Rosja korzysta ze swojego systemu HAARP aby sprowokować erupcję Yellowstone?

Kategorie: 

Antena systemu "Oko Moskwy"

Oficjalnie stan wulkanu Yellowstone nie budzi zastrzeżeń, mimo, że pod koniec marca doszło tam do najsilniejszego od 30 lat trzęsienia ziemi. Teraz pojawiła się nowa teoria, wedle której to Rosja, korzystając ze swojej wersji sytemu HAARP wywołuje destabilizację amerykańskiego superwulkanu.

 

W sieci Internet powstają kolejne teorie spiskowe zakładające, że erupcja Yellowstone jest kwestią najbliższego czasu. Wcześniej pojawiały się doniesienia mediów południowoafrykańskich, które relacjonowały rzekome odrzucenie prośby USA, o zezwolenie na ewentualną ewakuację do Afryki kilku milionów swoich obywateli. Podobno takie ustalenie udało się Amerykanom poczynić z rządami Brazylii i Australii.

 

Oczywiście oficjalnie nikt tego nie potwierdza. W mediach głównego nurtu pojawiają się naukowcy, którzy uspokajają, że kaldera Yellowstone wcale nie grozi erupcją. Nie wygląda jednak na to, że puszczona w sieci plotka wyczerpie swoją rację bytu po kilku niepewnych wypowiedziach uczonych.

Najnowsza hipoteza zakłada, że komuś zależy na tym, aby Yellowstone wybuchł i tym kimś może być Władimir Putin, który do wywołania takiego efektu wykorzystuje broń klimatyczną, czy też rosyjską wersję HAARP zwaną Okiem Moskwy. To działanie tego systemu rzekomo spowodowało, że w obu Amerykach wzbudziło się ostatnio rekordowo dużo wulkanów.

 

Oczywiście nie sposób zweryfikować takich doniesień, ale faktem jest, że Rosja również prowadziła badania jonosfery i budowano urządzenie zwane "radarem pozahoryzontalnym". Instalacja ta bywa też zwana "Okiem Moskwy". Wiedza o istnieniu takich systemów pochodzi jeszcze z lat osiemdziesiątych, czyli z czasów ZSRR. Kto wie co dzisiaj potrafią te systemy.

Warto przy okazji wspomnieć wypowiedź Władimira Żyrynowskiego, który strasząc dziennikarkę z Gruzji sugerował, że Rosja posiada broń klimatyczną zdolną do wywoływania trzęsień ziemi i tsunami. Czy ta broń jest w stanie wywołać erupcję Yellowstone? Gdyby była taka możliwość Rosjanie z pewnością podjęliby próbę rzucenia Ameryki na kolana, a tak skończyłaby się erupcja tego wielkiego wulkanu w samym środku USA.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika adamus

wybudzanie wulkanów na

wybudzanie wulkanów na świecie, to również robota amerykanów, powód jest prosty, wulkany wyrzucają w powietrze miliony ton siarki, ma to na celu odwrócić uwagę od uwalniania milionów ton chemicznego oprysku "chemtrails", który jest odpowiedzialny za stan naszego środowiska i nasze zdrowie, gdyż są to siarczany, przez które umierają nasze rośliny, no i dalej metale ciężkie i nanowłókna, długa chistoria ludowbójsta przeprowadzanego na wszystkich narodach przez generałów USA, od lat. Powód, kontrola umysłu, transhumanizm.

Portret użytkownika saiyan

hahahaha tego "jasnowidza'

hahahaha tego "jasnowidza' zabraklo tutaj? 
ten czub glosil wszem i wobec ze do tego wybuchu ma dojsc bo to odpowiedz Ziemi podobno a tu masz
zreszta ten koles tak neguje wplyw nauki na to co dzieje sie na tej planecie ze dla niego to ona w ogole nie istnieje ale najwyzszy czas aby go zaczac porzadnie osmieszac
jesli to czytasz lochu to wiedz ze zawsze mozna pojsc dalej w swoich poczynaniach i mozesz pozegnac sie z praniem mozgow jakiego dokonujesz tutasj i nie obchozi mnie ze robisz to swiadomie czy tez nieswiadomie robisz to koniec kropka

Portret użytkownika andy V

Wygląda na to że Oko Moskwy

Wygląda na to że Oko Moskwy złożone jest z tzw. Dipoli Nadienienki (to taki rodzaj anteny ) oraz że zmontowane są w wersji pionowej ściany zatem zakres operacyjny urządzenia jest znacznie większy aniżeli urządzenia amerykańskiego, które tylko w niewielkim stopniu może być pochylane w stosunku do powierzchni ziemi. Proszę zwrócić uwagę na rodzaj " gwintu " w górnej części masztów urządzenia amerykańskiego co pozwala na pewien rodzaj " pochylenia " całego zespołu anten w stosunku do poziomu terenu, a zatem skierowania wiązki promieniowania w bok a nie pionowo do góry ( zenitalnie ). Czy za pomocą tego typu urządzeń można wywołać wybuch wulkanu to raczej wątpię, za to prawie na pewno może służyć do łaczności z łodziami podwodnymi będącymi w zanurzeniu ze względu na propagację fal z zakresu E.L.F. czyli fal ekstremalnie długich. Natomiast jeśli chodzi o wpływ tego promieniowania na pogodę to być może że są to skutki uboczne działania tego typu urządzeń. Pozdrawiam.

Portret użytkownika B12

Ja miałem pewną teorię

Ja miałem pewną teorię dotyczącą tego co się dzieje na świecie.
 
Snowden jest teraz w Rosji, prawdopodobnie wie wiele, i dzieli się tym z Putinem. Możliwe, że yellowstone ma wybuchnąć, ale zupełnie naturalnie, i USA o tym wie. Świadczą o tym przygotowania FEMA - amunicja, trumny, jedzenie liofilizowane. Przygotowują się na katastrofę, a nie wojnę. 
 
Snowden również o tym wiedział, i możliwe nawet że był szpiegiem Rosji. Rosji, która to tylko czeka aby odgryźć sie na USA. W jaki sposób Rosja może rywalizować z USA w jakiejkolwiek dziedzinie będąc 50 lat technologicznie w tyle? A no w taki, że wykorzysta tą erupcje, i zacznie się panoszyć kiedy USA będzie mocno osłabione takim wybuchem.
 
Naprawdę przykra sprawa dla świata. Już lepsi są bankierzy z zachodu, bo oni kierują się chęcią zysku. Natomiast Rosyjscy dowudcy kierują się chyba wybujałym ego i promilami we krwi. Co widać w poziomie życia ich obywateli.

Portret użytkownika H.R.

Dwie uwagi. Skąd przekonanie,

Dwie uwagi. Skąd przekonanie, że Rosja w dziedzinie militarnej jest zacofana o 50 lat? Chyba jedynie z polskich, rusofobicznych ośrodków, bo technika i technologie militarne Rosji są na wysokim poziomie światowym, o czym świadczy szeroki popyt na światowych rynkach handlu uzbrojeniem na ich sprzęt. Szczególnym popytem cieszą się latające czołgi MI 24, siejące w Afganistanie dużo większy postrach, niż ich amerykańskie odpowiedniki. Podczas wojny na Bałkanach wywołanej przez Clintona, Rosjanie zestrzelili Amerykanom niewidzialnego i ponoć niezestrzeliwalnego Stealtha i przejęli jego szczątki. Zrobili to za pomocą namierzania satelitarnego. Był to jeden, potwierdzony przez Amerykanów zestrzał, choć Rosjanie mówili o trzech. Sugerowałbym więcej respektu dla Rosjan. Lekceważenie jest bardzo zgubnym działaniem. Swojego czasu Hitlera lekceważono w podobny sposób.  Druiga uwaga, to, po wybuchu tego wulkanu, USA nie będą "...mocno osłabione takim wybuchem...", tylko przestaną istnieć wraz z dużą częścią kontynentu pan amerykańskiego. Życie na sporej częśći Ameryk przestanie zginie. Wybuch akurat tego wulkanu zagrozi całemu globowi i życiu na nim. Nie zlikwiduje życia, ale da się mocno odczuć w każdym zakątku świata. Na marginesie dodam, że wybujałe ego i narkotyki we krwi, to domena Amerykanów, a szczególnie obsług wyrzutni rakiet balistycznych, co wielokrotnie przeciekało do opinii publicznej mimo silnej cenzury Stanów Zjednoczonych.

Portret użytkownika H.R.

Owszem, to jest różnica i to

Owszem, to jest różnica i to duża. Promile nie są tak niebezpieczne, jak narkotykowy trans i zwidy w nim. Poza tym, to są Rosjanie,  za kieliszek służy im szklanka, więc dla nich promil, to nie to samo, co dla ciebie.

Strony

Skomentuj