Słowianie to 12 kolorów tęczy

Kategorie: 

Źródło: Internet

Co jakiś czas na IM, lub podobnych portalach pojawiają się pytania dotyczące Słowian, skąd przybyli, kim byli i jakie wiedli życie. Fakt, wszystko jest owiane tajemnicą. Od bardzo dawna zachodnia cywilizacja stara się udowodnić, że Słowianie to kompletna dzicz, biegająca z dzidami i łukami po stepach Euroazji, więc nie warta wspomnienia. Jednak losy bywaja przewrotne i z tej niby "dziczy" wyłaniają się sylwetki wspaniałych wojów, wodzów, budowle wspólnot rodowych, ludzi kochających naturę i żyjących zgodnie z jej rytmem. 

 

Chcę przybliżyć nie tylko fizyczną stronę naszych korzeni, ale także połączoną z nią energetykę, która ma bardzo duże znaczenie w życiu całej Ziemi, jak i kazdego z nas. Jest to niezwykła tematyka, która mnie również zaskoczyła, ale pozwoliła równocześnie zrozumieć wiele spraw, które działy się na przestrzeni wieków i dzieją się także teraz. Aby podzielić się z Wami tymi wiadomościami, posłużyłam się bardzo zajmującą lekturą p.t."Tęczowa terapia" pani Anny Dąbrowskiej, terapeutki leczącej kolorami. Zaznaczam,, że jest to duże streszczenie.

 

Wiadomym jest, że tęcza to efekt rozszczepienia światła białego. Też mi rewelacja, powiecie. Tak, ale z powierzchni Ziemi widać tylko część kolorów, aby zobaczyć wszystkie 12 barw, trzeba wznieść się do pułapu chmur. Każda z tych 12 barw, a właściwie ich częstotliwości, oznaczają 12 praw, według których toczy się istnienie na Ziemi i w Kosmosie, a ich definicje opisywały grupy jasnowidzących badaczy. Dlaczego 12 a nie więcej, lub mniej?

 

Ponieważ na naszej planecie obowiązuje system 12-stkowy (12 miesięcy, 12 godzin, 12 zodiaków) pokrywających się z barwami planety, na której rzeczywistość kreuje taką ilość bodźców. Dotyczy to również istot żyjących na planecie, przyrody i klimatu, ponieważ Ziemia współistnieje z 11-stoma innymi planetami, by realizacja praw miała zapewnione zewnętrzne wsparcie w zaplanowanym doświadczeniu.

 

Częstotliwości 12-stki barw wyznaczają funkcje poszczególnych pasm kolorystycznych i ich przeciwstawnych cech:

 

BRĄZ (4drg/s)- rozwój/hamowanie

GRANAT (21drg/s)-decyzja/apodyktyczność

ŻÓŁCIEŃ (12drg/s)-rozumienie/nietolerancja

POMARAŃCZ (8drg/s)-komunikacja/zamknięcie

CYTRYNA (6drg/s)- zgoda/walka

J.ZIELEŃ (15drg/s)-tworzenie/niszczenie

CZERŃ (1drg/s)-neutralność/intryganctwo

FIOLET (18drg/s)- opieka/kontrola, ingerencja

C.ZIELEŃ (16drg/s)-reaktywność/uporczywe ścieranie się racji

CZERWIEŃ (2drg/s)- konsekwencja/tępy upór

KARMIN (3drg/s)- umiarkowanie/gwałtowna ekspansja

BŁĘKIT (24drg/s)- wiedza/wybujały intelekt (ograniczenie poznania)

 

Te przeciwstawne cechy w obrębie jednego koloru świadczą o ekstremalnych doświadczeniach na planecie; klimatycznie-ciepło/zimno, krajobrazowo-wysoko/nisko, emocjonalnie-miłość/nienawiść, fizycznie- siła/niemoc.

 

Doświadczenie, któremu została poddana ludzkość miała na celu wzbudzenie jednostkowego rozwoju-INDYWIDUALIZMU. Hasłem nawołującym do rozbicia pierwotnej wspólnoty ludzkiej stała się WOLNA WOLA-czyli zachęta do rywalizacji, walki, dominacji nad innymi. Indywidualizm miał wymusić dążenie do doskonałości przy pomocy wolnej woli. W przypadku człowieka takie doświadczenie umożliwia podniesienie na wyższy poziom fizyczności, umysłu, lub ducha.Gdy te działają w rozbiciu, u jednego człowieka wykształci się piękne ciało, u drugiego intelekt, a inny rozwinie się duchowo.Syntezą po takich konfliktujących doświadczeniach wewnątrz siebie, jak i w zewnętrznych relacjach międzyludzkich musi być pojednanie.

 

CAŁOŚĆ rozumiana jako człowiek, planeta, zyskawszy wyższy poziom, potencjał poznawczy, automatycznie będzie wzbudzać kolejny etap rozwoju, odmienny od dotychczasowego.

 

A teraz... skąd się wzięli Słowianie?

 

Tak jak napisałam na wstępie,  na Zachodzie utarło się, że Słowianie to prymitywne plemiona. Pogardzano ich prostotą, brakiem bogów i wspólnotowe istnienie. Jednak mimo to, Słowianie pozostawali tajemniczym przeciwnikiem dla zachodnich nacji, bo nie łatwo było im narzucić wolę najeźdźców, nie poddawali się wpływom zewnętrznym i mieli niezwykłą wewnętrzną moc 

 

Naukę historii w szkołach zaczyna się od informacji, że dzieje Ziemi wzięły początek od wspólnoty rodowej, co znaczy, że plemiona słowianskie musiały być fundamentem późniejszych struktur społecznych. Śladów z tego okresu jest niewiele, gdyż narody zachodniej Europy chcąc wyeksponować swoją rolę w kreowaniu indywidualizmu na planecie eliminowały rolę Słowian. Jednak zanim zdegradowano rolę Słowian, w wyniku stopniowego materializowania się poszczególnych częstotliwości 12 kolorów, wyłoniło się 12 podstawowych rodów słowiańskich.

 

1.SŁOWACY (brąz)- rozwój, utrzymanie harmonii męskie-żeńskie

2.POLANIE(granat)-decyzja-przenikliwe spojrzenie, odczuwanie

3.UKRAINI (żółcień) - rozumienie-utrzymanie międzyludkiego porozumienia

4.ŁUŻYCZANIE (pomarańcz)- komunikacja - łączność z Kosmosem

5.RUSINI (cytryna)- zgoda -współpraca między nacjami

6. CZESI (zieleń j.) - tworzenie - strażnicy fizycznego przejawu życia

7.WIŚLANIE (czerń) - neutralność - utrzymanie wzorca energetycznego w spełnianiu się człowieka

8.MAZOWSZANIE (fiolet) - opieka - egzekwowanie realizacji zamysłu

9. MAZURZY (zieleń c.) - reaktywność- utrzymanie dyscypliny w człowieku

10. LECHICI (czerwień) - konsekwencja - porządkowanie struktur międzyludzkich

11. SŁOWENI (karmin) - umiarkowanie - utrzymanie równowagi demograficznej

12. ŁEMKOWIE (błękit) - wiedza- łączność z wiedzą wewnętrzną.

 

Jak widać Słowianie to kolory tęczy Smile

 

Pierwsze podstawowe plemiona Słowian pojawiły się jako istoty energetyczne o określonych częstotliwościach. Wyłoniły się z dwunastu kolorystycznych pasm białej kuli- przstrzeni powołanej przez Świadomość do przeprowadzenia eksperymentu wolnej woli. Ziemia stała się polem doświadczalnym do przeprowadzenia eksperymentu idywidualizacji. Wolna wola jest w tym przypadku kluczową iluzją. Chełpią się nią wszyscy, niezależnie od tego kim są, bo wszyscy marzą o wolności, o samostanowieniu. Mało kto jednak zauważa jak bardzo to jest złudne.

 

W zasadzie to nieliczni mogą się "pochwalić" wolną wolą. są to: wodzowie, guru, ideolodzy, twórcy ustrojów, religii. Jest to przysłowiowa marchewka do indywidualnego doskonalenia się, to pretekst do badania rzeczywistości w poszczególnych pasmach kolorystycznych i odkrywania możliwości jaką ta przestrzeń stwarza. Każdy z nas urodził się w jakimś paśmie koloru, w którym działa w całej jego rozciągłości, od jednego bieguna do drugiego. Jeżeli pojawiliśmy się w paśmie granatu (luty), to wypracowaliśmy decyzyjność, łatwiejsze postrzeganie potrzeb swoich i innych, większą intuicję, ale sięgnęliśmy także po przeciwieństwa tych cech tzn.apodyktyczność, narzucanie swojej woli i przekonań, wymuszanie bezwzględnego posłusznstwa innych dla swoich racji itd.

 

To zmaganie się w poszczególnych pasmachz wszelkimi skrajnościami, miało wyprowdzić człowieka ze struktur wspólnotowych i doprowadzić na szczyt indywidualizmu,tzn. jednostkowej doskonałości. A szczyt to szlak pogłębiajcej się alienacji i wreszcie wszechogarniającej samotności. Bez niej nie ma pełni człowieka. Uniwersalna istota ludzka musi mieć w swoim doświadczeniu doznania wszystkich stanów przestrzeni, w której przyszło jej żyć, zrozumieć, że samotność nie jest karą- jest jednostkową korzyścią, która prowadzi do samodzielnośći. Im szybciej przystaje się na przeżycie odosobnienia, tym łatwiej sięga się po doskonałość w różnych specjalnościach, a ze szczytu samotności tylko krok do sięgania po mądrość Wszecxhświata.

 

Życie kazdego człowieka oscyluje we wszystkich 12 barwach na przstrzeni całego życia. Dotykamy każdej barwy tak w pozytywie, jak i w negatywie, przez co jednostki bardziej ruchliwe i "ciekawskie" mogą zyskiwać dodatkową wiedzę, wzbogacając się o doswiadczenia i cechy pozostałych przestrzeni.

 

Tak rozpoczęto różnicowanie wspólnoty Słowiańskiej i rozwój indywidualny istot ludzkich. Proces był wspomagany przez wyspecjalizowanych przybyszy z innych planet, odnotowany w dziejowych zapisach jako wyprowadzenie Adama i Ewy z raju. Wspólnot słowiańskich było 12 i wyprowadzeń tyleż samo.

 

Póki Słowianie nie osiągnęli całkowitej fizyczności, byli włodarzami Ziemi. Bez trudu mogli przenikac i penetrować Kosmos. Słowiańscy Adamowie i Ewy zostali wyprowadzeni z leśnych rajów, by po krzyżówkach z kosmicznymi9 przybyszami dać początek nowym narodom Europy. Dzieje kolejnych cywilizacji układały się tak, by wzmocnić wolną wolę i indywidualizm, toteż program wspólnotowy był wypierany, a rola Słowian minimalizowana. Zrobiono wszystko, aby pamięć o kolebce ludkości zniknęła, zacierając przez wieki wszelkie ślady.

 

Jednak jak to się mówi"prawda sie sama obroni", wspólcześni badacze dziejów Ziemi odkrywają na nowo miejsca i rolę Słowian w istnieniu planety. Nie brak na świaexie dowodów, materialnych dokumentów świadczących o obecności słowiańskiejw różnych miejscach, np. w Chinach, nie tak dawno odkryto słowiańskie cmentarzysko. Zwłokichowane były w lekkich łodziach, jakich azjaci nigdy nie używali. Autentyczność odkrycia potwierdzają badania DNA, które świadczą o obecności Słowian na terenach Państwa Środka, zanim azjaci sie na nich osiedlili. Prasłowianie bywali również w Indiach, w epokach starej ery.

 

Potwierdają to badacze sanskrytu. Na złotych, glinianych i drewnianych tabliczkach rozczytano wreszcie zapisy, które wskazują na powinowactwo sanskrytu z prasłowiańskimi runami, uznając słowiańskie pierwszeństwow stosunku do ich własnego pisma, np. Wedy, których tytuł maja zapożyczony od słowiańskiego słowa Wieda, czyli wiedza. Przez całe wieki nie można było dokonać takiej identyfikacji, gdyż wszystko co słowiańskie było deprecjonowane. Naukowcy latami trudzili się, aby rozczytać starozytne zapisy przy pomocy języków zachodnich, nawet łaciny i bez skutku. Stało się to możliwe dopiero, gdy użyto alfabetu starosłowiańskiego.

 

Zapisy znalezione w hinduskich księgach, opisujące zdarzenia sprzed 14 tys.lat informują o starcie pojazdu kosmicznego, którym odlecieli Słowianie. Hindusi uważali ich za wyżej rozwiniętych technologicznie od siebie. Odnosili sie do Słowianz wielkim szacunkiem. Za kolejną sensację można uznać odkrycie wspólnego genotypu RIA dla Rusiczów i Hindusów (ok.4 tys lat temu) i stwierdzenie, że praród hindusów jest o 950 lat młodszy od Słowian. Obecność Słowian została odnotowana również w Egipcie, a starozytni Grecy uważali, że Apollo przybył z Hiperborei z Arktyki tzn.,że miał rodowód słowiański.

 

Święto prasłowiańskie Kupały, obchodzone w najkrótszą noc w roku, przeznaczone było na oczyszczanie wspólnoty rodowej, mające również na celu przywołanie na następny rok zdrowia, urodzaju, dostatku i szczęścia. Przez długi czas celebrowana była w Imperium Rzymskim pod nazwą SABATINA (Sobótka). Prasłowiańskie święta upowszechniali także Celtowie w krajach Europy Zach. Współcześni badacze odnajdują ślady prasłowiańskie nawet w Ameryce. Bardzo interesującym tematem nawiązującym do wątków prasłowiańskich jawi sie Etruria.

 

Z oficjalnych informacji wynika, że Etruskowie w Italii pojawili sie ok.8 tys lat p.n.e. i wywarli ogromny wpływ na kulturę rzymską. Przypuszcza się, że byli oni najstarszym rdzennym narodem Italii. Na ich słowiański rodowód wskazał w XIXw. polski archeolog Tadeusz Wolański. Udało mu sie rozszyfrować etruski tekst przy pomocy cyrylicy i częściowo alfabetu polskiego Z tego by winikało, że Etruskowie to Rusowie. Niestety praca Wolańskiego trafiła do rejestru ksiąg zakazanych i razem z takowymi spalona przez polskich jezuitów. Uwięziony Wolański uszedł z życiem tylko dzięki interwencji Aleksandra I.

 

Niszczenie etruskich śladów jako słowiańskich na wiele się nie zdało, bo wielu etruskich bogów przeniknęło do mitologii greckiej. Wspólcześni badacze dopatrują się podobieństwa między etruską Księgą Sądu i początkowymi rozdziałami Biblii-Księga Życia.  W XV w. w stolicy Toskanii (ros.słowo toska-tęsknota) Florencji pojawiło się wiele traktatów o Etrurii. Ówcześni kronikarze opisują w nich pogańską wiarę Etrusków, ale odnotowują też, że to oni wprowadzili do Italii prawa, że byli pierwszymi budowniczymi miast, filozofami, geometrami. artystami, lekarzami, a w czasach starozytnych, ukształtowali potęgę Rzymu. Traktaty te zostały jednak zakazane. W miejsce zakazanych tekstów, wpiosano nowe. mowiące o tym, że Słowianie w ogóle nie istnieli.

 

Mam nadzieję, że ten krótki artykuł trochę rozjaśnił te tajemnicze mroki naszej historii.  Smile

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Dominik82

Otóż autor dobrze rozpatruje

Otóż autor dobrze rozpatruje naturę duchową Słowian,lecz nie uwzględnił wielu informacji,które można napotkać w wielu zapisach historycznych Nestora,czy choćby polskich kronikarzy,jak Długosz,Kadłubek,Bielscy.Wielu kronikarzy opisywało historię słowiańszczyzny przed katolickiej na życzenie polskich elit władzy,ponieważ król obejmujący urząd musiał znać historię przodków.Badania genetyczne niektórzy z was też źle interpretujecie,gdyż nie znacie pewnych zmian w dziejach słowiańszczyzny.
Pierwszym władcą a raczej patriarchą słowiańszczyzny był Lech I.Władał państwem lechickim 3000 lat p.n.e. W skład państwa lechickiego wchodziło 12 plemion posługujących się jednym językiem.Można to rozumieć w ten sposób,jakgdyby ktokolwiek z was wybrał się gdziekolwiek na słowiańszczyzne i rozmawialibyście ze Słowianami jak z każdym innym Polakiem w Polsce.Niewielu z was też wie,że jednym z takich plemion byli Węgrzy,którzy kiedyś nazywali się Hunami.Także germanie byli jednym z plemion.Nie byli to Niemcy.Niemcy pojawili się znacznie później,kiedy katolicyzm zaczynał nabierać na sile.W skład też wchodzili Rusini,obecnie Rosjanie.Nie będę wszystkich wymieniał.Państwo lechickie wyznawało wedyjksie chrześcijaństwo,które w zasadzie niewiele różniło się od obecnego,gdyż nasi przodkowie wyznawali zasady obecnie znanych nam 10 przykazań.A tak ogólnie,wedyjskie chrześcijaństwo opierało się na wierze w inteligente źródło energii z centrum kosmosu,którego przekaźnikami są wszystkie słońca,które z kolei zapładniają wszystkie planety w życie.Dla Słowian ważna była nauka innymi słowy.
Terytoria lechickie sięgały praktycznie na obszarze całych Niemiec do samej Belgii a poniżej zahaczały o Austrię.W Austrii do dziś jest rzeka o nazwie Lech,na cześć pierwszego udokumentowanego władcy Słowian,a także istnieje dolina ze wstawką Lech.Można sprawdzić na mapie.W historii starożytnej Rzymu Lechię nazywano Sarmatią.Starożytni Grecy zaś nazywali nas Scytami.W okresie naszej ery przed chrystianizacją Polski na katolicką Brytowie nazywali nas Lechiną.Nawet w obecnych czasach Turcja ma ustawowo zapisaną Polskę jako Lachistan.Persowie również nas tak nazywają do tej pory.Dalsze tereny sięgały aż do morza Czarnego,Adriatyckiego a na wschód po dalekie rejony Rosji. Dynastia Jagiellonów doskonale znała fakty historyczne sprzed chrystianizacji i dlatego postanowiła odbudować potęgę lechicką,co niemal jej się udało,gdyż Polska ponownie sięgała od morza do morza (poza wyjątkiem terenów Rosji)
10Letnie badania genetyczne prof.Grzybowskiego i jego ekipy badawczej potwierdzają fakt rdzenności Słowiańszczyzny na terenach zamieszkiwanych obecnie i to 10 tys lat w tył i nawet znacznie więcej.Biorąc pod uwagę datowanie starożytnego miasta Arkaim na 40 tys. lat Słowiańszczyzna ziasiedlała "północ" EuroAzję" jako pierwsza biała cywilizacja na świecie.Można rzecz,że Słowianie to ojcowie rasy białej,która rozpanoszyła się po świecie nadając swój wyjątkowy gen innym rasom,dzięki czemu z czasem w skutek różnych asymilacji gen słowiański wymieszał się z innymi genami tworząc ciekawe mieszanki europejskie. Te genetyczne badania potwirdzają również fakt skolonizowania przet tysiącami lat Indii,któych populacja aż w 30% posiada słowiański gen r1a1 a innym żywym dowodem na taki stan rzeczy jest fakt,że w wielu książkach wydawanych w Indiach o wiedzy wedyjskiej są informacje,że tysiące lat temu na tereny Indii przybył biały człowiek i dał im więdzę (wedę). Co ciekawe ostatnio okazało się też,że badania archeologiczne dowiodły,że wielki mur chiński,wcale nie został zbudowany przez chińczyków,tylko przez rasę białą z północy,która postanowiła odgrodzić się murem od dziczy z południa.To tyle jeśli chodzi o tego typu ciekawoski.Dzięki tym wszystkim faktom,które zaczynają powoli wychodzić na światło dzienne łatwiej zrozumieć nam historię (legendę) "Świętej Korony",którą Chrystus wręczył przodkom Popiela. 
 
Tak kończąc dodam jeszcze od siebie to,że fakt zaawansowania języka polskiego na taki poziom,że jest obecnie najtrudniejszym językiem na świecie przy ponad 70 dźwiękach fonetycznych,co jest absolutnym ewenementem w skali świata,dowodzi temu,że nasz język przebył długą drogę ewolucji,znacznie dłuższą niż inne pozostałe języki jakie istnieją. 
Jeszcze odnośnie kwestii rozpadu Lechii.przez tysiące lat Lechia była wolna gospodarczo a państwo ograniczało się jedynie do obrony terytorialnej,obrony króla i ludności.Nie mieszało się zupełnie w bogacenie się ludzi,którzy żyli niezwykle mądrze.Dopiero gdy katolicyzm w nowej erze zaczął się nasilać,to doszło do pewnych podziałów.Gdy Słowiańszczyzna się rozpadła to Hunowie zaczęli mieć problemy z najazdem Madziarów,którzy tak ich zdetronizowali,że zmienili im język,który przestał przypominać słowieński wspólny język lechicki.Chorwaci i inni odłączyli się.Różne ludy z południa zaczęły ingerować w słowiańszczyznę.Podobnie Rusini,którzy widząc napływ katolicyzmu i ich złego wpływu postanowili z dwojga złego przejść na greckie prawosławie.Z czasem wykształcili własny język.Jedynie rejony wokół Polski zachowały bliskie stosunki z Polską jak Słowacy,obecni Czesi,Słoweni,Litwini,itd.Jednak kiedyś wszyscy byliśmy jedną rodziną,wspaniałą rodziną.
Moje przemyślenia są takie,że 12 plemion słowiańskich,to właśnie te biblijne plemiona a my Polacy jesteśmy jednym z tych 12 plemion a rajem tym Edenem wcale nie była wyjałowiona pustynia jak to nam próbują wmawiać tylko przepiękna słowiańska ziemia pośród trzech mórz,bogata w słodką wodę,w bujne sady,ogrody,rzeki i wodospady.Więcej dodawać chyba nie muszę.

Portret użytkownika sceptyyk

Dominik82, rozwiń tą myśl

Dominik82, rozwiń tą myśl jeśli potrafisz: "...Badania genetyczne niektórzy z was też źle interpretujecie,gdyż nie znacie pewnych zmian w dziejach słowiańszczyzny..."           ps ciekawy post  Smile Pozdrówka  Smile

Portret użytkownika Dominik82

No te pewne zmiany w dziejach

No te pewne zmiany w dziejach opisałem w skrócie.Niektórzy z was myślą,że skoro np. na Węgrzech jest mniejsza ilość Słowian typu r1a1,to zapewne dlatego,że nigdy tam nie byliśmy i tylko część z naszego rodu tam emigrowała.Otóż większość Europy należała do Słowian.Skandynawia,Niemcy,Belgia,Austria i wszystkie obecne tereny słowiańskie.Z czasem do germanów (Słowian) po napływie katolicyzmu już w naszej erze przybyli na te terny obecnych Niemiec właśnie ta ludność,która zasymilowała się z germanami tworząc nowe państwo germańskie.Przybyło wielu żydów na te tereny a także przybyli już wymieszani z innymi genami skandynawowie.Obecnie w Niemczech jest aż prawie 26% Słowian z grupą r1a1.To są pozostałości po germanach,jednym z 12 plemion słowiańskich.No w ten procent trzeba też liczyć Polaków,którzy bardziej współcześnie wyemigrowali na te tereny.Ogólnie chodzi o to,że badania genetyczne,które polegały na wyodrębnieniu żeńskiego genu,dowodzą temu,że słowiańszczyzna jest rdzennym rodem mieszkającym na obecnych terenach,co świadczy o tym,że nie ma mowy o jakimkolwiek napływie Słowian na tereny Europy.My byliśmy tu zawsze,jako pierwsi.Słowianie to biała rasa pierwotna i nasz słowiański gen mają wszyscy biali ludzie,którzy są genetycznie podobni do nas mniej lub bardziej.
A co do lechickiej starożytności. Jest też mapka sporządzona przez brytyjskich historyków na podstawie historycznych zapisów z okresu 530-600 lat n.e. na prawie pół wieku przed chrystianizacją Polski.Na poniższej mapce można zobaczyć jak wyglądały tereny starożytnej słowiańszczyzny z czasów Imperium Rzymskiego.Był to już też czas,kiedy Skandynawia zaczęła żyć po swojemu,aczkolwiek wtedy jeszcze mieliśmy dobre relacje z wikingami.
http://www.ffk.org.pl/index.php/slowianie-1/slowianskie-korzenie/268-lechistan
Innym dowodem na tą mapę jest fakt,że Lechistanem nazywają nas Turcy i to nawet teraz.Jest takie powiedzenie słynne z posiedzenia rządu Turcji,że gdy były ważne obrady to jedno krzesło było zawsze wolne dla wielkiego króla z północy a władca Turcji mówił: że Władca Lechistanu/Lachistanu jeszcze nie przybył.Napewno niektórym z was ten fakt nie jest obcy i gdzieś wam się to przewinęło.
 
A teraz ciekawoska, o naszych starożytnych dziejach mało ludzi pamięta i mało ludzi wie,gdyż podczas rozbiorów Polski Prusy rozpoczęli germanizację Polaków i wymazywanie naszej wspaniałej historii.Jednym z pionierów tego procesu był Joachim Lelevel, jeden z wielu fałszerzy polskiej historii i co ciekawe jego naleciałości nadal są odczuwane w polskich szkołach. Jeśli ktoś wierzy w to,że chrystianizacja rozpoczęła historię Polski i że wcześniej nic tu nie było poza pogańskimi plemionkami to trzeba być naiwnym w tej wierze.Wszyscy słowianie mają wspólne źródło języka bez względu na to jak wygląda obecny alfabet poszczególnych grup języków słowiańskich. Jedna wiara,jedna kultura to wszystko nas jednoczyło jako wielkie państwo o jednym języku.
Tylko jeden ród na ziemi nienawidzi rasy białej i chrześcijaństwa.Nie muszę tego pisać,bo wszyscy wiecie o kogo chodzi.To oni nam pomogli skasować naszą historię i na piedestał wynieść starożytny Rzym,Grecję.Jednak gdy uczy się dzieci na zachodzie w szkołach o tamtych czasach,to jakoś na naszych terenach pojawia się biała plama i różne nazwy Scytia,Sarmatia,Hiperborea,Vandalia,Lechina,Lachistan,Lechia/Polska..... A fakt jest taki,że nazewnictwo starożytnej Polski i 12 plemion zależało od rejonu i języka. Po grecku Scytia,po rzymsku Sarmatia,po turecku Lachistan...Polskę nazywali różnie a raczej państwo lechickie.Nazwa Polska przyjęła się dopiero jakoś w XV wieku i tylko Niemcy nas tak nazywali. Ruscy w dalszym ciągu mówili na nas Lachy.Niech wa dam to wszystkim do myślenia.
 
Jeśli ktoś nie wierzy w to co piszę,to możecie zacząć czytać kroniki polskie, w tym kronikę wielkopolską.Także można dokopać się do opisów Nestora,a nawet do biblijnych opisów ludu z północy zwanym Lechią. Jak ktoś chce to podam źródła: 
 
Wielkopolska Kronika Polaków i Lechitów z XIII w https://books.google.ca/books?id=LNBbAAAAcAAJ&pg=PA175&lpg=PA175&dq=kronika+baszki+tekst&source=bl&ots=YZpXuh9DEO&sig=UjWLIOz0y6FuDy4XZS5ZBPueFeY&hl=e...
Państwo Lecha pojawia się w Biblii już w czasach Abrahama, a w kronikach perskich pojawia sie już w 6 w.p.ch. i to od tego czsu do dzisiaj Persowie i Turcy nazywają nas Lechistanem, czyli Państwem Lecha.O pochodzeniu nazwy Lechistan/Lehistan http://wspanialarzeczpospolita.pl/2014/07/22/lechici/
Według arcybiskupa Lwowa Długosza, Galla Anonima i biskupa Kadłubka, Polska Chrobrego była największym krajem Europy. Głowa kościoła prawosławnego, patriarcha i kronikarz Nestor, daje Polsce 4 tys. lat historii.Link do Roczników Długosza http://polona.pl/item/192557/4/
4 tys. lat historii i sarmacko-lechicką Polskę opisują też "Kronika Wielkopolska" z XIII w. i szczególnie polecam przeczytanie" Kroniki Marcina Bielskiego" co zresztą uwzględniłem kilka linijek wyżej.
Pokażę też mapkę z czasów gdy Słowianie będący już w Europie i Azji opanowali tereny Europejskie zanim ktokolwiek pojawił się na terenach naszego kontynentu. http://cache.eupedia.com/images/content/R1a_migration_map.jpg  To działo się znacznie wcześniej przed jakąkolwiek inną europejską kulturą i cywilizacją,znacznie wcześniej niż podaje mapka,ale sam proces jest bardzo logiczny.
Zbiór ukrywanych przed Polakami kronik: http://kronikihistoryczne.blogspot.ca/2014_08_01_archive.html
 
Dla chętnych wiedzy to wystarczy w zupełności. Leni nic nie przekona.Pozdrawiam.
 
 

Portret użytkownika sceptyyk

Pełna zgoda  :)  Ostatnie

Pełna zgoda  Smile  Ostatnie wyniki badań, wskazują na to, że potomkowie, Arian, tzn my, żyjemy na terenie Polski około 7500 lat. To z  terenu obecnej Polski, Arianie rozeszli się do Iranu, Indi i innych miejsc gdzie odcisneli swoje kulturowe piętno.                                                                                                                                              Oto mapa 
obecnego rozmieszczenia 
w Europie i Azji
populacji haplogrupy R1a1a
z zaznaczeniem 

jej szczególnego zagęszczenia                                                                                                                                                                                                                             "  Po wielu tysiącach lat, około 5.500 lat przed Chr., niewielka grupa z haplogrupy/rodu R1a, zapewne drogą przez góry Kaukaz i ukraiński step, w ramach archeologicznej kultury Janisławicko-bugoosterowskiej przybyła do Polski,  dokładniej na  KUJAWY (zob.).
W trakcie tej migracji albo dopiero w Polsce, na Kujawach, doszło u jednego mężczyzny do powstania mutacji M417, której nosiciel dał początek olbrzymiemu w świecie rodowiPraindoeuropejczyków, którego potomkowie zasiedlaja dziś głównie kraje Europu Środkowo-Wschodniej (wśród Słowian około 30-60 %), Iranu, Afgasnistanu, Pakistanu, a zwłaszcza Iranu i Indii (jako Ariowie, do około 25 % społeczeństwa). Przekazawszy już w starożytyności, w neolicie, epoce brązu i póxniej cechy jezykowe i kulturowe, dzisiejsi Indoeuropejczycy  zasiedlają prawie całą Europę..."                                                                                                                Żródło:  http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/pol_dunajec.htm#mapa                                     

Portret użytkownika Dominik82

No właśnie między innymi o

No właśnie między innymi o tym napisaem,że Słowianie kolonizowali tereny południowe,te orientalne w zamierzchłych czasach.Genetyka to coś pięknego i kiedyś przyjdzie czas,że zachód będzie musiał ją uznać,bo genetyki nie można ignorować.My Polacy jeszcze będziemy na górze.

Portret użytkownika Homo sapiens

Słowianie są wspaniałymi

Słowianie są wspaniałymi nacjami, które zostały powołane do istnienia przez Boga YHWH. O tym musimy pamiętać, bo takie kraje jak USA czy zachodnioeuropejskie zniszczone kulturowo poprzez orfizm nie cierpią Słowian z ich niezależnością i wysoką kulturą natury ! Jako Słowianie musimy się trzymać razem z prawdziwymi Rosjanami i innymi w naszym rejonie. Chciałbym państwu tu przekazać kilka tajemnic dotyczących USA i tajnych stowarzyszeń z UE. Państwo USA opiera się głównie na filozofii Platona, która posiada w sobie pełno błędów i jest duchowo orficka. Głównym starożytnym oponentem Platona był inny starogrecki filozof, którego poglądy są podzielane przez Kościół Katolicki, a ten jest generalnie zwalczany przez protestantów i masonów z USA i UE. Stany Zjednoczone jak i UE zachodnie, opiera i "rozwija" się o poglądy Platona, a te są tak straszne jak totalitarystyczna rzeczywistość, którą stworzyły państwa budowane przez cyrkiel i kielnię ! Od dawna wiadomo, że Platon bywa nazywany ojcem totalitaryzmu, ale zawsze uważano to za retoryczną przesadę. Po lekturze jego najsłynniejszego dzieła nie będą mieli państwo jednak wątpliwości, że tak właśnie jest . Przedstawiona tam koncepcja państwa rządzonego przez kastę filozofów od początku zapowiada się niemiło, a w miarę poznawania kolejnych szczegółowych rozwiązań włos się jeży na głowie coraz bardziej. Zarysowana jest tam całkowita i niczym nieograniczona władza państwa nad ludźmi, odpowiedzialność rządzących przed kimkolwiek zerowa,  regulowanie wszystkich dziedzin życia od kołyski po grób, rygorystyczna cenzura (Platon szczegółowo wylicza, jakie fragmenty należy wyciąć z Iliady, żeby to dzieło nie odstawało od jedynie słusznej ideologii) i kontrola państwa nad kulturą, nie wyłączając nawet muzyki... Zgroza.

A do tego traktowanie wszystkich obywateli całkowicie instrumentalnie - nawet członków kasty rządzącej, których żywot miałby być według projektu nader skromny i raczej nie do pozazdroszczenia, żeby nie przyciągać karierowiczów. Ciekawe skądinąd, jak autor zamierzał to wyegzekwować i uniemożliwić rządzącym zmianę takiego stanu rzeczy na wygodniejszy dla nich - ale tego się nie dowiemy, bo Platon, jak każdy rewolucjonista, ani myśli zniżać się do praktycznego myślenia; zamiast tego woli teoretyzować i wygłaszać prawdy objawione, z którymi się nie dyskutuje. W jego wyśnionym ustroju wszystko ma być idealne, bo tak mówi teoria - a słowo "praktyka" bodaj ani razu się w książce nie pojawia.

Niektóre pomysły zwalają zresztą z nóg nawet w teorii - przykładowo państwo miałoby odgórnie ustalać, kto z kim ma utrzymywać stosunki seksualne (!), dla uniknięcia sporów na tym tle decyzja byłaby podejmowana drogą losowania (!!), ale wyniki tego losowania miałyby być odpowiednio fałszowane (!!!), żeby najbardziej wartościowi obywatele płodzili dzieci między sobą. Nie muszę chyba dodawać, że dzieci najsłabiej rokujące byłyby spartańskim zwyczajem zabijane dla dobra państwa. Doprawdy, przy utopii Platona nawet Związek Radziecki sprawiałby wrażenie państwa całkiem liberalnego. Zresztą jego plan jest już realizowany w rzeczywistości przez tajne stowarzyszenia duchowe !
wiecej tu:
 
http://popotopie.blogspot.com/2015/07/geopolityka-ponadludzka-nowastara.html
 

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Dżolka

Ciekawe to są programy

Ciekawe to są programy wkodowane w podświadomość i nakazujące wiary w to, że na naszej planecie obowiązuje system 12-stkowy. A jeszcze ciekawsze jest kto te programy wkodował. Pani autorce polecam analizę, to może coś ciekawszego zauważy na tej naszej planecie... kto wie, kto wie...

Portret użytkownika sceptyyk

12 planet? A gdzie są w

12 planet? A gdzie są w wyliczeniach plemion słwiańskich, tak znaczące jak- Serbowie, Chorwaci? Etruskowie byli słowianami? Niestety, wyniki badań Y-DNA nie potwierdzają tego...                                                                             aa Haplogroup-R1a                                                                                                                                                         Mapa 1. I should point out that R1a in Europe is heavily connected to Slavic speakers. Though quite high levels in Scandinavia as well, result is that most R1a in Ireland and Scotland is probably connected to Viking age. Other major language areas you see lots of R1a are among Iranic (Persian, Kurdish, Pasthun) and Indic (Hindi, Punjabi, Bengali, Nepali etc.) speakers.                            Dla autorki arta- http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/polacy.htm  

Portret użytkownika El Koto

Pewnie że DNA się nie zgadza

Pewnie że DNA się nie zgadza bo oni mylą pojęcia - chyba celowo. Słowianie to byli niewolnicy Ariów, karły małego wzrostu ciemnoocy z wklęsłymi noskami to były zwykłe zbóje i do pracy w polu ledwo się nadawali. Ariowie byli po pierwsze wysocy, a po drugie nie mieli zapadniętych nosów po trzecie nie mieli morderczych zapędów czyli bezwzględności Słowian a po czwarte byli rudzi z błękitnymi oczami. Zapadnięty nos oznacza uszkodzoną czakrę serca - to jest ta bezwzględność - prawdopodobnie jedna z wielu genetycznie-demonicznych ingerencji wykonanych na człowieku w celu zniszczenia i pognębienia istot zamieszkujących tą piękną planetę. Zamieszanie polega na tym, że na przestrzeni wieków różne rasy się wielokrotnie krzyżowały dlatego obecnie mamy wspaniałych Słowian 1,90 m ale nadal mają te nosy po przodkach ...

Portret użytkownika sceptyyk

El Koto, skąd Ty masz wiedzę

El Koto, skąd Ty masz wiedzę o tym że Słowianie byli niewolnikami Ariów? Wszystkie ostatnie wyniki badań Y-DNA i mtDNA, jednoznacznie wskazują kim są/byli Ariowie. My- Słowianie, jesteśmy potomkami-spatkobiercami Arian.  Smile  Pozdrówka  Smile

Portret użytkownika El Koto

Dokładnie to pisałem powyżej.

Dokładnie to pisałem powyżej. Słowianie są w pewnym sensie żyjącymi potomkami Ariów. Tak samo jest z Gudźaratami z Indii. Ariów nie ma obecnie na świecie, przeżyli tylko mieszańce. Przykład: https://en.wikipedia.org/wiki/Gujarati_people
Etrusków jak i większość białych pochodzących od Ariów na terenach Besarabii i południa europy - wybili doszczętnie Semici tu masz dokładne dane: https://www.youtube.com/watch?v=p-8QJc6wOZU
Jedyny w miarę czysty ród Ariów to tereny północne czyli Irlandia i Szkocja, ale im też Semici ukradli święty kamień koronacyjny i mieszanymi małżeństwami ich wykończyli (podkładanie żony wyszkolonej w seksie to tradycja semicka sięgająca z 3000 lat wstecz - jak zawsze skuteczna).

Portret użytkownika sceptyyk

El Koto, zostawmy to, z kim i

El Koto, zostawmy to, z kim i jakim celu  qr...ły się żydowskie kobiety. Sednem naszego sporu jest dziedzictwo kulturowe i etniczne Ariów. My Słowianie jesteśmy pełnoprawnymi spadkobiercami Ariów i wszystkiego co jest i było z nimi związane!!! Świadczą o tym wszelkie uzyskane dowody, w postaci szczegulowych badań Y-DNA, mtDNA, badań lingwistycznych, archeologicznych i wszelkich innych... Tu nie ma zgody na twierdzenia w typie: " Słowianie są w pewnym sensie żyjącymi potomkami Ariów"                                                                  MY SŁOWIANIE JESTEŚMY POTOMKAMI ARIAN!  Pozdrówka  Smile

Portret użytkownika TheMrEmperror

Niestety ale Lechici to nazwa

Niestety ale Lechici to nazwa jednego z głównych rodów słowiańskich których dopiero potem zaczęto nazywać polanami czy mazurami z powodu rozpadu wewnętrznego. A Ukraincy nie powinni się wliczać poniewasz to mieszańce a nie słowianie, już prędzej bym na ich miejsce dał Serbów albo chorwatów lub któryś z nieistniejących już rodów.

Portret użytkownika zibi1973

Czy ktoś może zna dokładną

Czy ktoś może zna dokładną przyczynę jak to się stało że Usain Bolt tak wywinął,dobrze że nie w zawodach,tylko po,wygląda że wszystko jest możliwe i każdemu mogą nogę podłożyć                                                                                                                                               http://www.fotosik.pl/zdjecie/7b0ef8f2ca810730

Portret użytkownika kuzYn

  Jeśli wziąć pod uwagą całe

 
Jeśli wziąć pod uwagą całe spektrum światła słonecznego które dociera do atmosfery i tworzy tęczę (w odpowiednich warunkach), to w tym spektrum światła widzialnego jest tylko około 40-45 %. Pozostałe światło niewidzialne dla ludzkiego oka to ultrafiolet i podczerwień. Przyjmuje się jednak 7 podstawowych kolorów tęczy, a nie 12 -  ( czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski, indygo i fiolet). Można oczywiście rozbić je na odcienie takie jak np. niebieski-błękitny … itd. i robić to w nieskończoność, tym nie mniej główne barwy to nadal 7 kolorów. Tak więc zamiast 12 kolorów, równie dobrze można podać ich nieskończenie dużo.
Art. ciekawy, dzieki Smile

 

Portret użytkownika Homo sapiens

Biblia to Święta Księga

Biblia to Święta Księga natchniona przez Boga YHWH, przedstawia się w niej gigantyczne tajemnice aniołów, Nieba, ludzkości i kosmosu ! Słowianie to niezwykli ludzie powstali po potopie Noego...
Kogo przedstawiają starożytne figurki ? Przedpotopową zaginioną cywilizację Noego ?

cią­gle jeszcze znajduje się dobrze zakonserwowane mamucie mięso, a w wielu przy­padkach również długie, kudłate, rude futro. W żołądkach zwierząt przechowały się niestrawione trawy, znane tylko ze stref umiarkowanych. Oznacza to, że wcześ­niej klimat musiał być tam o wiele cieplejszy. W żołądkach (a czasem i w pyskach) mamutów znajdowano kaczeńce, trawy, dziką fasolę, igły modrzewiowe i świerko­we. Również oczy były tak dobrze zachowane, że odkrywcom się zdawało, jakby na nich patrzyły. Podczas prac pomiarowych, prowadzonych na Wyspach Nowosy- beryjskich przez badacza Arktyki barona Eduarda von Tolla, znaleziono szczątki tygrysa szablastozębnego i drzewa owocowego, które miało kiedyś 27 metrów wy­sokości. Drzewo, wraz z dojrzałymi owocami, zielonymi liśćmi, korzeniami i na­sionami, było w całości zachowane w lodzie - musiało błyskawicznie zamarznąć. Dziś w tej okolicy można znaleźć tylko płożące się krzewy. Również w innych częściach Arktyki musiał dawniej panować klimat umiarko­wany lub nawet tropikalny. Na Spitsbergenie znaleziono skamieniałe liście palm i korale, jak również zamieszkujące dużo cieplejsze obszary skorupiaki. Te nie­zwykłe znaleziska świadcząo radykalnej zmianie klimatu

Osobiście traktuję ewolucję jako największe zwiedzenie, albo jedno z największych, coś na kształt hinduistycznej maji. W filozofii adwajtawedanta oraz w buddyzmie, maja jest iluzją,namacalną i mentalną rzeczywistością codziennie absorbującą świadomość żywych istot, zakrywającą przed nimi prawdę na temat tożsamości i ich związku z Brahmanem ("Oni jednak nic z tego nie zrozumieli. Rzecz ta była zakryta przed nimi i nie pojmowali tego, o czym była mowa." Ew. Łukasza 18:34).
 
http://popotopie.blogspot.com/2015/06/megalityczna-rzeczywistosc-kontra.html

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika baca

ojoj homoś widzę że znowu

ojoj homoś widzę że znowu zaczynasz się uskarżać na opętanie maryjne, co zawsze oznacza, że dokuczyła ci stara dobra stulejka... obrzezaj to zanim złoży jaja... abra-cham nie wahał się pochlastać i złożyć na ofiarę własnego syna a ty przy napletku pękasz?
obrzezaj to, bo pójdziesz do piekła...
ps arykuł miły nawet bardzo ale jeszcze nigdy nie słyszałem o jakimś słowiańskim tęczowym horoskopie, homoś też co prawda nie słyszał no ale on tak generalnie niewiele bodźców dźwiękowych odbiera ... w sumie to reaguje tylko na proste polecenia typu: "chodź homoś, chodź do rebe, zrobimy sobie ufosoniczny odsys energetyczny"...

Portret użytkownika Cabaj

Może jako pierwszy skreśle

Może jako pierwszy skreśle parę słów.Kto zdecydował o tym że"pismo" jest święte ? Kto zadecydował o tym, że te księgi wejdą do tzw. kanonu a inne będą apokryfami ? kiedy biblia uzyskała taki kształt jaka widzisz obecnie ? Nigdy Cię to nie zastanawiało ? Aha nie wiem czy ktoś wie ale pierwsze ewangelie zostały spisywane ok 30 lat po śmierci Chrystusa.Czy ktoś może  powiedzieć co robił 15 listopada o 17.30 - 30 lat temu ? Pomijają fakt że nie zachowały się żadne teksty oryginalne i mamy doczynienia z kopiami kopii - jeśli więc ktoś uzna(oczywiście ma do tego prawo) że są to "dowody" wiarygodne to gratuluję.Ale jest w nim masa wzajemnie wykluczających się bardzo istotnych faktów, które zaprzeczają uczciwości ze strony Boga w stosunku do ludzi. Ot, choćby dar WOLNEJ WOLI dany nam przez Niego. Już sam fakt jego ingerencji w życie człowieka, które tak często występuje w Starym Testamencie (w Nowym również) stoi w całkowitej sprzeczności z ww. Wolną Wolą. Wynika z tego bowiem, że nie dotrzymywał danego ludziom słowa i zmuszał ich do posłuszeństwa na każdym kroku (Potop, Sodoma i Gomora, Plagi egipskie, Wieża Babel, itp.). Gdyby nie to, z całą pewnością postąpili by zgoła inaczej. Ale jeśli jednak przyjmujemy (jak chce tego Kościół) fakt istnienia tego daru, to nie mają sensu żadne modły do Boga wznoszone, gdyż dając nam Wolną Wolę odciął sobie w ten sposób prawo ingerencji w ziemskie sprawy. Tam mówi logika, a zatem wiara w Boga jest sprzeczna z logiką.A :cuda?Te cuda opisują mity greckie a potem księga zwana biblią. Mam pytanie dlaczego przez 2000 lat nie jest opisany jakiś cud który wydarzył się w tych właśnie latach.? Czy chrześcijanie znają buddyzm? Czy wiedzą że tam też jest piekło i niebo tylko inaczej przedstawiane. A która wiara była pierwszą? Jeśli 40 lat chodzili po pustyni to dlaczego do dzisiejszego dnia nie odkryto grobów chodzących za tym co ich prowadził ? Jak byli żywieni i skąd brano leki, kto odbierał potomstwo ? Czy te dzieci pochodziły z konkubinatu czy były zawierane związki małżeńskie ? Czy sa one opisane? Pytań można mnozyc. Niech któż z logika człowieka inteligentnego znajdzie rozsądne odpowiedzi. Bo wg mnie wszystkie wiary na naszej ziemi to sciema i służą do manipulowania podanymi ( wiernymi)ciekawe też dlaczego szli 40 lat kilkaset kilometrów.A kto widział tego "Boga" ? Proszę mi go pokazać wierzycie w coś czego istnienia nikt nie udowodnił pozostaje to tylko w formie wiary w byt którego istnienie jest fantazją religii i wiernych. Gdyby wam od dziecka kazano modlić się do powietrza i wmawiano wam że to "Bóg" to też byście w to wierzyli.A jak już traficie do "nieba to dlaczego nie mielibyście ochoty spotkać np.Shakespeare'a?Nie wiem czy naprawdę wierzycie w to,że kiedy umrzecie wasze ciała się zregenerują i będziecie mogli prowadzić dyskusję z autorami poprzednich epok.Nie jest ważne czy wierzycie w chrześcijańską teologię ale muszę przyznać,że dla mnie brzmi to zupełnie jak bajka.Jedyny powód dlaczego chciałbym spotkać Shakespeare'a jest taki,że po prostu mogę go spotkać,o każdej porze,ponieważ jest nieśmiertelny dzięki swoim dziełom,które pozostawił po sobie.Jeśli je czytaliście,spotkanie z autorem niemal na pewno byłoby rozczarowaniem.Lecz kiedy Sokrates został skazany na śmierć z powodu swoich filozoficznych dociekań i bluźnierstwa,z powodu kwestionowania bogów miasta i kiedy zaakceptował swój wyrok,powiedział wtedy:"Jeśli będziemy mieli szczęście,być może będę mógł prowadzić dyskusję z innymi wielkimi myślicielami i filozofami i niedowiarkami również".Innymi słowy dyskusja o tym co jest dobre,co jest piękne,wzniosłe,czyste i prawdziwe nie powinna się nigdy zakończyć.Propozycja pewności,całkowitego bezpieczeństwa,propozycja nieprzeniknionej wiary,która nie potrafi odpuścić jest propozycją czegoś czego nie warto mieć.Chcę żyć moim własnym życiem,podejmować cały czas ryzyko,które rozumiem w ten sposób,że nie poznałem jeszcze wszystkiego;że nie zrozumiałem jeszcze wszystkiego;że nie mogę jeszcze wiedzieć wszystkiego zawsze działając na obrzeżach potencjalnych przyszłych wspaniałych dokonań naszej wiedzy i mądrości.Nie miałbym tego w żaden inny sposób.I chciałbym was przekonać abyście przyjrzeli się ludziom,którzy mówią wam,w waszym wieku,że jesteście martwi dopóki nie będziecie wierzyć tak jak oni wierzą;cóż to za potworna rzecz mówić coś takiego dzieciom!I że możecie żyć tylko poprzez zaakceptowanie tej absolutnej władzy.Nie traktujcie tego jako dar.Pomyślcie o tym jak o zatrutym kielichu.Odsuńcie go na bok jakkolwiek jest kuszący.Podejmijcie ryzyko samodzielnego myślenia.Doświadczycie w ten sposób o wiele więcej szczęścia,prawdy,piękna i mądrości.Szansa na to, że przeżyjemy śmierć własnego móżgu jest tak mała, ze wręcz do pominięcia.Wiadomo że nie Bóg stworzył człowieka, tylko człowiek Boga.Była taka potrzeba, aby w ryzach trzymać ludzi, aby można było ich straszyć jeżeli pewnych zasad nie będą przestrzegać. Tylko ciemnota może myśleć że życie nasze nie powstało w wyniku ewolucji od bardzo prymitywnych istnień, tylko stworzył je jakiś Bóg. Sama wiara niech sobie będzie jeżeli ktoś ma taką potrzebę i jemu się łatwiej żyje, tylko tej mitologii nie można innym wciskać na siłę, często mordując tych, co w te bajki nie chcą wierzyć.Nasza świadomość to zbiór bioprądów płynących w naszym mózgu, czyli taki komputerek. Jako że energia tylko zmienia swój stan i nigdy nie ginie, być może nasze istnienie w jakiejś innej formie będzie istnieć wiecznie. Ale chodzi o coś więcej jak ziemia. Był okres że ziemi we wszechświecie nie było, będzie okres że ziemi za kilkanaście miliardów lat również nie będzie. Tu bajki o zmartwychpowstaniu nie mają sensu, prości ludzie nad tym się nie zastanawiają, za duża to dla niech wiedza. Wierzący z reguły mają ograniczony sposób logicznego myślenia, nie dociekają, nie starają się dojść prawdy, a zasady podstaw różnych to religii, w zasadzie mówią dużo o tym, że jest to jedna wielka bajeczka przeplatana różnymi prawdziwymi zdarzeniami, modyfikowana w zależności od potrzeb i świadomości człowieka. Przykładem może być fakt że ludzie nawet nie znają podstawowych zasad swojej religii, dla przykładu moher narzekający do mnie na żydów, nie wiedział że modli się do żyda Jezusa, co śmieszniejsze, jest to osoba po studiach. Dopiero oburzony poleciał do księdza gdzie dowiedział się prawdy, sprawdzenie innymi sposobami nie wchodziło w rachubę, bo wszyscy kłamią. Długi to temat, religia zatem ma swoje plusy, jak i minusy, w różnych okresach świadomości ludzkiej, była bardziej potrzebna lub mniej, zawsze jednak przy niej cwaniacy robili swój biznesik, i tak to trwa do dzisiaj.To w końcu Bóg zawarł z ludźmi przymierze dając im wolną wolę, czy nie? Bo jeśli tak, to wszelkie tzw cuda i inne boskie ingerencje wpływające na losy pojedynczych ludzi i całych narodów w sposób oczywisty łamałyby ten dar wolnej woli. A jeśli ktoś nie ma wolnej woli, to nie można go za jego postępowanie oceniać. Ani karać, ani nagradzać. to co wobec tego z nagrodą lub karą po śmierci? Sorry, ale uznanie boskich cudów za fakt w sposób oczywisty podważa fundamenty religii i to nie tylko chrześcijańskiej.Bóg czyni wszystko, tak? Nic nie dzieje się bez jego przyczyny? No to raka też on zsyła ludziom. I aids też. Skoro jest taki wchepotężny i jest najlwspanialszym medykem to dlaczego NIGDY w historii świata nie zdażyło się żeby komuś odrosła ręka lub noga?? To przerasta jego możliwości. No najwyraźniej. Mówi sie że ludzie są pyszni i porównują się z bogiem. Którego konkretnie boga mamy na myśli?? Bo były ich póki co tysiące. To że mieszkamy tu i teraz nie znaczy że starotestamentowy Jahwe(jastrzur) jest tym jedynym. Jedźmy do Arabii Saudyjskiej i powiedzmy że Jezus jest bogiem, to ci z miejsca utną nam głowę. Cofnijmy się o 500 lat i przenieśmy sie do Ameryki (teraz) Łacińskiej i powiedzmy im o Chrystusie, to cię zabiją śmiechem Smile Zresztą czemu (Twój) Bóg pozwolił tak długo żyć tym biednym Majom, Inkom i innym plemionom bez dobrej nowiny?? A jak juz wysłał do nich swoich apostołów to ci wyrżnęli Indian w pień.....  Może czas sie ogarnąć???Ale to i tak jak "grochem o sciane"bo faktach niewielu ma śmiałość dyskutować z obawy o to że utracą możliwość"życia wiecznego"Dziekuje.
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Portret użytkownika El Koto

Kto przekazał pismo święte?

Kto przekazał pismo święte? Na obrazku widać! To jest bardzo stare kościelne malowidło znajdujące się w miejscu gdzie ustanawiali jednolity wzór różnych pism później nazwanych ''Biblią''. Malowidło dosłownie przedstawia zakończenie soboru i przekazanie pisma świętego kapłanom i biskupom. BTW. Dawniej to UFO sobie latało po niebie w sile dywizji - nie to co obecnie!

Portret użytkownika Xtromo

"A kto widział tego "Boga" ?

"A kto widział tego "Boga" ? Proszę mi go pokazać wierzycie w coś czego istnienia nikt nie udowodnił pozostaje to tylko w formie wiary w byt którego istnienie jest fantazją religii i wiernych. Gdyby wam od dziecka kazano modlić się do powietrza i wmawiano wam że to "Bóg" to też byście w to wierzyli."
Istnienie Boga nie może być udowodnione za pomocą metody naukowej - to nie jest odpowiednie narzędzie do tego celu. Sama idea Boga - nie pozostaje w formie wiary  - jest kilka argumantów mniej lub więcej przemawiających za istnieniem kreatora ( stworzyciela) mniej lub bardziej zbliżonych do greckiego "logos". Sama ideologia chrześcijańska to rodziaj neoplatonizmu - zniekształcona przez różnorakie wpływy i prądy na przestrzeni wieków.
Tylko ciemnota może myśleć że życie nasze nie powstało w wyniku ewolucji od bardzo prymitywnych istnień, tylko stworzył je jakiś Bóg. Sama wiara niech sobie będzie jeżeli ktoś ma taką potrzebę i jemu się łatwiej żyje, tylko tej mitologii nie można innym wciskać na siłę, często mordując tych, co w te bajki nie chcą wierzyć.
Nie rozumiesz koncepcji kreacjonizmu. Sama idea ewolucji nie jest odrzucana współcześnie - tylko jest typowa darwinowska wersja ( anty religijna wymowa, surrvival of the fittest etc.) - która została całkowicie zmodyfikowana przez ostatnie badania, choć i ma i tak pełno dziur ( kambryjska eksplozja). Hipoteza "intelligent creation" - promowana tak mocno w USA - jest własnie ścieżką poszukującą Boga-stworzyciela pomiędzy chaosem ( w matematyce dalej terre incognita). Jeżeli chodzi o te morderstwa, cóż, ateiści i naukowcy w dwudziestym wieku pokazali światu jak grożna moża być ta współpraca - socjalny darwinizm (podstawa nazizmu), marksim ( podstawa komunizmu, bolszewizmu etc) - wszystkie te ideologie były popierane przez większość racjonalnych środowisk naukowych.
 
Pozdrawiam myślące osoby
 

Portret użytkownika angelus maximus rex4

Albowiem Bóg jest

Albowiem Bóg jest niematerialnym umysłem o nieskończonej inteligencji, jak każdy umysł jest niematerialny, tyle, że On potrafi swoją myśl zmaterializować. I zmaterializował ją tworząc Wszechświaty.
 Wiara w Boga to narzucona celowo głupia ciemnota umysłu.
Jego istnienie potwierdzaja na co dzień inteligentne wynalazki natury. A ci co "wierzą", to ograniczeni w umyśle przewracający się na codzień o dowody Jego istnienia.
 Ja nie wierzę w Boga. Ja wiem, że On jest.
 I wiem, że ani on karze, ani nagradza. Robimy to sami swoim życiem.

Portret użytkownika Anuradha

Cabaj, masz duzo racji w tym

Cabaj, masz duzo racji w tym co piszeszale laczego sie tak denerwujesz. Masz widzę dużo wiedzy, dlaczego nie napiszesz artykułu? chętnie  go przeczytam i dowiem sie czegos więcej, co wyjasni znowu jakis mętny fragment w naszej historii. Dzielmy sie wiadomosciami, jak najwiecej.Im wiecej tym szybciej wytrącimy broń z rąk naszych "władców", bo ciemnemu ludowi można wszystko wcisnąć. I to działo sie całe tysiąclecia.

Strony

Skomentuj