Starożytne hinduskie stopy żelaza nie poddają się korozji

Kategorie: 

Źródło: wikipedia commons

Słynna żelazna kolumna z Delhi, znajdująca się w kompleksie świątynnym w Kutub jest wyjątkowym artefaktem. Mimo, że składa się z niemal czystego żelaza to nawet po tysięcznym monsunie nie ma na niej śladów rdzy. Czy to oznacza, że starożytni hindusi mieli technologię produkcji nierdzewnych stopów?

 

Kolumna mierzy 7,21 metra i około metr jest wkopany w Ziemię. Jej średnica to 420 mm u podstawy i około 300 mm u szczytu. Jest ona zakończona czubem przypominającym buławę. Podobno w przeszłości na jej szczycie znajdował się posąg rumaka Wisznu.

Nowoczesna nauka stwierdza, że kolumna powstała między 402 a 415 r. n.e. , ale historycy nie ukrywają, że może to być artefakt dużo starszy i kiedyś znajdował się w innym miejscu. Nawet jeśli uznamy, że żelazny słup powstał w V wieku to osiągnięcie takiego stopu jest osiągnięciem niezwykłym.

Jednak nie brakuje też specjalistów, którzy twierdzą, że wiek kolumny szacowany na podstawie inskrypcji wyrytej w filarze to nieporozumienie, bo w dawnych czasach często dodawano w takich miejscach dodatkowe napisy, które miały chwalić jakieś doniosłe wydarzenia, wygrane w bitwach lub inne triumfy.

Według badań dokonanych przez profesora A.P. Gupta z indyjskiego Institute of Technology and Management, stop zawiera 98% żelaza. W czasach nowożytnych udaje nam się osiągnąć czystość na poziomie 99-99, 8%, ale dokonujemy tego dodając związki siarki i mangan, a tych składników nie ma w kolumnie.

Dodatkowo ustalono, że warstwa zewnętrzna artefaktu jest pokryta ochronną warstwą tlenku, a to coś zupełnie unikanego i niestosowanego w czasach dzisiejszych. Niektórzy badacze twierdzą, że warstwa ta powstała naturalnie i stało się tak przez dużą zawartość fosforu sprzyjającemu utlenianiu. Ten fosfor miał się znaleźć w stopie podczas wypalana węglem drzewnym.

Jest też inny ciekawy artefakt z przeszłości, którego powstanie jest dla ludzkości zagadką, to posąg Sultanganj Buddha znajdujący się obecnie w Birmingham Museum and Art Gallery. Ta statua buddy ma też przynajmniej 1500 lat. Powstała z czystej miedzi i nikt nie ma pojęcia jak osiągnięto taki poziom obróbki tego metalu 15 stuleci temu. Takich zagadek jest znacznie więcej i prędzej czy później naukowcy będą musieli przestać je ignorować.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Eff

"Dodatkowo ustalono, że

"Dodatkowo ustalono, że warstwa zewnętrzna artefaktu jest pokryta ochronną warstwą tlenku, a to coś zupełnie unikanego i niestosowanego w czasach dzisiejszych." haha wierzcie internetom Smile tak sie składa, że ten właśnie efekt jest wykorzystywany w stali Corten, produkowany przez hutę Ruukki. W tej chwili najpopularniejszy na elewacje.

Portret użytkownika ArDoR

No cóż, kiedyś nie było

No cóż, kiedyś nie było sprayów, więc graficiarze musieli wydrapywać teksty... Wink (żart)w tych napisach nie ma nic szczególnego...
Pierwszy to magiczna pieczęć, jakiś magik zapisał link żeby osoba której to było dedykowane, trafiła w zaświaty...
Druga strona kamienia to prawdopodobnie nagrobek lub upamietnienie jakiejś ważnej osoby.
Jest data, ale dziwnie zapisana, może chodzić o okres sprzed pierwszego tysiąclecia, upamiętniona osoba prawdopodobnie miała 40lat... czyli jak na tamte czasy to był staruszek Wink
Uważam że nie ma sensu drążyć tego tematu, dając spokój duszy zmarłego...
 

Portret użytkownika MarkIISII

@ArDoR: "Jest data, ale

@ArDoR:
"Jest data, ale dziwnie zapisana, może chodzić o okres sprzed pierwszego tysiąclecia, upamiętniona osoba prawdopodobnie miała 40lat... czyli jak na tamte czasy to był staruszek ;-)"
 
Jaki staruszek? LOL!
W dawnych czasach ludzie żyli bardzo długo, nawet dłużej niż obecnie! Nie było wyjątkiem dożywanie wieku > 100 lat, a bywało, że ludzie umierali dopiero mając 115 czy 120 lat. Kroniki starożytnego Rzymu są pełne zapisków gdzie w jakim mieście ilu ludzi było na tyle starych, żeby wzmiankowac o tym w kronikach. (rekordzisci mieli i po 130 udokumentownych lat!) Ale to, że uważasz że kiedyś ludzie żyli tak krótko, żeby 40 letni człowiek był dla Ciebie staruszkiem, zwdzięczamy statystyce umieralności - tylko statystyce i uśrednieniu. Średnio ludzie żyli wtedy o wiele krócej niż obecnie, mimo że wielu dożywalo o wiele starszego wieku niż w czasach nam wspólczesnych. Powód niskiej średniej wieku ludzi wtedy? Umieralność wśród niemowląt i dzieci!
To umieralność wśród niemowląt i dzieci bardzo wysoka, ale jak juz człowiek przetrwał dziecinstwo i wszelkie ryzykowne chory z nim związane to zwykle miał duże szanse, aby żyć bardzo długo, o ile nie zginął śmiercią gwałtowną, o co w tamtych czasach też było łatwiej niż obecnie. Wojny i epidemie także wpływały na niższa średnią wieku, ale niska średnia statystyczna nie daje Ci prawa mówić, że 40 latek wtedy był staruszkiem lub był za takiego uwżany, bo nie był!  Np rzymscy legioniści mający po 40 lat nadal służyli i mieli przed sobą jeszcze sporo lat służby w formacjach elitarnych i cieżkozbrojnych.

Portret użytkownika baca

tajemnica odporności na rdzę

tajemnica odporności na rdzę tej kolumny jest tak bardzo prosta, jak to tylko możliwe - otóż w Delhi mimo wysokiej ilości opadów 15 -30 centymetrów/rok, wilgotnośc powietrza jest znikoma,
tada
jest tak, pownieważ te opady i wilgotnośc pojawiają się zaledwie przez około 20 dni w roku. przez całą resztę czasu klimat w okolicy jest niezwykle suchy i przewiewny - oto cała tajemnica braku rdzy a jeśli do tego dojdzie jeszcze notoryczne głaskanie tej kolumny przez tabuny pielgrzymów i hordy turystów mamy cud - kolumna jest wyglaskana nawet z najmniejszych śladów rdzy - stoi piękna i błyszcząca mimo wieków a nawet jest ona pokryta antykorozyjną warstwą brudu z tych wszystkich rąk...
i to tyle... jeszcze dawno temu Daeniken dał się nabrać na tę "nierdzewną" kolumnę ale kiedy tam był i sprawę zbadał - wycofał się bo w miejscach niedostępnych dla tych wszystkich rąk... odnalazł rdzę... mało bo mało ale jednak...

Portret użytkownika okult

gdzie niby wygłaskana co za

gdzie niby wygłaskana co za teoria , na szczyt wię wspinają żeby głaskać hehe ty to czasem jak już coś palniesz to musi być z grubej rury
tak to jest jak ktoś ma poczucie omnipotencji...często ma racje ale równie często potrafi rozbawić do łez wypowiedziami Biggrin zagłaskali ją na śmierć, to jak ją tak głaskali to po 1000latach właściwie powinna mieć wygłaskania i przetarcia Biggrin

Portret użytkownika okult

no to rozwiałeś moje

no to rozwiałeś moje wątpliwości że może nie jesteś agresywnym...człekiem i masz coś mądrego do powiedzenia ostatecznie hehehe
ksiądz do komuni hehehehehe ale widać trafiłam z komenarzem heheheh
gruba rura hehehe

Portret użytkownika Nihil Novi

Żelazna kolumna z Delhi jest

Żelazna kolumna z Delhi jest pewnie elementem Vimana wyjętym z tego pojazdu i przerobionym na własny użytek w celu np. wysławiania jakiegoś tam władcy wiele lat po upadku cywilizacji bogów.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Skomentuj