Por-Bazhyn, opustoszały starożytny kompleks z obrzeży Federacji Rosyjskiej

Kategorie: 

Źródło: Por-Bajin Fortress Foundation

Por-Bazhyn, to starożytna forteca zbudowana na południu Republiki Tuwy, stanowiącej część Federacji Rosyjskiej. Opuszczony przed wiekami kompleks zbudowany ponad 1300 lat temu stanowi jedną z ostatnich pozostałości po dawnej kulturze, która z jakiejś przyczyny podjęła decyzję aby postawić go na samym środku jeziora.

Mimo iż budowla została ponownie odkryta ponad wiek temu, naukowcy w dalszym ciągu nie są pewni dlaczego została ona opuszczona. Obecnie uważa się iż był to pałac kultury Uygur, który po odejściu jego twórców został przekształcony w klasztor wyznawców manicheizmu. Możemy być pewni jedynie tego, że po dość krótkim okresie czasu, mnisi lub inni mieszkańcy Por-Bazhyn, również opuścili jego mury. Konstrukcja została następnie zniszczona przez trzęsienie ziemi i pożar.

Pojawienie się ognia zdolnego do zniszczenia tak dużej budowli, i to położonej na środku jeziora może sugerować iż udział w ostatecznym spaleniu tego kompleksu odegrali miejscowi ludzie. W tym momencie warto byłoby nadmienić iż położenie tego obiektu jest dość osobliwe. Pomijając już fakt iż był on zbudowany na wyspie, najbliższe siedliska ludzkie oraz starożytne szlaki handlowe były oddalone o kilkaset kilometrów.


Źródło: Irina Arzhantseva

Poza tym, zwrócono również uwagę na fakt, że kompleks nie posiadał jakiegokolwiek systemu grzewczego, co biorąc pod uwagę iż znajduje się on na wysokości 2300 metrów n.p.m w regionie znanym z surowych zim, wydaje sie mocno nieodpowiedzialne. Czy zatem starożytni mieszkańcy tego kompleksu wiedzieli o tym regionie coś więcej? Coś co uzasadniałoby budowę tak ciężkiego do utrzymania obiektu?

Część z historyków twierdzi, że może o tym świadczyć architektura ruin która w dużum stopniu przypomina tą z chińskiego "Zakazanego Miasta". Dawnego pałacu chińskich cesarzy zbudowanego dopiero w XV wieku. Jednak skoro podobne rozwiązania architektoniczne zostały zastosowane jeszcze kilkaset lat wcześniej, to czy możliwym jest iż ten domniemany pałac jest dziełem przodków tych samych ludzi którzy pracowali dla chińskiego cesarza? A co za tym idzie czy Por-Bazhyn to pierwowzór dzisiejszego cudu świata? Ewentualnie jest to poprostu relikt dawnej epoki, o którym wbrew najszczerszym chęciom nadal nie wiemy absolutnie nic.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)

Komentarze

Portret użytkownika baca

udałem się w przeszłość aby

udałem się w przeszłość aby to wyjaśnić i już wiem jak było...

ten kaganat to była bandycka melina chazarów i dlatego podpalono to w cholerę a jako że tuż przedtem dobrodzieje sprywatyzowali całą wode no to życzliwi miejscowi strażacy skarżyli się na dokuczliwe braki wody bez akcyzy do gaszenia pożaru no i nie dali rady zagasić... legalnie mogli używać tylko koszerną butelkowaną wodę , bo dobrodzieje zabronili pod karą śmierc zbierać deszczówkę, wodę z rzek, studni i jezior...

a to pech... znaczy

dlatego przenieśli sie na suchy izrael... ale z podróży w przyszłość wiem że jak Władimir Pierwszy zrobi im tsunami to zabraknie piasku bez akcyzy do budowania tam oraz koszernych worków na piasek bo wszystkie fabryki zostaną tuż przedtem sprywatyzowane i pod karą śmierci nie będzie wolno tubylcom uszyć nawet skarpetek...

a to pech...

i uny tak błąkają się od czasów atlantydy... a cała Ziemi jest ich...

piekłem

 

Skomentuj