Tajemnica pochodzenia świata została opisana w Biblii

Kategorie: 

źródło: dreamstime.com

Do niedawna historie na temat stworzenia świata opisywane w Biblii były postrzegane, jako legenda. Potem uznano się, że mity i baśnie na ten temat starożytni Żydzi wzięli od Sumerów, którzy usłyszeli je od jeszcze starszych kultur, być może nawet od przodków nas Słowian. Jest to jednak wiedza tak zamierzchła, że jest praktycznie nie do zweryfikowania za pomocą źródeł naukowych, ponieważ ich po prostu nie ma.

 

Współcześni uczeni postanowili spojrzeć na Biblię jeszcze raz i sprawdzić, czy nie zawiera ona nieznanej wiedzy naukowej.  Impulsem do nowego podejścia do badań naukowych Biblii jest to, że w starożytnych indyjskich pismach znaleziono wyrafinowany nowoczesny naukowy opis teorii Wielkiego Wybuchu, opisy wykorzystania broni jądrowej, oraz pojazdy latających. Więc może w Biblii, także znajdują się opisy i dane naukowe, które po prostu nie mogły być do tej pory rozszyfrowane.

 

Ten problem poważnie zainteresował dwóch amerykańskich naukowców, Jessiego Lawrence z University of California i profesor Michael Wysession z Washington University.  To oni po raz pierwszy zobaczyli naukowego znaczenie starożytnych mitów.

 

Na przykład, wielu zastanawiało się nad stwierdzeniem, że Bóg oddzielił wodę nad sklepieniem z bardziej tajemniczymi wodami pod firmamentem.  Społeczność naukowa tradycyjnie traktowała te słowa bardziej, jako dowód ignorancji autorów.  Uważali, że to, o co chodziło z wodą pod "firmamentem", dotyczy raczej oddzielenia deszczu od ziemskich rzek, mórz i oceanów.  Ale, według tych dwóch amerykańskich naukowców, nie ma tam mowy o niebie i deszczu. To raczej wspomnienie dużych podziemnych zbiorników wodnych. Odkryto je zresztą dopiero niedawno, i to na całej ziemi, na wszystkich kontynentach. Czasami są one zlokalizowane na głębokości ponad tysiąca kilometrów.

 

Są to ogromne zapasy wody, które przekraczają całkowitą ilość składników wody światowego oceanu.  Jeśli było kiedyś ogromne trzęsienie ziemi na całym świecie w tym samym czasie, a woda mogła znaleźć ujście do powierzchni.  Uczeni twierdzą, że ta woda już spowodowała w przeszłości jedną katastrofę. To wydarzenie znane jest, jako biblijny potop.  Po jego zakończeniu woda wróciła do swoich podziemnych zbiorników.

 

Biblia jest pełna opisów dziwnych zdarzeń, które jak na przykład wniebowstąpienia przypominają opisy startów rakiet. Rozliczne anioły mogą być po prostu starożytnymi nazwami istot, których technologiczna przewaga była tak wielka, że wydawały się ówczesnym ludziom anielskimi istotami.

 

Wszystko wskazuje na to, że wszelkie opowieści stanowiące podstawy nowożytnych religii mają wspólne korzenie. Nawet jednak, jeśli założymy, że to starożytni Słowianie przekazali swoją wiedze zwaną do dziś w Indiach Wedami ( podobieństwo do słowa Wiedza jest uderzające) to pozostanie pytanie skąd wzięli tak wyrafinowane informacje, do których nowoczesna nauka dochodzi dopiero teraz.

 

Są tylko dwie możliwości, albo nasi przodkowie wiedzieli to od jeszcze starszych cywilizacji, które doszły do tego samemu i zniknęły, albo wiedza ta pochodzi od naszych konstruktorów, od istot, które manipulowały kiedyś przy genach zamieszkujących Ziemię humanoidów. Jeśli uznamy to za prawdę to można założyć, że nasi stwórcy staraliby się zaimplementować w naszej kulturze jakieś podstawy kulturowe i naukowe, których ślady pozostały do dziś obecne w starożytnych tekstach.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika pako1205

Się nie przejmuj jakimiś

Się nie przejmuj jakimiś wątpliwej treści zapisami interpretowanymi na tyle wersji,ile jest interpretujących.Zastanów się sam,kim jesteś i będzie dużo lepiej.Kto daje raz,ten bierze dwa,a zło jest samodestrukcyjne,tylko czas...

Portret użytkownika baca

Endor, Endor biblię

Endor, Endor biblię ogłaszają!
Endor milczy a zatem cóż ja się ewangelizacji podejmę :-=)
nauki płynące z bibli drogie dzieciaczki, są zaiste zniewalające - mnie osobiście powala na przyklad"nauka" ludzkiego podejścia do homoseksualizmu o na przyklad poprzez sprostytuowanie własnych dziewiczych córeczek:
Rdz 19;1-8: "Owi dwaj aniołowie przybyli do Sodomy wieczorem, kiedy to Lot siedział w bramie Sodomy. Gdy Lot ich ujrzał, wyszedł naprzeciw nich i oddawszy im pokłon do ziemi rzekł: «Raczcie, panowie moi, zajść do domu sługi waszego na nocleg; obmyjcie sobie nogi. a rano pójdziecie w dalszą drogę». Ale oni mu rzekli: «Nie! Spędzimy noc na dworze». Gdy on usilnie ich prosił, zgodzili się i weszli do jego domu. On zaś przygotował wieczerzę, poleciwszy upiec chleba przaśnego. I posilili się. Zanim jeszcze udali się na spoczynek, mieszkający w Sodomie mężczyźni, młodzi i starzy, ze wszystkich stron miasta, otoczyli dom, wywołali Lota i rzekli do niego: «Gdzie tu są ci ludzie, którzy przyszli do ciebie tego wieczoru? Wyprowadź ich do nas, abyśmy mogli z nimi poswawolić!» Lot, który wyszedł do nich do wejścia, zaryglowawszy za sobą drzwi, rzekł im: «Bracia moi, proszę was, nie dopuszczajcie się tego występku! Mam dwie córki, które jeszcze nie żyły z mężczyzną, pozwólcie, że je wyprowadzę do was; postąpicie z nimi, jak się wam podoba, bylebyście tym ludziom niczego nie czynili, bo przecież są oni pod moim dachem!»"
Lot w ten właśnie dzielny sposób dzieciaczki, obronił swoich gości przed zboczeniem. nauki bowiem pana jehowy są jasne:
Kpł 20; 13:"Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli."
Rz 1; 26-28;"Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi."
pederastia jest be i sie rozprzestrzenia a zatem żeby nie było to tamto to dobry pan boziu spalił w happy endzie żywcem pederastów i całe te szemrane towarzystwo.
dobranoc

Portret użytkownika cichociemny

,,,ciekawe czy corki Lota

,,,ciekawe czy corki Lota byly zadowolone z takiego przebiegu zdarzen. napewno byly tacie bardzo wdzieczne ze pozwolil na to zeby byly gwalcone we wszelaki mozliwy sposob przez zapewne cala noc, brutalnie i to jeszcze w jednej wielkiej orgii , przez kilkunastu facetow......tak wlasnie wygladala boska sprawidliwosc i troska?????? i milosc ojcowska? ....eeee, to ja dziekuje, nie skorzystam.. Lot pewnie wyszedl do ludzi w koszulce z napisem " najlepszy tata na swiecie.."

Portret użytkownika kuzYn

Chyba trochę przesadzasz.

Chyba trochę przesadzasz. Gdybyś poczytał Biblię dalej doszedł byś do fragmentu w którym córunie upijają Lota  winem, a później wykorzystują go seksualnie, w wyniku czego zachodzą z nim w ciążę.
Więc mozna by z tego wnioskować, że wcale nie były takie niewinne Smile

 

Portret użytkownika Tina

Baca... dla mnie ta opowiasta

Baca... dla mnie ta opowiasta jest doskonałym przykładem do analizowania tego co robią od tysiecy lat ludzie i co ich najbardziej interesuje i podnieca. Jest XXI wiek i oglądając Wiadomości lub filmy w TV widzimy pełno tego typu obrazów! Wniosek? Od tysięcy lat nic nowego się nie dzieje! Zboczeni ludzie w czasach Lota byli tacy sami jak w naszych czasach! Taki był wówczas naród Izraela, a my cywilizowani (???) ludzie XXI wieku jak się zachowujemy?
Interesujące jest to KIM byli owi dwaj aniołowie i skąd przybyli? Jeżeli byli prawdziwymi aniołam to bez trudu powinni sobie poradzić z tymi zboczeńcami, bo mają takie mozliwości - wie o tym każdy ufolog! Lot chciał ich obronic czy chciał byc gościnny wobec OBCYCH licząc na co? Czy te anioły były dobre czy złe? 
Dlaczego Lot poświęcił swoje dwie niewinne córeczki? Czy mogli je uratowac czy potrzebowali ofiar? Dlaczego ci aniołowie pozwolili na zbiorowy gwałat na dzieciach? O czym to świadczy? 
Czy te anioły były dla niego "bogami"?
Czy Bóg Jahwe tego chciał? Kim naprawdę byli ci aniołowie i skąd przybyli? Czy gdyby dzisiaj to sie zdarzyło i ci "aniołowie" ( kosmici)  przybyli do nas, to dla każdego myslącego człowieka co to by oznaczało?
A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi."
Co znaczą te słowa dla każdego myślącego człowieka w XXI wieku? oznacza to, że Bóg Jahwe nie bierze odpowiedzialności za ludzi jeżeli wolą uprawiać wszelkiego rodzaju zboczenia w tym kulty obrazów i betonowych lub gipsowych figur do których sie modlą w XXI wieku! Czy te obrazy uratują ich przed kataklizmem? Czy zastanawiają się o co chodzi Bogu Jahwe.
Zdeprawowani mieszkańcy Sodomy i Gomory nie wiedzieli, że ich miasta leżą na podziemnych pokładach ropy i gazu i że kiedyś to może wybuchnąć... Te biblijne miasta odkryli archeolodzy i doszli do wniosku, że własnie dlatego doszło do zagłady tych miast, ale oni zajęci sobą nie zwracali na to uwagi...
  Każdy ma swój rozum oraz wolną wolę... W naszych czasach każdemu wydaje się, że najlepiej wie czego chce. Czego oczekiwał Bóg Jahwe od myślących ludzi? Zyjemy w czasach, gdy nasz świat zaany jest śmieciami, skażony, lodowce topnieją, warstwa ozonowa jest zniszczona i większośc ludzi żyje ze świadomością że kataklizmu nie unikniemy Czy aniołowie przyjdą nam z pomocą w naszej "Sodomie i Gomorze"? Czy Bóg Jahwe jest odpowiedzialny za zboczonych ludzi którzy mają rozum?
Ojciec Pio rozmawiając z Bogiem usłyszał, że są kosmici... A co z tego rozumieją "pobożni" ludzie w XXI wieku, którzy mają rozum, inteligencję, wiedzę? Chyba nic...
 
 

Portret użytkownika Endor

Pytanie do Ojca Pio: - Ojcze,

Pytanie do Ojca Pio: - Ojcze, słyszy się, że na innych planetach istnieją inne stworzone przez Boga istoty.
Odpowiedź: - A jakże. Chciałbyś, aby ich nie było, aby wszechmoc Boga ograniczyła się wyłącznie do planety Ziemi? Czy chciałbyś, aby nie istniały inne istoty kochające Boga?
- Pomyślałem - to rozmówca ojca Pio - że Ziemia jest niczym w porównaniu z gwiazdami i wszystkimi innymi planetami.
Odpowiedź: - Tak! My, którzy wychodzimy z Ziemi, również jesteśmy niczym. Pan nie ograniczył z pewnością swej chwały do tej jednej, małej planety. Na innych znajdują się byty, Które nie zgrzeszyły jak my.
 
Ojciec Pio
 
     Objawiał rzeczywistość Boga
     Argumenty ateistów wskazujące na nieistnienie Boga rozsypują się jak domek z kart w konfrontacji z rzeczywistością Boga, która odsłania się nam w życiu świętych, kanonizowanych w Kościele katolickim. I tak na przykład życie św. o. Pio, jednego z największych mistyków i stygmatyków w historii Kościoła, było wyjątkowo czytelnym znakiem istnienia Boga. Tylko ludzie złej woli, którzy przez swoją "nieprawość nakładają prawdzie pęta" (Rz 1, 18), tak oczywiste znaki lekceważą lub odrzucają.
     23 kwietnia 2008 r. w San Giovanni Rotondo ciało św. o. Pio zostało wystawione na widok publiczny, po blisko 40 latach od jego śmierci 23 września 1968 r. Obchody 40. rocznicy śmierci św. o. Pio zakończą się 23 września 2009 r.
     Dzięki wstawiennictwu św. o. Pio również dzisiaj dokonują się spektakularne nawrócenia najbardziej zatwardziałych ateistów oraz cudowne uzdrowienia. Trzeba w tym miejscu przytoczyć choćby jeden spośród wielu cudów, które dokonały się dzięki wstawiennictwu św. o. Pio. Świat nauki zadziwia mianowicie niesamowity fakt, że urodzona bez źrenic w 1939 r. Włoszka Gemma di Giorgi w roku 1947 r. odzyskała zdolność perfekcyjnego widzenia, po przyjęciu Komunii św. z rąk o. Pio. Kobieta ta jednak w dalszym ciągu nie ma źrenic, a mimo to doskonale widzi, wbrew wszelkim prawom fizyki. Dostępne są szczegółowe badania naukowe tego niebywałego, ciągle trwającego cudu.  Istnieje wiele udokumentowanych faktów, że w czasie swego ziemskiego życia, dzięki darowi bilokacji, o. Pio przemieszczał się w miejsca odległe o setki lub tysiące kilometrów, aby nieść duchową pomoc potrzebującym. Potrafił czytać w sumieniach i znał szczegóły z życia zupełnie obcych mu ludzi. Miał także dar spotykania się z duszami cierpiącymi w czyśćcu. W codziennych stanach mistycznych spotykał Jezusa, Matkę Bożą oraz świętych. Równocześnie codziennie zmagał się z nienawiścią i brutalnymi atakami złych duchów.
     Święty o. Pio przez 50 lat nosił na swoim ciele nieustannie krwawiące rany - stygmaty, znaki męki Chrystusa, których medycyna żadnymi sposobami nie mogła uleczyć. Od ran o. Pio promieniował niebiański zapach, który był również odczuwalny, przez wybrane przez niego osoby, w różnych zakątkach ziemi, nieraz odległych od San Giovanni Rotondo o tysiące kilometrów. W tym artykule spróbujemy się przyjrzeć bliżej tajemnicy i znaczeniu stygmatów.

Bóg stworzył nieskończone ilości istot rozumnych o różnych szczeblach bytowania. Choć rozumem nie można dowieść istnienia Aniołów, to jednak można wskazać na odpowiedniość ich istnienia.

Portret użytkownika PeeSHa

Endor, kopiowac i wklejac

Endor, kopiowac i wklejac gotowe teksty kazdy potrafi. A powiedz mi czy wiesz o tym, ze wspomniany ojciec Pio, mial problemy ze swoimi przelozonymi? Ze jego przelozeni, wciaz utrudniali mu jego prace - chec pomagania innym? To, ze jego cialo zostalo wystawione na widok publiczny, dopiero wtedy gdy "ojcowie" kosciola wyczuli w tym interes? Ba! Powiem wiecej. Nie udalo im sie wyciszyc rozglosu o ojcu Pio i dopiero gdy sie zorientowali, ze nie moga sie z tym wszystkim uporac, pieknie wszystko poskladali w calosc i nagle zrobili z niego swietego. Tak Endor, osoba ktora w swoim zyciu miala problemy ze swoimi przelozonymi, po smierci stala sie dla nich znakiem firmowym. Elo

Portret użytkownika pawik

A skąd ty kolego czerpiesz

A skąd ty kolego czerpiesz informacje na temat Ojca Pio? Też z histori opowiadanej przez ludzi...  zpisywanej, przekazywanej z pokolenia na pokolenie:/ Tak samo jak nauka nie potrafi wyjaśnić wszystkich zjawisk, tak samo religia nie potrafi wyjaśnić wszystkiego. Ale nie wierzę, że wszystko co jest zawrte w Bibli i w naszej religi jest prawdą. Zbyt dużo sprzeczności. Pewnie jakiś twór jak Bóg istnieje, bo nie wierzę żeby cały wszechświat powstał z wielkiego wybuchu. Te wszystkie prawa które nas otaczają, zależności to nie mogło powstać z przypadku. Jednak nie mogę zgodzić się z tym, że katolicyzm jest religią dominująca i wszystko co naucza jest prawdą (wszystkie religi mają dużo podobieństw). Wykorzystuje to do manipulacji ludzi dla swoich zysków a wszystko w imię Boga. Bo Bóg tak chce:D Nikt nie wie czego Bóg tak naprawdę chce ani kim jest to tylko przypuszczenia i sianie propagandy.

Portret użytkownika alu

"Impulsem do nowego podejścia

"Impulsem do nowego podejścia do badań naukowych Biblii jest to, że w starożytnych indyjskich pismach znaleziono wyrafinowany nowoczesny naukowy opis teorii Wielkiego Wybuchu, opisy wykorzystania broni jądrowej, oraz pojazdy latających." Możecie mi wskazać jakąs stronę na której wysnuto takie wnioski? Byłym Bardzo wdzięczny. Jakieś "zrozumiałe" źródo (j. ang.)

Portret użytkownika rosomak

Chciałbyś żeby wskazać Ci

Chciałbyś żeby wskazać Ci stronę... A może warto poczytac przekład indyjskich Wed?
"Mahabharata" i "Ramajana" opowiadają o wojnach, jakie kiedyś prowadzili na Ziemi "bogowie". "Bhagavata Purana" jest tekstem kosmologicznym, w którym zawarta jest starożytna wiedza o wszechświecie.

Portret użytkownika baca

sorry ale ta teoria

sorry ale ta teoria "hydroplyt" z biblii jest tak naciagana ze to moga być tylko i wyłacznie brednie - fanie wyjaśnia potop - no bo ziemia sobie pękła i wytrysła woda z predkoscia naddźwiekową i wszyscy sie utopili. sila byla ogromna bo woda tam w ziemi jest pod gigantycznym cisnieniem wywolanym ciezarem kilkunastu kilometrow skorupy - wszystko ladnie i pieknie ale tylko do chwili kiedy sie nad tym sekunde zastanowic.
bo jest male ale - niby jak ta cala woda tam z powrotem powrocila?
jak zostala niby po potopie tam na powrot wtloczona?
chyba jeszcze wieksze cisnienie ludzkiej glupoty to zrobilo? 
ten facio na filmie dziwnym trafem akurat tego co najważniejsze jakoś nie wyjaśnia Smile

Bóg stworzył nieskończone ilości istot rozumnych o różnych szczeblach bytowania. Choć rozumem nie można dowieść istnienia Aniołów, to jednak można wskazać na odpowiedniość ich istnienia.

Portret użytkownika PeeSHa

No wlasnie Endor - moze

No wlasnie Endor - moze wkoncu zaczniesz postrzegac swiat i chrzescijanstwo inaczej, bardziej prawdziwie. Nie moge pojac, jak bardzo masz tak zamknieta banie, ze do tej pory nie zauwazyles sprzecznosci w slowach Jezusa, a dzisiejszym chrzescijanstwem. Mimo, ze tak "gleboko" w tym siedzisz... ze odwaze sie powiedziec, iz siedzisz gleboko w dupie i gowno widzisz.

Portret użytkownika baca

To bardzo ciekawa teoria

To bardzo ciekawa teoria ojcze Endorze - naprawdę interesująca, najciekawsz jest w niej to że właśnie kiedy ukończyłem 25 lat Smile zacząłem olewac kościół i postrzegać prawdziwie chrześcijaństwo i świat.
od tamtej pory żyje mi się dużo lżej... co za ulga a ile wolnego miejsca na procesy myślowe po oczyszczeniu z tych religijnych bzdur...

Portret użytkownika flat

masz racje: ale mając do

masz racje: ale mając do wyboru teorię wstania z grobu trzy dniowego zoombie i głosu z chmur ostrzegającego przed potopem szukam może i na siłę innego wyjaśnienia, jakoś pod uwagę nie biorę wizji ówczesnych wieszczów słowa pańskiego po wypiciu ekstraktu z korzenia kaktusa albo soku z "wędrującego" po pustyni karzaka.

Portret użytkownika dąb

Że jeszcze nie głosisz , że

Że jeszcze nie głosisz , że Sowianie są w prostej linni kosmitami to tylko świadczy , że nie potrafisz odpowiednio rozwijać swoich myśli jeżeli wogóle szczycisz się samodzielnym myśleniem. Co do wód po potopie to skąd wiesz ile tej wody było wcześniej. Dlaczego tyle starożytnych miast znajduje się na głębokościach kilkusetmetrowych i ciągle się odkrywa nowe ruiny pod wodą? Zbyt wiele jest tych ruin by twierdzić , że to tylko osunięcia przez trzęsienia ziemi. Nie wiadomo ile było uwięzionego lodu w okresie zlodowacenia , ale jak to roztrzygnąć : jeżeli słodka woda w postaci lodu pokrywałaby 10 razy większą powierznię ziemi niż jest teraz to jakie stężenie zasolenia byłoby w oceanach i czy mogłoby istnieć życie w oceanach? A co powiesz o tym np., że wg naukowców morze śródziemne powstało poprzez zalanie wodami oceanu atlantyckiego a czas napełniania wg nich to tysiące lat. Jak to jest że istniała depresja o głebokości 1500-2000 m - patrząc z obecnego punktu widzenia bo nie mam pojęcia jak był ukształtowany teren i jakie były zasoby wód. Nie mając tak wielu danych i wiedzy w tej dziedzinie człowiek myślący nie wyśmiewa Biblii jako źródła wiedzy skoro świat nauki nie znalazł ani jednego dowodu na błąd historyczny zawarty w Biblii. Wręcz przeciwnie ,chronologia wydarzeń starożytnego świata jest porównywana do Biblii.  P.S. o wytryśnięciu wód z ziemi mówią też między innymi legendy indian Hoppi . Życzę obiektywnego, z pokornym podejściem do niewiedzy ludzkości, myślenia.  

Portret użytkownika PeeSHa

Zakop cegle, powiedzmy na

Zakop cegle, powiedzmy na glebokosci 1m. Po 2 latach wykop w tym samym miejscu dol o tej samej glebokosci, by ta cegle odnalezc. Powodzenia...
PS: Po jeszcze wiekszym uplywie czasu, mozliwe jest nawet, ze pewnego dnia o ta cegle sie potkniesz, gdy bedzie wystawala z ziemi.

Portret użytkownika ArDoR

Z teoriami tego typu jest jak

Z teoriami tego typu jest jak z fake-filmikami z ufo... ludzie to robią żeby zaistnieć i zgarnąć trochę kasy za wywiad i prelekcje na jakichś wykładach, tudzież naciągnąć jakiegoś sponsora na grant.
Teoria jest błędna, wodą musiała by mieć masakryczne ciśnienie żeby tak wysoko wycisnąć do góry... a gdyby miała takie ciśnienie to i tak by sama próbowała się przez pęknięcia rozchodzić na boki a to prędzej czy później doprowadziło by do zetknięcia z magmą która na takich głębokościach występuje.
Skutkowało by to bardzo częstymi erupcjami pary i lawy, które by niemal zawsze miały dramatyczny przebieg... a skorupa by ciagle podskakiwała i falowała kiedy dochodziło by do takich zdażeń.
Wystarczy jednak spojrzeć na ten filmik  z hudropłytami zdroworozsądkowym okiem, żeby na logikę (chociaż mógłby ktoś wyliczyć jakie jest potrzebne ciśnienie słupa wody żeby wypchnąć go na taką wysokośc) żeby uznać że nie może taka cieńka warstewka mieć wystarczającego ciśnienia do wypchnięcia wody na powierzchnie.
Jedynie teoria z zamianą wody w parę miała by jako taką szansę na powodzenie.
No ale koleś zaistniał, i pewnie o to mu chodziło...
Chociaż nie neguję tego że tam głęboko na dole jest woda... swoją drogą zawsze mnie to zajmuje skąd akurat na ziemi tak gigantyczna ilość wody, podczas gdy na innych planetach nie widać wyraśnych jej rezerwuarów... owszem pod powierzchnią coś tam jest. Ale to dlatego że ciężko by było wypompować wszystką wodę z każdego kamyka.
Ale to że znikła z marsa woda, a na pewno tam była bo są ślady po niej, to powinno dawać naukowcom do myślenia. NIe ma krateru po impakcie który by mógł wytłumaczyć odparowanie i nadanie II prędkości kosmicznej cząsteczkom wody, więc do licha gdzie się ona podziała?
Wg mnie przyleciała na ziemię... oczywiście nie sama.

Portret użytkownika flat

Pozostaje nam wierzyć, że

Pozostaje nam wierzyć, że tablica pierwiastków mendelejewa nie kończy się na numerze 109 lecz wręcz nieskończienie wielu kombinacjach liczb atomowych w których swe "palce" maczają takie wielkości jak grawitacja, siła odziaływania światła - tudzież neutrin oraz eneria elektromagnetyczna - losowość tych kombinacji jest pewnie nie możliwa do obliczenia przy pomocy ówczesnej wiedzy ....a może chodzi o terraformację planety-fajny eskperyment jeśli chodzi o budowę życia na podstawie pierwiastka węgla tylko kto był taki mądry ? Może wzór pochodzenia życia jest znacznie prostszty i pochodzi od "złotego podziału" i wszech obecnej w naszym życiu SPIRALI ?

Portret użytkownika flat

woda strzela w górę ...potem

woda strzela w górę ...potem wsiąka - kto wie ? może to proces cykliczny. Na ile jest "wyliczony" czas trwania jednej cywilizacji ? My się juz kończymy pod wzgledem energetycznym (wyczerpalne źródła), a zwłaszcza ekonomicznym.
Cytując znanego MEMA: zawracaj-zjebaliśmy.

Portret użytkownika baca

ha ha ha "chłopcy od biblii"

ha ha ha "chłopcy od biblii" bardzo dużo mi "wyjaśniliście" i bardzo dużo udzieliliście "odpowiedzi" Smile
"woda wycieka a potem wsiąka" ! - ha ha, rozumiem szanowni ministranci, że na takiej samej zasadzie gaz po wycieku z butli na powrót do niej wsiąka?
na takiej samej zasadzie lawa i gazy do wulkanów wracają po erupcji?
na takiej samej zasadzie wszystko to co eksploduje wraca potem do źródła eksplozji?
NO TO TERAZ JUŻ WIEM JAK POWRÓCIŁA POD ZIEMIE WODA PO POTOPIE
dziękuję wam ministranci i gratuluję wiedzy wyssanej od proboszcza.

Portret użytkownika flat

jesteśmy raczej chłopcami

jesteśmy raczej chłopcami na-przekór bibli - nikt nie zjadł wszystkich rozumów, a może któraś z wielu "głupich" teorii naprowadzi nas do jakiś w miarę słusznych wniosków...wciąż jeszcze nie wiemy praktycznie nic ale konstruktywna dyskusja niecnie łachcze nasze podniebienie wszelakich tego typu teorii Smile aczkolwiek prawda jaka by nie była pewnie jest inna niż sobie możemy wyobrazić. Przydzie taki dzień, że wszystkie założenia relatywistycznej fizyki pójdą się j...ć i odkryjemy zależności zupełnie przeczące naszej dotychczasowej wiedzy.

Strony

Skomentuj