Sensacja naukowa, nowa komnata odkryta w Wielkiej Piramidzie

Kategorie: 

Robot wpuszczany do szybu w celu penetracji drzwi - źródło: scienceray.com

Myliłby się ten, kto uznałby, ze już nic ciekawego nie pozostaje do odkrycia w Wielkiej Piramidzie w Gizie. Okazuje się, że ostatnio zlokalizowano nieznane wcześniej pomieszczenie przylegające do tak zwanej "komnaty królowej". Wewnątrz komnaty odkryto liczne starożytne artefakty. Już od wielu lat naukowców nurtowało, co znajduje się za tymi "drzwiami" w szybie wentylacyjnym i wszystko wskazywało na to, że są tam jakieś przestrzenie. Poruszanie się w wąskich korytarzach biegnących wewnątrz piramidy to zajęcie dla robotów. Aktualny przełom polega na tym, że dotarto w końcu z kamerą do nowej komnaty.

 

Robot był w stanie przewiercić się przez kamienne drzwi i włożyć w otwór kamerę. Wiadomo, że komnata ma około 6 na 9 metrów szerokości. To właśnie dzięki tej eksploracji potwierdzono istnienie wewnątrz kilku interesujących artefaktów. Przede wszystkim zlokalizowano kilkanaście małych statuł nieznanego rodzaju. Odnaleziono również złoty, albo miedziany łańcuch w rogu pomieszczenia. Na ziemi znajduje się sporo artefaktów ze zdobieniami a w centrum zlokalizowane jest coś, co bardzo rozpala zmysły, złote lub miedziane pudełko wielkości pudła na buty.

Pudełko jest zamknięte a jego zawartość na razie pozostaje nieznana. Uderzające jest to, że na ścianach nie ma żadnych hieroglifów, ale to raczej typowe dla Wielkiej Piramidy, która jest pozbawiona inskrypcji a jeśli jakieś istnieją pochodzą z późniejszego okresu Egiptu. Nowe odkrycie uruchomi teraz całą sekwencję zdarzeń, której skutkiem ma być dotarcie do tego nowego pomieszczenia i dokonanie ostatecznego ustalenia, co zawierała ta niedostępna przez milenia komnata.

 

 

 

Źródła:

http://scienceray.com/technology/engineering/secret-chamber-found-behind-great-pyramid-shafts/

//innemedium.pl/wideo/sekretna-komnata-wielkiej-piramidy-moze-zostac-odkryta-juz-w-2012-roku

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika dzieciak

Uderzające jest to, że na

Uderzające jest to, że na ścianach nie ma żadnych hieroglifów, ale to raczej typowe dla Wielkiej Piramidy - odwolujac sie do tego zdania z art. wystarczy byc osoba odpowiednia a sie widzi wszystko

Portret użytkownika pasjonat

jedno mnie

jedno mnie zastanawia..dlaczego owe tajemnice zmuszajace do przepisania ksiag od historii, uwaza sie za szkodliwe po ujawnieniu. admin wiele razy pisal ze pokazanie prawdy zdeprecjonowalo by range juz znanych odkryc. sadze ze kazdy kto odwiedzil egipt pojechalby na nowo zobaczyc co odkryto teraz. Dodatkowo rozglos jakizyskal by egipt pewnie spowodowalby naplyw naukowcow badaczy co za tym idzie rpasy i gapiow co jest tozsame z naplywem nowej gotowki.
Chyba tylko kosciolowi moze zalezec zeby nie zblizac sie do granicy obalenia mitu o bogu.

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika maximaPROXETI

Super film. Widziałem go w

Super film.
Widziałem go w kinie w Paryżu w 2009, jak ekipa JP Houdina się nim podpierała..
Admin- Ty nigdy nie byłeś w WP, ja jestem kilka razy w roku w każdej komnacie.
To nie jest zadne nowe odkrycie, to jest b.stary film, ma kilka lat,
antechambers nie zostały odkryte jeszcze przed żadnego robota, dopiero teraz zamkną KK-wej na początku 2013 żeby się przebijać...będę przy tym, ale żeb takie rzecz zamieszczać jako nowość !!!!

Portret użytkownika grishka

Witam, trafiłem na stronę

Witam, trafiłem na stronę całkiem przypadkowo, ale treść mnie uderzyła i postanowiłem napisać słów kilka co mi gdzieś w środku klekoczą...

 Kilka lat temu zacząłem pisać książkę - heh zamiary wielkie, ale czasu i środków zabrakło..., wieczny brak czasu , zapracowanie i ciągłe życie w biegu po prostu pozbawiają człowieka tego co mógłby dać innym... no ale nieważne nieo tym chciałem napisać, że przy dzisiejszym stanie techniki i nauki człowiek, przy właściwej dystrybycji środków i zajęcia nie musiał by harować po 12-14 godzn dziennie by godziwie żyć. W zasadzie powinno by wystarczyć około 4 godzin uczciwej pracy może część umysłowej i część fizycznej... I nie wieżę, że mamy na świecie przeludnienie - to jest kłamstwo, nie wierzę też, że nie da się nic zrobić i że kazdego dnia co każde 8 sekund musi umierać dziecko z głodu, że co każde 4 sekundy ktoś musi popełnić samobójstwo - to wstyd dla ludzkości, ze coś takiego siedzieje i że media milczą na ten temat - po prostu wstyd...
 Ale wracajac do tematu... Zacząłem pisać książkę, o tym jak to powstały piramidy i inne ciekawe rzeczy - fantastyka naukowa, ale jakoś tak mi coś zaczęło pasować w tych moich pomysłach i chyba wrócę do tego mojego pisania jak tylko uda mi się czasu nieco znaleźć ... bo teraz, aby zrobić coś poza pracą, aby spokojnie pomyśleć to trzeba wykradać i "wykupywać swój własny czas" trochę to jakoś mnie przytłacza, bo zaczynam się czuć trochę jak niewolnik nie mając zdrowej natoralnej możliwości panowania nas swoim życiem... kiedy poniżej 30% mojego czasu i tego co wypracuje należy do mnie...
  A ksiązka zaczyna się ... był czas kiedy spodziewano się zmian, może katastrofy... co można uczynić by zachować to co zostało stworzone, by nie przepadły wieki pracy, myśli, z wysiłkiem zdobywanej praktycznej wiedzy ... by zachować to co ludzkie... czy dziś ktoś z nas potrafiłby od podstaw zrobić zwykłą zapałkę? Czy wiemy jak z ziemi wydobyć odpowiednie surowce jak je przetworzyć, by uzyskać to "najpowszechniejsze źródło ognia" a inne nasze przedmioty powszechnego użytku? Kto wie jak co zrobić ale tak od początku do końca... Gdzie postawiła by nas "wielka katastrofa"? Ilu jest takich co wiedzą jak i potrafią zrobić zwykłe krzesiwo? Znam jednego kowala z 10-ciu mi znanych co zna tę sztukę. Umie odpowiednio obrobić nawęglane żelazo by po oderzeniu o krzemień sypało iskrami gorącymi na tyle by zapalić hubę czy inny materiał zdolny do podtrzymania ognia...
 Co zrobić by zachować tą fundamentalną i niezbędną wiedzę zdobywaną latami ludzkiego życia... Najpierw trzeba by ja zgromadzić - kto ją ma? Kto zna konkrety? Gdy ją zgromadzimy musimu uporzadkować i zapisać - następnie złozyć w bezpiecznym miejscu. W obiekcie który przetrwa katklizm... itd...
 Nie wiem czy powinienem dalej pisać czy może już nie ma potrzeby bo wkrótce przekonamy się jak to miało być Wink - jesli ktoś zechce niech zerknie na moje maractwo i rzeknie słowo czy pisać dalej czy lepiej zachować czas dla siebie i rodziny... http://ggodunov.ovh.org/ lub ciut więcej  http://forum.gwrota.com/index.php?showtopic=2261  kiedyś jak jeszcze miałem czas na pisanie zdarzało mi się od czasu do czasu popełnić jakieś tłumaczenie ku ogólnemu pożytkowi, stąd akurat na tej grupie nieco mego pisania - wciąż szukam zachęty - motywacji do dalszej pray nad moimi pomysłami by je przelać na papier Wink
Wybaczcie ten przydługi post, ale jakoś tak samo mi się pisało...

Portret użytkownika enriju

" wieczny brak czasu ,

" wieczny brak czasu , zapracowanie i ciągłe życie w biegu po prostu pozbawiają człowieka tego co mógłby dać innym... ". Napisz o tym chocby nowelę jeżeli nie możesz książki Smile

Portret użytkownika Pacal

To nie żelazo sypie iskrami

To nie żelazo sypie iskrami ale krzemień, bo jest to amorficzny kwarc z zdolnością piezoelektryczną. Stal vel tylko żelazo ale dość nawęglane, na tą własność ze jest odpowiednio twarde co jest potrzebne do wykonania momentalnego udaru: warunku wyzwalania dużych iskier nb natury elektrycznej.
Mój św pam Tato demonstrował to często używając w tym celu dużego pilnika do szlifowania drewna /takiego który ma wyraźne dość duże ostre i mocne rowki/.</p>
<p>Ktoś taki jak Pan z ambicjami pisania na taki właśnie temat, powinien się więcej w rozmaitych dziedzinach orientować, dlatego podaję. Nie masz Pan na pisanie to radzę poświęcić więcej czasu na fachową lekturę i z szerszej puli dziedzin. Przydać się to może bardzo jak tym przodkom Egipcjan, budowniczym Piramid.

Strony

Skomentuj