Po raz kolejny w tym roku zarejestrowano fenomen dziwnych dźwięków

Kategorie: 

Źródło: dreamstime

Media społecznościowe znowu chuczą w związku z fenomenem dziwnych dźwięków. Dziwne odgłosy słyszane były przez noc w Spokane, w amerykańskim stanie Waszyngton, 14 grudnia 2016. Od około 22:30 aż do 5 rano dziwne trąby lub wyjące odgłosy jak określali to mieszkańcy obudziły większość domostw i kontynuowały emisję przez kilkanaście minut. Podobnie jak zwykle w przypadku tego zjawiska, dźwięki były niesamowicie głośne i wydawały się pochodzić z nieba.

 

Już od kilku lat, z różnych stron świata docierają informacje na temat dziwnych dźwięków niewiadomego pochodzenia, które słychać jakby z nieba. Szczególnie dużo tego typu incydentów miało miejsce w 2012 i 2013 roku. Potem doszło do uspokojenia i fenomeny te zdarzały się bardzo rzadko. Teorie naukowe na temat pochodzenia odgłosów zostały sformułowane przez znanego geofizyka z Uniwersytetu w Baku, profesora Elchina Khalilova.

Dźwięk ze Spokane

Ten uznany naukowiec, jako przewodniczący instytutu przewidywania trzęsień ziemi GNFE, dysponował siecią urządzeń ATROPATENA mierzących odchylenia grawitacyjne rozmieszczonych od Dżakarty do Londynu. Kilka lat temu profesor Khalilov twierdził, że we wnętrzu Ziemi dochodzi do jakichś procesów energetycznych. Spekulował, że są to zjawiska tak potężne, że muszą mieć swój początek w jądrze naszej planety. Khalilov sugeruje, że dziwne dźwięki to w istocie akustyczna postać fal grawitacyjnych, które ulegają zmianie prawdopodobnie w wyniku trwającego przebiegunowania. Jako dowód na postępowanie procesu wskazuje on przyspieszający ostatnio dryf ziemskiego bieguna magnetycznego.

Nikt nie wie na pewno czym są te dźwięki, ale można domniemywać, że skoro podobne zjawiska były słyszalne w kilku krajach świata na przestrzeni kilku miesięcy, to nie są to jakieś lokalne dźwięki przemysłowe, ale coś innego. Ze względu na skojarzenia, dźwięki te bywają też nazywane "trąbami apokalipsy". Niektórzy twierdzą, że te nietypowe hałasy zdarzały się już w przeszłości i znajduje się wiele opisów historycznych przedstawiających być może obserwacje podobnych zjawisk nawet w zamierzchłej przeszłości.

Dźwięk słyszany w Holandii w 10 stycznia tego roku

Dźwięk słyszany na Słowacji 15 października tego roku

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)



Komentarze

Portret użytkownika lipka

Donosicieli donoszących o

Donosicieli donoszących o tych "zjawikach" należy najpierw zweryfikować bo zwykłe tarcie styropianem po szybie z pewnej odległości też może dawać taki efekt. 

Jeśli ktoś wsłuchiwał się kiedyś w odgłosy nocy to musi zastanawiać fakt, że np. na dużej wsi, na której żyje kilkaset psów żaden nie zaszczeka, jest śmiertelna cisza jakby miejsce było wymarłe, a przecież psy widzą i słyszą więcej niż ludzie i każde pojawienie się nocnych dzikich zwierząt czy ludzi powoduje ujadanie, szczekanie, na które odpowiadają inne, chodzą tzw. nocne marki, których psy obszczekują, nocą dzieje się wiele i psom nie umknie żadne wydarzenie choćby pojawienie się dzikich zwierząt podchodzących pod zagrody. Psy są bardziej czujne w nocy jak w dzień. Ale zdarza się przynajmniej raz w miesiącu cisza nocna wśród tych stróżów podwórek trwająca niekiedy do godziny do półtorej. I to jest zadziwiające, można przejść przez wieś i nie zaszczeka żaden pies. Jest to bardzo dziwne.

Skomentuj