Przelot planety X, jako temat odcinka amerykańskiego serialu o pogodzie

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Znany amerykański kanał telewizyjny The Weather Channel rozprawia na temat planety X i wpływu jej ewentualnego przelotu na Ziemię i inne planety układu słonecznego. Brzmi to jak żart i większość "racjonalistów" zapewne już nadęła wargi w zniesmaczeniu, ale fakty są takie, że The Weather Channel nakręcił jeden z odcinków serialu o pogodzie, w którym omawia się ewentualny wpływ przelotu przez nasz układ planetarny zagubionej planety.

 

Film dokumentalny to klasyczny, „co by było gdyby" z gadającymi głowami. W zwiastunie wyjaśniono, że samotne planety przemierzające wszechświat to nic nadzwyczajnego i astronomowie szacują liczbę takich planet wyrzuconych ze swoich pierwotnych układów planetarnych na setki miliardów. Prawdopodobieństwo, że kiedyś jakaś z takich zbłąkanych planet przeleci w okolicy Ziemi jest całkiem spore.

 

Skutki takiego zdarzenia są trudne do przewidzenia, ale można się spodziewać, że będą różne stosownie do tego czy planeta przejdzie koło Wenus czy też raczej koło Jowisza. W każdym przypadku układ zaburzeń grawitacyjnych będzie z pewnością inny i skutki wywarte przez taki przelot będą się od siebie różnić. Nie trzeba chyba dodawać, że byłyby to zmiany rewolucyjne i raczej katastrofalne. Mowa o przemieszczeniu planety i wybiciu jej z utrwalonej orbity.

Gdyby do czegoś takiego doszło wszystkie ciała niebieskie znajdujące się w zasięgu oddziaływania zostałyby realokowane w nowe miejsca. Dla Ziemi oznaczałoby to zupełnie inne ustawienie w stosunku do Słońca, co skutkowałoby zupełnym zaburzeniem pór roku i zmianą wszelkich wzorców pogodowych. Zanim wszystko się ustabilizuje mogą minąć miliony lat a to oznaczałoby ryzyko wyginięcia wielu gatunków na Ziemi.

 

Fakt, że takim tematem zajmuje się uznany amerykański kanał telewizyjny może wzbudzać zaskoczenie i niektórzy postrzegają w tym czegoś więcej, zapowiedzi nadchodzących zmian i przygotowania ludzi do tego, co powiedziane wprost mogłoby brzmieć zbyt szokująco.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika ak

TomaszP Jak widzę

TomaszP
Jak widzę niedokładnie
Jednak dobrze by było abyś trochę poczytał naten temat.
Według Blumkina pierwszy potop wywołany na skutek przelotu Nibiru w pobliżu naszej Ziemi miał miejsce w 55 586 roku p.n.e.
Chociaż przeloty te zdarzają się cyklicznie co 3 600 lat, tak wynika również z zapisów Sumeryjskich, to nie zawsze te oddziaływania Nibiru powodują potop.
Mogą wywoływać inne kataklizmy.
Jak powinieneś wiedzieć ostatni potop miał miejsce na Ziemi w roku 12 386 / Potop za Noego , według naszej Biblii /
Reasumując 12386 -3600= 8786 rok , 8786-3600 = 5186 rok, 5186-3600 =1586 rok te wszystkie lata oczywiście p.n.e
W tych latach w kronikach nie zapisano potopu.
a teraz  1586 -3600 = 2014 rok n.e. Być może właśnie w tym koleinym cyklu może planeta Nibiru spowodować znowu spustoszenia w układzie Słonecznym i również na Ziemi.
A czy to będzie również potop?  trudno powiedzieć , ale być może .
ak.

Portret użytkownika Elvis

To że ktoś napisze książkę o

To że ktoś napisze książkę o Nibiru, Zecharia Sitchin, czy inny Daniken, to o niczym jeszcze nie świadczy. Co roku powstają ksiązki i filmy. Czy ktoś wierzy w filmy o Godzilli? Książka to oczywiście coś innego, no bo i Biblia to książka, wydana na papierze i wszkole podręczniki... stąd ten nasz szacunek do pisma, chociaż to fałszywy szacunek. Za jakiś czas będą tylko podręczni elektroniczne, e-podręczniki. Zecharia Sitchin, to według mnie kompletny świr i nie ważne czy to Żyd, czy nie. To kolejny produkt "kultury". Kto bierze na poważnie serię o Obcych czy Predatorze? pozatym Sitchin nie miał okazji się zbłaźnić jak Patryl Geryl kóry napisał książkę o 2012 roku i apokalipsie. Thank you.

Portret użytkownika Grzesiul84

Planeta Nibiru, obserwowana

Planeta Nibiru, obserwowana przez naukowców i nazywana kometą, mineła już Ziemię ( to znaczy punkt, w którym znajdowała się najbliżej nas). Obecnie jest na wysokości Merkurego i gdy okrązy Słońce ponownie zbliży się do Ziemi. Zagrożenie z jej strony to zwiększenie się aktywności Słońca - burz słonecznych, które mogą zagrozić Ziemi.
Drugim zagrożeniem są obiekty wyrwane przez grawitację Nibiru z obłoku Oorta i pasa Kruipera, które są za nią "holowane" utrzymywane przez silną grawitację. Obiekt, który spadł nad Rosją i inne odnotowywane obecnie na całym świecie (w tym deszcz meteorytów nad Syberią) to własnie te obiekty z "ogona" Nibiru. Ziemia zostanie po raz drugi zaatakowana przez te kosmiczne śmieci w czasie gdy Nibiru drugi raz minie Ziemię w drodze powrotnej. Większość tych obiektów spala się w warstwie plazmy odkrytej niedawno przez naukowców wokół Ziemi, o której informował również ten portal.
Niestety są już pierwsze ofiary Nibiru. W Czelabińsku były również ofiary śmiertelne o czym oficjalnie nie informowano. W Rosji już tak jest, że nawet jak jest źle to jest dobrze.

Portret użytkownika GodzinaW

Apel do wszystkich którym

Apel do wszystkich którym zależy na Polsce.Stworzyliśmy stronę www pod akcję.Pierwsza akcja polega na wyemitowaniu spotu reklamowego przed główna emisją wiadomości w tvp.Spot trwać będzie 30 sekund i pokaże oobraz zrujnowanego Państwa pod rządami zdrajców,Pokaże biedę i złodziejstwo oraz bezrobocie!Uderzymy w komunistyczne media od środka!Skąd fundusze?Wchodząc na stronę klikajcie w reklamy i generujcie ruch na stronce.100 % zysków przeznaczymy na akcje a później na wsparcia najuboższych i pomoc im.Ludzie najwyższa pora zrobić coś dla Polski,bo żyć dalej tak nie możemy!Za tydzień pierwsze podanie statystyk z reklam na stronie
www.bzdetywsieci.pl

Portret użytkownika TP

O ile summeryjskie

O ile summeryjskie podręczniki od historii i astronomii mówią prawdę, to nic się nie stanie, bo Nibiru jest 13tą planetą układu słonecznego i już nie raz go okrążała - i jakoś do tej pory wszystko gra. No chyba że ktoś nam wciska lipę z kulturą summeru albo Sitchin źle przetłumaczył ich język.

Portret użytkownika ak

Jak widzę niedokładnie

Jak widzę niedokładnie czytałeś książki Zacharrii Sitchina, albo wcale .
Dokładnie jest opisane na podstawie odczytanych tabliczek sumeryjskich jakie tragiczne skutki na Ziemi zawsze powodowała przelatująca planeta Nibiru.
Okres obiegu planety Nibiru wynosi 3 600 lat.
To nic dziwnego że nie zachowaly się inne zapisy na ten temat.

Portret użytkownika TomaszP

Jak widzę niedokładnie

Jak widzę niedokładnie przeczytałeś artykuł. O to właśnie się mi rozchodzi. Czy od ostatnich 3600 lat planety zmieniły swoje pozycje, wyginęły gatunki na masową skalę a klimat zdestabilizował się na miliony lat?
A książek faktycznie nie czytałem w ogóle, ale i bez tego moje pierwsze skojarzenie - że coś w tym artykule nie trzyma się kupy.

Portret użytkownika MARGO

maniek(nie zarejestrowany)

maniek(nie zarejestrowany) pisze:
" a 1 kwietnia to wszystko okaze sie jednym,wielkim prima aprilis"
_______________________________
A ja 31 marca ulepię w ogrodzie bałwana i obwieszę go pisankami

 

Kimże jest człowiek jeśli nie potomkiem tego Boga ?  Czyż może od Boga się różnić ?   Czyż dąb nie jest w żołędziu zawarty  ? Czyż Bóg nie jest ukryty w Człowieku ?

Portret użytkownika Funky Koval

"...Laguna Beach, CA, –

"...Laguna Beach, CA, – kalifornijskie szczeniaki lwów morskich (Zalophus californianus) wyglądają jak skóra i kości wskutek katastrofy w Fukushimie. W dwa lata po tsunami w Fukushimie z 11.III.2009 roku (autorce chodziło o 2011 rok – przyp. tłum.), promieniowanie może być szkodliwe dla życia oceanicznych zwierząt i morskich roślin na całym akwenie Oceanu Spokojnego. Pierwsze szczątki zmiecione przez tsunami do morza zaczęły znajdywać się wyrzucone przez fale morskie na Zachodnim Wybrzeżu USA w połowie grudnia – o rok wcześniej niż oceniali to uczeni i władze.
 
Dziesiątki szczeniaków uchatek kalifornijskich, z których zostały tylko skóra i kości, były ratowane w ciągu 48 godzin, co oznaczało 10-krotnie większy wzrost udzielanej pomocy, niż to miało miejsce w roku poprzedzającym, zaś kalifornijskie Centrum Ssaków Morskich ogłosiło stan pogotowia.
- One przybyły do nas w stanie takim, że składały się ze skóry i kości, i widzieliśmy jak ich organizmy załamywały się – powiedział dyrektor Pacyficznego Centrum Saków Morskich Keith Matassa. – To jest niezwykłe. W ostatnim roku mieliśmy tylko 10 akcji ratowniczych, zaś w tym już 112! ..."
wiadomość z tego bloga
http://wszechocean.blogspot.co.uk/
 
Fakty podane przez autorkę są przerażające dla normalnie myślącego człowieka. Nasza cywilizacja tonie w śmieciach i bez kozery można powiedzieć, że zginiemy we własnych odchodach.
 
Co do Fukushimy, to sprawdził się najgorszy scenariusz – 131I* zatruwał powietrze, 137Cs* - wody Wszechoceanu. Efekty tego odczują nasi potomkowie, bowiem – do czego wszyscy fani energii jądrowej nie chcą się przyznać – skutki napromieniowania i spowodowane przez nie wady genetyczne kumulują się z biegiem czasu i nasi potomkowie urodzą się już z nimi. Jakie będzie ich życie? Na pewno nie lepsze, bo będą oni słabsi i mniej odporni, a najbardziej podatni na choroby nowotworowe.

Portret użytkownika Juszka1980OGL

pako trolowico daj coś w

pako trolowico daj coś w zamian zamiast puste slowa udowodnij ze się myle a ty masz racje cieniasie. Trolujesz bez podstaw agencie weglowych kompani. 
Placa tobie za dezinformacje
to przez takich jak ty uwaza sie wegiel za ekologiczny i wspanialy.
Trolletypu pako to weglowa mafia

Portret użytkownika ak

Juszka czy Ty jesteś

Juszka czy Ty jesteś cholernym trolem który całe dnie siedzi  przy kompie i wszedzie wpisuje swoje bzdurne komentarze na każdy temat ?
Albo jesteś jakimś świrniętym pieniaczem który uważa że ma monopol na jedynie słuszną" prawdę".
Zaimij się lepiej czymś pożytecznym zamiast ubliżać ludziom negująć ich intelekt.
Gdybyś był chociaż trochę bardziej oczytany to wiedział byś że wiele krajów zachodnich / min. Niemcy /powoli zamyka elektrownie atomowe w obawie o ewentualne skazenie środowiska.
Więc nie troluj bez sensu bo większość z internautów jest bardziej świadoma sytuacji na Świecie niż Ty.

Portret użytkownika kolo21

Nubiru od x lat ciągle to

Nubiru od x lat ciągle to samo nie ma czegoś takiego.Przypuśmy że istnieje ,to jak sobie dupska ci kosmici ogrzewają bez słońca pewnie mają tak zaawansowaną technologie że nie potrzebują słoneczka a skoro sa tak zaawansowani technologicznie to dlaczego wcześniej nie skierowali swojej Nubiru koło słońca żeby zawładnąć ziemią.Te mity Majów,Azteków,Sumerów itp to do ogłupienia ludzi.Kiedyś były smoki,wiedźmy zjadające dzieci,rusałki,gnomy,krasnoludki,trolle-choć one do dzisiaj przetrwały:)Jak ktoś miał pieprzyk to znak że to jest diabelski cycek z którego diabeł sobie mleczko popija.Miałaś splątane włosy, acha diabeł sobie wyrko uwił w twoich włosach.Te Nubiru Ufo itp to jak dawniej zabobony.Ktoś ludzkość ogłupia może i Baca ma racje.Może to żydo coś tam albo klechy.Każde pokolenie czeka na tą apokalipsę i co ? i nic.Jak ma się coś zrypać na ziemi to tylko przez człowieka.

kolo21

Portret użytkownika Focus

Wydaje mi sie, że wiele

Wydaje mi sie, że wiele rzeczy może się wydarzyć o których nam się nawet nie śniło.
Przecież nasi uczeni w dodatku "wielcy" często zmieniają zdanie i  sami siebie obalają. Mamy tu przyklad globalnego ocieplenia i wiele spraw przez nich głoszonych.
A ostatnio stale mamy niespodzianki w postaci nawiedzających nas gruzów - asteroid, jak kto je nazwie.
I są one dla nas zaskoczeniem, a może tylko dla  ogółu mas, czy pospólstwa. Może słynni astronomowie wiedzą o tym wszystkim tylko nas nie informują bo i po co, bo gdyby nas informowali o wszystkim to po co istniały by te wielkie archiwa z wiadomościami ŚCIŚLE TAJNYMI.
Nigdy rządy światowe nie podawały do wiadomości wszystkiego co wiedziąly, zawsze istniała wiedza tajna i niedostępna dla ogółu.I tak jest nada, wiele spraw jest na cenzurowanym i nie ogląda światła dziennego.
A jeżeli chodzi o tą planetę X, może ona istnieje a może nie.
Ale gdyby istniała naprawdę to i tak by nas o tym nikt nie powiadomił.
A jeżeli ona porusza się gdzieś w przestworzach to nikt naprawdę nie jest w stanie określić kiedy się pojawi, bo skąd niby nasi mogliby o tym  wiedzieć skoro tyle jest zagadek na naszym świecie i nie ma na nie odpowiedzi( jak piramidy i inne słynne budowle), to co dopiero ogarnięcie wszechświata. Nasza cywilizacja wyłazi dopiero z "pieluch", raczkuje i bardzo krótko żyjemy żeby to wszystko ogarnąć.
Jak coś w nas porządnie i niespodziewanie rąbnie z kosmosu to dopiero uwierzymy ale bedzie już poźno.
 
 

Portret użytkownika Zenek

"o pogodzie, w którym omawia

"o pogodzie, w którym omawia się ewentualny wpływ przelotu przez nasz układ planetarny zagubionej planety."
 
- jeśli doleci w okolice Ziemi to będzie to "pożegnanie z żydostwem" jako, że złamali po raz kolejny umowę z BOGIEM. Ponieważ sataniści mojrzesza coraz bardziej z niepokojem wpatrują się w niebo nie jest wykluczone iż "jeźdzcy zagłady semickiej szarańczy" już się zbliżają realokować nakradzione dobra w rece prawowitych włascicieli. Pejsiaski jest tylko i wyłącznie niejaki Madagaskar.

Portret użytkownika Homo sapiens

Nie mamy dojścia do tajemnic

Nie mamy dojścia do tajemnic nasa więc ciężko jest coś powiedzieć na temat planety Nibiru, ale mamy doniesienia na temat sprawozdania co się działo z Henochem:
 
„został on wzięty spośród
synów ludzkich" przez aniołów, którzy „czyniąc mu honory, poprowadzili go
w majestacie do ogrodu Eden". Tam. wedle Księgi Jubileuszów, Henoch
spędzał czas na „zapisywaniu zarzutów i wy roków, jakie ciążyły nad światem"
i z których powodu „Bóg zesłał wody powodzi na ziemię Edenu".
Jeszcze więcej szczegółów podaje pseudoepigraliczna Księga Henocha,
w której historia Henocha nie jest częścią patriarchalnej opowieści, lecz
głównym tematem poważnego dzieła. Umieszczona w wiekach bezpośrednio
poprzedzających erę chrześcijańską i oparta na starożytnych żródłach , znaleziono ją wśród zwojów Morza Martwego. Księga ta, szeroko
cytowana i tłumaczona na grekę i łacinę, uważana była za pismo święte
przez niemal wszystkich autorów Nowego Testamentu. Mimo niezaprzeczalnej
rangi, utwór ten przetrwał głównie dzięki późniejszym przekładom:
na język etiopski (wersja znana jako 1 Henoch) i słowiański (2 Henoch,
nazywany czasem Księgą tajemnic Henocha).
Księga Henocha opisuje szczegółowo nie jedną, lecz dwie podróże
niebiańskie. Celem pierwszej było poznanie tajemnic nieba: po powrocie
Henoch miał przekazać przyswojoną wiedzę swoim synom. Druga podróż
odbyła się ty lko w jedną stronę: Henoch już nie wrócił - dlatego Biblia oznajmia,
że Henoch odszedł, bo został zabrany przez Eiohim. W Księdze
Henocha opisana jest kadra aniołów, którzy wykonu ją boskie zarządzenia.
Biblia stwierdza, że Henoch „chodził z Eiohim" dużo wcześniej, nim
został wzięty w górę. Księga Henocha szczegółowo omawia ten wczesny
okres. Opisuje Henocha jako skrybę o zdolnościach profetycznych. „Przed
tymi rzeczami Henoch był ukryty i nikt z synów Adama nic wiedział, gdzie
Henoch był ukryty i gdzie mieszkał [...], jego dni upływały ze świętymi."
Jego boskie spotkania zaczęły się od snów i wizji. „Widziałem we śnie to,
co teraz opowiem moim cielesnym językiem", powiedział o początkach
swoich kontaktów ze świętymi. Było to coś więcej niż sen, była to wizja:
„A wizja, którą miałem, była taka:
W tej wizji chmury rozstąpiły się przede mną,
mgła zaś poczęła mnie przyzywać;
gwiazdy na swych szlakach i błyskawice
nabierały szybkości i mnie ponaglały;
wichry porwały mnie w tej wizji do lotu
i podniosły w górę,
i zaniosły do nieba".
Przybywszy do nieba, dotarł do ściany „zbudowanej z kryształów i otoczonej
językami ognia". Odważył się wejść w ogień i doszedł do domu z
kryształów, którego sklepienie przypominało rozgwieżdżone niebo z widocznymi
szlakami gwiazd. W tej wizji ujrzał potem drugi dom, większy i wspanialszy- od pierwszego. Pokonująe slraeh przed płomieniami buchającymi
z bram domu, wszedł do środka i zobaczył tron spoczywający na
strumieniach ognia - „z wyglądu kryształowy, z kołami świecącymi jak
słońce". Na tronie tym zasiadała Wielka Chwała, ale nawet aniołowie nie
mogli się zbliżyć i oglądać twarzy tego władcy, ze względu na Jego ołśniewającą
wspaniałość. Henoch ukorzył się, kryjąc twarz w dłoniach i
drżąc na całym ciele. Ale wtedy „Pan zawołał na mnie własnymi ustami, i
powiedział: zbliż się, Henochu, i posłuchaj moich słów". Wówczas anioł
podprowadził go bliżej, on zaś usłyszał Pana mówiącego, że [HenochJ jest
skrybą prawego charakteru, a przez to stanie się orędownikiem dla ludzi i
objawione mu będą niebiańskie tajemnice...
Dopiero po tym śnie-wizji odbyły się prawdziwe podróże Henocha. Zaczęły
się one pewnej nocy na dziewięćdziesiąt dni przed jego 365 urodzinami.
Jak później opowiadał Henoch swoim synom:
„Byłem sam w swoim domu. Przeżywałem w ielką udrękę,
z oczu płynęły mi łzy, odpoczywałem
i zapadłem w sen na swoim łożu.
1 zjawiło się przy mnie dwóch ludzi, bardzo wysokich,
jakich nigdy nie widziałem na ziemi. Ich twarze
św ieciły jak słońce, ich oczy jarzyły się jak lampy,
a z ich ust buchał ogień. Ich stroje, purpurowe z wyglądu,
różniły się od siebie; ich ramiona były niby złote skrzydła.
Stali u wezgłowia mojego łoża
i wołali mnie po imieniu".
Obudzony w ten sposób ze snu - ciągnął I lenoch - „widziałem wyraźnie
tych ludzi stojących przede mną". W odróżnieniu od pierwszego snu-
-wizji była to nie tylko wizja we śnie - tym razem była to rzeczywistość!
„Stanąłem przy moim łożu i oddałem im głęboki pokłon opowiadał dalej
Henoch - i ogarnął mnie lęk, i zakryłem twarz ze strachu." Wtedy dwaj
wysłannicy przemówili: „Nie trać otuchy, Henochu. nie obawiaj się; przedwieczny
Bóg wysłał nas do ciebie i oto dziś w stąpisz z nami do nieba".

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Zenek

"utwór ten przetrwał głównie

"utwór ten przetrwał głównie dzięki późniejszym przekładom:na język etiopski (wersja znana jako 1 Henoch) i słowiański (2 Henoch,nazywany czasem Księgą tajemnic Henocha)."
 
- no to teraz linka do tego dzieła poprosimy w oryginalnym "słowiańskim" języku bo to chyba nie bedzie problema, nie?

Portret użytkownika baca

to zjawisko już ma swoją

to zjawisko już ma swoją nazwę - w hebrajskiej "fabryce strasznych baśni" nazywa się: "remake"
a na polski to znaczy: "odgrzewanie starego kotleta" i trwa już naprawde kupę lat - tysiące...
kiedy żyd Zecharia Sitchin wylansował "współczesny" mit o Nibiru, (który jego przodkowie sprawujący tam oczywiscie władzę (co widać z brodatych niskonosych figurek tamtejszych królów) zapewnie też  wcisnęłi nierozgarniętym Sumeryjczykom) to cały świat czekał na Planetę X.
jeśli ktoś myśli że to nierealne nabrać wszystkich Sumeryjczyków to niech chwilę pomyśli o...
judeo - chrześcijaństwie.
planeta x miała być widoczna prawie rok temu w maju a przelecieć najbliżej Ziemi pod koniec 2012.
guzik było widać, guzik przeleciało no więc nadeszła kolej na remake tego spalonego żydowskiego pomysłu bo wiadomo ze strach to bardzo silne pole do popisu dla zamrdystów z syjonu
wciskany jest kit że kalendarz Majów coś tam coś tam nie był dobrze obliczony, że kalendarz inny też jest niedokładny i że katastrofa to na pewno będzie...
a gwarantuje to osobiście na drodze mailowej sam pan Patryk Geryl Smile
tak naprawdę nie ma NIbiru no więc nie ma się czego bać. mało tego wszystko co tylko wiemy o zydach - wszystko dosłownie - jest nieprawdziwe i oparte tylko na samych ich kłamstwach!
oni nie są żydami na przykład i to samo pewnie dotyczy ich rzekomego arsenału jądrowego - same puste kity!!!
prawda jest taka że żydzi wcale nie są tacy źli jak większość myśli...
oni są dużo gorsi.
nie ma takiej bredni jakiej by nie chcieli naiwniakom wcisnąć:
pederastia, multikulturalizm, lichwa, podatek od ich pracy, no i niezliczone zabobony...

Portret użytkownika nanashi

Z tym Nibiru to normalne jaja

Z tym Nibiru to normalne jaja są. Prędzej istnieje brązowy karzeł tworząc ze słońcem układ podwójny. Sitchin, kasy dostał tyle że jest ustawiony do końca życia, więc bajek już pisać nie musi.

Portret użytkownika ANDERE

Wybaczmy bacy jego

Wybaczmy bacy jego uprzedzenie do żydów. Bo nie wiemy może kiedyś małe zielone żydki z odległej galaktyki przeprowadzały eksperymenty na małej bacowej pupce i pozostał uraz. Niestety doktor ,,Żubr,, ulubiony psycholog pana B. jednak nie jest tak wybitnym specjalistą i nie umie pomóc panu B. skutecznie zapomnieć o urazie z dzieciństwa. Smile

Portret użytkownika Zenek

Najblizsze "zapowiedziane"

Najblizsze "zapowiedziane" ludzkości katastrofy
 
- 28 marca - upadek kilkukilometrowej asteroidy
- 29 marca - 3 dni ciemności (wg majan (majów))
- 31 marca - koniec świata (wedle ezoteryków)
 
W międzyczasie przewidywany jest upadek babilonu tuskiego i wielki eksodus złodziei z Polski do ziemi zawszonej. A i globalna wojna jaka dr Keshe chciał obdzielić świat w zastepstwie "darmowych technologii energetycznych".

Portret użytkownika kimbur

Zecharia Sitchin to nie Żyd

Zecharia Sitchin to nie Żyd lecz Lewita - różnica może nie dla każdego zauważalna, ale istotna. Nie twierdził, że Nibiru przeleci blisko Ziemi w 2012, ale mówił o takiej możliwości w roku około 3100; do tego nie zastrzegał się, iż jest nieomylny. Jeśli ta planeta istnieje (a moim zdaniem właśnie istnieje), to przecież nie przeleci nagle i zniknie, lecz będzie się zbliżać, potem zaś - jak będzie już blisko - znów zacznie się oddalać. W efekcie, będzie widoczna z Ziemi przez wiele lat.
Jeśli opierasz się tylko na tym, co piszą dziennikarze, to jest to niemądre. Warto sięgnąć do źródeł.
Przed Światem jeszcze wiele różnych wydarzeń - jedne bliższe, inne dalsze w czasie.

Skomentuj