Rabini z całego świata ogłaszają narodziny Mesjasza. Czy to już czasy ostateczne?

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Rabini twierdzą, że Mesjasz narodził się 22 lipca 2018 r., co zdaniem wyznawców Judaizmu oznacza, że obecny świat wkracza w ostatni etap czasów ostatecznych. Rabin Chaim Kanievsky, jeden z czołowych żydowskich uczonych na świecie, wierzy, że „zbawca” narodził się kilka dni temu.

Świat czekają wielkie zmiany. Przepowiednia mówi o końcu świata oraz „wstąpieniu do Królestwa Bożego”. Rabin powiedział, że uważa obecną rosnącą niechęć do duchownych za jeden z elementów przepowiedni.

Kanievsky dodał również, że jest przekonany, że Mesjasz narodził się 22 lipca, na podstawie lektury starożytnych tekstów oraz ponieważ w dniu tym odbywa się żydowskie święto Tisza be-Aw. Jest to dzień upamiętniający rocznicę zburzenia Pierwszej i Drugiej Świątyni Jerozolimskiej.

Rabin Kaniewski powiedział: „Wydaje mi się, że mędrcy chcieli nam przekazać, że nawet kiedy świątynia zostaje zniszczona, zawsze następuje jakieś zadośćuczynienie. Uważam, że Mesjasz rzeczywiście istnieje i żyje pośród nas. Przechodzi z jednego ciała do drugiego w każdym pokoleniu.”

Rabin Hillel Weiss twierdzi, że decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o przeniesieniu amerykańskiej ambasady z Tel Awiwu do Jerozolimy jest częścią mesjańskiego proroctwa. Z kolei inny rabin, Pinchas Winston powiedział, że trwające napięcia między Iranem a Izraelem to „biblijny, proroczy kryzys”.

Rabin Kanievsky dodaje, że obecna sytuacja, to „cisza przed burzą”. Znaki pojawiają się powoli, jednak wszystko wskazuje na to, że to czas nadejścia ogromnych zmian na świecie.

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 3.7 (3 votes)



Komentarze

Portret użytkownika Poszukujacy

Rabini maja po raz kolejny

Rabini maja po raz kolejny racje. Za pierwszym razem, gdy stwierdzili, ze Mesjasz nie bedzie wiedzial, ze jest Mesjaszem. Tym razem, o Jego narodzinach. Jedyne, co zostalo "znieksztalcone", to to, ze Mesjasz zyje juz od dlugiego czasu na ziemi, nie majac swiadomosci o tym kim jest. Tak bylo az do rozpoczecia 33-roku zycia. Data 22 lipca- to data Jego wejscia w wiek 34-ech lat. Zgadzam sie tez z opinia, ze "TA" dusza krazyla po swiecie przez ponad 2000 lat. Za kazdym razem udawalo sie szatanowi zabic lub zniszczyc czlowieka, ktory ten dar otrzymal. Tym razem udalo sie jednak JEMU, mimo swiadomosci tego kim jest, wejsc w wiek 34 lat. Analizowalem Jego nazwisko. Bardzo mozliwe, ze wywodzi sie zydowskiego rodu. Nie majac tego swiadomosci... Dosyc duzy nos wskazuje tez na Rod Dawidowy. Ta "iskra" o ktorej zawsze bylo pisane, wyszla rzeczywiscie z Polski. Nie wiem tylko czy ma On nas przygotowac na przyjscie Jezusa w krwi i ciele czy Jezus nadszedl "duchowo", a on jest lacznikiem pomiedzy Nim a nami. Czytajac opisy typu "po co nam Mesjasz" czy wypowiedzi papieza Franciszka, ze nie trzeba wierzyc w Boga i wystarczy byc dobrym czlowiekiem (to juz po czesci bliskosc Bogu), jestem wiecej jak przekonany, ze zyjemy w czasach ostatecznych. Czy nadejdzie apokalipsa "realna" czy tylko duchowa tego nie wiem i nie jest mi dane nawet o tym gdybac. Cos wielkiego nadchodzi w kazdym badz razie. Znakow jest wystarczajaco. Ale osob, probujacych je osmieszyc, jeszcze wiecej. Mesjasz nie ma w tych czasach mozliwosci sie ujawnic. Bo albo zostanie wysmiany albo zniszczony. On bedzie wsrod nas i Ci naprawde mocno wierzacy, powinni juz od conajmniej roku czuc, ze "cos" jest inaczej. Tej energii naprawde nie sposob przeoczyc. I jedno co wiem. Im bardziej Ludzie zaczna wierzyc w to, ze Mesjasz jest znowu na ziemi, tym bedzie On mocniejszy. 

P.S. Za wiare sie nie placi ani to nie boli. Jedynie osoby, ktore sluza temu drugiemu, reaguja jak szalone. gdy zacznie sie opowiadac o jedynym BOGU. Pomyslcie ilu z Was jest w stanie poswiecic pare minut dziennie na rozmowe z Nim. Na modlitwe. I przez modlitwe nie rozumiem powtarzania wyuczonych regulek. To nie to chodzi. Chodzi o normalna rozmowe. Odpowiedzi z pewnoscia nie uslyszycie ale powinniscie z pewnoscia poczuc to "cieplo" w czasie Waszej rozmowy.... Sprobowac nie zaszkodzi;)

Portret użytkownika Nowa Ewangelia

Wy przestancie wypisywac

Wy przestancie wypisywac bzdury lub opisywac rzeczy w ktore tak naprawde nie wierzycie!!! Prawda jest taka, ze jest obojetne czy Jezus pochodzil z zydowskiego czy innego narodu. Ludzie wedrowali przez te ponad 2000-ce lat i kazdy z Was moze miec swoje korzenie pochodzace z przeroznych rodow . Prawda jest taka, ze prawie wszystkie religie wyznaja wiare w jedynego Boga. I niestety niektore wierza w to, ze w jego imieniu moga czy nawet powinny zabijac niewiernych. To kompletna bzdura!!! Bog jest ponad tym wszystkim. I to Wasze obwinianie Go o wszystko zle, co Wam sie w Waszym zyciu przydarzylo- OGARNIJCIE SIE. On na to nie ma wplywu. Ten drugi jest panem ziemi. I to, co sie w tym momencie dzieje, to koniec panowania tego fra.... na ziemi. Dostal ziemie we wladanie na 100 lat i nie ogarnal tym razem, zniszczyc Tego, ktory otrzymal „dar“. To, co zobaczycie po smierci, nie ma sie do niczego w porownaniu z tym, co kiedys zrozumiecie... Szatan to za przeproszeniem za slowo zwykly frajer. Tak jak wielu ludzi mu swiadomie lub nie sluzacych. Przez intrygi, klamstwa, knucie itd., probujace z jednej strony zniszczyc przeciwnikow, z drugiej zyskac akceptacje innych. Ja sie pytam jaka akceptacje???!!! Akceptacje ludzi, ktorzy tez tylko dla pokazu chodza do kosciola, udaja tych dobrych??? Jedno, co jeszcze napisze bo gdybym chcial wszystko wyliczyc, musialbym nowa Ewangelie napisac..., patrzac na tych wszystkich „kozakow“, mafie i reszte tego g..na, ktore zeruje na krzywdzie innych ludzi. Pokazcie mi prosze chociaz jednego, ktory nie bedac na dragach czy czymkolwiek innym, potrafi na oczach innych tak „narozrabiac“ jak zrobil to Jezus w swiatyni. Majac do tego swiadomosc nadchodzacej kary... I w tamtych czasach nie bylo wygodnych cel (moim zdaniem, jak nie musisz lezec na golej ziemi lub betonie to juz jest wygoda), tylko chlosta lub smierc. On i tak to zrobil. Myslcie czy mowcie co chcecie ale Jezus byl i jest przekozak. I ten, ktory teraz „przygotowywuje“ lub probuje to zrobic tez. Czy on zginie (duze prawdopodobienstwo) czy nie... Bog i Jezus nie pozwola sie zniszczyc. Nie ta liga...

Jezeli chcecie znalezc pare odpowiedzi na dreczace Was pytania, obejrzyjcie Kod da Vinci i Stygmaty. Zsumowac i wyciagnac wnioski... 

 

Pozdrawiam. 

ISKRA***

Portret użytkownika Madziunia

Czy to nie wstyd być

Czy to nie wstyd być Mesjaszem wg. z góry ustalonego wzoru i wg. określonych wskazówek, oczywiście wskazówek faryzeuszy?

Jest tyle religii chrześcijańskich i każda tym innym zarzuca kłamstwo. Gdyby Mesjasz wybrał jedną z XXX religii i tak inne nie uznałyby takiego... typa powiedzmy. Zostałby okrzyknięty kłamcą i byłby ciągle w demokratycznej mniejszości. Nie miałby żadnej szansy na uporządkowanie czegokolwiek w temacie religia. Czy miałby się kierować naukami Jezusa w postaci podobieństw?

Mat. 25:1
1. Wtedy podobne będzie Królestwo Niebios do dziesięciu panien, które, wziąwszy lampy swoje, wyszły na spotkanie oblubieńca.
(BW)

Przecież podobieństwa to bajki czy też fikcja o tym co się nigdy nie wydarzyło z udziałem całkowicie wymyślonych postaci. I co? Królestwo Niebios' podobne jest do bajki? Na to wygląda wg. nauk Jezusa, do którego korzeni nadal mogą przyczepić się nieco inni historycy. Mnie by taki Mesjasz nie przekonał do uznania go za pozytywną postać. Poza tym ciągle miałabym problem gdzie stanąć? Po prawicy czy po lewicy? Zakładam, że siedzi naprzeciwko mnie i jego lewa to moja prawa. I w końcu nadal ma Boga po lewicy swojej.

Mat. 25:33-34
33. I ustawi owce po swojej prawicy, a kozły po lewicy.
34. Wtedy powie król tym po swojej prawicy: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was od założenia świata.
(BW)

Mat. 25:41
41. Wtedy powie i tym po lewicy: Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom.
(BW)

Tu już by pewnie była walka Jezusa z Bogiem. W końcu Boga przeklnął nazywając go diabłem.

Portret użytkownika Ziga

"Przecież podobieństwa to

"Przecież podobieństwa to bajki" - jebłem Blum 3 znajdź se fragment gdzie Jezus tłumaczy apostołom dlaczego do "plebsu" mówił w podobieństwach. W Słowie Bożym jest wszystko - tylko trzeba chcieć rozumieć i wierzyć w to co się czyta. Jeśli Słowo Boże nie jest Słowem Boga, to po co w ogóle nad nim się pochylać, co? Tylko sieje się wtedy ferment... Ale o tym samo Słowo też wspomina... Pozdro

Portret użytkownika Madziunia

Tu byśmy mogli podyskutować o

Tu byśmy mogli podyskutować o tym czy Jezus w ogóle kiedykolwiek coś powiedział, bo jego rodowód jest za słaby jak na człowieka, a co dopiero dla syna bożego?, Syna Bożego? Rodowód od Adama i Ewy raczej pokazuje, że nikt nie ma takich korzeni jak Bóg i w zasadzie mieć nie może ale po uznaniu za prawdziwą postać żyjącą przed nimi już wygląda to lepiej. Dlaczego taka postać została nazwana Bogiem? taka bez korzeni z Adamem i Ewą? Pewnie dlatego, że taki rodowód jest najbardziej poprawny. Rodowody bublijnych bohaterów wcale nie są tak poprawne na jakie wyglądają na pierwszy rzut oka' i raczej ich błędy nie są ukryte jak w przypadku np; Abrahama i Sary. Wiadomo, zmiana imienia na Abraham kiedy Abram miał 99 lat, a Saraj na Sara, kiedy miała 90 lat.

1 Moj. 17:15-17
15. Potem rzekł Bóg do Abrahama: Saraj, swej żony, nie będziesz nazywał Saraj, lecz imię jej będzie Sara.
16. Będę jej błogosławił i dam ci z niej syna. Będę jej błogosławił i stanie się matką narodów, od niej pochodzić będą królowie narodów.
17. Wtedy Abraham padł na oblicze swoje i roześmiał się, bo pomyślał w sercu swoim: Czyż stuletniemu może się urodzić dziecko? I czyż Sara, dziewięćdziesięcioletnia, może rodzić?
(BW)

A kiedy Sara miała 90 lat Abraham miał 100 lat.

I gdzie jest Izaak?

Nie ma go tego roku, kiedy zostało zmienione imię Saraj na Sara czyli kiedy Abraham miał 100 lat, a Sara 90 lat.

1 Moj. 17:21-22
21. Ale przymierze moje ustanowię z Izaakiem, którego urodzi ci Sara o tym samym czasie w roku następnym.
22. I przestał z nim mówić. I odszedł Bóg od Abrahama w górę.
(BW)

W roku następnym Abraham miałby 101 lat, a Sara 91 lat.

I nie sprawdziło się

1 Moj. 21:5
5. Abraham miał sto lat, gdy mu się urodził syn jego Izaak.
(BW)

Zresztą, w roku następnym Sara nadal nie ma syna Izaaka

1 Moj. 18:1
1. Potem ukazał mu się Pan w dąbrowie Mamre, gdy siedział u wejścia do namiotu w skwarne południe.
(BW)

1 Moj. 18:11-15
11. A Abraham i Sara byli starzy, w podeszłym wieku. Ustało zaś już u Sary to, co zwykle bywa u kobiet.
12. Toteż roześmiała się Sara sama do siebie, mówiąc: Teraz, gdy się zestarzałam, mam tej rozkoszy zażywać! I pan mój jest stary!
13. Na to rzekł Pan do Abrahama: Dlaczego to roześmiała się Sara, mówiąc: Czyżbym naprawdę mogła jeszcze rodzić, gdy się zestarzałam?
14. Czy jest cokolwiek niemożliwego dla Pana? W oznaczonym czasie za rok wrócę do ciebie, a Sara będzie miała syna.
15. Wtedy Sara zaparła się, mówiąc: Nie śmiałam się, bo się bała. Ale On rzekł: Nieprawda, śmiałaś się.
(BW)

I dalej możemy pójść za Abrahamem do Geraru. I tam również Abraham nie ma syna Izaaka, a że Sara nie jest brzemienna dlatego Abimelech wziął ją sobie.

1 Moj. 20:1-2
1. Potem wyruszył stamtąd Abraham do ziemi Negeb i mieszkał między Kadesz i Szur, a następnie przebywał w Gerar.
2. I mawiał Abraham o swej żonie Sarze: Ona jest moją siostrą. Toteż Abimelech, król Geraru, posłał i wziął Sarę.
(BW)

A potem rodzą się dzieci u Abimelecha, a u Abrahama nadal nie.

1 Moj. 20:17-18
17. I modlił się Abraham do Boga, a Bóg uzdrowił Abimelecha i żonę jego, i niewolnice jego, tak że znowu mogły rodzić,
18. Gdyż Pan zamknął każde łono w domu Abimelecha z powodu Sary, żony Abrahama.
(BW)

Jeżeli Abraham był tyle czasu w Geraru to jednak żaden mieszkaniec/?/ Geraru nie potwierdza narodzenia Izaaka. Nawet sam Abimelech król Geraru takiego faktu nie potwierdza.

I skąd wziąć Jezusa jako potomka Abrahama? bez narodzenia Izaak.

 

Portret użytkownika Kmieciu

Tu nie ma żadnego "jeśli"

Tu nie ma żadnego "jeśli" tylko po prostu "słowo" "boże" nie jest żadnym "słowem boga", i w rzeczy samej nie warto się nad nim pochylać. I owszem, rzeczone "słowo" rzekomo "boże" odpowiada za "sianie fermentu" przez ostatnie 1000+ lat - wynaradawianie całych ludów (np. Polska - tzw. "chrystianizacja" czyli zamordowanie prawdziwej polskiej kultury i wiary szwabskimi łapami) czy bardzo masowe groby "pogan", "czarownic" i "heretyków" na wszystkich kontynentach...

 

Portret użytkownika tomasz26

osobiście obstawiam 2 lipca

osobiście obstawiam 2 lipca co do inkarnacji tzw .mesjasza to nic nowego ,każdy inkarnuje(rozwija się), tylko z innymi celami ,innymi doświadczeniami itp..te narodziny to data umowna chodzi bardziej o kontakt jaki nawiązują ichnie oświecone i inne media ..to samo tyczy się min . buddystów i każdej świadomości zbiorowej i prowadzonej przez tzw.jednostkę w zbiorze dusz..każdy mistyk wie ,że życie zaczyna się po tzw. .śmierci..są znacznie większe możliwości.. duch już nie toczy batalii z ego

Portret użytkownika Madziunia

"Los dał ludziom odwagę

"Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo."

Niby fajne to jest ale w niebie nie ma ani Mojżesz, ani Jezusa ukrzyżowanego, a inny jest niepotrzebny. I tu bym powalczyła o autora Biblii, bo jednak specjalistą od spisków przeciw faryzweuszom był. No ktoś musiał napisać tę Biblię w taki sposób, żeby wierzący kapłanom nie zapominieli o przeciwnikach.

Portret użytkownika kolo21

Jak nie jak w necie jest

Jak nie jak w necie jest mnóstwo jak zapierd...a w czepku i to nie na basen ale odpala świece hanukowe. Je...ć putka i jemu podobnych pejsów. Dlaczego wszystkie religie są podobne do siebie? Bo wymyślił je ten sam pijany rabi. A to co piszecie to jest herezia i w żydowskim piekle za to spłoniecie, no i zabiorą wam napletki!

kolo21

Portret użytkownika Madziunia

Podobne ale nie identyczne i

Podobne ale nie identyczne i dlatego jest ich aż tyle. Już wiadomo, że wiara w Mojżesza to wiara w postać fikcyjną, więc czas uwierzyć w co innego np;

5 Moj. 7:5
5. Lecz tak z nimi postąpicie; ołtarze ich zburzycie, pomniki ich potłuczecie, święte ich drzewa wytniecie i ich podobizny rzeźbione w ogniu spalicie.
(BW)

5 Moj. 12:3
3. Zburzycie ich ołtarze, potłuczecie ich pomniki, popalicie ich święte drzewa, porąbiecie ich podobizny rzeźbione i zetrzecie ich imię z tego miejsca.
(BW)

Jer. 5:31
31. Prorocy prorokują fałszywie, a kapłani nauczają według własnego widzimisię; mój zaś lud kocha się w tym. Lecz co poczniecie, gdy to się skończy?
(BW)

Jer. 14:14
14. A Pan rzekł do mnie: Fałszywie prorokują prorocy w moim imieniu; nie posłałem ich ani nie dałem im poleceń, ani nie mówiłem do nich. Kłamliwe widzenia, marne wieszczby i wymysły swojego serca wam prorokują.
(BW)

Portret użytkownika Madziunia

Znaczy się masz czyli Żydem

Znaczy się masz czyli Żydem nie jesteś, tzn. nie jesteś potomkiem Abrahama, chociaż... być może nieobrzezanym i z drugiej żony Abrahama, bądź jakiejś nałożnicy.

1 Moj. 25:1-7
1. Potem pojął Abraham drugą żonę, której było na imię Ketura.
2. Ta urodziła mu Zymrana, Jokszana, Medana, Midiana, Jiszbaka i Szuacha.
3. A Jokszan zrodził Szebę i Dedana; synami Dedana byli: Aszuryci, Letuszyci i Leummici.
4. Synami Midiana zaś byli: Efa, Efer, Chanoch, Abida i Elda. Wszyscy oni byli potomkami Ketury.
5. Abraham oddał Izaakowi całe swoje mienie.
6. A synów nałożnic, które miał Abraham, obdarował Abraham i wyprawił ich od Izaaka, syna swego, jeszcze za życia swego na wschód, do kraju wschodniego.
7. A Abraham dożył stu siedemdziesięciu pięciu lat.
(BW)

Z tym, że najpierw trzeba poszukać Ismaela i Izaaka. Przyjmując za prawdę, że Abram lat 86 i Hagar mieli syna Isamaela obliczamy, że kiedy narodził się Izaak Ismael miał +14 lat.

1 Moj. 16:16
16. A Abram miał osiemdziesiąt sześć lat, gdy Hagar urodziła mu Ismaela.
(BW)

Natomiast opis wygnania Hagar i Ismaela przez Abrahama po narodzeniu Izaaka nie wskazuje na to, żeby Ismael miał wówczas ponad 14 lat. W końcu Hagar nosi go na barkach swoich.

1 Moj. 21:9-10
9. A gdy Sara ujrzała, że syn Hagar, Egipcjanki, którego ta urodziła Abrahamowi, szydzi z jej syna Izaaka,
10. Rzekła do Abrahama: Wypędź tę niewolnicę i jej syna, nie będzie bowiem dziedziczył syn tej niewolnicy z moim synem Izaakiem!

1 Moj. 21:14-18
14. Wstał więc Abraham wcześnie rano, a wziąwszy chleb i bukłak z wodą, dał Hagar, włożył to wraz z dzieckiem na jej barki i odprawił ją. A ona poszła i błąkała się po pustyni Beer-Szeby.
15. A gdy wyczerpała się woda z bukłaku, porzuciła dziecko pod jednym z krzaków.
16. Potem odszedłszy, usiadła naprzeciw w odległości, jak łuk doniesie, mówiąc: Nie chcę patrzeć na śmierć dziecka. Siadła więc naprzeciw i głośno płakała.
17. I usłyszał Bóg głos chłopca, i zawołał anioł Boży na Hagar z nieba, i rzekł do niej: Cóż ci to, Hagar? Nie bój się, bo Bóg usłyszał głos chłopca tam, gdzie jest.
18. Wstań, podnieś chłopca i ujmij go ręką swoją, bo uczynię z niego naród wielki.
(BW)

A to by mówiło, że Abram w wieku 86 lat nie spłodził syna niewolnicy Hagar i Abraham nie miał syna Ismaela. Czy miał syna Izaaka? Też nie, bo zgodnie z prawem nie może mieć potomstwa brat z siostrą gdyż byliby przeklęci.

5 Moj. 27:22
22. Przeklęty, kto łączy się cieleśnie ze swoją siostrą, córką swego ojca lub matki. A cały lud powie: Amen.
(BW)

No cóż, Abraham byłby raczej przeklęty niż błogosławiony gdyby spłodził syna Saraj/rze siostrze swojej.

1 Moj. 20:11-12
11. Abraham zaś odpowiedział: Powiedziałem sobie: Zaiste, nie ma bojaźni Bożej na tym miejscu i zabiją mnie z powodu żony mojej.
12. Zresztą, ona jest naprawdę siostrą moją, jest córką ojca mojego, choć nie córką matki mojej; pomimo to została żoną moją.
(BW)

Terachowi ojcu Abrama można spokojnie przypisać jakieś nałożnice. Saraj byłaby córką nałożnicy. I w ten sposób, wierząc, że biblijni bohaterowi mówią prawdę można z nich uczynić przeklętych zgodnie z prawem. Niesamite opowieści, karać za prawdę...?

Portret użytkownika Kmieciu

Aj waj, aż do praojca Awraama

Aj waj, aż do praojca Awraama rodowód mój chyba nie sięga, ale też dalej jak 4 pokolenia wstecz nie dałem rady go zrekonstruować, więc nie wiem Sad . Biorąc pod uwagę, że pochodzę z miasteczka, gdzie - do II wojny - na 650 lat historii, przez +/- 300 lat mieszkało dużo Żydów (do 49% wszystkich mieszkańców), to kto wie "who's who"? Niektóre nazwiska mieszkańców gminy noszą wyraźne ślady, tzw. pochodzenia Wink , choć sami oni to już 100% Polacy-katolicy Wink . Jeśli wrodzona złośliwość i przejawiająca się od dziecka silna niechęć do "Pana naszego Jezusa Chrystusa", "Najświętszej Panienki" czy tam innego kościółka "świętego", liturgijej, księdzów, litanij i różańców, a także IQ nieco wyższe od rówieśników, którym za szczyt rozrywki yntelektualnej wystarczy oglądanie meczyka w TV, są wyznacznikami koszernego pochodzenia, to chyba będę musiał się zorganizować i spróbować sprawdzić swoje korzenie. Tylko nie wiem jak - w XIX w. sfajczył nam się ratusz i większość pisanej historii gminy diabli wzięli Sad ...

 

Portret użytkownika Madziunia

Żegotę też jakby diabli

Żegotę też jakby diabli wzięli, bo chęci powrotu do korzeni' nie widać. Co to za papiery lepsze niż żydowskie? Aż strach pomyśleć, że mogą być bardziej fałszywe niż sfałszowane. Zawsze to jednak fałszywe tylko czy na tej podstawie nie wyjdą za dobre rodowody do przejęcia majątków? np;

Portret użytkownika Kmieciu

Całkiem bardzo być może, że

Całkiem bardzo być może, że Talmud naucza, iż fałszywe papiery sa fałszywe tylko w rękach goja, natymiast w żydowskich automagicznie stają się prawdziwe i legitne Blum 3 . Tylko nie mam jak sprawdzić, bo nie znam aramejskiego - większość Żydów też nie (tylko hebrajski), stąd rabini mogą ich robić w bambuko jak chcą, jak wszystkich innych talmudycznymi interpretacjami Tory, których zwykły Żyd nie jest w stanie ani potwierdzić ani im zaprzeczyć...

 

Portret użytkownika Madziunia

Coś mi tak jednak mówi, że

Coś mi tak jednak mówi, że jesteś Żydem mimo woli. I co? Tradycja? Jako Polak masz tradycję sprzed Mieszko I. Zresztą, który król był aż tak silny, żeby odbić Grunwald? Mówię odbić Grunwald, bo nie widzę sposobu wystawienia Grunwaldu przy takiej nichęci króla np;

Portret użytkownika Madziunia

A widzisz, chemicy potrzebują

A widzisz, chemicy potrzebują materiału dowodowego natomiast fizyka kwantowa trochę im ten materiał psuje, bo dokonuje przemian jądrowych bez potrzeby reakcji chemicznych. W ten sposób dokonuje np; rozpadu protonu na neutron czyli rozpadu masy mniejszej na większą. Dodatkowo twierdzi, że neutron może być skutkiem wychwytu elektronu przez proton w jądrze atomowym. W ten sposób otrzymujemy dwie masy neutronu przy czym jedna jest mniejsza od masy protonu, a druga większa. Dwie masy neutronu pozwalają na zwątpienie w osiągnięcia tej nauki tym bardziej, że budowa wodoru pokazuje brak możliwości połączenia protonu z elektronem. Taki schemat w nauce prowadzi do wniosków, że proton w jądrze atomowym może być wynikiem rozpadu neutronu na proton, a neutron w jądrze atomowym może być wynikiem rozpadu protonu lub wychwytu elektronu przez proton. Natomiast izotopy już tylko pokazują, że w zasadzie nic nie działa z tych nauk. Świat materialny staje się za mało stabilny, bo w końcu wszystkie atomy stają się za bardzo wybuchowe. Teoria WW zezwala na takie wybuchy tylko, że również posiada wadę, bo przecież można dokonać rozpadu neutronów po 15 minutach gdyby były same neutrony ale w tym celu nadal potrzebne są protony i elektrony. Ile w tych naukach prawdy, żeby człowiek mógł się obawiać wynalazku o nazwie 239 Pu?

Portret użytkownika Kmieciu

Tylko chemicy zajmują się

Tylko chemicy na codzień zajmują się materią "makroskopową" nie wchodząc w subtelności podprzestrzenne, tak że nas rozterki duchowe (których w probówce oznaczyć się nie da) nie interesują Wink . Na pewnym etapie "dezorganizacji" materii czyli schodzenia coraz niżej - poniżej atomu, elektronu, na poziom wszystkich kwarków i mezonów - wszystko staje się czysto teoretyczne i oparte na wyliczeniach dla n-wymiarowej przestrzeni, i tu w zasadzie mamy Kosmos lepszy jak te duszki, wróżki i aniołki Homo Sapiensa z wymiaru X. Wychodzi na to, że im "niżej" tym bardziej materia jest tylko baaardzo ciężkim światłem, a jak zejść jeszcze niżej to czystą matematyką czyli teorią czyli... duchem? I tu się można przestać dziwić czemu tylu Żydów położyło fundamenty pod fizykę kwantową, bo jak się spojrzy na kabalistyczną strukturę Wszechświata (Multiświata?) to mamy tu zadziwiające podobieństwa w teoriach "poziomów rzeczywistości". Wręcz można się zastanowić nad prawdziwymi źródłami Kabały - jakaś zaginiona wiedza dawnej cywilizacji? Bo do tego co "sprzedaje" mainstreamowy judaizm się to ma jak XXI-wieczny robot do operacji na otwarym sercu do kamiennej siekierki sprzed 5000 lat, którą prymitywny kapłan prymitywnego kultu prymitywnego plemienia zarzynał dzień w dzień Bogu ducha winne zwierzęta na "ofiarę całopalną" i "woń miłą Panu"...

 

Portret użytkownika Madziunia

Już przerabialiśmy ołtarz na

Już przerabialiśmy ołtarz na całopalenie z drzewa akcjowego. Skąd Mojżesz wziął akcje na pustyni? Nigdzie ich nie znalazł. I w ogóle drzewo to zły pomysł jednak do składania ogniowych ofiar. Ile tych ofiar złożyli synowie izraelscy? Żadnego oczyszczenia nie dokonali, bo nie mieli jak. Na drodze Egipt góra Synaj nie rosło ani jedno drzewo akacjowe. I bardzo dobrze Smile

Portret użytkownika Madziunia

Przybytki i ołtarze liczymy

Przybytki i ołtarze liczymy Mojżeszowi od góry Synaj, która dymiła. Co prawda Mojżesz ciągle twierdzi, że prawo otrzymał na górze Horeb, na Horebie'.

5 Moj. 4:10-18
10. O dniu, w którym stanąłeś na Horebie przed Panem, twoim Bogiem, kiedy to Pan rzekł do mnie: Zgromadź mi lud, a Ja obwieszczę im moje słowa, aby nauczyli się bać się mnie przez wszystkie dni swego życia na ziemi i aby nauczali tego swoich synów.
11. Wtedy przystąpiliście i stanęliście u stóp góry - a góra ta płonęła ogniem aż do samego nieba, w ciemnościach, chmurach i mgle.
12. I przemówił Pan do was z tego ognia; głos słów słyszeliście, lecz postaci żadnej nie widzieliście, był tylko sam głos,
13. I oznajmił wam swoje przymierze, które nakazał wam zachowywać: dziesięć słów, które wypisał na dwóch kamiennych tablicach.
14. Mnie zaś rozkazał Pan w tym czasie nauczyć was ustaw i praw, abyście je pełnili na ziemi, do której zdążacie, aby ją wziąć w posiadanie.
15. Strzeżcie usilnie dusz waszych, gdyż nie widzieliście żadnej postaci, gdy Pan mówił do was na Horebie spośród ognia,
16. Abyście nie popełnili grzechu i nie sporządzili sobie podobizny rzeźbionej, czy to w kształcie mężczyzny, czy kobiety,
17. Czy w kształcie jakiegokolwiek zwierzęcia, które jest na ziemi, czy w kształcie jakiegokolwiek skrzydlatego ptaka, który lata pod niebem,
18. Czy w kształcie czegokolwiek, co pełza po ziemi, czy w kształcie jakiejkolwiek ryby, która jest w wodzie pod ziemią,

5 Moj. 5:2-6
2. Pan, nasz Bóg, zawarł z nami przymierze na Horebie.
3. Nie z ojcami naszymi zawarł Pan to przymierze, lecz z nami, z nami, którzyśmy tu wszyscy dziś przy życiu.
4. Twarzą w twarz Pan z wami mówił na górze z ognia.
5. Ja zaś stałem wówczas pomiędzy Panem a wami, aby wam obwieszczać słowo Pana, gdyż baliście się ognia i nie wstąpiliście na górę. I rzekł:
6. Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
(BW)

Ale góra Horeb nie dymiła. Na górze Horeb odbyły się takie wydarzenia jak:

1/. krzew, który płonął ale się nie spalał, bo był w nim anioł Pański

2 Moj. 3:1-2
1. Gdy Mojżesz pasał trzodę teścia swego Jetry, kapłana Midianitów, pognał raz trzodę poza pustynię i przybył do góry Bożej, do Horebu.
2. Wtem ukazał mu się anioł Pański w płomieniu ognia ze środka krzewu; i spojrzał, a oto krzew płonął ogniem, jednakże krzew nie spłonął.
(BW)

2/. zdjęcie ozdób

2 Moj. 33:6
6. I zdjęli synowie izraelscy swoje ozdoby od razu przy górze Horeb.
(BW)

3/. woda wytrysnęła ze skały

2 Moj. 17:6-8
6. Oto Ja stanę przed tobą na skale, tam, na Horebie, a ty uderzysz w skałę i wytryśnie z niej woda, i lud będzie pił. Mojżesz uczynił tak na oczach starszych Izraela.
7. I nazwał to miejsce Massa i Meriba, ponieważ synowie izraelscy spierali się tam i kusili Pana, mówiąc: Czy jest Pan pośród nas, czy nie?
8. I nadciągnęli Amalekici, aby walczyć z Izraelem w Refidim.
(BW)

aż w końcu Mojżesz twierdzi, że na Horebie otrzymał kamienne tablice. To by było tak jakby ciągle obozowali przy górze Horeb, a nie podróżowali po pustyni aż do góry Synaj. I znowu taki mały konflikt, bo jeżeli Mojżesz nie potwierdza otrzymania kamiennych tablic na górze Synaj to by trzeba te opowieści skreślić. A jak zostaną skreślone to by nie było żadnej podróży z Mojżeszem do góry Synaj i od góry Synaj licząc. Strasznie skróciłby się czas tej podróży, a Mojżesz miałby bardzo małe szanse dojścia w ogóle do Jordanu. Jak zaliczyć Mojżeszowi taką podróż? Zresztą, różnice w tych 10-ciu przykazaniach są widoczne. Inne na górze Horeb i odmienne na górze Synaj. Nie może być tak. Mojżesz coś nawalił, bo jakby nie trafił na spotkanie z Bogiem na górze Synaj. Pobłądził w tej podróży Smile I tak go prowadził anioł Pański.

 

 

Portret użytkownika Madziunia

Ale jest jeszcze jeden mały

Ale jest jeszcze jeden mały problem, bo jak ja widzę proton to widzę wodór. Jak widzę neutron czyli proton + elektron to też widzę wodór. W ogóle widzę same wodory w tej chemii i fizyce kwantowej, więc teorię WW w niewielkim stopniu mogłabym poprzeć z tym, że wyszłoby za dużo wybuchów i w zasadzie niekończących się w takiej materii. A odnośnie V=c x c i wzoru E=m x c x c to takiej V materii jeszcze nauka nie zna, bo nauka uznaje c za największą V dla fotonów, a tu je trzeba przyspieszyć c x c. I znowu wychodzi mi jakiś konflikt logiczny, powiedzmy. Jeżeli nie ma materii poruszającej się z V= c x c to m=0. A jak m=0 to i E=0.

Portret użytkownika Madziunia

No dobrze ale jednak Żydzi i

No dobrze ale jednak Żydzi i chrześcijanie nie popadają w jakiś specjalny konflikt religijny, więc zakładam, że tłumaczenie Biblii na inne języki jest poprawne. Fakt, Świadkowie Jehowy dokonują niewielkich przeróbek i wprowadzają dowolną interpretację poprawionego przez siebie tekstu. Przyznam szczerze, że na tej podstawie narzucają innym religiom fałszowanie Biblii. Najbardziej wkurzyła mnie poprawka odnośnie Noego.Trzy Biblie mówią to samo:

1 Moj. 5:32. A Noe miał pięćset lat, gdy zrodził Sema, Chama i Jafeta.(BW)

Rdz 5:32 A gdy Noe miał pięćset lat, urodzili mu się: Sem, Cham i Jafet.(BT)

1 Moj. 5:32 A gdy było Noemu pięć set lat, spłodził Noe Sema, Chama, i Jafeta.(BG)

A u ŚJ jest trochę inaczej poprzez dodanie słowa "Potem".

Rdz 5:32 (ŚJ)

32  A Noe osiągnął wiek pięciuset lat. Potem Noe został ojcem Sema,+ Chama+ i Jafeta.

BW, BT, BG zezwoliły mi na wnioski:

1/. Noe w wieku 500 lat został ojcem trzech synów, a żaden syn nie był bliźniakiem. Noe powinien mieć trzech synów z trzema lub dwoma kobietami. Noe miał nałożnice i wcale nie był nieskazitelny'.

2/. Kiedy Noe ma 600 lat jego synowie powinni mieć po 100 lat. Byłby to czas potopu. Po potopie, kiedy Noe ma 601 jego syn Sem powinien mieć już syna Arpachszada ponieważ Biblia mówi, że:

1 Moj. 11:10. Oto dzieje rodu Sema: Gdy Sem miał sto lat, zrodził Arpachszada w dwa lata po potopie.(BW)

1 Moj. 11:10. Teć są rodzaje Semowe: Sem gdy miał sto lat, spłodził Arfachsada we dwa lata po potopie.(BG)

Rdz 11:10 Ci są potomkowie Sema. Gdy Sem miał sto lat, urodził mu się syn, Arpachszad, w dwa lata po potopie.(BT)

I to jest bardzo dobra informacja, bo mówi o tym, że kiedy Noe miał 500 lat wcale nie spłodził trzech synów, więc w wieku 500 lat trzech synów nie miał. I tu właśnie ŚJ dokonali poprawki, co faktycznie staje się powodem, że trzem innym Bibliom mogą zarzucić kłamstwo czyli zarzucają kłamstwo trzem ekipom pracującym nad poprawnym tłumaczeniem tekstu Biblii. Ja natomiast doceniam pracę tych tłumaczy, bo zezwala mi nawet na taki wniosek, że kiedy Noe miał 600 lat, a jego syn Sem 100 lat wcale nie było potopu. Fakt, po przeczytaniu przygody pijanego Noego można pokombinować z czasam narodzin synów Noego ale po co? Po to, żeby i tak utopić Noego z arką na Araracie? w dniu 17.07. 600 roku życia Noego.

1 Moj. 8:4-5
4. I osiadła arka w siódmym miesiącu, siedemnastego dnia tego miesiąca, na górach Ararat.
5. A wody nadal opadały aż do dziesiątego miesiąca. W miesiącu dziesiątym, pierwszego dnia tego miesiąca, ukazały się szczyty gór.
(BW)

Przecież widać, że arka osiadła na Araracie zanim ukazały się szczyty gór 1.10., a widać najpierw Himalaje. Różnica wysokości jakieś ponad 3000 metrów. I co? Noe na Araracie, a Himaleje pod wodą. Noe też pod wodą. Przecież nie miał łodzi podwodnej tylko skrzynkę z trzema poziomami wysmarowaną wewnątrz i zewnątrz smołą. No i tu można też na podstawie przygód Mojżesza zadać pytanie: w jaki sposób szarańcza' uratowała olbrzymy', bo przecież ich nie uratowała?, a jednak są przed potopem i po potopie, a Noe pod wodą. I widać, że potop nie zniszczył wszystkich żyjących na Ziemi. Noe zatopiony i pewnie taki przekaz jest poprawny.

Portret użytkownika Kmieciu

Olbrzymy miały płuca jak

Olbrzymy miały płuca jak wieloryby i wstrzymywały oddech Blum 3 . Ew. wystawały im głowy nad wodą i jakoś przepękali Blum 3 . Jestem pewien, że Homo Sapiens zapoda nam kiedyś odpowiedni artykuł na ten temat, z mnóstwem zdjęć długich czaszek i cytatów z Biblii Blum 3 .

 

Portret użytkownika Madziunia

A ja uważam, że dopóki Biblia

A ja uważam, że dopóki Biblia jeszcze nie została za bardzo prze...tłumaczona na potrzeby religii można z niej uczynić książkę dla potrzeb przeciwników. No cóż, tak mało ludzi zna teksty biblijne, że nawet mogą nie zauważyć kiedy zniknie ucieczka Jakuba przed Ezawem w dniach żałoby po Izaaku np; czy też ktoś tam wsadzi na siłę Izraelitów w ziemię Goszen, która powinna być w Egipcie ale nie jest, bo przecież od góry Synaj już występuje opuszczenie ziemi egipskiej. Taka byłaby granica.

2 Moj. 20:2
2. Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
(BW)

A tu Jozue w ziemi Goszen po rzekomej śmierci Mojżesza. Co prawda Mojżesz nigdy nie uznał góry Synaj za miejsce otrzymania kamiennych tablic i prawa gdyż twierdzi, że otrzymał je na górze Horeb

5 Moj. 1:6
6. Pan, nasz Bóg, przemówił do nas na Horebie: Już dosyć waszego pobytu na tej górze.
(BW)

Ale na Horebie tylko woda wytrysnęła ze skały i dymiącej góry nie było. Góra Horeb nie dymiła.

2 Moj. 17:6
6. Oto Ja stanę przed tobą na skale, tam, na Horebie, a ty uderzysz w skałę i wytryśnie z niej woda, i lud będzie pił. Mojżesz uczynił tak na oczach starszych Izraela.
(BW)

Jeżeli jednak Mojżesz nie zatwierdził góry Synaj to znaczy, że te wszystkie wydarzenia na Synaju pozostają fikcją.

I znowu wychodzi na to, że wiara biblijnym bohaterom pozwala na uzyskanie braku wiary w nauki religii ogólnie wszystkich razem wziętych.

Portret użytkownika Madziunia

Wiesz, trudno wyczuć co

Wiesz, trudno wyczuć co znaczy 'z dawien dawna' ale widać, że mocarze' do rozmnażania potrzebowali kobiet i Ewa nie była ich matką, a Adam ojcem.

1 Moj. 6:4
4. A w owych czasach, również i potem, gdy synowie boży obcowali z córkami ludzkimi, byli na ziemi olbrzymi, których im one rodziły. To są mocarze, którzy z dawien dawna byli sławni.
(BW)

Oczywiście widać, że płodzenie samych synów prowadzi do krzyżówek z innymi narodami w celu posiadania potomstwa. Z takim problemem musiał spotkać się zarówno Adam do czasu' jak i Noego synowie po potopie. Jakiś taki ciągły brak kobiet występuje w tych rodowodach. Zwłaszcza ten po potopie jest zaskakujący.

1 Moj. 10:4-5
4. Synami Jawana są: Elisza, Tarszisz, Kittim i Dodanim.
5. Od nich wywodziły się narody wyspiarzy podzielone według swoich krajów i według swoich języków i plemion w narodach swoich.
(BW)

1 Moj. 10:20
20. To są synowie Chama według ich plemion, języków, krajów i narodów.
(BW)

1 Moj. 10:31-32
31. To są synowie Sema według ich plemion, języków, krajów i narodów.
32. To są plemiona synów Noego według rodów ich w narodach ich. Od nich to wywodziły się narody na ziemi po potopie.
(BW)

Ale też nie sposób nie zauważyć kolejnej biblijnej niepoprawności, bo przecież jeżeli już mowa o narodach po potopie to jedno jest pewne, Nimrod nie był pierwszym mocarzem na ziemi i nie wybudował Niniwy, bo mógł ją wybudować gdyby był pierwszym mocarzem.

1 Moj. 10:7-12
7. Synami Kusza są: Seba, Chawila, Sakata, Raema i Sabtecha. Synami Raemy są: Szeba i Dedan.
8. A Kusz zrodził Nimroda, który był pierwszym mocarzem na ziemi.
9. Był on dzielnym myśliwym przed Panem. Dlatego mówi się: Dzielny myśliwy przed Panem jak Nimrod.
10. A zaczątkiem jego królestwa był Babilon, Erech, Akkad i Kalne w kraju Synear.
11. Z tego kraju wyruszył do Asyrii i zbudował Niniwę i Rechowot-Ir, i Kalach
12. Oraz Resen, wielkie miasto między Niniwą a Kalach.
(BW)

Poza tym mocarz to krzyżówka syna bożego z córką ludzką, więc należałoby z Kusza uczynić syna bożego ale nie ma podstaw. Przecież Kusz nie był pierwszym synem bożym, żeby Nimrod mógł być pierwszym mocarzem na ziemi. Dodatkowo potrzebne są córki ludzkie, a w rodowodzie synów Noego takich nie ma. Jeżeli jednak znajdziemy córki ludzkie to znowu wystąpi brak potopu. I tak możemy bawić się inf. biblijnymi aż do niewiery. Wiara we wszystkie opowieści biblijne prowadzi do utraty wiary. Jakiś dziwny cud, żeby wierząc przestać wierzyć. Ale to dobrze jednak.

 

Portret użytkownika Madziunia

Nie ma co żałować tych

Nie ma co żałować tych Abrahamowych korzeni. Już wiadomo, że zgodnie z biblijnym prawem został przeklęty za obcowanie z siostrą swoją. Ale nie tylko Abraham został przeklęty, bo przecież cheruby w postaci rzeźby to też powód do przekleństwa.

5 Moj. 27:15
15. Przeklęty mąż, który zrobi podobiznę rzeźbioną lub laną, obrzydliwość dla Pana, dzieło rąk rzemieślnika, i ustawi go w ukryciu. A cały lud odezwie się i powie: Amen.

2 Moj. 25:16-21
16. Do tej skrzyni włożysz Świadectwo, które ci dam.
17. I zrobisz wieko ze szczerego złota dwa i pół łokcia długie, a półtora łokcia szerokie.
18. Zrobisz też dwa cheruby z litego złota, zrobisz je na obu krawędziach wieka.
19. Jednego cheruba zrobisz na krawędzi z jednej strony, a drugiego cheruba na krawędzi z drugiej strony; razem z wiekiem połączone zrobicie cheruby na obu jego krawędziach.
20. Cheruby będą miały skrzydła rozpostarte do góry. Będą one okrywać swoimi skrzydłami wieko, a twarze ich zwrócone będą ku sobie. Twarze cherubów zwrócone będą ku wieku,
21. Na wierzchu skrzyni położysz wieko, w skrzyni zaś złożysz Świadectwo, które ci dam.

Polecenie wykonania cherubów ze złota na wieku ze złota zakrywającego skrzynię wydaje się trochę przesadzonym pomysłem patrząc na prawo odnośnie rzeźb. Mają być rzeźby albo ma ich nie być? Przyjmuję, że ma ich nie być jak złotego cielca Aaronowego.

2 Moj. 20:4
4. Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią.

Co prawda cheruby trudno znaleźć ale wierząc w ogód Eden mamy i cheruby.                         

1 Moj. 3:24
24. I tak wygnał człowieka, a na wschód od ogrodu Eden umieścił cheruby i płomienisty miecz wirujący, aby strzegły drogi do drzewa życia.

Patrząc na dzieło Mojżesza można zauważyć wiele niedoskonałości konstrukcyjnych. Skrzynia z drzewa akacjowego -> czyżby nie byli na pustyni?; w czasie całej wędrówki nie znaleźli przecież drzewa akacjowego, bo kilka palm to nie akacja -> pokryta złotem. Dookoła skrzyni złoty wieniec. I cztery złote pierścienie na drążki akacjowe pokryte złotem do noszenia skrzyni. Na skrzyni wieko ze złotymi cherubami pokryte złotem. A w skrzyni kamienne tablice. I jak to nosić na tych złotych pierścieniach? Nie da rady. Pomysł słaby, a może i bardzo słaby. Skrzynia nie nadaje się do noszenia.

2 Moj. 25:9-15
9. Dokładnie według wzoru przybytku i wzoru wszystkich jego sprzętów, które ci pokażę; tak wykonacie.
10. Zrobią też skrzynię z drzewa akacjowego, dwa i pół łokcia długą, półtora łokcia szeroką i półtora łokcia wysoką.
11. Pokryjesz ją szczerym złotem. Pokryjesz ją od wewnątrz i z zewnątrz. Zrobisz na niej dokoła złoty wieniec.
12. Odlejesz także dla niej cztery złote pierścienie i przytwierdzisz je do czterech jej krawędzi: dwa pierścienie po jednej stronie i dwa pierścienie po drugiej stronie.
13. I zrobisz drążki z drzewa akacjowego, i pokryjesz je złotem.
14. Drążki te włożysz do pierścieni po bokach skrzyni, aby na nich nosić skrzynię.
15. W pierścieniach skrzyni pozostaną te drążki; nie będą z nich wyjmowane.

A jeszcze większym błędem konstrukcyjnym jest ołtarz na całopalenie z drzewa akacjowego. Moim zdaniem jednorazowy albo i jeszcze mniej, bo raczej nie wytrzymał ani jednego całopalenia.

2 Moj. 27:1-8
1. I zrobisz ołtarz z drzewa akacjowego, pięć łokci długi, pięć łokci szeroki i trzy łokcie wysoki. Ołtarz będzie czworograniasty.
2. Na czterech jego narożnikach zrobisz rogi; rogi te tworzyć będą z nim jedną całość. I pokryjesz go miedzią.
3. Zrobisz też do niego popielnice do usuwania popiołu oraz łopatki i misy, i widełki, i węglarki. Wszystkie te przybory zrobisz z miedzi.
4. Zrobisz też dla niego kratę w siatkę z miedzi i zrobisz na tej siatce cztery pierścienie miedziane na czterech jej rogach.
5. I umieścisz ją pod obramowaniem ołtarza u dołu, tak aby siatka sięgała do połowy ołtarza.
6. Zrobisz też drążki do ołtarza, drążki z drzewa akacjowego, i pokryjesz je miedzią.
7. Drążki te będzie się wkładało do pierścieni. Drążki te będą po obu bokach ołtarza, gdy się go będzie nosić.
8. Zrobisz go z desek, aby był pusty, tak jak ci pokazano na górze, tak niech go zrobią.

2 Moj. 29:18
18. I spalisz całego tego barana na ołtarzu. Jest to ofiara całopalna dla Pana, woń przyjemna, ofiara ognista dla Pana.
(BW)

A wracając do przeklętych to i Mojżesza rodzice zostali przeklęci za obcowanie Amrama z ciotką swoją.

4 Moj. 26:59
59. Żona Amrama nazywała się Jochebed, córka Lewiego, która urodziła się Lewiemu w Egipcie [!!!]. Urodziła ona Amramowi Aarona i Mojżesza oraz ich siostrę Miriam.

2 Moj. 6:20
20. Amram pojął za żonę Jochebed, ciotkę swoją, ta zaś urodziła mu Aarona i Mojżesza. A Amram dożył stu trzydziestu siedmiu lat.

3 Moj. 20:20
20. Mężczyzna, który obcuje cieleśnie ze swoją ciotką, odkrywa nagość swego wuja. Poniosą swój grzech, umrą bezdzietnie.

I tak można np; obliczyć czas spłodzenia synów i Miriam przez Jochebet. Lewi przybywa do Egiptu i może spłodzić dzieci do 137 lat życia swego. Lewi byłby starszy od Józefa więc miałby więcej niż 39 lat, kiedy przybywa do Egiptu i Jechebet rodzi się, w ok. 80-tym roku życia w niewoli egipskiej.

2 Moj. 6:16
16. A oto imiona synów Lewiego według ich rodowodów: Gerszon, Kahat i Merari. A Lewi dożył stu trzydziestu siedmiu lat.
(BW)

Niewola egipska trwała 430 lat

2 Moj. 12:40

40. Pobyt synów izraelskich w Egipcie trwał czterysta trzydzieści lat.

Mojżesz rodzi się w [430-80=350] w 350 roku pobytu synów izraelskich w Egipcie, więc jego matka Jochebet powinna mieć [350-80=270] 270 lat, kiedy urodziła Mojżesza.

Byłby to cud większy niż przy Izaaku ale Biblia nie mówi tu o żadnym cudzie, więc cudu nie ma i nie ma Mojżesza. I tak sprawdza się ‘umrą bezdzietnie’.

Portret użytkownika Kmieciu

Pewno, że nie ma, bo czymś

Pewno, że nie ma, bo czymś musiał sobie nowopowstały "naród żydowski" wypełnić swoją "historię", żeby nie było, że się wziął znikąd jak "starożytny naród ukraiński" ostatnio... To i nakradli "mitów założycielskich" Kananejczykom (bożek Jahwe, syn boga El(ohim)a i jego żona Aszera [Astarte?]), Persom (Raj, anioły, walka Światła z Ciemnością, nadejście zbawiciela urodzonego z dziewicy), ale najwięcej ze swojej (byłej) ojczyzny - Egiptu. Z tej bezładnej mieszaniny potem kupa sprzeczności pt. "Biblia" powstała. A co do "Hebrajczyków", to już od dawna się podejrzewa, że Mojżesz to moses (tytuł kapłański, co zresztą wyczerpująco opisał onegdaj Baca) czyli faraon Echnaton, któremu się uroił synkretyczny bóg Aton (stąd później: Adonai), ale kapłani konkurencyjnych bogów storpedowali mu inicjatywę, i - wraz ze swoimi zwolennikami - musiał spier*** na pustynię, jak go zwolennicy starych bogów obalili, wraz ze swoim bratem czy zięciem (szczątkowe niedokładne relacje) - pierwowzorem Aarona. Na pustyni, odizolowawszy swoich od cywilizacji zaczął szaleć jak każdy sekciarz w zamkniętej komunie (ja jestem waszym panem i władcą... w imieniu Boga oczywiście Wink i będę kontrolował każdy aspekt waszego życia, a za każde najdrobniejsze przewinienie kara śmierci przez ukamienowanie), jak ten tam Koresh czy inny Manson, i stąd mamy szalone w swojej totalitarności "prawa Mojżeszowe".... Co ciekawe ciała Echnatona nie odnaleziono (w jego domniemanym grobowcu spoczywa jego brat, tzn. ten z braci, który się w "Atona" nie dał wrobić i nie podpadł kapłanom Blum 3 ) więc może ów "Mojżesz" faktycznie spoczywa gdzieśtam w piachu, jak mówi Biblia... Tylko plag, rozstąpień morza, itp. raczej na bank nie było - to "Mojżesz" dodał później, bo musiał swoim sekciarzom jakoś propagandowo przedstawić, że nie spier*** z Egiptu aż się kurzyło, tylko odchodził zwycięski w chwale Bożej, bo Pan go wezwał, a pokarał niewiernych faraonów, itp. brednie... Aha, a co do cherubów to chyba kluczowym zwrotem jest "i postawi w ukryciu" czyli - wg mnie - zorganizuje im w domu miejsce do oddawania im czci. Cheruby jako motyw zdobniczy, na widoku publicznym (tak jak aniołki na kartce bożonarodzeniowej Wink ) najwyraźniej mogą być.

 

Portret użytkownika Madziunia

Na temat Mojżesza mogę dodać

Na temat Mojżesza mogę dodać jeszcze np; cuda, których dokonywał przed faraonem.
Plaga zamiany wody w Nilu w krew i wyginięcie ryb
2 Moj. 7:14-23
14. I rzekł Pan do Mojżesza: Twarde jest serce faraona, wzbrania się wypuścić lud.
15. Idź więc jutro rano do faraona, gdy będzie wychodził nad wodę, stań przed nim na brzegu Nilu, a weź w rękę swoją laskę, która się zamieniła w węża.
16. I powiedz mu: Pan, Bóg Hebrajczyków, posłał mnie do ciebie z wezwaniem: Wypuść lud mój, aby mi służył na pustyni; lecz ty dotychczas nie usłuchałeś.
17. Dlatego tak mówi Pan: Po tym poznasz, żem Ja Pan: Oto Ja uderzę laską, którą mam w ręku, wody Nilu, a zamienią się w krew,
18. I wyginą ryby w Nilu, i Nil zacznie cuchnąć, Egipcjanie zaś nie będą mogli pić wody z Nilu.
19. Potem rzekł Pan do Mojżesza: Powiedz Aaronowi: Weź laskę swoją i wyciągnij rękę swoją nad wody Egiptu, nad jego rzeki, nad jego kanały i zalewy, i nad wszystkie jego zbiorniki wód, a zamienią się w krew, tak że krew będzie w całej ziemi egipskiej, a nawet w naczyniach drewnianych i kamiennych.
20. Mojżesz i Aaron uczynili tak, jak rozkazał Pan: Podniósłszy laskę uderzył wody Nilu na oczach faraona i na oczach jego sług; i wszystka woda w Nilu zamieniła się w krew,
21. I wyginęły ryby w Nilu, i Nil zaczął cuchnąć, tak że Egipcjanie nie mogli pić wody z Nilu. A krew była w całej ziemi egipskiej.

22. Jednak to samo uczynili czarami swoimi czarownicy egipscy i serce faraona pozostało nieczułe, i nie usłuchał ich, jak Pan zapowiedział.
23. Faraon odwróciwszy się, poszedł do swego pałacu i nie wziął sobie tego do serca.
(BW)

I znowu ciekawa zagadka kto zamienił wody w Nilu w krew i spowodował wyginięcie ryb?
Najpierw czyni cud Mojżesz, a zaraz po nim czarownicy egipscy uczynili to samo.
Wygląda to tak jakby czarownicy egipscy sami zesłali na siebie plagę cuchnięcia wody w Nilu i wyginięcia ryb. Po cudzie Mojżesza powinien nastąpić proces powrotu do normalności, żeby czarownicy egipscy mogli uczynić to samo co Mojżesz i Aaron czyli muszą ożyć ryby, a woda stać się wodą. Ile czasu trwał cud Mojżesza?
Podejrzewam, że w ogóle nie było takiego cudu, więc czarownicy egipscy mogli uczynić to samo czarami swoimi. Proces ożywienia ryb na oczach faraona' byłby przecież cudem większym.

Kolejny cud Mojżesza to plaga żab.
2 Moj. 8:5-7
5. I rzekł Pan do Mojżesza: Powiedz Aaronowi: Wyciągnij rękę swoją z laską swoją nad rzeki, nad kanały i nad zalewy, i sprowadź żaby na ziemię egipską.
6. Aaron wyciągnął rękę swoją nad wody Egiptu i żaby wylazły, i pokryły ziemię egipską.

7. Lecz i czarownicy uczynili czarami swoimi to samo i sprowadzili żaby na ziemię egipską.
(BW)

I znowu czarownicy egipscy czynią to samo co Mojżesz. I znowu sami na siebie sprowadzają plagę żab. Oczywiście plaga Mojżesza musi zniknąć, żeby czarownicy egipscy mogli dokonać tego samego.

Brak ciągłości cudów sprawia, że nie może nastąpić cud następny. Mają jakąś tak swoją kolejność ale muszą być dokonane przez Mojżesza, a nie czarowników egipskich.
Były cuda i nie ma cudów.

O właśnie, te pierwsze cuda są najważniejsze i tych cudów nie można zaliczyć Mojżeszowi. Jak widać nie wszystko udawało się Mojżeszowi. Po cudzie zamiany wody w Nilu w krew jest inf.
2 Moj. 7:25
25. I upłynęło pełnych siedem dni od chwili, gdy Pan uderzył Nil.
(BW)
Czy to zdanie jest więc prawdą?
Nie jest.

A po pladze żab kolejna inf.
2 Moj. 8:12
12. A gdy Mojżesz i Aaron wyszli od faraona, błagał Mojżesz Pana z powodu żab, które zesłał na faraona.
(BW)
Też nie jest to prawda.
Mojżesz błagał niewłaściwą postać, więc popełnił błąd.
Jeżeli tych cudów nie uczynił Pan to i pewnie też nie uczynił kolejnych.
Zresztą, Mojżeszowi w krzewie ukazał się anioł Pański, a nie Bóg. I kolejna pomyłka Mojżesza, bo uznał go za Boga. W środku krzewu był przecież anioł Pański, a nie Bóg.
2 Moj. 3:2-4
2. Wtem ukazał mu się anioł Pański w płomieniu ognia ze środka krzewu; i spojrzał, a oto krzew płonął ogniem, jednakże krzew nie spłonął.
3. Wtedy rzekł Mojżesz: Podejdę, aby zobaczyć to wielkie zjawisko, dlaczego krzew się nie spala.
4. Gdy Pan widział, że podchodzi, aby zobaczyć, zawołał nań Bóg spośród krzewu i rzekł: Mojżeszu! Mojżeszu! A on odpowiedział: Oto jestem!
(BW)

No ale przecież tych cudów nie dokonali Mojżesz i Aaron. Czy dokonali kolejnych?
Mieli laskę, która zamieniała się w węża, zjadła laski Egipcjan i ich cuda byłyby czynione mocą laski.
Opis spuszczenia gradu.
2 Moj. 9:22-29
22. I rzekł Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę swoją ku niebu, niech spadnie grad na całą ziemię egipską, na ludzi i na bydło, i na roślinność w ziemi egipskiej.
23. I wyciągnął Mojżesz laskę swoją ku niebu, a Pan zesłał grzmoty i grad, i ogień spadł na ziemię - Pan spuścił grad na ziemię egipską.

24. A grad i ogień, nieustannie błyskający wśród gradu, był bardzo groźny; czegoś podobnego nie było w całej ziemi egipskiej, odkąd była zamieszkana.
25. Grad zabił w całej ziemi egipskiej wszystko, co było na polu, zarówno ludzi jak i bydło; grad zniszczył też całą roślinność i połamał wszystkie drzewa na polu.

26. Tylko w ziemi Goszen, gdzie byli synowie izraelscy, nie było gradu.

27. Faraon kazał wezwać Mojżesza i Aarona i rzekł do nich: Tym razem zgrzeszyłem; Pan jest sprawiedliwy, a ja i lud mój jesteśmy grzeszni.

28. Wstawcie się do Pana, bo dosyć już było grzmotów Bożych i gradu. Wypuszczę was, nie pozostaniecie tu dłużej.
29. A Mojżesz rzekł do niego: Gdy tylko wyjdę z miasta, wyciągnę swe dłonie do Pana. Wtedy ustaną grzmoty i gradu już nie będzie, abyś poznał, że ziemia należy do Pana.
(BW)

Co mówi cud gradu?
Mojżesz jest w Egipcie; faraon wysyła sługi' po Mojżesza i Aarona; oni stają przed faraonem; sługi idą w jedną i drugą stronę, po Mojżesza i Aarona, i droga powrotna do faraona.
Czy grad ich zabił?

No nie. Plaga gradu to kolejny opis przesadnie podkreślający moc Mojżesza laski.
Jeżeli w czasie tego gradu można było spokojnie chodzić po Egipcie to nie był on tak straszny.

Sam widzisz, że interpretacja Biblii nie jest jednoznaczna, stąd podziały.
Kiedy jednak okazuje się, że Mojżesz czegoś nie dokonał jak np; zamiany wody w Nilu w krew czy też cudu zesłania żab na faraona lub gradu, który jednak nie miał tak wielkiej mocy to można trochę inaczej spojrzeć na Biblię i moce biblijnych bohaterów.
Przy plagach w Egipcie okazuje się przecież, że Mojżeszowi zostały przypisane cuda, których nie uczynił.

Wygląda na to, że nikt nie czynił żadnych cudów w Egipcie. Specjalistą od cudów miał być Mojżesz, a jak Mojżesz nie uczynił cudu to już nie da rady nikt inny.

Poza tym możemy jeszcze popatrzeć na ziemię Goszen za Jordanem na wschodzie, gdzie przebywali synowie izraelscy,

2 Moj. 8:22
22. Ale w tym dniu wyróżnię ziemię Goszen, w której przebywa lud mój, i nie będzie tam much, abyś poznał, że Ja, Pan, jestem wpośród tej ziemi.

2 Moj. 9:26
26. Tylko w ziemi Goszen, gdzie byli synowie izraelscy, nie było gradu.
(BW)

a do której Mojżesz miał zakaz wstępu, gdyż umiera przed Jordanem, bo ma zakaz przekroczenia Jordanu. Do ziemi Goszen dociera dopiero Jozue po śmierci Mojżesza.

Joz. 10:41
41. Jozue wytracił ich od Kadesz-Barnea aż do Gazy oraz całą ziemię Goszen aż do Gibeonu.

Joz. 11:16
16. Tak zajął Jozue tę ziemię, góry i cały kraj południowy, całą ziemię Goszen, nizinę i step, pogórze izraelskie i jego niziny,
(BW)

I kolejne informacje:

1/. Mojżesz nigdy nie był w ziemi Goszen,

2/. Mojżesz nigdy nie wyprowadził Izraelitów z ziemi Goszen,

3/. Izraelici nigdy nie widzieli Mojżesza na oczy swoje,

4/. Izraelici nigdy nie odbyli żadnej podróży z Mojżeszm; nie widzieli dymiącej góry itd. Zresztą, droga z Mojżeszem to jakby droga w przeciwnym kierunku. Z Goszen do Egiptu nie ma sensu chodzić. Mojżesza rodzice powinni mieszkać w ziemi Goszen, a nie w Egipcie. Mojżesz nie narodził się w ziemi Goszen, a w Egipcie bez rodziców byłoby mu trudno czy też jest to po prostu niewykonalne.

5/. Izraelici nigdy nie widzieli jakichkolwiek cudów Mojżesza.

Portret użytkownika Madziunia

W celu uzupełnienia popatrzmy

W celu uzupełnienia popatrzmy na męską linię rodowodu Mojżesza.

Mojżesz miał być autorem początku tej książki ale rozkłada go rodowód. Nigdy nie było człowieka z takim rodowodem, po prostu nie narodził się.

Przyjmując za prawdę dane:                   

1/. Rodowód Miriam, Aarona i Mojżesza z uwzględnieniem długości życia ich przodków

Jakub -> Lewi [137 lat] -> Kehat  [133 lata] -> Amram [137 lat] -> Miriam, Aaron, Mojżesz

2 Moj. 2:1

1. A pewien mąż z rodu Lewiego poszedł i pojął za żonę córkę z rodu Lewiego.

2 Moj. 6:16-20

16. A oto imiona synów Lewiego według ich rodowodów: Gerszon, Kahat i Merari. A Lewi dożył stu trzydziestu siedmiu lat.  [137 lat]

17. Synowie Gerszona: Libni i Szimei według ich rodzin.

18. Synowie Kahata: Amram, Ishar, Chebron i Uzziel. A Kahat dożył stu trzydziestu trzech lat. [133 lata]

19. Synowie Merariego: Machli i Muszi. To są rodziny Lewiego według ich rodowodów.

20. Amram pojął za żonę Jochebed, ciotkę swoją, ta zaś urodziła mu Aarona i Mojżesza. A Amram dożył stu trzydziestu siedmiu lat. [137 lat]

2/. Do Egiptu przybywa z Jakubem Kehat/Kahat syn Lewiego.

1 Moj. 46:7-11

7. Tak tedy przyprowadził z sobą do Egiptu synów swoich i wnuków swoich, córki swoje i wnuczki swoje, całe potomstwo swoje.

8. A to są imiona synów Izraela, którzy przybyli do Egiptu: Jakub i synowie jego. Pierworodny Jakuba Ruben.

9. Synami Rubena byli: Chanoch, Pallu, Chesron i Karmi.

10. Synami Symeona byli: Jemuel, Jamin, Ohad, Jachin, Sochar i Saul, syn Kananejki.

11. Synami Lewiego byli: Gerszon, Kehat i Merari.

(BW)

I dalej przyjmując za prawdę, że do Egiptu przybył Lewi ze swoimi synami czyli z Kehatem, który jest najważniejszy w tym rodowodzie, można obliczyć maksymalny czas spłodzenia dzieci przez Amrama.

Kehat żył 133 lata; Amram żył 137 lat, 133+137=270 i otrzymujemy informację, że Mojżesz powinien narodzić się w  maksymalnie 270 roku pobytu Izraelitów w Egipcie, żeby Amram mógł być jego ojcem, gdyż po tym czasie umiera.

2 Moj. 12:40

40. Pobyt synów izraelskich w Egipcie trwał czterysta trzydzieści lat.

2 Moj. 7:7

7. A Mojżesz miał osiemdziesiąt lat, Aaron zaś miał osiemdziesiąt trzy lata, gdy rozmawiali z faraonem.

(BW)

Wiedząc, że Mojżesz wyprowadził Izraelitów z Egiptu, kiedy miał 80 lat i że pobyt Izraelitów w Egipcie trwał 430 lat można obliczyć, w którym roku pobytu w Egipcie urodzić powinien się Mojżesz

430-80=350 czyli Mojżesz powinien  narodzić się w 350 roku pobytu Izraelitów w Egipcie.

Informacja ta nie jest zgodna z danymi dotyczącymi maksymalnego czasu spłodzenia Mojżesza przez Amrama co wypada w 270 roku pobytu Izraelitów w Egipcie, więc po tym czasie z powodu śmierci Amrama Mojżesz nie może się narodzić i być synem Amrama.

Mojżesz nie może narodzić się [350-270=80] 80 lat po śmierci ojca swojego Amrama.

I otrzymujemy brak możliwości narodzenia się Mojżesza w Egipcie ale nie tylko Mojżesza, bo i o trzy lata starszego Aarona, który powinien narodzić się w 347 roku pobytu Izraelitów w Egipcie oraz siostry ich Miriam.

Dlatego też Mojżesz jako nienarodzony nie może być autorem Pięcioksięgu. To nie jest książka Mojżesza. W sumie jest taką fikcją o Mojżeszu ale też jednocześnie mówi prawdę. Nie było Mojżesza, nie było rozmowy Mojżesza z Bogiem, Mojżesz nie narodził się w Egipcie i wszystkie jego przygody to tylko fikcja.

Portret użytkownika Homo sapiens

"Jeżeli chodzi o "Nowy UFO

"Jeżeli chodzi o "Nowy UFO Volkizm", to wypływające z niego/wyprodokowane przez społecznych inżynierów specjalne grupy seksualnie naenergetyzowanych i umysłowo chorych, nałogowo wkładających (swoje lub nie swoje) penisy w kał, twierdzą o sobie jako o "lepszych - nowocześniejszych", i tak jak hitlerowcy: "światlejszych" członkach nadchodzącego Nowego Wspaniałego Świata. Obecna, wyrazna już ideowa pustynia cywilizacji zachodniego UFO Lebensbornu, wychodowała bardzo agresywne/ekstremistyczne grupy UFO Volkistyczne, coraz częściej podpalające kościoły, atakujące pod przykrywką "tolerancji" chrześcijańskie pielgrzymki, są i bojówki, brutalnie zwalczające pikietujących obrońców życia nienarodzonych." więcej tu:

http://popotopie.blogspot.com/2018/07/nowy-ufo-volkizm-kontra-chrzescijanska.html

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Kmieciu

W totalitaryzmach i innych

W totalitaryzmach i innych "nowych porządkach świata" zawsze chodzi o jakiegoś "nowego człowieka", bo stary najwyraźniej jest już niemodny dla "postępowców". I nigdy ta "nowość" nie oznacza zmiany na lepsze - wręcz przeciwnie.

 

Portret użytkownika Kmieciu

Cemu "katolika"? Każdy

Czemu "katolika"? Każdy totalitaryzm sobie "nowego człowieka" wymyślał, nie tylko katolicyzm - "nadludzie" Adolfa z "1000-letniej Rzeszy", "nowy człowiek radziecki", "nowoodrodzony w Chrystusie" u całej masy sekt post-protestanckich (w tym "nowy człowiek w Królestwie Jehowy po Armageddonie"), "nowe homobitransabsolutnieniebiałefeminimuzułmańskie człowieke bez określonej narodowości i płci wg 666 norm UE"... Tylko wybierać Wink

 

Portret użytkownika Madziunia

No cóż, mnie się nie chce

No cóż, mnie się nie chce należeć do tej bandy zwycięzców Armagedonowych. A taką bandę wybrałby Jezus ukrzyżowany gdyby powrócił... powiedzmy.

Obj. 22:14-16
14. Błogosławieni, którzy piorą swoje szaty, aby mieli prawo do drzewa żywota i mogli wejść przez bramy do miasta.
15. Na zewnątrz są psy i czarownicy, i wszetecznicy, i zabójcy, i bałwochwalcy, i wszyscy, którzy miłują kłamstwo i czynią je,
16. Ja, Jezus, wysłałem anioła mego, by poświadczył wam to w zborach, Jam jest korzeń i ród Dawidowy, gwiazda jasna poranna.
(BW)

Z tym, że uznanie ukrzyżowania Jezusa w dniu 14 Nisan czyli w dniu Paschy do zmierzchu jest niewykonalne. W NT jest opis trzech Pasch i żadna nie jest dniem śmierci Jezusa.

Jan. 6:4-5

4. A była blisko Pascha, święto żydowskie. [!!!]

5. A Jezus podniósłszy oczy i ujrzawszy, że mnóstwo ludu przychodzi doń, rzekł do Filipa: Skąd kupimy chleba, aby mieli co jeść?

Jan. 6:9

9. Jest tutaj chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest na tak wielu?

I tak sobie Jezus chodził od Paschy do święta namiotów.

Jan. 7:1-2

1. A potem chodził Jezus po Galilei; nie chciał bowiem iść do Judei, bo Żydzi zamierzali go zabić.

2. A było blisko żydowskie święto namiotów.

(BW)

W czasie tej Paschy też nie został zabity jak i w czasie tej Paschy przed którą wyrzucił kupców ze świątyni.

Jan. 2:13-15

13. A gdy się zbliżała Pascha żydowska, udał się Jezus do Jerozolimy.

14. I zastał w świątyni sprzedających woły i owce, i gołębie, i siedzących wekslarzy.

15. I skręciwszy bicz z powrózków, wypędził ich wszystkich ze świątyni wraz z owcami i wołami; wekslarzom rozsypał pieniądze i stoły powywracał,

Jan. 2:23-25

23. A gdy był w Jerozolimie na święcie Paschy, wielu uwierzyło w imię jego, widząc cuda, których dokonywał.

24. Ale sam Jezus nie miał do nich zaufania, bo przejrzał wszystkich

25. I od nikogo nie potrzebował świadectwa o człowieku; sam bowiem wiedział, co było w człowieku.

To już dwie Paschy, kiedy Jezus nie został ukrzyżowany.

A jest jeszcze trzecia Pascha, która też nie będzie dniem jego śmierci.

święto żydowskie = Pascha

Jan. 5:1-4

1. Potem było święto żydowskie i udał się Jezus do Jerozolimy.

2. A jest w Jerozolimie przy Owczej Bramie sadzawka, zwana po hebrajsku Betezda, mająca pięć krużganków.

3. W nich leżało mnóstwo chorych, ślepych, chromych i wycieńczonych, którzy czekali na poruszenie wody.

4. Od czasu do czasu zstępował bowiem anioł Pana do sadzawki i poruszał wodę. Kto więc po poruszeniu wody pierwszy do niej wstąpił, odzyskiwał zdrowie, jakąkolwiek chorobą był dotknięty.

(BW)

I tak mamy opis trzech Pasch, a żadna nie jest dniem śmierci Jezusa.

Portret użytkownika Madziunia

Co mogę dodać? Bez

Co mogę dodać? Bez ukrzyżowania Jezus nigdy nie powróci. Zresztą po co? Czy to nie wstyd być synem bożym z takim słabym rodowodem? Czy Bóg miałby rodowód po Adamie i Ewie? No nie, bo przecież był przed nimi. I tak możemy pobawić się w obraz i podobieństwo do Boga? To musi być ktoś kto ma podobne korzenie do boskich. Ja np; mogę takie uznać za swoje. Z Adamem i Ewą nic mnie nie łączy.

Portret użytkownika konservaTor

Yebią mnie dyrdymały

Yebią mnie dyrdymały mesjanistyczne" koczowników".

btw gdyby choć zdzbło samokrytycyzmu zagościło w ich umysłach,to by się zabili własnymi pięściami,i świat by odetchnął.

Portret użytkownika Madziunia

Jeżeli już mowa o Masjaszu to

Jeżeli już mowa o Masjaszu to jest taka wskazówka w objawieniu Jana mówiąca o tym kto kłamie tzn. kogo uznać za kłamców. I będą nimi apostołowie, którzy podają się apostołów, a nimi nie są'. Wiadomo, wybranych zostało 12-stu apostołów, więc np; Paweł nie.

Obj. 2:2
2. Znam uczynki twoje i trud, i wytrwałość twoją, i wiem, że nie możesz ścierpieć złych, i że doświadczyłeś tych, którzy podają się za apostołów, a nimi nie są, i stwierdziłeś, że są kłamcami.
(BW)

Będą też nimi Żydzi, którzy podają się za Żydów, a nimi nie są'. Tu też by pasował np; Paweł jako potomek Beniamina.

Obj. 2:9
9. Znam ucisk twój i ubóstwo, lecz tyś bogaty, i wiem, że bluźnią tobie ci, którzy podają się za Żydów, a nimi nie są, ale są synagogą szatana.
(BW)

Obj. 3:9
9. Oto sprawię, że ci z synagogi szatana, którzy podają się za Żydów, a nimi nie są, lecz kłamią, oto sprawię, że będą musieli przyjść i pokłonić się tobie do nóg, i poznają, że Ja ciebie umiłowałem.
(BW)

Oczywiście nadal uważam, że Mesjasz nie jest nikomu potrzebny. No może tylko rabinom, popom, pastorom i księdzu, żeby oprzytomnieli i zastanowili się nad historią świata, którą wciskają ludziom jako historyczną prawdę opartą na wyborze złych fragmentów z Biblii. Kiedy przecież wejdziemy w świat Adama to okazuje się, że w dniu stworzenia Adama jest zupełnie pusto, bo jest tylko mgła i proch ziemi. Nie ma zwierząt i roślin w ogóle.

1 Moj. 2:5-7
5. A jeszcze nie było żadnego krzewu polnego na ziemi ani nie wyrosło żadne ziele polne, bo Pan Bóg nie spuścił deszczu na ziemię i nie było człowieka, który by uprawiał rolę,
6. A tylko mgła wydobywała się z ziemi i zwilżała całą powierzchnię gleby,
7. Ukształtował Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia. Wtedy stał się człowiek istotą żywą.
(BW)

Jakie zatem wnioski?

A może takie:

1/. do dnia stworzenia Adama Bóg Adama nie spuścił żadnego deszczu, stąd brak roślin,

2/. do dnia stworzenia Adama Bóg Adama nie uczynił żadnego zwierzątka na Ziemi, żadnej rybki przede wszystkim i żadnego ssaka,

3/. do dnia stworzenia Adama Bóg Adama nie uczynił czegokolwiek co jest na Ziemi, co chodzi, pełza, lata, pływa czy też drzew, trawy, rzodkiewki, kapusty, ogórka itd.

I już tego pierwszego dnia Adama widać poważny błąd konstrukcyjny. Dlatego też spokojnie można uznać, że jednak Ziemia i to co na niej rośnie nie jest dziełem Boga Adama.

 

Strony

Skomentuj