Sfinks i piramidy były zalane przez morze? W czasie wykopalisk odkopano skamieniałego jeżowca

Kategorie: 

Źródło: wikipedia.org

Wszystkie obiekty w kompleksie w Gizie w Egipcie, w tym piramidy i Sfinks, noszą oznaki erozji wodnej. Według niektórych badaczy, oznacza to, że teren ten był kiedyś zalany przez morze. Dowodem za tą hipotezą może być wyjątkowe znalezisko - skamieniały jeżowiec.

 

Archeolog Sherif El Morsi pracuje na wykopalisku w Gizie od 20 lat. W 2013 roku opublikował wyniki badań na temat tego odkrycia, co spowodował gorącą debatę. Pierwszym, który zasugerował, że obiekty w Gizie są znacznie starsze, niż się powszechnie uważa był francuski archeolog René Adolphe Schwaller de Lubicz. Miały o tym świadczyć wyraźne ślady erozji wodnej widoczne na monumencie.

Na początku lat dziewięćdziesiątych teorię erozji wodnej Sfinksa wsparł amerykański geolog Robert M. Schoch. Stwierdził on, że sądząc po erozji wodnej Sfinksa jest on przynajmniej tysiąc lat starszy niż twierdzą archeolodzy. Czas jego powstania znajdowałby się w przedziale od 5000 do 9000 lat temu przed Chrystusem.

Morsi poszedł dalej w badaniach. Podczas fotografowania erozji na megalitach w Gizie, doszedł do wniosku, że wszystko było zalane przez wodę. Musiało to trwać przez jakiś czas i dlatego są widoczne tak wyraźne ślady erozji. Zdaniem archeologa odkopany przez niego skamieniały szkielet jeżowca świadczy o tym, że kompleks był przez jakiś czas zatopiony. Jeżowce to zwierzęta żyjące zwykle w płytkiej wodzie. Egipcjanin ogłosił hipotezę, że płaskowyż Giza został zalany przez morze, które zalało Piramidy w Gizie, Sfinksa i kompleksy świątynne.

Inni naukowcy uważają, że jeżowiec powstał znacznie wcześniej, podczas tworzenia wapieni 30 mln lat temu. Jednak Morsi uważa, że ​​zwierzę musiało pochodzić z bardziej bliskiej nam epoki, ponieważ jest on bardzo dobrze zachowane. Poza tym jest on wyjątkowy i zdecydowanie odróżnia się od dawnych organizmów morskich zwykle odnajdywanych w warstwach wapieni.

Według Morsiego to dowó na to, że w prpzeszłosci musiało dojść do znaczącej powodzi i stało sie to już po wybudowaniu piramid i Sfinksa. Poziom morza musiał urosnąć powyżej obecnego o około 75 m. Szczególnie poważne ślady erozji można zobaczyć na Sfinksie, ale można je też zaobserwować na blokach skalnych w okolicy piramidy Cheopsa i Mykerinosa.

 

Na niektórych blokach znajdują się osady, które są typowe dla lagun i płytkich mórz. Jednak nie sposób powiedzieć jak to jest możliwe aby tyle wody utrzymywało się na pustyni. Być może jest to też dowód na to, że doszło do wspominanego w Biblii  potopu. Naukowcy potwierdzą jedynie to, że w ciągu ostatnich 140 tysięcy lat dochodziło do wahań poziomu morza i bywały okresy gdy był on większy o 120 metrów. Działo się tak ze względu na wzrost topnienia lodowców w czasie kolejnych glacjałów.

 

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika H.R.

Archeolodzy, jak zawsze,

Archeolodzy, jak zawsze, twierdzą różne, bardzo śmieszne rzeczy, ale prawda jest taka, że ślady erozji powietrzenej, starsze od niej ślady erozji wodnej na grzbiecie Sfinksa pochodzące z częstych i ulewnych deszczy, oraz jeszcze starsze od nich ślady erozji wodnej wywołanej przez morze w dolnej częśći Sfinksa nie sięgają 5, czy 7 tys. lat wstecz, ale okres ten należy liczyć conajmniej na grube naście tysięcy lat, o ile nie na więcej. Tzw. "uczeni" uwielbiają pleść dyrdymały i wymyślać niestworzone historie przy pełnej swej ignorancji i absolutnej pogardzie dla dowodów. To są wyjątkowi ludzie, ponieważ potrafią wymyślać skomplikowane rozwiązania pseudo techniczne dotyczące spraw produkcji, lub budowy mega budowli przez ludzi z prymitywnym wyposażeniem i bez zaawansowanej wiedzy technicznej, podczas gdy sami nie potrafią własnoręcznie wbić gwoździa, wywiercić otworu w betonie, czy wymienić wtyczki na końcu kabla. Dla tego tak łatwo im wymyślić np. to, że kilkuset tonowe bloki betonu bez trudu winduje się na znaczną wysokość przy użyciu pochylni z piasku utwardzonej wodą, tocząc pod górę te kilkaset ton po drewnianych belkach. To są naprawdę rozbrajające "teorie" wymyślone przez wybitnych praktyków z dziedzin technicznych. Osobiście dziwię się, że dzisiaj wykonanie nawierzchni dróg i autostrad wymaga tyle zachodu z asfaltem, lub betonem, podczas gdy ci luminarze wiedzy archeologiczno-technicznej już dawno wymyślili o wiele prostszy i bajecznie tani sposób wykonania nawierzchni wytrzymującej setki ton nacisku ze zwykłego piasku utwardzonego wodą. Przecież to MUSI działać, skoro wymyślili to ludzie po studiach wyższych, o ile nie najwyższych.

Portret użytkownika angelus maximus rex4

Jeden jeżowiec nie zwiastuje

Jeden jeżowiec nie zwiastuje Potopu ludzie!
Aczkolwiek zawsze twierdziłem, że piramidy egipskie to przedpotopowe megalityczne budowle.
 Gdy odktyte zostaną inne relikty zycia wodnego to wówczas stanowić będzie dowód Wielkiego Potopu i wieku piramid ok 5000 lat

Portret użytkownika Cabaj

Jak widac to wszystko musi

Jak widac to wszystko musi byc od czasu do czasu zalewane żeby był jakiś efekt.Nawet otwory przez które po raz pierwszy ujrzeliśmy swiatło dzienne też zostały zalane.Może nie aż tak obficie jak sfinks ale ...kto wie?

Portret użytkownika MASAKRA

Kilka lat temu pisalem tutaj,

Kilka lat temu pisalem tutaj, ze Piramidy maja okolo 80 do 90 tys lat. Oczywiscie wysmianoo mnie :)... ale i teraz bede wysmiany:)), lecz to nie szkodzi i nawet mnie to nie denerwuje :). Wiem co pisze i wiem na czym moge w 100 procentach polegac. Tak, to Prawda ! PIRAMIDY staly pod woda.. malo tego, one STALY 3 RAZY pod woda !!! One stoja pod woda co 26 tys lat ! A po kazdym cyklu Slonce wschodzi tam, gdzie zachodzilo..... itd. itp. itd. itp.....

Pozdrawiam. Smile

Portret użytkownika Xystos

.. nieprzejmoj sie,glupcy

.. nieprzejmoj sie,glupcy zawsze rechotaja pierwsi
tacy to nawet w Teorje Darwina wierza

przepraszam za to ze niemam polskiej czcionki
ortografia tez przedpotopowa .. ale liczy sie
tylko mysl ktora mozemy sie z kims podzielic
i kulturalnie popolemizowac.

Pzdr.

Portret użytkownika hellrider

Eee, chyba przegiąłeś

Eee, chyba przegiąłeś trochę... są dowody, że Sfinks ma ok 10 tys. lat, bo rzeczywiście był zalany. Ale nie jakimś biblijnym potopem, a zapewne deszczami, które wtedy padały (dawno temu nie było tam tak sucho jak teraz). Choć teorii potopu wcale nie odrzucam, bo kto tam wie Biggrin Odnośnie cywilizacji, jaka wtedy istniała to cóż... ludzkość wie więcej o gwiazdach i planetach oddalonych tysiące lat świetlnych, niż o własnej historii. Ale co do tego, że "Słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie" to też uważam GOT za rewelacyjny serial, ale żeby cytaty z niego przenosić na historię starożytnego Egiptu to nie... kupy to się nie trzyma :/

Portret użytkownika angelus maximus rex4

dzisiaj też padają, ale

dzisiaj też padają, ale mojegfo domu nie zalewają... Dobtry Człowieku... Od deszczu Potopu by nie było a więc przyczyną mogły być albo dodatkowe masy wody z zewnątrz naszej planety, lub z wewnątrz. lub obie naraz.
 I to by potwierdzało "biblijny" Potop, który de 'facto nie był żadnym biblijnym, lecz z czasów świetności kultury mezopotami, czyli przedsummeryjskiej.
 To, że ów Potop znalazł się w Bibli,to tylko przez przypadek kopiowania skrybów koczowniczych plemion semickich kamiennych tablic popotopowej cywilizacji Summerów ( 1000 lat po Potopie)
 Biblia jest kłamstwem w połowie polegającym na tym, że historie wydarzeń cywilizacji przedpotopowej żydzi sfałszowali ją jako swoją własnie w Biblii.

Strony

Skomentuj