W buddyjskiej świątyni przechowują dwie zmumifikowane wróżki

Kategorie: 

Źródło: укроп.org

Według słów sług świątyni, bogowie dawno temu stworzyli gaj, gdzie drzewo zamiast owoców wydało na świat małe i kruche, absolutnie piękne skrzydlate dziewczynki niewielkiego wzrostu. Życie tych istot było krótkie. Trwało zaledwie dwa tygodnie, a ciała niezwykłych stworzeń wyschły, jak kwiaty.

 

 

Dwie mumie, przypominające wróżki, przechowywane są w świątyni. Miejsce ich spoczynku ozdobione jest drogocennymi klejnotami.

 

Świątynia przykuła uwagę naukowców, którzy byli przekonani, że mamy do czynienia z fałszerstwem lub z fantazyjnie poskręcanymi częściami roślin. Badania wykazały jednak, że te „rośliny” mają cieniutki szkielet kostny, a w maleńkich ustach widać niewielkie zęby i języki. Kończyny owych stworzeń zakończone są pięcioma palcami.

 

Zwykle cechy takie nie występują u roślin, ale najbardziej intrygujący był fakt, że komórki tych tajemniczych, zakonserwowanych organizmów naprawdę są pochodzenia roślinnego. Kapryśny kształt głowy, stanowiący część ciała, strukturą przypomina łodygę kwiatu.

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika Sporek

Bardzo podobny do Atakama

Bardzo podobny do Atakama Humanoid Stevena Greera. A nawet bardziej do tego dorosłego osobnika z Rosji, którego skoniskowała bezpieka (Greer pokazywał filmik z tym humanoidem podczas jakiejś konferencji). Ten, którym zajmował się Greer ma trochę inne proporcje ale według badań to było jeszcze dziecko.

Portret użytkownika El Koto

Raz jak byłem w mieście i

Raz jak byłem w mieście i zapiłem z kolegami ze 2 flaszki na łeb, to potem gdy w nocy wracałem se doma na skróty przez lasy, to właśnie wtedy wróżki wodnice mnie wodziły. Przez nie wpadłem do potoku po drugiej stronie górki gdzie mieszkam i nijak z niego nie mogem wyjść - no z tego potoku. Przez to, że mnie te wodnice wodziły. Com sie rozpędził to jeb do potoku-m wpadałem se hajno zpowrotem. Walka trwała z wróżkami wodnicami od północy do 4 rano, jak zaczęło świtać to mie wyczerpanego żonka kochana uratowała, bo wyszła z lampą z doma mnie szukać! Widząc ją, wodnice wreszcie odstąpiły precz i mogem wyjść z potoku na brzeg. Z wróżkami nie ma żartów. A tu autentyczne zdjęcie tych wodnic jak robią swe czary: http://img15.deviantart.net/7606/i/2012/294/6/1/fairy_tales_by_jaramatography-d5ihw8j.jpg

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika MiterMann

kiedys istnialy wiedzmy

kiedys istnialy wiedzmy posiadajace wiedze tajemna a wrecz przekazywana od wiekow, niestety komus nie pasowala posiadana wiedza tych osob bo wiedzma pochodzi od slowa wiedza... i byly zloty wieblicieli palenia topienia wieszania itp takich osob.... analogicznie wiedzma to profesor lecz czy ten nowy twor jest tępiony ? nie, bo ich wiedza jest taka cienka jak skora na kaszance....  Ci co mogli wiedziec cos wiecej juz dawno sie reinkarnowali... taki mamy piaakny system. kasa kasa i nędza jej bratem

Portret użytkownika toamsz26

to była walka między magami

to była walka między magami zrzeszeni przeciwko tym wolnym ..obecnie mamy partyjnych magów.made in Watykan, Islam,Żydki itp mniejsze partyjki.. z licznymi filiami mackami oplatającymi całą ziemię + stado owiec z sim-lockiem szyszynki:(..dopóty magia nie posiada struktur jest ok ,gorzej jak posiada armie..zablokowanych otępiałych wyznawców.

Skomentuj