Tajemnicza bitwa UFO w 1665

Kategorie: 

Źródło: http://www.newscom.md/rus/zagadochnaya-bitva-nlo-v-1665-godu.html

Rybacy z miejscowości Barhöft w dniu 8 kwietnia 1665 roku około godziny 14:00 obserwowali kosmiczne tarcze, walczące ze sobą na niebie. Tak przynajmniej interpretuje się drzeworyt który bez wątpienia przedstawia bardzo zastanawiające zdarzenie.

Zgodnie z treścią zapisków na ten temat:

„Na niebie obserwowano płaski, okrągły kształt, przypominający kapelusz dorosłego mężczyzny…Kolor obiektu, wiszącego nad kościołem św. Mikołaja, zbliżony był do barwy księżyca w ciemni. Pozostawał tam w bezruchu aż do wieczora. Wieśniacy byli śmiertelnie przerażeni. Biegali w różnych kierunkach i zakrywali twarze w dłoniach. Następnego dnia wszyscy zachorowali. Rybacy mieli dreszcze i odczuwali ból głowy oraz kończyn. Wielu mistrzów zastanawiało się nad tym zdarzeniem?” – pisał niemiecki kronikarz Erasmus Finks w 1689.

Warto zauważyć, że zdarzenie to zostało opisane dopiero 24 lata później stąd najpewniej wiele informacji na ten temat zostało przeinaczone w pamięci prostych ludzi. W czerwcowej edycji magazynu EdgeScience z 2015 roku Chris Aubeck i Martin Shough przypomnieli o tym epizodzie z historii. Aubeck zajmuje się na codzień wpływem UFO na dawne kultury. Shaw pracuje w Narodowym Centrum Badań nad Lotnictwem i Zjawiskami Anomalnymi (NARCAP).

 

Aubeck i Shough próbują dociec prawdy i rozwikłać zagadkę z 1665 roku. W tym momencie warto wspomnieć, że historia ta miała zostać rozwikłana lata temu. Wedle dominującej wersji średniowieczni mieszkańcy byli świadkami nietypowego Halo słonecznego, które z racji kształtu przypominającego krzyż zostało zinterpretowane jako paranormalne zjawisko. Jednak zdaniem ww panów, obiekt był obserwowany zbyt długo i dlatego nie można wiązać tego z hipotezą o mirażu. Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia ogromnego stada ptaków.

Zgodnie z zapiskami „bitwa” rozpoczęła się wraz z pojawieniem się stada ptaków. Stworzenia frunąc uformowały pewnego rodzaju zwarty szwadron, który został rzekomo wchłonięty przez jeden ze statków poruszający się w kierunku północnym. Od południa napierały inne obiekty, przesuwające się w kierunku północno – wschodnim. Potem dwa statki wpadły gwałtownie na siebie. Nad Barhöft pojawił się dym i ogień, który przestraszył rybaków. Świadkowie mówili jeszcze o brązowej postaci, która próbowała ratować załogę rozbitego spodka, ale niewiele więcej wiadomo.

Nie należy wykluczać, że wiosną 1665 roku wystąpiły nietypowe warunki pogodowe, które spowodowały tego typu zjawiska. Być może wieśniacy widzieli stado szpaków, udające się na lęgi na zachód od Bałtyku, które połączone w ogromnej masie, stworzyło fantazyjne kształty. Ale to z kolei nie wyjaśnia sprawy ciemnego obiektu, który wisiał na niebie aż do północy. Czy to możliwe, że nad Barhöft w tym samym czasie mogły wystąpić dwa anormalne zjawiska, podczas gdy jedno stworzyło iluzję optyczną, a drugie unosiło się długo nad głowami ludzi?

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)



Komentarze

Portret użytkownika baca

odkąd talinowi się

odkąd talinowi się wyprostowały dwa ostatnie zwoje mózgowe wypowiada się odrobinkę niewyraźnie...

"kosmiczno tartaczne"? hm...  od razu wiadomo że nasz ulubiony autor miał na mysli ufo komiczno jarmarczne, tam przecież było bardo dużo samogonu na odpuście dla gawiedzi więc ci którzy pili metylowy biegali potem wokół kościółka przerażeni z zakrytymi oczami - zachowania bardzo typowe na niemieckich wsiach

Portret użytkownika Israfel

" ... kosmiczne tartaczne ...

" ... kosmiczne tartaczne ..."

Tartaczne co? Drewno?

"Rybacy ... obserwowali ... walcząc ze sobą na niebie."

Dlaczego rybacy walczyli ze sobą na niebie (tak wynika z tego zdania).

Widzę, że autor trzyma niezmiennie ten sam poziom artykułów.

" ...nauka prowadzi nas do zrozumienia tego, jaki jest świat, a nie tego, jaki chcielibyśmy, by był ... "
- Carl Sagan

Skomentuj