Poszukiwacze skarbów natknęli się na czaszkę chupakabry

Kategorie: 

Źródło: https://w3.cdn.anvato.net

Zafascynowany poszukiwaniami skarbów człowiek zasugerował, że czaszka znaleziona na pustyni w Nowym Meksyku na południe od Las Vegas, prawdopodobnie należy do mitycznej chupakabry. Martin Mcosker, uzbrojony w niezawodny wykrywacz metalu, przez ostatnie piętnaście lat zajmuje się wyłącznie poszukiwaniami skarbów i podczas wszystkich swoich podróży, odkrył wiele dziwnych przedmiotów.

 

 

Jednak ostatnie, najbardziej tajemnicze odkrycie zawdzięcza swojemu psu, który obwąchiwał rozpadające się szczątki. Mcosker natychmiast przyłączył się do „współpracy” ze swoim czworonożnym przyjacielem i odkrył coś, czego nie spodziewał się nigdy zobaczyć. Zdaniem eksploratora, okropnie wyglądająca czaszka z ostrymi, wilczymi kłami, mogła należeć do chupakabry.

 

"Nie pomyślałem o niczym innym. Spójrz na te zęby. Są po prostu ogromne” - powiedział oszołomiony poszukiwacz. „Cieszę się, że mój pies nie znalazł żywego osobnika". Sceptycy nie mogą zgodzić się jednak z opinią Mcoskera, ale faktem jest, że czerep wygląda dość strasznie, czemu trudno zaprzeczyć.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika ad

Tallinn ty powinieneś założyć

Tallinn ty powinieneś założyć swój własny portal, np. Czupakabra.com albo świniezczteremadupami.pl. Sukces gwarantowany ponieważ twoje artykuły są bardzo interesujące. Szkoda, że nikt nie widział czupakabry z trzema głowami. To byłby hit. 

Portret użytkownika Kmieciu

O krucafuks, spory karzeł...

O krucafuks, spory karzeł... Ciekawe, czy jakiś nieznany (albo znany, tylko np. uznany za wymarły od tysięcy lat) gatunek psowatych może się tam ukrywać...? W sumie może, pod warunkiem, że zje każdego ludzia, który się na te stworzenia natknie...

 

Skomentuj