Tajemnicze światła nad New Jersey

Kategorie: 

Foto: John Fusco

Gdy ktoś poświęci odpowiednio dużo czasu na obserwacje nieba z wielkim prawdopodobieństwem zobaczy coś, czego nie będzie w stanie zaklasyfikować. Coś takiego spotkało fotografa amatora z New Jersey, Jacka Fusco.

 

Do sfotografowanego zdarzenia doszło 31 lipca 2013 roku. Celem było wykonanie zdjęć Drogi Mlecznej, co zajmujący się astrofotografią Fusco zamierzał dokonać przebywając w okolicy oceanu. Jak się okazało gwiazdy były, ale oprócz nich było tez coś jeszcze. Jakieś światła pojawiały się na horyzoncie i znikały obniżając swój lot.

Zdjęcia wykonano w okolicy miasta Ocean City. Jak twierdzi Fusco, pochodzenie tych świateł nie jest mu znane , a jako astrofotograf często patrzy w niebo i z łatwością potrafi rozpoznać lądujący samolot czy przelatującego satelitę. Z informacji na jego blogu wynika, że podzielił się tymi zdjęciami z kilkoma swoimi znajomymi i nikt nie umiał wyjaśnić tego, co zarejestrował jego aparat DSLR.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika ZADZIOR

Poraz kolejny muszę tu się

Poraz kolejny muszę tu się udzielić z motywem fotograficznym,
Aby na takim zdjeciu wyszły gwiazdy musi być bardzo wysoka czułość matrycy ustawiona, lecz to generuje szumy, szumów nie widać, więc odpada. Ok dalej, długi czas naświetlania - sugeruję to po rozmytych falach - ale wtedy obiekt/y były by też rozmazane jeśli by się przemieszczały. Wtem naszła mnie kolejna fotobłyskawiczna myśł:)

Otóż wielkokrotna ekspozycja i jeden obiekt, który przemieszczając się zapełnił kilka klatek w różnym miejscu. Ot zagadka rozwikłana. A czym był obiekt? Kużwa czymkolwiek...

Portret użytkownika pako1205

Masz zdecydowanie rację,mam

Masz zdecydowanie rację,mam blisko lotnisko i obserwuję lądujące samoloty z pulsującymi światłami(takie,jak światła mijania w autach,pulsujące,silne halogeny).Jeżeli czas otwarcia był rzędu kilku sekund i np.te pulsujące reflektory były przysłonięte w jakimś cyklu skrzydłem-będzie pewna nieregularność w tych punktach.Spektrum światła wygląda na halogenowe źródło.Wysuwam takie założenie,jako jedno z prawdopodobnych... .Nie dochodziłem,dlaczego jedne lądują z pulsującymi,inne ze światłem ciągłym,może warunki atm,może ma pilot urodziny,nie wiem...

Portret użytkownika Fanka1

Pako. Piszesz, że obserwujesz

Pako. Piszesz, że obserwujesz samoloty. Czy widziałeś kiedy takiego, który w nocy leci cały oświetlony wyłącznie na czerwono, i jest to chyba kilka świateł, bo cały się bardzi mocno świeci takim kolorem? Kształtu nie widać. Raczej bez dźwięku bo nic nie mogłam usłyszeć. Nie wiem, co to było. 

Portret użytkownika pako1205

Takiego,jak opisałaś z

Takiego,jak opisałaś z pewnością nie,jednak dołączę dwie klatki z obserwacji ok.rok temu.Nie był to samolot,również śmigłowiec.3-cia w nocy,dystans ~ 200-300m.,prędkość samochodu,żadnego dźwięku(kompletna cisza w tle).Po roku doświadczeń,obserwacji,informacji,muszę skłonić się w kierunku twierdzenia,że to dron.Znajomy również uparcie i skrycie obserwuje ten rejon,jednak bliżej lotniska,niż ja,bezpośrednio ma wgląd na pas i wielokrotnie widziałem jego filmy i co się dzieje w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska po jego zamknięciu.Testują nowe urządzenia dla służb,nie ulega to wątpliwości.

Portret użytkownika Fanka1

Twój ma osobne światła w

Twój ma osobne światła w kilku punktach i różnych kolorów. Mój był CAŁY czerwony, tą trasą co jakiś czas latają samoloty, ale nie takie coś. Prędkość taka jak dla samolotu, tylko na mój gust trochę był większy i mocniej świecił. Nie umiałam rozróżnić kształtu, np. czy widać skrzydła. Ruch w prostym kierunku jednostajny, z uwagi na brak wiatru i szybkość coś bez silnego napędu odpada.

Portret użytkownika pako1205

Skoro tak zapamiętałaś

Skoro tak zapamiętałaś "to",nie można negować,że było to coś,co widuje się,może nie codziennie,ale odbiegało od tego,co w obecnych czasach uważa się za znane,nawet sam kolor czerwieni może być w takim spektrum,że nie spotyka się tej barwy np.samolotach,śmigłowcach.Są detale,których w dziwny sposób nie można zapomnieć,jak babka,która ma "to cuś".:]

Portret użytkownika Fanka1

Wiesz Pako, kiedyś byłam

Wiesz Pako, kiedyś byłam bardziej marzycielką i miałam oczy otwarte, czy kiedyś nie trafi mi się zobaczyć UFO. Pamiętam, jak wiele lat temu podczas jazdy autem w piękny letni wieczór zobaczyłam wysoko nad drogą coś i zjechałam na pobocze zobaczyć. Okazało się, że bylo to 16 chińskich lampionów, na lekkim wietrze poruszały się zjawiskowo przepięknie. Dziś podchodzę do tego inaczej, znacznie ostrożniej. Wiem też, że jakby co, to trzeba nie czekając na nic spie...... od tego jak najszybciej. 

Portret użytkownika jpnz

W obecnej technice wszystkie

W obecnej technice wszystkie te fotki można o doope potłuc wystarczy poświecić latareczką i już ufo hmmmmm. Dopuki nie zobaczę osobiście to nie wierze a fiomy na youtube to mogę sobie nimi podetrzeć doopee

Strony

Skomentuj