W Kanadzie powróciły harmoniczne dziwne dźwięki

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

W Wellington, w prowincji Ontario w Kanadzie słyszano niezidentyfikowane odgłosy zdające się dochodzić z nieba. Można powiedzieć, że zjawisko znane zwłaszcza w 2012 roku powróciło. Doświadczenie to bardzo przejęło lokalnych mieszkańców, ponieważ nikt nie miał wcześniej styczności z czymś takim.

 

Na dodatek dźwięki zaczęły powracać i świadkowie twierdzą, że słyszeli to dwie noce z rzędu począwszy od 12 maja bieżącego roku. Dziwne dźwięki to metaliczne odgłosy, często harmoniczne, występujące z trudnych do ustalenia źródeł. Niektórzy nazywają je "trąbami apokalipsy", ale nie wiadomo oficjalnie, czym jest to zjawisko.

 

Sugerowano, że to wiatr, albo odgłosy przemysłowe. Proponowano też tak zwane "sky quakes”, czyli trzęsienia nieba. USGS nazywa tak fenomeny akustyczne wywoływane wstrząsami sejsmicznymi. Bywają też próby podawania wyjaśnień naukowych zakładających, że te niezwykłe odgłosy są wynikiem zmian w jądrze ziemi, które objawiają się w postaci fal akustyczno-grawitacyjnych. Wreszcie niektórzy eksperci twierdzili, że odpowiada za to aktywność słoneczna wywierającą presję na ziemskie pasy Van Allena.

 

Nikt jednak nie bierze pod uwagę tego, że jest jeden istotny czynnik pomijany przez niemal wszystkich. Okazuje się, że dziwne dźwięki były szczególnie aktywne na świecie wtedy, gdy Wielki Zderzacz Hadronów, LHC, prowadził eksperymenty, których celem było potwierdzenie istnienia holograficznej natury wszechświata zwanej eufemistycznie "boską cząsteczką".

 

Tak się składa, że gdy tylko wyłączono LHC, celem zwiększenia jego mocy, zmalała ilość zjawisk sejsmicznych na Ziemi i niemal zupełnie ustały harmoniczne dziwne dźwięki dobiegające z nieustalonego źródła. Gdy tylko ponownie włączono LHC mamy i silne trzęsienia ziemi, jak ostatni dublet w Nepalu, ale też dziwne dźwięki przypominające do złudzenia to co kiedyś słyszała całą Kostaryka.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika student

Prawda jest taka, że g**no

Prawda jest taka, że g**no wiemy o naszej planecie, nie mówiąc o Układzie Słonecznym i dalej. Nauka nie może odpowiedzieć nawet na 1/10000 naszych pytań, a niestety zwykle nie warto wymyślać teorii na własną rękę. Nie chodzi mi o wyśmiewanie, bo sam też nieraz mam niezły ubaw jak słucham różnych nawiedzonych gości Blum 3 Najgorsze jest, że jak coś się nie zgadza z widzimisię tych "na górze", to od razu obcinają kasę na badania, obsmarowują w sprzedajnych gazetach, a niejeden to w niewyjaśnionym wypadku zginie... Czy tak wygląda demokracja?!
P.S. Do hejterów - ja 99% z tego, co czytam i oglądam np. o iluminatach czy kosmitach traktuję jako science fiction Smile

Portret użytkownika griszka77

Nie wolno wierzyć w kazdy

Nie wolno wierzyć w kazdy film jaki obejrzymy na necie i wierzyc w to bo wiekszosc tych filmow robionych jest przez baranie łby a co do filmu powyzej doskonale slychac dzwieki kiedys jako szpryndz slyszalem je i nikt nie wiedzial co to jest no ale stare dziady a zwlaszcza stare baby mialy swoje teorie kazda swoje Smile H.A.R.P byc moze przecierz to wynalazek Tesli , aktywnosc słonca ? byc moze jesli te dzwieki sa od stetki czy tysiecy lat

Portret użytkownika Heszki

Jeśli coś jest na ju tube, to

Jeśli coś jest na ju tube, to musi to być prawda. Ja tam wierzę we wszystko co pojawia się w sieci,. Przecież niemożliwe jest spreparowanie czegoś takiego w XXI wieku. Ludzie nie potrafią obsługiwać komputerów i programów do obróbki dźwięku. Żeby to zrobić trzeba mieć przynajmniej pulicera i order cesarstwa indyjskiego.

Portret użytkownika baca

Kanadyjczycy to jest bardzo

Kanadyjczycy to jest bardzo płochliwy narodek, który wyewoluował od białej małpy Yeti i najtlustszej córki wodza Eskimosów - wszyscy czterej obywatele Kanady mają lęki kiedy słyszą dźwięki...
to dlatego ponieważ są jak misie grizzly - ssakami żyjącymi samotnie... tylko w okresie godowym Kanadyjczycy migrują - nierzadko na spore odległosci... muszą wówczas zaprząć do sanek stadko piesków preriowych i jechać przed siebie przez około dwa miesiące aby spotkać innego obywatela Kanady i go zapłodnić...
dlatego za każdym jednym razem Kanadyjczyków płoszą różnej maści turyści... najczęściej ci umaszczeni na żółto... chociaż dręczą ich nierzadko także ci z czarną sierścią...

Portret użytkownika Dominus

Oj baca, baca schizofreniku

Oj baca, baca schizofreniku od kiedy Kanada to narod? Tak sie skalda ze w Kanadzie mieszkaja chyba wszystkie nacje swiata ... zwac je wszystkie jednym narodem to kompletny infantylizm i lenistwo intelektualne!

Portret użytkownika Cabaj

SĄ TO OSOBNIKI O TAK

SĄ TO OSOBNIKI O TAK WIELKOUZWOJONYCH MÓZGACH I TAK WYCZULONYCH ORGANACH SŁUCHU ( co widać) , POWONIENIA (co czuć ) , SMAKU ( co nabarłożone ) ,ŻE IM JUŻ NIE WYSTARCZAJĄ ZWYKŁE - SPRAWDZONE, PRZED WIEKAMI, KONTAKTY MIĘDZYLUDZKIE ALE MUSZĄ BYĆ PODSZYTE DODATKOWYMI UTRUDNIENIAMI , PODNIETAMI , PROBLEMAMI- OCZYWIŚCIE STWARZANYMI W EFEKCIE INNYM . ZA TE I INNE DZIWACTWA I ODCHYLENIA PŁACI OSTATECZNIE POZOSTAŁA CZĘŚĆ "MNIEJ WYMÓŻDŻONA" , BO TAKĄ ROLĄ OBDARZYLI ICH CI DZIWNO-ODMIENNI . Z CZYM SIĘ NIE KRYJĄ I SERDECZNIE POZOSTAŁYCH P .....
 

Skomentuj