Tajemnice wtajemniczonych joginów

Kategorie: 

Źródło: popotopie.blogspot.com

Psyche w mitologii greckiej, to bogini i uosobienie duszy ludzkiej; przedstawiana jako młoda dziewczyna ze skrzydłami motyla, natomiast "psyche"  w psychologii to termin odnoszący się do całokształtu procesów oraz dyspozycji niematerialnych, psychicznych człowieka.

 

Według tradycyjnej psychologii akademickiej psychika obejmuje procesy poznawcze, emocje, procesy motywacyjne i osobowość przeciwstawiane procesom cielesnym (fizjologicznych). Standardowa psychologia analityczna dzieli psychikę na dwa systemy: świadomość i nieświadomość. Tyle ogólna 'naukowa teoria', a trochę dokładniej...

Procesy psychiczne duszy, to uporządkowany ciąg zachodzących po sobie stanów psychicznych, które są "poruszeniami umysłu. Czym są te "poruszenia" ? Psychologia, jak i inne nauki związane z badaniem "stanów psychicznych" nie potrafią na to odpowiedzieć. Z punktu nauki akademickiej wymienia się "poruszenia umysłu" jako: spostrzeganie, myślenie, zapamiętywanie, odczuwanie emocji, uczenie się, regulowanie uwagi i świadomość (ta ostatnia jest "stanem psychicznym", najmniej zrozumiałym i najbardziej zagadkowym !). Każde z wymienionych jest dla akademików tajemnicą. Potrafią je całkiem sprawnie opisywać, ale nadal nie wiedzą czym w gruncie rzeczy są. Bardzo ciekawą i celną definicję "umysłu" podaje teologia katolicka uznaje że psychikę tworzy współdziałanie ciała człowieka z jego duszą, a co w tym temacie ma do powiedzenia starożytność ?

Wydaje się, że pierwsza ludzkość jest bardziej intrygująca, niż najlepsze dzisiejsze naukowe elaboraty. Jeśli chcemy zrozumieć cokolwiek z duchowej prehistorii, to należy studiować symbole. Starożytność stoi symbolami, jest na nich zbudowana !  Globalne elity są na ich punkcie oszalałe, do takiego stopnia, że za sprawą ich magicznych mocy chcą nas zniewolić. Natomiast katolicyzm jest kontynuacją starożytnej wiedzy o języku symboli, którą w sporej części gromadzili Ojcowie Kościoła. Ponieważ Innemedium jest portalem wiedzy alternatywnej, dlatego zaprezentujmy w tym temacie kilka zdań joginów, ale nie takich "zwykłych",  będą to wyznawcy Jezusa, syna Boga YHWH, posiadającego klucze do szyfru i klucze do Nieba.

 

Posłużymy się w tym celu urywkiem pracy wtajemniczonego Paramahansy Joganandy: (...)Mistrz wykładał także chrześcijańską Biblię z przepiękną jasnością. Właśnie dzięki memu hinduskiemu guru, nieznanemu szerszemu ogółowi chrześcijan, zdołałem poznać nieśmiertelną treść Biblii i zrozumiałem prawdę twierdzenia Chrystusa ־ na pewno najbardziej wstrząsającą i nieprzemijającą wśród wypowiedzianych przez Niego: "Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą" (Mat. 24, 35). Wielcy Mistrzowie Indii kształtują swoje życie według tych samych boskich ideałów, które ożywiały Jezusa; należą oni do Jego rodziny: "Ktokolwiek by uczynił wolę Ojca mego, który jest w niebiosach, ten jest bratem moim i siostrą i matką jest" (Mat. 12; 50). "Jeśli trwać będziecie przy mowie mojej", wskazywał Chrystus, "prawdziwie będziecie uczniami moimi; i poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi" (Jan 8; 31־ 32). Św. Jan zaświadczył: "A ilukolwiek go przyjęło, dał im moc, aby się stali synami Bożymi, nawet tym, którzy wierzą w Imię Jego" (nawet tym, którzy się utrwalili w Chrystusowej świadomości; Jan; 12).

 

Wszyscy ludzie wolni będący panami samych siebie, jogowie Indii, należą do nieśmiertelnego braterstwa tych, co osiągnęli wyzwalającą wiedzę o Jedynym Ojcu. ־ Historia o Adamie i Ewie jest dla mnie niezrozumiała ־ oświadczyłem pewnego dnia z dużym uniesieniem, a było to w okresie początkowych mych zmagań z alegorią. ־ Dlaczego Bóg ukarał nie tylko parę, która zawiniła, ale i niewinnie, nienarodzone jeszcze pokolenia?

Mistrz bardziej był ubawiony moją gwałtownością aniżeli niewiedzą. ־ Genezis jest księgą głęboko symboliczną i nie można jej zrozumieć w dosłownej interpretacji ־ wyjaśniał mi. ־ "Drzewo życia" w Genesis jest ludzkim ciałem. Stos pacierzowy jest jakby odwróconym pniem drzewa, włosy jakby jego korzeniami, a nerwy odśrodkowe i dośrodkowe gałęziami.

 

Drzewo systemu nerwowego wydaje wiele przyjemnych owoców ־ wrażenia światła, dźwięku, węchu, smaku i dotyku. Z nich wszystkich może człowiek swobodnie korzystać; zostało mu zakazane doświadczenie płci, "jabłko" w środku cielesnego ogrodu. ("Z owocu drzew, które są w raju, pożywamy; ale z owocu drzewa, które jest pośród raju, rozkazał nam Bóg, abyśmy nie jedli i nie dotykali się go, byśmy snąć nie pomarli" ־ Genesis 3-2-3). Wąż reprezentuje zwijającą się wzwyż energię kręgosłupa, pobudzającą nerwy organów płciowych. "Adam" to rozum, a "Ewa" to uczucie. Gdy uczucie, czyli świadomość Ewy, w jakiejś istocie ludzkiej zostaje opanowana przez impuls seksualny, wtedy również rozum, czyli Adam, ulega. ("Niewiasta, którąś mi dał za towarzyszkę życia, dała mi z drzewa i jadłem... - A ona odpowiedziała: Wąż mnie zwiódł i jadłam", Genesis 3; 12-13).

Bóg stworzył rodzaj ludzki materializując ciało mężczyzny i kobiety potęgą Swej woli; wyposażył On nowy rodzaj w zdolność stwarzania dzieci w podobny "niepokalany" czyli boski sposób. ("I stworzył Bóg człowieka na obraz swój; na obraz Boski stworzył go: mężczyznę | niewiastę stworzył ich. I błogosławił im Bóg i rzekł: Rozradzajcie się i mnóżcie się i napełniajcie ziemię, a czyńcie ją sobie poddaną" Genesis 1:27-28).(...)

Zapewniam państwa, że "hinduskich" tajemnic związanych z Biblią jest znacznie więcej. Gdyby tak nie było, Pismo Święte nie było by święte ! Więcej w podanym linku.

 

Zrozumienie Boga - Bhaktivedanta Prabhupada

 

Ocena: 

3
Średnio: 2.7 (3 votes)

Komentarze

Portret użytkownika WR

Mat.12.50 jak pamiętam to

Mat.12.50 jak pamiętam to odpowiedz na to "matka twoja,bracia i siostry twoje chcą się z tobą widzieć" . Homuś co ty też poprawiasz biblię ,Raz czytałem w 1970 r pamięć mi dopisuje tak że johowi nie mogą pogadać ,mówił mi jeden" uderzą Cię w jeden policzek nastaw drugi " ja mu dam ci w twarz i powiem jaką" miarą mierzysz taką Ci oddadzą " ! odpuszczają .

Portret użytkownika Sio

Homo wiem,  że pisanie do

Homo wiem,  że pisanie do ciebie nie ma sensu. Ale znam takich guru - czyli hinduskich przygłupów, którzy wymyślają historyjki w tym również na temat biblii. Niektórzy z nich podają się za inkarnację jezusa lub krishny czy buddy.

Biblia to też zmyślone historie mające pewien cel.  A cel jest prosty -niewolnicy chcieli być panami - ot i co.

Drzewo życia to prosta rzecz - to obraz dusz zchodzących na ziemię aby się inkarnować w ludzkim ciele. Główna dusza -Bóg nigdy nie zchodzi a reszta najpierw przybiera formę bóstw potem herosów, potem tych tworzących religijne historyjki i zwykłych ludzików,którzy obecnie panują.

Bóg nigdy się nie objawił a zna go wielu. Religie to najgorszy blew jaki kiedykolwiek powstał - tu nie ma żadnego majestatu. Ani jezus ani budda nie mają nic do gadania i rządzenia tam. Tutaj ich nauki są jednak wykorzystywane aby ogłupiać

Portret użytkownika serio?

Serio to kupiłeś? ... weź

Serio to kupiłeś? ... weź stary z raz przeczytaj Biblie w całości od deski do deski w pełnym skupieniu, polecam od Nowego Testamentu zacząć... takie dyrdymały piszą w internecie o Bogu, Jezusie i Biblii, że aż załamać się idzie.

Skomentuj