Tajemnicze anomalie satelitarne na Morzu Czarnym

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Na Morzu Czarnym odnotowano niedawno anomalie, które doprowadziły do awarii systemu GPS. Morska administracja Stanów Zjednoczonych zarejestrowała incydent 22 czerwca 2017 roku, gdy trudności z nawigacją doświadczyło ponad 20 statków.

Wraz z podejściem do linii brzegowej Noworosyjska, urządzenia GPS zaczęły doświadczać zakłóceń sygnału. Pokazywana pozycja różniła się aż o 46 kilometrów od właściwej. Podobnych błędów doświadczano podczas komnikacji z innymi statkami. Sygnał GPS został odczytany poprawnie, ale wskazywał na to, że sąsiednie okręty znajdują się w głębi lądu. Jak wynika z informacji marynarki wojennej USA, dokładność pozycji powinna wynosić 4 metry. 

Sprzęt GPS nie był zepsuty, a podczas komunikacji z pobliskimi statkami stwierdzono te same problemy z nawigacją. Nie odnotowano żadnych anomalii związanych ze zjawiskami pogodowymi lub kosmicznymi. Eksperci ds. nawigacji uważają, że za błędy odpowiada profesjonalne fałszowanie GPS. Ktoś odszukał odbiorniki, dając im silniejszy sygnał niż ten otrzymywany z satelitów. Twierdzi się, że nadajnik wysyłający fałszywe dane musiał znajdować się na głębokości 39 metrów pod wodą.

 

Symulując sygnał satelitarny możliwe jest wysyłanie nieprawidłowych współrzędnych i tym samym zmienianie kursów statków. Eksperci twierdzą, że Rosjanie mają technologiczną możliwość zakłócania pracy systemów GPS, ale nie ustalono jeszcze oficjalnej przyczyny owych zaburzeń. W związku z tym cały incydent pozostaje bez wyjaśnienia.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Kmieciu

A po jaki czort chazarska

A po jaki czort chazarska koalicja się Wałęsa wedle ruskiej ziemi? Krecią robotę odwalają to i się Car Wszechrusi broni. Noworosjanie zadecydowali, że samojistna Soroskrajina nie jest dla nich, i czego Amierikancy nie umiejo zrozumieć? Bandierowcam smiert'! Sława urynie, gorylom sława Blum 3 !

 

Skomentuj