Rozwój duchowy zapewnia samodyscyplina i regularność

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Łatwo spocząć na laurach. Osiągamy chwilowy sukces, czujemy się podekscytowani i zaczynamy pobłażać sobie, wymigując się z kontynuacji działań, które nam go zapewniły. To normalne dla człowieka. Dlatego potrzebujemy zwracać na to uwagę, by nie ulegać skłonności do takiego postępowania.

 

Lepiej iść małymi krokami, niż robić wielkie i za moment przerwać. To odnosi się tak do praktyki duchowej, jak i do wszystkich innych rzeczy. Pamiętasz bajkę Ezopa o Żółwiu i Zającu? Żółw szedł powoli, krok za krokiem, systematycznie, zdyscyplinowanie, Zając zaś biegł szybko, i ponieważ odniósł sukces nad Żółwiem już na starcie, odpuścił sobie i w końcu przegrał.

 

Dlatego tak dobrze jest coś zaplanować a potem systematycznie to robić. Gdy jakieś ćwiczenie przynosi ci dobre efekty, planuj je codziennie wykonywać. Zrób listę ćwiczeń, które przynoszą ci najwięcej korzyści i wykonuj je, odznaczając kolejne. To samo z zajęciami, którzy przynoszą ci satysfakcję i zaspokajają twoje potrzeby.

 

Masz za mało pieniędzy? Znajdź coś interesującego ciebie, wpisz to na swoją listę i codziennie coś rób w tym kierunku. To może być dodatkowy dochód. To jest twórcze działanie. Przecież pomysły do listy pojawiają się żywiołowo i bez dyskusji, tak jak tego chce huna. Wpisujesz to, co pojawia się intuicyjnie.

 

Praca z listą bardzo pomaga. Umysł się świetnie koncentruje. Nawet rozrywkę można planować i zapisywać. Myśl z ołówkiem w ręku - mówią nauczyciele motywacyjni. Jest magia w pisaniu. Egipski bóg magii Toth był zarazem bogiem pisma.
 
Można planować dzień, tydzień, miesiąc, rok. W tym celu polecam książkę "Zjedz tę żabę" Briana Tracy'ego, którą uważam po prostu za genialną. Znajdziesz tam wszystkie niezbędne informacje, by osiągnąć prawdziwy sukces w życiu. Tak naprawdę to wystarczy tylko ta książka w kontekście planowania by go osiągnąć. Możesz nie znać innej literatury. Idź małymi kroczkami, ale posuwaj się do przodu. Nie napalaj się, wkładając wielki wysiłek i czas w jakieś zajęcie, by potem stwierdzić, że się wypaliłeś.
 
Zrób listę kilku czynności, które są twoją pasją albo które w tym czasie odpowiadają twojemu dążeniu, celowi, związanemu z tym, co teraz chcesz osiągnąć. Może są to dodatkowe pieniądze. Napisz swój cel i wypisz wszytko, co przychodzi ci do głowy, związanego z jego osiągnięciem. A potem realizuj to stopniowo, codziennie, regularnie. W ten sposób stworzysz własną dyscyplinę.
 
Może szukasz super technik, super nauk, najwyższych mantr i medytacji. A co z tymi prostymi, które znasz? Jak dalece się w nich rozwinąłeś? Czy masz podstawy by myśleć o czymś więcej? By budować głębsze i mocniejsze doświadczenie? Czy te przekazy podstawowych praktyk nie marnują się, gdy ty marzysz o czymś nadzwyczajnym?
 
Nie poprzestawaj na małym, pnij się do przodu ku wielkim rzeczom. Ale diabeł tkwi szczegółach. A szczegóły wymagają od nas precyzji. Precyzja zaś rodzi się i rozwija gdy systematycznie zajmujemy się najprostszymi rzeczami i stopniowo podnosimy swoją poprzeczkę.
Miej wielkie cele, ale umiej realizować małe.
 
 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika czlowiek

Eh naprawdę żenujące nic

Eh naprawdę żenujące nic tylko popisuwy. Hore to wszystko , wszędzie tylko nienawiść widać. Bawi was ta zabawa kto lepszy, dlaczego wszędzie ludzie myślą tylko o nienawiści, kiedy to się zmieni już jestem zmęczony patrzeniem na to wszystko. Obojętnie gdzie nie spojrzę widać tylko nienawiść każdy chce być wielki i mieć jak najwięcej. Nie dość że ktoś dobija ten świat, to wy na dodatek dobijacie się nawzajem. No ale przecież tak ma być dobijajmy się nawzajem przecież tylko to ludzie potrafią najlepiej robić. W sumie po co komuś pomagać, a niech umierają dzieci z głodu, wojna tam czy tam obojętne, przyjemniej jest dobić sprawić przykrość innej osobie. No po to żyjemy co nie?

Portret użytkownika MONSTER

Agresja jest wpisana w nasze

Agresja jest wpisana w nasze DNA. Jesteśmy najgrożniejszym drapieżnikiem na Ziemi, żaden Budda, Jezus czy Mahomet tego nie zmienili i nie zmienią. Zachowujemy się jak wilki które dopadły ofiarę, im ktoś bardziej szczerzy kły tym pierwszy się dobierze do żarcia. Podczas ogladania filmu Obcy zastanawiałem się jak może wyglądać planeta zamieszkała przez te stwory. Pewnie wygląda lepiej niż Ziemia, ponieważ nie zauważyłem pośród tych stworów agresji wobec siebie. W dzisiejszych czasach agresja występuje nawet wśród dzieci w przedszkolu. Co z tych dzieci wyrośnie? Drapieżniki XXI wieku zbyt wcześnie dojrzałe, odchowane na grach, komsumpcjoniżmie i wszechobecnej agresji.

Portret użytkownika damian.michalewicz

Polecam krótki poradnik pt.

Polecam krótki poradnik pt. "Przestań myśleć, zacznij robić".
"Książeczka, a raczej broszura, powstała z myślą o tych, co nie potrafią przestrzegać swoich postanowień. Jeżeli więc kolejny raz porzuciłeś dietę, wróciłeś do nałogu, przestałeś ćwiczyć lub nie potrafisz przysiąść przy podręcznikach, powinna ona Ciebie zainteresować.
Przedstawia cztery podstawowe zasady, dzięki którym rośnie szansa, że w końcu dasz radę wprowadzić pozytywne zmiany w swoim życiu. Jeśli więc przyłapałeś się na tym, że ciągle myślisz o tym, aby wziąć się za siebie, ale ciągle odkładasz to na później, warto po nią sięgnąć."
Najbardziej podoba mi się fragment "Noworoczne postanowienia są dla frajerów, którzy mają problemy z podjęciem decyzji. Odkładają ją na później, myśląc, że kiedyś bardziej będzie im się chciało."

Portret użytkownika baca

tym razem nie padło ani razu

tym razem nie padło ani razu słowo "szamanizm" ale artykul i tak jest jakiś taki z gatunku "transformacja świadomości"... - czuję się jakbym właśnie zbłądził i wdepnął przez pomyłkę do empiku - gdzie takiego właśnie gówna jest zawsze dziewięćdziesiąt półek - im gorsza sytuacja w zażydzonym kraju - tym więcej "podręczników jak odnieść sukces"...
piszesz głownie Szaman o tym jak zarobić pieniądze he he - oczywiście tak aby nic z tego nie wyszło, bo jak zwykle nie ma żadnych konkretów Smile
non stop natomiast padają mętne hasła typu: lista ćwiczeń, huna, koncentracja umysłu, mantry, medytacja...
heh... jeszcze nie widzalem aby jakiś skoncentrowany tybetańczyk wymodlił sobie pieniądze - wszyscy oni nawet mistrzowie "skupienia" utrzymują się z tego co zbiorą do żebraczych misek...
ech Szaman jak nie chcesz pisać jak się robi lalki woodoo (bo Mendor i podjuszka wciąż czekają na zabieg) to napisz chociaż szybki ale konkretny kurs np zmniejszania czaszek, (tak jak robią te plemiona z Amazonki) bo laleczkami woodoo można ludziom pomóc na odległość ale to niestety za mało - wielu pacjentom takim jak Mendor przydałoby się także rozrzerzyć kurację i zmniejszyć także czaszki aby w końcu mieli je idealnie dopasowane do swoich mózgów.
Mendor z główką jak pomarańcza od razu pisałby sensowniej bo nie cierpiałby na dziwne puste pogłosy kiedy się zastanawia jak by tu podlizać się żydom....
ps pieniedzmi się Szaman nie przejmuj - bo właśnie piszę w wolnych chwilach dużego newsa, w którym będzie krok po kroku jak zostać prawdziwym milionerem - będą w nim same finansowe konkrety i zero srania w banię. będzie to pełna i na wskroś przejrzysta instrukcja jak mając tysiąc złotych przekształcić go w milion, ok?
tak więc finanse zostawmy ekspertom a wy towarzyszu Muni napiszcie w końcu jak się zmniejsza czaszki - gdyż Mendor nieustannie cierpi, a podjuszka już ma takie silne bóle głowy ze w ogóle przestała ostatnio podjudzać i na żydów wazelinę pisać... 

Skomentuj