Watykan nie uznał domniemanych objawień Matki Boskiej na Filipinach

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Kongregacja Nauki Wiary wydała dekret w dniu 31 maja br., w którym stwierdza, że wydarzenia, które miały miejsce 70 lat temu na Filipinach, nie mają nic wspólnego z prawdziwymi objawieniami Dziewicy Maryi.

 

 

Kongregacja bezwarunkowo zamknęła kwestię Matki Bożej, która nawiedzić miała rzekomo młodą zakonnicę z klasztoru karmelitanek w Lipa na Filipinach w 1948 roku. Dekret został podpisany w dniu 11 grudnia ubiegłego roku, ale dopiero niedawno został opublikowany. Dekret, parafowany przez prefekta Kongregacji kard. Gerhard Ludwig Müllera, nakazuje również natychmiastowe rozwiązanie wszystkich komisji badających sprawę.

 

Kongregacja przypomina, że kwestia prawdy o wydarzeniach w Lipa została już rozwiązana przez papieża Piusa XII w 1951 roku. Papież stwierdził wówczas, że „zjawisko" nie posiada charakteru nadprzyrodzonego, pisze Blagovest.

 

Stanowisko Stolicy Apostolskiej nie koreluje z opinią abp Ramon Cabrera Arguelles, przewodzącego diecezji filipińskiej, gdzie znajduje się klasztor. We wrześniu 2015 roku hierarcha wydał dokument, z którego wynika, że „zjawiska, które miały miejsce w Lipa w 1948 roku i jego konsekwencje - nawet w ostatnich czasach - mają nadprzyrodzony charakter i są godne wiary."

 

Po otrzymaniu 31 maja br. informacji z Watykanu, abp Cabrera powiedział: „Mam nadzieję i modlę się, że niezależnie od decyzji Kongregacji, my nigdy nie zwątpiliśmy, że Bóg i Jego Matka nas kochają".

 

„Miejscowy biskup nie ma uprawnień do podejmowania decyzji na temat zjawiska w Lipa" - przypomina Watykan.

 

„Rzym przemówił - sprawa zamknięta. Zawsze jesteśmy posłuszni Stolicy Apostolskiej. Nie musimy rozpamiętywać wydarzeń, związanych z Maryją Dziewicą"- powiedział z kolei przewodniczący Konferencji Episkopatu Filipin, abp Socrates Buenaventura Vilega.

 

Plotka o objawieniu Matki Bożej na Filipinach rozprzestrzeniła się około 70 lat temu. 21-letnia wówczas karmelitanka Teresita Castillo z klasztoru w Lipa (dziś 89 – letnia zakonnica mieszka w Manili) powiedziała, że począwszy od dnia 12 września 1948 roku około dziesięć razy nawiedziła ją Maryja „Pośredniczka wszystkich łask". Podobnie Maryję w pismach nazywa św. Louis-Marie Grignon de Montfort i St. Alfons Maria Liguori, ale to nazewnictwo nie jest akceptowana przez wielu teologów Kościoła katolickiego, którzy twierdzą, że jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi jest Jezus Chrystus.

 

Objawienia w Lipa wywołały entuzjazm wśród filipińskich katolików, ale gdy o sprawie dowiedział się lokalny administrator apostolski bp Rufino Santos powołano komisję, która w 1951 roku doszła do wniosku, że zjawisko to nie było nadprzyrodzone. W 1992 roku jego następca, bp Mariano Gaviola, wznowił dochodzenie.

 

W 2005 roku arcybiskup Cabrera Arguelles, wielki wielbiciel czci Maryi Pośredniczki, zwrócił się ponownie o zbadanie kwestii objawień w Lipa. W 2010 roku w Rzymie złożył nawet wniosek o przyjęcie nowej doktryny Kościoła na temat pośredniczącej roli Dziewicy.

Ocena: 

Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika SONIA

jak zapisamne jest w piśmie

jak zapisamne jest w piśmie św ,ludzie bedą podąrzać za cudami ,a nie za wiarą ,a to jest niebezpieczne ,żyjemy w czasach apokalipsy i szatan będzie robic wiele cudów żeby zwieźć jesli to mozliwe nawet i wybranych ,fałszywi prorocy już sa i robią cuda ,wiem o jednym miejscu gdzie to się dzejej i tam ludzie mimo zakazu kościola jeżdzą tam ,dopuki kościół nie zbada do końca tych objawien nie powino sie tam jeździc ,dla własnego dobra

Portret użytkownika Diament

"(...)powiedziała, że

"(...)powiedziała, że począwszy od dnia 12 września 1948 roku około dziesięć razy nawiedziła ją Maryja „Pośredniczka wszystkich łask"

Nie no... Matka Boska Jej się objawia a Ona nie umie później konkretnie powiedzieć ILE razy ?... Rozumiem takie kwestie jeżeli byłyby powtarzalne w setkach razy .. to mogłaby powiedzieć, że np. 590 lub OKOŁO... ale niewielu osobom  przytrafia się taki cud a kobieta nie umie nawet określić ile ...

no weźcie to na chłopski rozum Wink raczej Kongregacja miała rację < pewnie też czepnęli się o te około> heheh .. ale któż to wie, możemy gdybać:-)

Wolę być samotnym wilkiem, niż płaszczącym się psem. -George Orwell

Portret użytkownika black.serpent

E tam... od czasu do czasu

E tam... od czasu do czasu nadzorcy robią jakiś hot patching bo gdzieś overflow się pojawił, a ziemskie niedorozwinięte kmiecie już modły [ciach] bo pixele ułożyły się w kształt kawałka dupy "matki boski" krUla heroda czy innego papy smerfa... Na dzień dzisiejszy to już jest zwyczajnie [ciach] śmieszne.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Mój pogląd na wszelkie

Mój pogląd na wszelkie wierzenia i religie jest taki sam. Dzieło Szatana. Bóg jest oczywistością. Dowody na jego istnienie porażają, tylko nie każdy je widzi...

...Angelus Maximus Rex

Strony

Skomentuj