Tajemnice wyspy Bimini i zaginione miasto Atlantydy

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Od wieków legenda o Atlantydzie budzi zainteresowanie i spekulacje. To mityczne miasto, po raz pierwszy wspomniane w dziełach starożytnego greckiego filozofa Platona, miało być potężną cywilizacją, która popadła w niełaskę u bogów i została zanurzona pod wodą, tracona na zawsze w czasie. Ale czy może być w tej opowieści choć odrobina prawdy? I czy wody otaczające wyspę Bimini na Bahamach kryją odpowiedzi?

 

 

Jednym z najbardziej intrygujących dowodów wskazujących na istnienie Atlantydy jest Droga Bimini. Ta podwodna formacja skalna, położona tuż u wybrzeży północnego Bimini na Bahamach, leży około 5,5 metra pod powierzchnią oceanu. Formacja ciągnie się prosto przez około pół mili, zanim zakręca, i towarzyszą jej dwie inne, mniejsze formacje skalne o podobnym kształcie. Te wapienne skały, każda o rozmiarach około 3 na 3 metry, są tak jednolite i równo ułożone, że gdy zostały odkryte w 1968 roku, nurkowie porównali je do nawierzchni drogi.

 

Co więcej, istnienie Drogi Bimini zostało jakoby przewidziane trzy dekady przed jej odkryciem. W 1938 roku amerykański mistyk Edgar Cayce przepowiedział odkrycie drogi prowadzącej do Atlantydy, twierdząc: „Część świątyń może jeszcze zostać odkryta pod osadem wieków i morską wodą w pobliżu Bimini... Spodziewajcie się tego w '68 lub '69 roku”. Co niezwykłe, Droga Bimini została rzeczywiście odkryta w 1968 roku, zgodnie z przewidywaniami Cayce'a.

 

Jednak nie wszyscy są przekonani o związku Drogi Bimini z Atlantydą. Wielu archeologów twierdzi, że formacja wapienna jest naturalna, zauważając, że wapień może naturalnie pękać na kształt płytek. Ten argument jest podważany przez tych, którzy znaleźli ślady ludzkiej ingerencji w skalnym podłożu oraz przez zespół badawczy doktora Grega Little'a, który odkrył drugą warstwę skał o podobnych wymiarach pod główną formacją. Warto jednak zauważyć, że badania Little'a były finansowane przez zwolenników Cayce'a.

 

Inna teoria, przedstawiona przez Gavina Menziesa, sugeruje, że Droga Bimini może być zatopionym suchym dokiem awaryjnym stworzonym przez chińską flotę cesarską eksplorującą Karaiby w XV wieku. Biorąc pod uwagę, że poziom morza był o około 2 metry niższy sześć wieków temu, ten dok mógł być położony na brzegu Bimini.

 

Odkrycie Drogi Bimini niewątpliwie przybliżyło nas do rozwikłania tajemnicy Atlantydy. Jednak pozostawia nas z więcej pytaniami niż odpowiedziami. Czy Droga Bimini jest reliktem zaginionego miasta Atlantyda, naturalną formacją czy dowodem na starożytne chińskie odkrycia, pozostaje przedmiotem debaty. Jedno jest pewne: urok Atlantydy i tajemnice wyspy Bimini wciąż zajmują naszą wyobraźnię.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Skomentuj