Teoria holograficznego wszechświata zdobywa coraz więcej zwolenników

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Gdy tylko fizycy sformułowali pierwsze teorie odnośnie świata kwantów okazało się, że odkrycia nauki zbliżają nas do zrozumienia istoty naszej egzystencji. Obserwacje zachowania cząstek elementarnych wskazują na to, że mogą istnieć zarówno, jako masa jak i fale elektromagnetyczne. Później zrozumiano czym jest splątanie kwantowe i paradoks obserwatora. Wszystko zdaje się prowadzić do jednego wniosku, wszechświat ma holograficzną naturą.

 

Zjawisko zwane dualizmem korpuskularno-falowym dotyczy elektronów lub fotonów. Oznacza ono, że materia pojawia się w zależności od okoliczności. Jej występowanie to wyrywanie z fal elektromagnetycznych ze stanu splątania kwantowego i materializowanie ich. My, jako ludzie mamy do czynienia jedynie z takimi już zorientowanymi kwantowo układami. To dlatego niektórzy po prostu nigdy nie uwierzą, że to co uważają za namacalne przedmioty jest w istocie manifestacją procesów kwantowych.

 

Uznanie, że dookoła nas znajduje się pole holograficzne zwane też polem Higgsa jest dla wielu osób równoznaczne z wyznaniem wiary. Wiele religii stwierdza przecież,  że Bóg jest wszędzie dookoła. Gdy nie ma interakcji ze świadomością wszystko ma funkcję falową. Tego spodziewalibyśmy się po hologramie.  Nie znamy niestety mechanizmu interakcji powodującego powstawanie tak zwanej namacalnej rzeczywistości, jako czegoś realnego. Jednak fizyka kwantowa już dawno udowodniła, że żyjemy w czymś bardzo podobnym do "Matrixa". Może się okazać, że bracia Wachowscy napisali swoją filmową historyjkę w oparciu o mocne podstawy naukowe.

Fizycy tacy jak Einstein czy jego uczniowie Rosen i Podolski, próbowali udowodnić czy rzeczywistość istnieje tylko wtedy gdy na nią nie patrzymy. Doszli wtedy do wniosku, że świat istnieje naprawdę, ale wielu naukowców nie zgadza się z tym poglądem. David Bohm z University of London jest jednym z głównych orędowników teorii holograficznego wszechświata. Według niego rzeczywistość jest iluzją, projekcją holograficzną. Pod tym złudzeniem musi istnieć inne warstwa rzeczywistości. To tam rodzą się wszelkie przedmioty, które wydają się tak realne racjonalistom.

Gdy zasięgnie się wiedzy w historii można dojść do wniosku, że teoria Bohma została zaproponowana już dawno temu między innymi przez niemieckiego filozofa Immanuela Kanta, który twierdził, że żyjemy w świecie fantazji, a wszystkie rzeczy tylko wydają nam się istnieć realnie. Takie przemyślenia w naturalny sposób wskazują na nieuchronność istnienia czegoś takiego jak dusza. Bez tego tworu nie mogłoby dochodzić do determinowania się konkretnych stanów kwantowych, które mają tendencję do stawania się a nie istnieją ciągle i zawsze jak wydaje się większości ludzi. Często też sami sobie narzucamy ograniczenia tego co w ramach naszego hologramu powinno a co nie powinno nam się zdarzać.

 

Wszystko to brzmi bardzo upiornie. Nasze umysły mogą nie być w stanie tego ogarnąć w pełni, bo nie możemy sobie wyobrazić bytu, w którym na przykład nie biegnie czas. Nasza interakcja z tą podszewką niby prawdziwej rzeczywistości powoduje złudzenie realności świata, w którym żyjemy. Niektórzy nie przyjmą do wiadomości hipotezę holograficznego wszechświata, ponieważ nie posiadają odpowiedniego aparatu pojęciowego, zresztą nie wiadomo czy ktokolwiek to pojmuje. Tylko czy kogoś, kto nie wie tego, że żyje w hologramie można nazwać świadomym? A może o pewnych rzeczach lepiej nie wiedzieć?

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika mistrz

to z czarna dziura jest nawet

to z czarna dziura jest nawet dobre mam podobne zdanie kolejnym argumentem jest to ze mozemy zobaczyc tylko to co wpadlo przed nami do dziury a to co wpadlo po nas jest dla naszych oczu ukryte dlatego obojetnie w ktora strone skierowane byly ludzkie teleskopy widziano to samo zagiete na horyzoncie zdarzenie 'wszystko skupia sie w jednym punkcie' czyli poczatek naszej dziury

Portret użytkownika asadi

To jest Matrix! W

To jest Matrix! W rzeczywistości wszystko może wyglądać zupełnie inaczej,tyle,że nasz mózg interpretuje wszystko w/g uniwersalnego wzorca.Ta teoria dopuszcza istnienie wielu światów na ziemi,ale po odfiltrowaniu są dla nas nie widoczne.Ktoś zapyta,dlaczego w takim razie nasza aparatura tego nie widzi.Odpowiem czasem przypadkowo zarejestruje,ale na ogół np.kamery nie widzą,a to dlatego,że wszystko,co jest w naszym wymiarze wibruje z inną częstotliwością jak w innym wymiarze,a jeśli nawet dostroilibyśmy się do fali innego wymiaru to nasz wewnętrzny algorytm i tak skutecznie wymarze te informacje.

Portret użytkownika Pacal

"Zjawisko zwane dualizmem

"Zjawisko zwane dualizmem korpuskularno-falowym dotyczy elektronów lub fotonów." - ściślej: dotyczy to każdej rozpraszanej materii zwłsaszcza w postaci cząstek elementarnych. Wśród nich są kwanty czyli noiścniki pól fizycznych jak znzne chyba wszystkim pole elektro-magnetyczne. Wtedy tymi korpuskularnymi niśnimami są fortony - kwanty tego pola. Oczywiscie, energia pola przejawia się równeiż w znanych "falach elektro-magnetycznych" doskonale opisanych przez Maxwella i w relatywistycznych wzorach transformacyjnych, odnośnmie tzw przekształceń Lorentza.
Fale innego rodzaju to są tzw. Broigla, jest to rzeczywistość nie jaichś konkretnych pól fizycznych i kwantów tych pól, opisuje równnnie Shrodingera i na równi: macierzowa teoria Heinsenberga. Wtedy sprawa dotyczy tzw fal gęstości prawdopodobieństwa zlokalizowania danej cząstki materialnej. Wartosć takiej gęstosci wyznacza kwadrat amplitudy fali d Broigle'a przez tgegoż myulnie ufizycznianej. W rzecywistości fale są abstrakcyjnym rezultatem roziązania takiego równnaiaz zadanymi "brzegoweymi warunkami".

Portret użytkownika boulibrat

Przepraszam ale to nie

Przepraszam ale to nie współcześni naukowcy odkrywają inną rzeczywistość. No proszę powiedzcie mi gdzie były pierwsze zapiski o innych wymiarach? He a ja wam powiem gdzie! W hinduiźmie, islamie, judaiźmie itd. Więc takie zagadnienia nie są niczym nowym. Poprostu sprawa wygląda tak jak w Bibli i nikt tego nie zmieni. Więc jeśli ktoś uważa, że jest odkrywcą i wie najlepjej to kłamie. To namacalna manipulacja całym światem. Manipulacja, która zaczęła się po ostatnim armagedonie na ziemi. Zniszcone zostało wszystko i to tak dokładnie jak napisane jest Bibli. Nie przetrwało nic z tamtego okresu oprócz tych wielkich budowli, których nie ruszyła do końca erozja. Już na samym początku po udanym przetrwaniu Noego znowu zaczeli nami manipulować. Dlaczego? Ja wiem dlaczego. Żeby ludzie nie wiedzieli, że sytsem w którym to człowiek rządzi człowiekiem i dzieli nas na różne klasy społeczne może spowrotem doprowadzić do. wielkiej globalnej tragedi Dlatego też nie buntujemy się przeciwko temu systemowi bo zmanipulowani nie zdajemy sobie sprawy z innych możliwości rozwoju niż ten oparty o pychę, władz,ę podział, nienawiść i zazdrość. Człowiek niepierwszy raz ogłupia drugiego człowieka myśląc, że jak mu nakładzie bzdur do łba to będzie od niego mądrzejszy i będzie mógł nad nim panować. Dokładnie tak to wygląda więc nie wierzcie w prehistorie i w dobór naturalny, który trwał miliony lat tylko w prawdę! W prawdę, która przetrwała tylko w nielicznych egzemplarzach jak np. w Bibli. Nie wierzcie niczemu więcej bo reszta to manipulacja.  Obudźcie się w końcu bo tkwicie w tym świecie idiotyzmu gdzie nauczono was pogardy dla innego człowieka, zachłanności i nienawiści. Uczcie innych i szerzcie słowa prawdy! Prawdy, która jest tak oczywista, że przez skomplikowanie jej nawet jej nie zauważacie. Wiecie ilu oświeconych ludzi do tej pory zostało zabitych za ujawianie prawdy? Całe miliony. Jednak najgorsze jest to, że manipulacja doprwoadziła do tego, że biblia postrzegana jest jako głupota a ludzie niosący prawdę jako chorzy psyhicznie. Zastanówcie się! Czy lepjej wierzyć mi prostemu człowiekowi, który został w jakiś sposób oświecony, czy im bestiom, którzy cały czas wyciągają z was całą energię życiową i przez którą świat jest kompletnie zdewastowany i to wraz z ludzką psychiką. Skoro widzicie, że odkrycia dzisiejszych "zakazanych" naukowców pokrywają się z biblią to znaczy, że biblie też pisali ludzie inteligentni o wysokim poziomie cywilizacyjnym a wieża Babel, potop, arka przymierza to nic innego jak fakty dokonane i ukrywane przez chore rządze człowieka!

Portret użytkownika B3

Każdy z nas jest w jakiś

Każdy z nas jest w jakiś sposób oświecony. Skoro Ty tak mówisz, to czemu naukowcy nie mieliby tak mówić? Przecież mają ku temu jeszcze większe podstawy, bo są naukowcami i prowadzą badania. To tak z ludzkiego punktu widzenia.
 
Natomiast z pktu widzenia wszytskich ludzi i praw natury nie ma to żadnego wpływu na świat, mam na myśli kolejne nowe twierdzenie. Myśle też, że nie ma takie twierdzenie na celu manipulacji. To moje osobiste zdanie. Poza tym uważam ,że kazy z nas jest myślącą jednostką i może uważać jak chce. Grunt to nie poddać się negatywnym emocjom. Nikt z nas nie wie jak jest naprawdę i chyba nie ma co się zastanawiać. Im więcej pojęć wprowadzamy tym mniej zamętu. Jeżeli dziecku, które po raz pierwszy widzi bociana mówimy, że to jest ptak, widząc już kruka powie, że to nie jest ptak bo wcześniej widział innego.
 
O pojęcia zawsze będziemy się spierali. Nie zmienia to faktu, że jaka jest rzeczywistość każdy widzi sam i możemy nadać jej definicję. Prawdę czuje się sercem. Prawda nie można określić a jeżlei ktoś mówi, że wie co to jest prawda to znaczy, że jej wcale nie zna.
 
Pozdrawiam

Portret użytkownika Maślana

Prawda nie istnieje.

Prawda nie istnieje. Manipulacją jest wmawiać innym, że się zna jakąś prawdę i że to jest ta jedna jedyna prawda, a wszystkie pozostałe to kłamstwo. Niczego w tym świecie nie można udowodnić ze 100% pewnością. Prawda jest jedynie łagodną formą kłamstwa, tak jak biel jest jasnym odcieniem czerni, albo altruizm łagodnym egoizmem. Czy to się nam podoba, czy też nie, kłamstwo jest fundamentem tego świata. Ten świat jest kłamstwem. Opieramy się na tym, co jest przez ogół społeczeństwa postrzegane negatywnie, od czego ludzie uciekają jak od ognia: kłamstwa, egoizm, zło, ciemność itd.
Teoria o holograficznym świecie pasuje do tego wszystkiego idealnie. Jedno olbrzymie kłamstwo, iluzja, matrix. Czy istnieje jednak coś poza tym? Może jest gdzieś inny wymiar, którego fundamentem jest prawda? A może istnieje coś jeszcze? Tym powinni się zainteresować naukowcy, bo wątpliwie, by jakąś wielką prawdę o tym świecie odkryli. Nawet jeśli jest on symulacją, to udowodnienie tego i stwierdzenie, że to prawda, wymaga opuszczenia tego świata i obowiązujących w nim norm i zasad. Dopóki jesteśmy kłamstwem, dopóty żadnej prawdy nie znajdziemy.

Portret użytkownika naZiemi

Ja tez nie wiezylem w inne

Ja tez nie wiezylem w inne wymiary,ale sam sie przekonałem:)
podczas paralizu przysennego wyszedlem z ciala tak mi sie wydawalo;p na poczatku sie tego balem i celowo wybudzalem z tego.A teraz postanowilem sie bardziej wglebic i doslownie zaczelem leciec w odchłani czarnej jak bym spadal..i po kilku sec. zalaczyl sie taki biały obraz doslownie jakas dzungla normalnie drzewa sie ruszaly;] jakies potwory laziły ,ale taki realny na maxa jakbym sie gdzies przeniosl,troche sie wystraszylem tego obrazu i wybudzilem i troche załuje;p bo moglo byc ciekawie.

Strony

Skomentuj