Przepowiednie Baby Wangi na 2018 rok! Co nas czeka?

Kategorie: 

Źródło:

Zyskująca ostatnio na popularności bułgarska jasnowidzka znana szerszym kręgom jako Baba Vanga, zmarła przeszło 21 lat temu. Na przestrzeni swojej kariery jako medium przewidziała ona między innymi wydarzenia z 11 września 2001 r., tsunami z 2004, powstanie Państwa Islamskiego, a nawet to, że 44 prezydent USA będzie Afroamerykaninem. Jednak część z jej przepowiedni dotyczyło o wiele odleglejszej przeszłości. Nic w tym więc dziwnego, że przepowiadała ona również o współczesnych nam czasach w tym nadchodzacym wkrótce roku 2018.

Warto przypomnieć, że darem jasnowidzenia tej kobiety interesowało się kilka służb wywiadowczych. Jak głosiła plotka, dzięki wstawiennictwu KGB, już od 1967 roku była ona na stałej liście płac bułgarskiego wywiadu, jako urzędnik z pensją 200 lewów miesięcznie. Na dodatek, amerykańscy wojskowi bali się jej do tego stopnia, że podobno planowano nawet operację jej porwania. Zarzucano jej między innymi unicestwienie bułgarskiej siatki wywiadowczej Stanów Zjednoczonych.

Zazwyczaj jej przepowiednie spełniały się w około 85 % i obejmowały szerokie spektrum czasowe. Niektórzy sugerują, że nie myliła się ona wcale, ale my nie jesteśmy tego świadomi. Przykładowo, niektórzy utrzymują, że zapowiadany przez nią na 2016 rok upadek Europy może dotyczyć nie tyle rzeczywistego unicestwienia państwowości na naszym kontynencie, co raczej podziału powstałym w wyniku zdarzeń takich jak Brexit, wojna na Ukrainie czy kryzys migracyjny.

Przepowiednie na 2018 rok nie są aż tak mroczne, ale dotyczą dwóch bardzo istotnych rzeczy. Przedewszystkim, w nadchodzącym roku Chiny zostaną największym mocarstwem świata, detronizując pod tym względem Stany Zjednoczone. Biorąc pod uwagę, że już teraz są one pierwszą gospodarką świata, taki rozwój wypadków jest bardzo prawdopodobny. Jest to o tyle fascynująca predykcja, że za czasów życia Wangi, nic nie wskazywało na tak gwałtowny rozwój Państwa Środka.

Poza tym bułgarka twierdziła, że w przyszłym roku dojdzie do odkrycia nowej formy energii, która zostanie zaobserwowana na Wenus. Jest to dość enigmatyczna przepowiednia, ponieważ zgodnie z oficjalnymi informacjami, żadna z ziemskich agencji kosmicznych nie ma zamiaru badać tej planety. Jeśli doszłoby więc do jakichś odkryć, to najprawdopodobniej będą one wynikiem jakiegoś tajnego projektu bądź jakiegoś niezwykłego zjawiska o którym dowiemy się dopiero w przyszłości.

Należy nadmienić, że bezpośrednio wiąże się to z jej przepowiednią na 2028 rok. Jak twierdziła, ludzkość wtedy poleci na Wenus w poszukiwaniu odkrytych w 2018 źródeł energii. Jeśli jej przewidywania się sprawdzą, to czekają nas ciężkie czasy bo już w 2033 roku wzrosną światowe poziomy wody, z powodu topnienia lodowców, a w 10 lat później Europa zmieni się całkowicie w islamski kalifat, ze stolicą w Rzymie. O tym jak precyzyjne były jej przepowiednie przekonamy się już sami.

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Sio

Całą przepowiednię o wojnach

Całą przepowiednię o wojnach można skrócić do pewnej bajeczki.

Przyrównajcie judaizm do trucizny, chrześcijaństwo do kiełbasy a islam do psa.

Chodzi o to aby trucizna znalazła się w kiełbasie, którą  pies zje.

Resztę niech każdy dopisze sobie sam.

 

Portret użytkownika hammer2022

Wojna będzie dopiero w 2022

Wojna będzie dopiero w 2022 roku Smile
I to będzie duża wojna,by wszyscy Ci,którzy mają nadzieję na wolność oddali ją całkowicie zapewniając sobie bezpieczeństwo,stając się przy okazji zwierzątkiem domowym.

wielu walczących o 'prawdę' jest sługusami tych,którzy rządzą światem

Portret użytkownika Jurek44

Niestety, to nie jest prawda,

Niestety, to nie jest prawda, że jej przepowiednie się sprawdzały. Mam na myśli te duże przepowiednie. Chyba największą jej gafą było przepowiedzenie początku 3 wojny światowej na... listopad 2011 roku. Poczytajcie sobie orędzia ostrzeżenia albo Luz de Maria, bo one są dużo bliższe prawdy. Mowa była w nich m. in. o tym,  że historyczny czas naszej cywilizacji zakończył się w 2012 roku i żyjemy obecnie na kredyt, wyłącznie za sprawą Woli Najwyższego, aby mieć więcej czasu na to, aby się jeszcze zmienić. Czas ten jednak jest płynny. Nie można więc określać żadnych terminów, bo ten kalendarz wydarzeń leży w wyłącznej gestii Boga.

Portret użytkownika baca

Amerykanie nadal się jej boją

Amerykanie nadal się jej boją.... przecież oficjalnie obawiają się zbombardować Bułgarię i porwać babe wangę z jej sarkofagu...

porwali bin ladena, kadafiego a baby nadal się lękają dlatego ponieważ trzon US Army to przecież afrykańscy afruafrwyznawcy woodoo  

Skomentuj