Wiara w magiczne siły poprawia żywotność człowieka

Kategorie: 

Źródło: www.dreamstime.com

Można być dowolnie sceptycznym w stosunku do rozmaitych czasami irracjonalnych wierzeń ludzi, ale nie można zaprzeczyć, że wiara w cos, nawet amulet, często bardzo nam pomaga. Badacze z University of Queensland w Brisbane (Australia) przeprowadzili stosowne badania i okazało się, że wiara w mistyczną moc daje wiele zysków.

 

Przede wszystkim wiara w talizmany i temu podobne rzeczy daje nam poczucie bezpieczeństwa i kontroli nad sytuacją co znakomicie pomaga w zwalczaniu stresu. Naukowcy przeprowadzili specjalne badania, w których brał udział od 53 do 132 osób.

 

Okazało się, że w sytuacji, gdy dana osoba nie ma wpływu na okoliczności jest bardziej prawdopodobne, że uwierzy w możliwość wpływania na przyszłość. Drugi zespół składał się z ludzi, którym powiedziano, że mają pełną kontrolę nad sytuacją. Wreszcie trzeci eksperyment zakładał sprawdzenie, jaka jest siła oddziaływania gdy stwarza się wrażenie, że tylko przepowiednie stwarzają wrażenie, że można znowu kontrolować sytuację.

 

Wyniki eksperymentów wskazują, że znacznie wzrasta zainteresowanie przepowiedniami w czasach zagrożenia i niepewności. W takich trudnych czasach ludzie czują potrzebę kontrolowania sytuacji. Wiara w wyższą siłę pozwala wpłynąć na poczucie bezpieczeństwa i sprawia złudzenie, że przyszłość jest przewidywalna i można na nią wpływać.

 

Właśnie to pociąga ludzi w magicznych rytuałach. Po nawet najbardziej dzikich ceremoniach ludzie twierdzą, że czują się spokojniej, lepiej. Ich zdrowie psychiczne jest w lepszym stanie. Różne talizmany i amulety to też przedmioty, które mają dodawać rzekomej siły. Jednak naukowcy twierdzą, że ów pozytywny efekt może zostać zniweczony, jeśli ten kto wierzy w swoje wróżbiarstwo nie osiąga pożądanego rezultatu.

 

Jest jeszcze jeden ważny aspekt tej sprawy a jest nim istota rzeczywistości. Gusła i magia rzeczywiście istnieje i potwierdza to nawet ultrakatolicki Wojciech Cejrowski. Wielka siła magii ma swoje podłoże w dopiero poznawanych mechanizmach probabilistycznych cechujących specyfikę kwantowego świata, w którym się znajdujemy. Jeśli komuś dzięki magii a właściwie dzięki wierze, nawet w garbate aniołki, poprawiło się samopoczucie i nagle życie zaczęło na niego zsyłać tylko to czego sobie życzył to tym lepiej.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen



Komentarze

Portret użytkownika dąb

Wstyd adminie , takie teksty

Wstyd adminie , takie teksty okultystyczne i satanistyczne. Bóg ostrzegał w Biblii przed takimi rzeczami to znaczy , że katolik jest świadomy czarnej i białej magii itp. spraw . Brak u ciebie podstawowej wiedzy nakazuje ci dziwić się że ultrakatolik o tym mówi i nie zaprzecza. Zauważ lepiej , że ludy pierwotnie , które tak często używają amuletów nie czczą jedynego Boga ale różnego rodzaju duchy i demony, że składają krwawe ofiary by przebłagać demony a nie Boga. Pewnie że amulety mogą pomagać ale za sprawą demonów (diabłów) , a potem trzeba za to zapłacić. Poswięcony krzyżyk jest znowu odwrotnością amuletu. Traktowanie wybiorcze mądrości przekazywanych przez pokolenia jest tym samym co jest teraz w mediach jednego nurtu - kłamstwo. Mądrość pradziadów stanowi całość tłumaczącą kompleksowo świat , a obecnie ludzie wybierają sobie z tego to co chcieliby czyli można kraść, kłamać, uprawiać zwierzęcy seks a i tak dobry Bóg wszystko wybaczy - ale czy byłaby wtedy równowaga sił jaka istnieje we wszechświecie? Dlaczego miałaby nie istnieć kara obok nagrody ?   A teraz dlaczego ci co uważają się za ateistów wyśmiewają katolików za noszenie krzyżyków , za różaniec itp rzeczy a sami chodzą do wróżek, czytają horoskopy , noszą amulety. Oni nawet nie są świadomi , że są wyznawcami szatana , a wyśmiewanie się z nauki która w żadnym słowie nie mówi o krzywdzeniu innych i robieniu jakichkolwiek innych złych rzeczy to nie jest dowodem na wpływ demona na ateistę? Warto się zastanowić , nim się napisze rzecz , która może mieć złe skutki dla innych ludzi. W ten sposób masz kolejny grzech na sumieniu bo może już jakiś młody człowiek pod wpływem artykułu zdejmie krzyżyk a założy amulet .

Portret użytkownika Krzysiek

Cieszę się że jest coraz

Cieszę się że jest coraz więcej takich tematów. Dla bogobojnych ludzi ten temat jest nie do przełknięcia ponieważ są ograniczeni umysłowo i emocjonalnie. Ja osobiście nie wierzę w kościół, a pojęcie "Bóg" według mnie ma bardzo obszerne znaczenie. Bóg istnieje w każdej religii ( W KAŻDEJ!!! ) i to człowiek kreuje wizerunek i "zakres działania" swojego Boga.
 Krzyżyków, medalików z Marią itp. nie mogę nosić ponieważ przynosi mi to pecha. Zaczęło się to od pierwszego łańcuszka który dostałem na komunię. Gdy tylko go założyłem w ten sam dzień działo się coś nieprzyjemnego dla mnie. To kłutnia rodziców, to zmarł ktoś mi bliski, to zgubiłem pieniądze lub inną cenną rzecz. Ostatni raz kiedy założyłem srebrny łańcuszek (to było ok 8 lat temu), w ten sam dzień zostałem wyciągnięty przez policję z domu koleżanki, spałowany na korytażu (tylko dlatego że sąsiad nie lubił tej koleżanki i był działaczem SLD co dawało mu znajomości w policji :)..), osadzony w areszcie, dostałem wyrok który musiałem odpracować w czynie społecznym. Od tamtej pory nie ałożyłem żadnego łańcuszka na szyję. Teraz zaczynam się zastanawiać nad amuletem tylko nie wiem jeszcze jaki do mnie pasuje.

Portret użytkownika RH+

za to ultrakatolicy co

za to ultrakatolicy co niedziela w kościele, walnie spożywają ludzkie mięso, oddając się wielkiemu kanibalistycznemu szaleństwu. Jeśli chcesz twierdzić, że judeochrześcijaństwo nie składa i nie składało krwawych ofiar, to znaczy, że nie czytałeś biblii, albo uznałeś ja za stek bzdur średnio wysmażony. Straszysz grzechem i karą, więc piekłem i cierpieniem. Ale zapominasz, że to twojej religii propaganda mówi, że wasz bóg jest miłością (2000 lat tej miłości wystarczy, eurpa ma już zjechane zwieracze jak chłopcy po święceniach). Więc skąd strach? Miłość, która niesie strach? 
Żałosny jesteś w swoim zaślepieniu. 
Nikt tu nie nawoływał do zwierzęcego seksu (choć pewnie seks z 12 latką dopuszczony w Watykanie nie jest seksem zwierzęcym - prawda, zwierzęta nie gwałcą swoich młodych), kradzieży czy kłamstwa. Za to art mówi o wierze, nie religii, o tym, ze oparcie w wierze w coś daje siłę - ale masz rację, jeśli jest to fałszywe jest to złudna siła. 
Pytanie tylko dlaczego tak wielu katolików, z którymi mam do czynienia przed śmiercią odchodzi w strachu. Nie lęku, nie z obawą - w panicznym strachu? Może przez to, że widzą, że przez całe życie wierzyli w kłamstwo? 
 
Otwórz oczy chłopie/babo. 
I ŻYJ 

Portret użytkownika black.serpent

Kiedyś szanowałem Cejrowkiego

Kiedyś szanowałem Cejrowkiego i osobiście nie mam nic do tego, że jemu poczucie bezpieczeństwa daje właśnie wiara w dogmaty kościoła katolickiego - każdy może przecież wierzyć w co chce. Problem w tym, że on właśnie ma to podejście "ultra" jak wspomniał autor artykułu. Mianowicie kiedy słyszę jego styl wypowiedzi pełen chorego fanatyzmu, wiary w te... syjo-pierdoły (czysto subiektywnie) wytworzone przez człowieka przy jednoczesnym gnojeniu wszystkich innych wyznań, dosłownie wszystkiego co nie jest katolickie - bo nie ukrywajmy Chrześcijaństwo a Katolicyzm dzieli przepaść nie do opisania. Gość jest inteligentny, ale Bilbii chyba jednak nie czytał (a jeżeli czytał to napewno nie ze zrozumieniem...) - co w sumie mnie nie dziwi bo większość niedzielnych wędrowców "tam i z powrotem" nigdy nie miała jej nawet w rękach, a jeśli nawet to skończyło się pewnie na oglądaniu okładki... Masz mózg... szukaj, dostał(e/a)ś go nie na darmo, dziedziczenie wiary po przodkach "bo tak trzeba" to tylko jeszcze jedna bzdura dla ociężałych umysłowo, umiłowanych w konformizmie, typowych owiec, które trzeba zbawić.
 
Tym, którzy również szukają odpowiedzi na fundamentalne pytania polecam ten film: http://youtu.be/-65s3iWIyY4
wiadomo... żeby dojść do prawdy trzeba mieć naturę sceptyka, dziś jest taki zamęt informacyjny, że już niczego nie można być pewnym, jednak z czasem elementy układanki stają się coraz bardziej spójne tworząc coraz bardziej wyrazisty obraz.

Portret użytkownika Fanka1

Wobec takiego stwierdzenia,

Wobec takiego stwierdzenia, żem Żydówa - uroczyście oświadczam, że nie jestem. Judaizm jest mi mało znany, bo jestem katoliczką. Temat wywołał ADMIN tym obrazkiem. A kto chce zobaczyć modlitwy o uwolnienie może jechać na Jasną Górę, tam się często odbywają, przyjeżdżają ludzie z całej Polski.
A tak na marginesie, to księdza zakonnego mam w rodzinie (nie jest pe...).

Portret użytkownika RH+

przynależność do kościula

przynależność do kościula katolickiego powoduje, że nie możesz poznawać innych systemów zniewolenia? 
"Judaizm jest mi mało znany, bo jestem katoliczką."
Pytasz, czy istnieje ktoś inny (a ten o którym mówisz, istnieje?), kto może wyrzucać demony z ciała? Odpowiem Ci z własnych obserwacji - istnieje. Istnieje ich wielu - to wszystkie silniejsze demony od tego, który opanowała opanowanego. 
"A kto chce zobaczyć modlitwy..." modlitwę można zobaczyć? 
Poza tym, że klasztorni braciszkowie robią spędki, masówki w różnych intencjach, jeszcze nie znaczy, że ma to sens. 
Jeszcze w latach 2010 w szpitalu psychiatrycznym w Warszawie na jednym z oddziałów młodzieżowych leżał przewlekle koleś (znaczy powyżej 6 miesięcy), który potrzebował regularnych, co 3 tygodnie egzorcyzmów - inaczej wpadał w psychozę. Czy to znaczy, że był opętany? 
Poza tym historia tej sekty pokazała wiele pomysłów które kończyły się tragicznie - jak posypywanie popiołem 3 oka (by obsypany nie widział ściemy - wiesz, popiołem w oczy), jak krucjaty (w tym krucjata dzieci), jak palenie na stosach kobiet i mężczyzn o innych poglądach, niż jedyny prawdziwy (wszystkie inne są błędne, przecież), jak chrystianizacja Europy wschodniej (wiesz, że były obszary, gdzie prócz braciszków za konnych znaleźć można było jedynie trupy? - przykładem jest jaćwież w warm-maz). 
To, że Ty uwierzyłaś fałszywym prorokom, nie znaczy, że wszyscy inni są fałszywi. To, że Twój rodzinny zakonnik nie jest pedałem nie znaczy że nie jest pedofilem - wiesz, jedno nie wyklucza drugiego. Poza tym - może nie być aktywny - zawsze może być ktoś, kto wypędza z niego demony od tyłu. 

Portret użytkownika Fanka1

Przyznam, że nie spodziewałam

Przyznam, że nie spodziewałam się aż tak emocjonalnego odzewu. Widać, że przez przypadek mój króciutki tekst obudził "czuły punkt", jak niżej:
... "Pytasz, czy istnieje ktoś inny (a ten o którym mówisz, istnieje?), kto może wyrzucać demony z ciała? Odpowiem Ci z własnych obserwacji - istnieje. Istnieje ich wielu - to wszystkie silniejsze demony od tego, który opanowała opanowanego. "
Ja bowiem nie posiadam tego typu własnych obserwacji ... na szczęście, i nie chcę posiadać. Kończę swoją wypowiedź na remat egzorcyzmów, myśląc jednocześnie, że wszystkie wypowiedzi powinni przeczytać wątpiący w tzw. moce nadprzyrodzone.

Portret użytkownika Zenek

http://nnka.wordpress.com/201

http://nnka.wordpress.com/2013/09/16/urszula-koziol-garsc-wierszy-z-lat-1976-1996/#comment-20983
 
Dla jednych TO (te przeżycia) będą Prawdą dla innych Herezją. Gdzie leży odpowiedź?
 
Naganiacze do piekła w różnorakich myckach ci tego nie powiedzą. Im zalezy na rozsiewaniu cierpienia bo na nim pasożydują. Mają z niego te judaszowe szekle pomnażające ich pychę.
 
Ale odpowiedź na to pytanie jest jednym z powodów działalności tu banderowskiego gnoja podszywającego się pode mnie. Udający słowian kabałocielcy nie lubią jak się ich yahwe wyrywają z matni ofiary. Jak się mimo sączonych im jak jad Bestii kłamstw nawracają na Prawdziwą Wiarę i Rzeczywistego BOGA.
 
A oni to tylko mały wycinek "wilków w owczych skórach" bo takich śmierdzących zepsuciem, takich będących kloaką wszelkiej niegodziwości  indywiduów pieprzących o bogu jest cała masa. Bo to akwizytorzy szatana udający kaznodziei Chrystusa. Tez chcesz pod taką etykietką być wpisana do Księgi Żywota?
 
 

Portret użytkownika Fanka1

A kto jest Twoim bogiem, bo

A kto jest Twoim bogiem, bo trochę nie ogarniam. Rozumiem, że chyba jakiś byt niematerialny objawiający się w trakcie medytacji. Pytałeś go może, kim jest? A może to jakiś zły byt od Lucyfera? Osobiście nie mam nic przeciw medytacji, ale czy rozpoznałeś, kto ma na Ciebie wpływ?

Portret użytkownika RH+

Piszesz, że nie masz takich

Piszesz, że nie masz takich doświadczeń. Więc ja pytam - na czym w takim razie się opierasz? Na propagandzie największej sekty pedofilów? Na plotkach Goździkowej spod 5tki? Jeśli nie masz doświadczeń, nie masz punktu odniesienia. Jeśli nie masz punktu odniesienia, to sama nie wiesz, z jakiego punktu patrzysz. 
Oświecę Cię, istoto niewidoma - opętanie można sprowadzić na człowieka i z niego wygnać. Jednak jeśli zaczynasz z demonem, kończysz z demonem. Jeśli chcesz sprowadzić byt duchowy w czyjeś ciało, potrzebujesz łącznika, by ten byt przywołał - możesz być łącznikiem, ale to niebezpieczne. Jesli chcesz wygonić demona z ciała materialnego, musisz mieć obrońcę, mecenasa i musi on być silniejszy od tego, którego chcesz wygnać. Tylko dziwnym trafem - Bóg takimi sprawami się nie zajmuje. Podpisał pakt z diabłem, by ten przez jakiś czas rządził na tym świecie i nie wtrąca się i nie wtrąci, choćby opętana była dziewica orleańska, czy armia dzieci. Bo w przeciwieństwie do jahwe - jest spójny, wiarygodny i bezwzględnie konsekwentny. Ale już wraca i całe to szatańskie plemie wygna. 
 
Twoja religia zostala wypisana przez gniewnego boga, żelaznym palcem na kamiennych tablicach, moja religia to tradycja i wiedza moich przodków - marzenia nawiedzające starszych ludzi za pośrednictwem Wielkiego Ducha w uroczystych godzinach nocy, w wielkich chwilach życia. I wszystkie one są wyryte miłością w sercach moich dzieci....
 
Twoja moralność to moralność sprzedawczyka. Żadna moralność wprowadzona siłą i nakazem, wprowadzona z góry i spisana na kamieniu u szyji nie może być lepsza i doskonalsza od moralności płynącej z glebi serca, z miłości ludzkiej a praktykowanej bez przymusu i nadziei na nagrodę. 
 
Mój Bóg nie straszy mnie piekłem
Mój Bóg pokazuje mi ciężką drogę do raju
Mój Bóg nie obiecuje mi życia w grobowym raju
Mój Bóg pokazuje mi, jak ziemię zamienić w raj
Mój Bóg stworzył mnie na obraz swój 
i podobieństwo
Mój Bóg nie nazywa mnie swym sługą
Mój Bóg pokazuje mi jak wysoko mam nosić głowę
Mój Bóg nie napełnia mego serca strachem i nie każe giąć pleców w psiej służalczości
Mój Bóg napełnia mnie dumą, że jestem jego dzieckiem
Mój Bóg oczyszcza ze strachu, bo nic złego stać się nie możę
Mój Bóg dał mi prawa 
które jeśli spełnione
sprawią
że narodzę się z lędźwi mojego wnuka
z ziemi moich przodków
Mój Bóg nie zasnął nad partią szachów z szatanem
Mój Bóg właśnie wraca
bo czas panowania jahwe dobiega końca
 
 
Siła szatana nie polega na tym, ze sprawił, że ludzie przestali w niego wierzyć. Siła szatana polega na tym, że sprawił, że ludzie zaczęli wierzyć, że jest jedynym Bogiem, Stwórcą i Pierwotnym Poruszycielem. 

Portret użytkownika andy V

Tylko umysł człowieka

Tylko umysł człowieka natchnięty iskrą Stwórcy jest tą siłą, która może absolutnie wszystko. Bezduszny, materialny talizman czy amulet sam w sobie nie znaczy nic. Zawieszony np. na gwoździu wbitym w ścianę może spokojnie wisieć nawet i sto lat i nie zdziała nic. Natomiast w ręku człowieka ma za zadanie  ukierunkować umysł w pożądaną stronę. Odmienne twierdzenie to twierdzenie że batuta jest ważniejsza aniżeli dyrygent.

Portret użytkownika andy V

Każda wiara w coś nowego -

Każda wiara w coś nowego - lepszego zaczyna się obiecankami, a kończy hekatombą. Przykłady? Proszę bardzo: we Francji najpierw były hasła WOLNOŚĆ, RÓWNOŚĆ, BRATERSTWO, a potem gilotyna wprowadzała tą równość w życie. W Rosji bolszewicy mieli stworzyć raj na ziemi, a sprowadzili kilkadziesiąt milionów pod ziemię. I najnowsze fakty: jak wyglądają : Afganistan, Irak, Libia, Egipt i Syria po próbach wprowadzania t.zw. demokracji, a w rzeczywistości to przecież chodzi o przejęcie przez międzynarodowe koncerny bogactw naturalnych w danym kraju. W czyich rękach a raczej łapach są te koncerny to już odpowiedzcie sobie sami.

Portret użytkownika STASIEK

Kto przebywa w pieczy

Kto przebywa w pieczy Najwyższego
i w cieniu Wszechmocnego mieszka,
mówi do Pana: Ucieczko moja i Twierdzo,
mój Boże, któremu ufam.
Bo On sam cię wyzwoli
z sideł myśliwego i od zgubnego słowa.
Okryje cię swymi piórami
i schronisz się pod Jego skrzydła:
Jego wierność to puklerz i tarcza.
W nocy nie ulękniesz się strachu
ani za dnia - lecącej strzały,
ani zarazy, co idzie w mroku,
ni moru, co niszczy w południe.
Choć tysiąc padnie u twego boku,
a dziesięć tysięcy po twojej prawicy:
ciebie to nie spotka.
Ty ujrzysz na własne oczy:
będziesz widział odpłatę daną grzesznikom.
Albowiem Pan jest twoją ucieczką,
jako obrońcę wziąłeś sobie Najwyższego.
Niedola nie przystąpi do ciebie,
a cios nie spotka twojego namiotu,
bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie,
aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.
Na rękach będą cię nosili,
abyś nie uraził swej stopy o kamień.
Będziesz stąpał po wężach i żmijach,
a lwa i smoka będziesz mógł podeptać.

Ja go wybawię, bo przylgnął do Mnie;
osłonię go, bo uznał moje imię.
Będzie Mnie wzywał, a Ja go wysłucham
i będę z nim w utrapieniu,
wyzwolę go i sławą obdarzę.
Nasycę go długim życiem
i ukażę mu moje zbawienie.
to wystarczy  inne to pierdoly

Portret użytkownika Karen

Wiara w Wyższe Istoty, wiara

Wiara w Wyższe Istoty, wiara w Kreację daje najwyższe energetyczne wibracje człowiekowi, bo ma kontakt z takimi własnie Energiami. Natomiast malutka i płytka wiara w przedmioty wyprodukowane przez samego człowieka uruchamia niższe istoty często z tego samego poziomu, co ów wierzący i daje mu to, w co on wierzy czyli materialne, a nie duchowe fanty. Dlatego nawet drobna myśl jest energią, nie tylko utrwalona wiara. Jak i o czym myślisz to przyciągaszi w tym tkwisz.

Portret użytkownika Raist

Ja wierze że przestaniesz

Ja wierze że przestaniesz ćpać to gówno i zaczniesz zachowywać się jak normalny człowiek baco. Twoje komentarze są naprawdę tak interesujące jak gówno w przeręblu. Zauwazyłem że zachowujesz się jak taka mała dziewczynka, wszystko co Ty sobie wymyslisz to jest ok, natomiast posty innych to już musisz wyśmiewać, to naprawdę jest żałosne i kazdy się z Ciebie śmieje, a Ty robisz dalej to samo, no jak inaczej nazwać idiotę? Biggrin

Portret użytkownika asik06031973

bo tak czytam te Twoje

bo tak czytam te Twoje wypowiedzi i myślę że poczucie humoru to masz ponad przeciętną Smile pozdrawiam
ps pewnie zaraz pójdą same minusy hehe odezwij się czasem na emaila

Portret użytkownika oli

Wiara jest bardzo wazna w

Wiara jest bardzo wazna w zyciu, ale tylko ta wiara jaka ci podpowiada twoj umysł a nie ktoś kto  bedzie miał na tym korzysci.  Czlowiek , ktory DAJE SOBIE NARZUCIĆ CZYJĄŚ WIARE - STAJE SIE JEGO NIEWOLNIKIEM.

Portret użytkownika Zenek

"Przede wszystkim wiara w

"Przede wszystkim wiara w talizmany i temu podobne rzeczy daje nam poczucie bezpieczeństwa i kontroli nad sytuacją co znakomicie pomaga w zwalczaniu stresu."
 
-  to tylko trenuje fioła i utrwala w paranoi. Podstawa to wiara w siebie. W to bycie Bożym Dziecieciem z jakiego odczuwania każda judaistyczna sekta satanistyczna oducza by właśnie byście poprzez wiare w kabalistyczne pierdułki byli bezbronni wobec ich szatańskiego pierda yahwe.

Portret użytkownika Fanka1

Czy zatem Pan, Panie Zenku

Czy zatem Pan, Panie Zenku uważa, że ta siła, która omotała kobietę na obrazku i powoduje jej lewitację, to biblijny Bóg, którego Żydzi zwą Jahwe, a Pan określa jako szatańskiego? Jeśli to biblijny Bóg Stworzyciel wszechświata tak nią miota, to jak Pan wyjaśni, że mocą Pana Jezusa, wzywanego w modlitwie katolickiego egzorcysty o uwolnienie jej od Szatana, można uwolnić tę panią? A może według Pana to Szatan, który sam siebie wyrzuca, wbrew własnej woli? Coś tu się nie zgadza?

Portret użytkownika b@ron

Fanka1...wierzysz w opętanie

Fanka1...wierzysz w opętanie takie jak na obrazku? (poglądowym) widzisz to może być owa manipulacja podatnego umysłu ,wmówić komuś że jest opętany ,po to by potem pokazać "moc" egzorcyzmu i imienia jezus...zauważ że egzorcyzmu nie dokonuje byle jaki ksiądz a egzorcysta...widzisz tu lewitacja jest dla ciebie czymś niewytłumaczalnym ...a setki magików którzy robią to samo ??? my nie wiemy na czym polega "kurs egzorcysty" Wink być może to taki sam magik jak w cyrku ...oczywiście zanim się na mnie obrazisz ,to są tylko moje przemyślenia Wink

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Fanka1

Absolutnie się na Ciebie nie

Absolutnie się na Ciebie nie obrażę, tak jak i na nikogo na tym forum. Po to jest forum, by ludzie mogli wymieniać poglądy i najlepiej gdy sobie za bardzo przy okazji nie dokuczają. Ludzie mało wiedzą o sprawach opętań, polecam choć zapoznanie się na Wikipedii i innych źródłach w necie. Powody tych zdarzeń i charakter są różne, tam trochę opisują. Na YouTube są autentyczne nagrania pokazujące, jaką siłe dostaje człowiek, jak się zmienia, coś niefajnego naprawdę. Oprócz opętań są tzw. zniewolenia. Nie chcę więcej o tym pisać, bo temat nie jest miły.

Portret użytkownika Spartan

ja mam na obrazku Myszkę

ja mam na obrazku Myszkę Miki,też lewituje i co? Ludzie zejdźcie na ziemie,obrazek to obrazek,liczą się własne realne obserwacje a nie to co ktoś ci pokaże na obrazku Trzeźwe logiczne myślenie a życie od razu jest o wiele łatwiejsze

Portret użytkownika Zenek

  Jak trwa wojna i się

 
Jak trwa wojna i się przesuwa Front to najpierw idzie zwiad, potem regularna armia, potem tabory, potem ci co wyłapują wrogich dezerterów, potem sztab a dopiero na końcu nowa władza zakłada swoje ośrodki uważając teren za przejęty i podbity.
 
Jedne demony kuszą, inne opętuja a jeszcze inne, ważniejsze, konsumują ich robotę. yahwe nie jest Stwórcą a od egzorcyzmów jeszcze nikt nie wyzdrowiał. Co najwyżej choroba przeszła w stal letarny a "pacjent" satanistycznym rytuałem utracił własną dusze.
 
 

Portret użytkownika Fanka1

Rozumiem, że zna Pan jakiegoś

Rozumiem, że zna Pan jakiegoś innego Boga, który potrafiłby poradzić sobie "na stałe" z takimi przypadkami opętań. Nadmieniam Panu, że w Islamie też są wyrzucane demony (dżiny) z ludzi a Islam opiera się na tej samej Biblii.

Portret użytkownika Zenek

Znam tego Boga o jakim

Znam tego Boga o jakim wszyscy pieprzą dopasowując go do swoich ułomności czy urojeń bo w przeciwieństwie do satanistów od tory,pedofili od koranu czy faryzeuszy od bibli znam Stwórce. Tego prawdziwego a nie skatowanego watykańskim zakłamaniem wiec wszelkie allahy, yahwe czy inne pierdy są tylko pierdami bez mocy sprawczej i to bez względu na to jak się ich wierni starają by diabła uczynić bogiem. I ile holokaustów "pogan" czynią by ich diaboliczny pierd był z ich wiary szczęśliwy.

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika 85r

Nieważne jaka bardzo była by

Nieważne jaka bardzo była by pokojowa wiara zawsze wyrosną z niej jacyś fanatycy. Potwierdzone i opatentowane na ziemi wiele razy. Masz racje że większość ludzi jest podatna na reklamy np itp badziewie ale to wynika tylko z tego powodu że większość ludzi jest głupia no bo gdyby nie byli to by ich tak politycy nie robili w h...a. Po za tym szybciutką by pogonili tą bandę pasożydów z wiejskiej a że nie są do tego zdolni to z jednej strony prawda trują nas wszystkich żywnością itp. badziewiem by nas osłabić ale przecież kiedyś im na to pozwolono gdy ludzie byli zdrowi i nikt nie strajkował nawet tego chcieli, mowa o kapitaliźmie żmijowatym. Wystarczyło pokazać trochę kolorowej ameryki i wszyscy głupi się tym toksycznym krajem zachłysnęli i do dzisiaj nie mogą otrzeźwieć.

Portret użytkownika b@ron

to znaczy...wiara

to znaczy...wiara niekoniecznie musi oznaczać jakąś religie ,dobra wiara to taka która pomaga.np ciężko chory człowiek który wierzy że wyzdrowieje ma większe szanse na wyjście z choroby niż taki który się już poddał chorobie ...oczywiście taka wiara też może być zgubna ,przypuśćmy że człowiek chory na raka ma szanse być zoperowany ,ale ślepo wierzy że sam pokona raka...przykładów jest wiele ...a wiara ,ta religijna ,zawsze jest złą wiarą jako że nie ma religi która by zaistnieć nie krzywdziłaby ludzi ,każda religia = sekta i tyle w temacie

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika leming pospolity ;)

Widocznie tak ma się NAM -

Widocznie tak ma się NAM - czytelnikom - kojaRZyć !!! Tu reklama,kontrowersyjne zdjęcie,tam przygłupi komentarz z masą blędów i idiotami tłumaczącymi wymyślone upośledzenia ... nie dajcie się zwieść i myślcie samodzielnie - to naprawdę nie boli !!!  Wink  Wiara w amulety i talizmany jest teraz bardziej "trendy" niż wiara w BOGA - w prostym tłumaczeniu  Smile Co na to nasi watykańscy okupanci i ich zwolennicy ?! Biggrin

Skomentuj