera, i posiadała ponad 30% tlenu.
 
Mała anegdota - była bardziej bogata w tlen, ponieważ zawierała więcej Co2 z którym tak uporczywie walczą ludzie. Więcej Co2 to cieplejsza Ziemia, i oceany, a cieplejsze oceany, to więcej tlenu. Dla tych którzy jeszcze nie wiedzą - większość tlenu pochodzi z prostych glonów. Taki las w dobrych warunkach wytwarza tlenu na 0 - pobiera tyle samo co produkuję. Dla tych co jeszcze nie wiedzą - tak, rośliny też oddychają.

Portret użytkownika Łukasz_inny

na 0 powiadasz a jesteś

na 0 powiadasz a jesteś pewien - ty oddychając pobierasz tyle samo tlenu co wydychasz ? nie bo palisz ten i wydychasz co2
 
drzewa odwrotnie przerabiają co2 w fotosyntezie na drewno pobierają co2 wydalają tlen...
więc z tym bilansem z 0 toś przesadził przy oddychaniu jakiegokolwiek stworzenia czy rośliny

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

potrafisz czasem coś z sensem

potrafisz czasem coś z sensem prawić.. Mogłoby się wydawać, że kumasz czaczę... Wszystko się zgadza, po za atym, że tlenu było 34% jak wyliczyli naukowcy na podstawie jego zawartości w banieczce powietrza w bursztynie...
Tylko nie uwzglednili ile tlenu z tej banieczki zostało zuzyte na utlenienie ścianek tego bąbla w bursztynie. Dokładnie było 40%..Tyle ile wynosi ciężar kończyn do reszty tułowia u człowieka.. (40%)...

Portret użytkownika MONSTER

A dlaczego klonować?

A dlaczego klonować? Wystarczy pomieszać trochę w DNA obecnych gadów i napewno coś dużego da się wyhodować. Dinozaury odznaczały się wielką różnorodnością form, kształtów i wielkości. Metodą prób i błędów stworzą hybrydę którą z powodzeniem da się porównać do jakiegoś wymarłego gatunku.

Skomentuj