Kategorie:
W ciągu zaledwie 3 miesięcy, doszło do trzech przypadków niewyjaśnionych ataków na zwierzęta na jednym z meksykańskich rancz. Winą za te ataki, obarczana jest słynna krwiożercza kryptyda, chupacabra.
Rancho Santa Lucía leżące w Los Robles, nad Zatoką Meksykańską, straciło łącznie 18 kóz i owiec po ataku tajemniczego drapieżnika do którego doszło 25 grudnia. Był to dopiero początek problemów, a do kolejnych ataków doszło 28 grudnia, 12 stycznia i 21 lutego.
Cokolwiek zaatakowało zwierzęta, atakowało głównie szyję, pysk i kończyny. Drapieżnik nie zjadał mięsa swoich ofiar ani nie wyniósł ich zwłok. Nie pasuje to do zachowania zwykłych podejrzanych - rysi, kojotów, psów, nietoperzy i innych żyjących w okolicy stworzeń atakujących kozy. Jak donosi portal Notife, brygadzista rancza Santa Lucía powiadomił o sprawie policję z Los Robles. Okolica rancza, jest niestety rozległa i nie znaleziono żadnych śladów ani wskazówek, które pomogłyby zawęzić poszukiwania tajemniczego zwierzęcia.
Skomentuj