Rosyjskie i amerykańskie ćwiczenia na Bałtyku mogą uniemożliwić penetrację obszaru gdzie znajduje się obiekt nazywany bałtyckim UFO

Kategorie: 

http://www.aftonbladet.se/nyheter/article14909892.ab

Dopiero co informowaliśmy o ekspedycji w celu rozpoznania ogromnego, prawie 90 metrowego obiektu kształtu kole, jakie widać na odczytach z sonaru używanego przez szwedzkich poszukiwaczy skarbów. Obiekt ma wyraźnie okrągły kształt a poprzedza go coś, co wygląda jak ślad sunięcia po dnie. W miejscu docelowym na Bałtyku podobno pojawiły sie rosyjskie i amerykańskie okręty.

 

Wśród wielu hipotez, co do pochodzenia obiektu jest i taka stwierdzająca, że to UFO, albo pochodzące z innego świata, albo wręcz przeciwnie z Ziemi, na przykład może to być zatopione nazistowskie UFO, jakie budowano w nadziei odwrócenia losów wojny w latach czterdziestych ubiegłego wieku.

 

Można snuć domniemania, ale zawsze lepiej się tam wybrać osobiście i wysłać na dno jakiegoś robota niż nadal się zastanawiać. Wygląda na to, że nasze przewidywania, co do tego, że jeśli to jest UFO to zostanie ono ukryte się sprawdziły.

 

Szwedzka gazeta Aftonbladet zasugerowała, że w miejscu gdzie udała się prywatna ekspedycja poszukiwawcza pojawiły się okręty rosyjskie i amerykańskie. Wykonują tam podobno jakieś ćwiczenia a obszar znaleziska leży na wodach międzynarodowych, więc nie można im tego zabronić.

 

Denis Asberg reprezentujący poszukiwaczy stwierdził, że to bardzo dziwne, że okręty pojawiły się tam właśnie teraz, kiedy oni zabrali się do pracy. Dodał, że miejsce znaleziska pozostaje tajne, ale obecność obcych jednostek powoduje, że maleje szansa, że dotrą tam, jako pierwsi.

 

Może się też okazać, że ekspedycja stanie się przedsięwzięciem niebezpiecznym, bo można zakładać kilka scenariuszy w tym taki, że Rosjanie i Amerykanie czegoś szukają, ale i taką, że razem współpracują głównie w celu zabezpieczenia znaleziska a potem w celu jego realokacji. 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika 11-123

Mam w rodzinie

Mam w rodzinie faceta,pojechał sam na nockę na ryby,rozłożył się z wędkami-pięknie -on wędki i woda,dookoła żywej duszy nie ma.A tu nagle z jeziora Wielechowo tuż przed nim zajaśniała woda i wynużyło się ufo,powisiało i odleciało-dorosły odważny facet na piechotę przybiegł do Lidzbarka Warmińskiego cały roztrzęsiony opowiedział wszystko żonie -od której to wiem i co i temat skończony.Bo tak naprawdę bardzo wiele osób widziało coś co prawdopodobnie mogło być NOLem.Jedni to widzieli będąc dziećmi inni będąc dorośli.Ale z tego co osobiście wiem,widzieli takie coś jeden raz.I tu zaczynamy- brak dowodu,niechęć ośmieszenia,-upływ czasu-Teraz każdy mówi sobie,widziałem tylko raz,może mi się wydawało,nikomu o tym nie rozpowiadałem,to chyba mnie nie dotyczy WYPIERAM TO-BYŁO MINĘŁO

Portret użytkownika ithink

BACA sam widziałem UFO ale

BACA sam widziałem UFO ale nikomu o tym nie powiem chyba ze na jakims forum. Tylko nie pytaj dlaczego albo cos w tym stylu bo sam wiesz jakby sie to skonczylo Smile w najlepszym przypadku by sie ze mnie wysmiewali a w najgorszym uznali za idiote i wszystkie mlode lata **** strzeli.

Portret użytkownika baca

Dobry jesteś przypadek

Dobry jesteś przypadek wiesz?
przeczytaj sam siebie: "widzialem UFO ale nikomu o tym nie powiem"
cha, cha, cha - chyba już mogę się z ciebie śmiać, prawda?
a tak na serio to powiem ci ze ja tez w dziecinstwie widzialem jak facet przepiłował kobiete na pół w jakimś cyrku.
i chociaz snilo mi sie to pare lat i dalbym sobie reke odciac ze tak bylo to nie oznacza WCALE ZE ZDARZENIE TAKIE MIALO MIEJSCE
no mam rację, czy mam rację Smile
zmysly Gościu oraz mózg jest bardzo latwo oszukac - wiekszosc nawet nie wie jak bardzo jest to proste
TOBIE SIE WYDAJE ZE WIDZIALES UFO - jak chcesz o tym porozmawiac to DOSTARCZ DOWÓD. (nieznany metal, kawalek Szaraka, obcą technologię, itp)
"wspomnienia" to raczej gówno warty materiał, nie uważasz?
pozdro
 
 

Portret użytkownika 11-123

Żle piszesz,że chcesz

Żle piszesz,że chcesz dowodu.Ja zawsze interesowałem się ufo,20 lat nic nigdy nie widziałem.Ale gdy zdarzyło mi się w końcu zobaczyć,mało tego-WYRAŻNIE,z niewielkiej odległości świecący dysk-wpadłem w panikę.Dysk widziałem w takiej skali jakbyś patrzył na samochód osobowy oddalony o 100 metrów.Zawołałem żonę żeby mieć świadka,też to widziała.Ico?Panika taka że własnego telefonu nie mogłem ustawić na 5Mpx,a UFO sobie powoli leciało.Zrobiłem tylko zdjęcie VGA na którym widać jasny punkt a pojazd znikł za dachem.Nikomu o tym nie mówię no bo dowodu nie mam,ale to co widziałem utwierdziło mnie na 100 procent że ufo to fakt.

Portret użytkownika ithink

Nie wiem w ogole co ma UFO do

Nie wiem w ogole co ma UFO do jakiegos cyrkowca ktory robi sztuczke ktora zna kazdy lipny iluzjonista to prawda ze mozg jest latwo oszukac ale raczej to co widzialem to nie bylo zludzenie tym bardziej ze nie mieszkam w jakims miescie ze na kazdym rogu jest lampa albo za horyzontem odbijaja sie reflektory przejezdzajacych samochodow to nie bylo swiatelko ktore migotalo gdzies w niebie albo niewyrazny kawalek czegos co by moglo je przypominac to co widzialem znajdowalo sie ok. 10- 15 m i na wys. ok. 6-8m wiec raczej nie dalo sie tego pomylic z helikopterem albo samolotem.Pisales tez ze nie mam dowodow zastanow sie czy w tym momencie pierwsze o czym bys pomyslal to kamera albo aparat ja raczej skupilem sie na obserwacji bo pierwszy raz w zyciu widzialem cos takiego.Mozesz mi wiezyc albo nie to juz zostawiam tobie.

Portret użytkownika ithink

... jak czytam te wasze

... jak czytam te wasze komentarze to... BACA sie rozpisal na 2 strony A4 i wszystko bez sensu piszesz a nie wiesz o czym. Kazdy moze napisac taki komentarz jak ty tylko sam nie wiesz czy to co napisales jest prawda. Jestem ciekaw co poweidza ci sceptycy kiedy sie okaze ze UFO to jednak prawda.

Portret użytkownika Grizmo89

Po części  chłopak ma racje,

Po części  chłopak ma racje, ale z 2 strony co z przypadkami niezidentyfikowanych obiektów które miały długość około 500m+ ,sporo świadków widzała te zdarzenia,mam na myśli światków jak np: byłych pilotów,astronautów,gubernatorów. Troche daje do myślenia . Polecam oglądać serial Ancient Aliens ,wiele daje do myślenia. Odnośnie Ufo na dnie bałtyku,nawet jesli byl by to spodek, to akcja wyciągnięcia go z wody była by ciężka (ten obiekt ma około 70m) i pod osłoną nocy musieli by go załadować na np:Statek Handy-Size,Masowiec. Jeśli wojsko juz tam jest to najwyzej mogli nurków wysłać pod wode i tyle... Nie chce sie wiecej wypowiadać zobaczymy co wyjdzie w praniu. Aktualnie są tam prowadzone ćwiczenia i nikogo to na bałtyku nie dziwi bo są one tam co roku I-m so happy

Portret użytkownika baca

to ja Cię bardzo tylko

to ja Cię bardzo tylko poproszę o jakiś konkretny termin "kiedy się okaże że UFO to jednak prawda"
bądź tak miły i podaj mi po prostu datę bo za cholerę nie chciałbym takiego wydarzenia przegapić Smile
pozdro

Strony

Skomentuj