Stonehenge to mistyfikacja, krąg powstał na nowo w latach pięćdziesiątych XX wieku

Kategorie: 

Stonehenge przed rekonstrukcją

Każdy zapytany o najbardziej charakterystyczny zabytek angielski z pewnością w pierwszej dziesiątce umieści słynny krąg megalityczny w Stonehenge. Struktura z menhirów wyryła się w kulturze masowej, jako relikt cywilizacji sprzed tysięcy lat. Okazuje się jednak, że słynny krąg powstał tak naprawdę kilkadziesiąt lat temu.

 

To jedna z oficjalnych tajemnic a raczej jeden z tematów, o których się nie rozmawia. Słynny pomnik Wielkiej Brytanii, został odtworzony a jeszcze 100 lat temu w jego miejscu był tylko pagórek. Jest to jedna z tajemnic archeologii, ale jest prawdziwa, i wielu wciąż woli na ten temat milczeć.

Jeszcze na początku zeszłego wieku w gazetach angielskich można było przeczytać słowa oburzenia ze względu na stan tego miejsca rytualnego. W 1901 roku wzywano do podjęcia jakichś działań w celu powstrzymania degradacji. Makijaż Stonehenge, wykonywano w tajemnicy a prace prowadzono w latach 1919 - 1920 i 1958/64.

Oznacza to, że Stonehenge , klejnot w koronie brytyjskiego przemysłu turystycznego zostało wykreowane przez naukowców. Do dzisiaj wielu turystów docierających w to miejsce ma wrażenie, że obcuje z jakąś tajemnicza przeszłością, podczas gdy oglądają krąg stworzony praktycznie od podstaw w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku.

 

 

Źródło: http://www.softmixer.com/2012/11/blog-post_8815.html#more

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Tina

"Wg geologów nasz kontynent

"Wg geologów nasz kontynent był czterokrotnie skuty lodem – ostatnie zlodowacenie miejscami. Czyżby w wyniku kataklizmów nasza cywilizacja o czymś zapomniała i dlatego przodkowie pozostawili  ważne informacje w kamieniach Stonehenge i nie tylko? Dlaczego w pamięci starożytnych mieszkańców Wielkiej Brytanii „miejsce święte” gdzie znajduje się Stonehenge miało tak wielkie znaczenie?  Dlaczego potomkowie zaginionej cywilizacji wznieśli w tym samym miejscu tak niezwykły pomnik? Dotychczasowe badania naukowe dowodzą niezwykłej inteligencji oraz wiedzy naszych przodków wbrew teoriom naukowym o historii Europy. Stawiając na widocznym miejscu Stonehenge, najwyraźniej chcieli abyśmy COŚ zrozumieli i we wskazanym miejscu szukali. Czy zrozumiemy co chcieli nam w ten niezwykły sposób przekazać inteligentni przodkowie?
Ostatnie badania brytyjskich archeologów potwierdzają moje wnioski dotyczące „miejsc świętych” w Polsce oraz znaczenia kamiennych kręgów jako Kamiennego Testamentu. Nie bez powodu są one zapisem astronomiczno-matematyczno-geometrycznym, czyli jest w nich zawarta ścisła wiedza. Dlatego są one największym dowodem na istnienie inteligentnej starożytnej cywilizacji na terenie Europy, co również potwierdzają moje badania i odkrycia w Polsce."

Portret użytkownika Tina

    „Miejsce Święte” oznacza

 
 
„Miejsce Święte” oznacza KOSMICZNE…
Zrozumiałam kolejną bardzo ważna sprawę… Jeżeli w Małych Stawiskach było w olbrzymiej skali odwzorowanie „Pasa Oriona”, to dlaczego w naszych czasach wielkie w SKALI odwzorowanie gwiazdozbioru Byka ponownie wskazuje to miejsce jako „miejsce święte” oraz „radioźródło 3c 123”? Czy „miejsce święte” oznacza KOSMICZNE? Czy jest tutaj coś „świętego”, co ma związek z tą odległą radiogalaktyką? Tak… W Grzybnicy odkryłam wiele ciekawych spraw, które potwierdzały moje przypuszczenia, ale to wciąż za mało. Czy jest jeszcze coś innego, co potwierdzi to co zrozumiałam?
 
Skupmy się na Stonehenge!
W tym czasie zainteresowałam się układem Wielkich Kręgów Stonehenge i Avebury. Okazało się, że te dwa wielkie kręgi mają średnice ok. 100 m - biorąc pod uwagę wały. Doszłam do wniosku, że są one odwzorowaniem „Pasa Oriona” , ale w mniejszej skali niż to było-jest w Polsce. Średnica wielkiego kręgu w Małych Stawiskach wynosi ok. 1000 m, a w Stonehenge ok. 100 metrów. Proporcja jest jak 10:1! A w jakiej są odległości? W Polsce odległość pomiędzy dwoma wielkimi kręgami wynosi ok. 2,6 km, w Anglii ok. 26 km… a w Grzybnicy 26,5 m! Tu dosłownie „szczęka mi opadła”, bo zrozumiałam, że właśnie to jest „wyższa geometria”! W żadnym przypadku nie mogły tego zrobić ludy prymitywne, gdyż w tych kamieniach zakodowana jest wyższa matematyka, geometria, fizyka, astronomia! A jaka to SKALA? Zrozumiałam, że dawno temu na terenie Polski było największe w skali odwzorowanie gwiazdozbioru Oriona! Więc gdzie jest reszta tego kamiennego odwzorowania? Jest zasypana ziemią od tysięcy lat. Po wielu latach badań odkryłam „głowę Oriona” w Gdyni. To co tam odkryłam i zrozumiałam było szokiem jakiego się nie spodziewałam, gdyż odkryłam tajemnicę naszej wiary o czym napisałam w książce pt. „Święta tajemnica Gdyni”.

Portret użytkownika Marysia

Oj tam, na tej stronie są

Oj tam, na tej stronie są same takie info poprzekręcane i wydumane. Np ta Autonomiczna Republika Żydowska to zwykła ściema. To żaden sekret, były o tej republice artykuły w Polskiej prasie niedawno i wcale nie w Gadule Wyrodnej. Autor tego "newsa" zapomniał wspomnieć, że w tej republice po żydowsku umie się poprawnie wypowiedzieć jedynie kilka osób. To było miejsce zsyłki którego realia wyglądały tak, że wysadzali ludzi z pociągu dawali brezent siekierę i kawałek chleba i won poszli na bagna budować se chałupę. Oczywiście autor tekstu zobaczył tam chyba kopalnie króla salomona pełne złota. Wiadomo. Jak się tam wybieracie chłopaki po te złoto to weźcie se też środek na komary i gumiaki bo tam bagna są paskudne. Biggrin Byłam tam i widzałam gdzy jechałam do Chin. Okna się nie dało otworzyć bo 100 tysięcy głodnych komorów wpadało do pociągu naraz. Biggrin Balszo pozdrawlaju i spasibo.

Portret użytkownika elesio

Czemu mnie to nie dziwi że

Czemu mnie to nie dziwi że robią nas w balona i się z nas śmieją po cichu za naszą łatwowierność .
Jeszcze pytanko jak coś zostaje rozebrane a jest oryginałem to poskładane od nowa po "retuszach" jest nim nadal czy to już po prostu kopia ?
 

Portret użytkownika kuzYn

Stonehenge ma upamiętniać

Stonehenge ma upamiętniać wojnę ?
Chyba tą z Indyjskich wedów - „Mahabharate”:
 
 
„Latające miasto wzbijało się wysoko w kosmos po to, by błyskawicznie opaść tuż nad ziemię, i zachwilę znów wzbijało się w górę. Wpadało do wód oceanu i za chwilę startowało na niebotyczne wysokości… i tu dopadła go Głowa Brahmy. Szczątki tego pojazdu spadły w kawałkach na Ziemię, a jego mieszkańcy spłonęli.”
(Mahabharata, Vanaparwan, rozdz.168-172)

 

Strony

Skomentuj