Wiele ze starożytnych tekstów w podobny sposób opisuje rządy Bogów nad ludźmi

Kategorie: 

Własne

Teksty napisane przez cywilizacje starożytne już od dawna zadziwiały miłośników teorii o paleokontaktach ludzi i obcych. Historie te, często przedstawiane z perspektywy żyjących wtedy ludzi pokazują nam obraz społeczeństwa dalece odległego dzisiejszym ludziom, w którym kluczową rolę pełnią Bogowie.

 

 

Wielu ludzi uważa, że gdyby zaawansowana cywilizacja techniczna rzeczywiście dotarła kiedyś na Ziemię, to nie byłoby mowy o tym aby nie pozostało po nich nic co mogłoby udowodnić ich domniemaną wizytę. Naturalnie mają oni rację, a pomijając rozmieszczone po całym świecie budowle megalityczne czy zadziwiające monumenty pokroju piramid z Gizy jest aż nadto pisemnych dowodów na to że istnieją fragmenty naszej historii o których nadal nie mamy pojęcia.

 

W ostatnich latach pojawiło się nawet przekonanie, że wiele z tych dokumentów nosi ślady pewnych wyraźnych podobieństw. Dobrym przykładem tego typu są Sumeryjska Lista Królów, Kanon Turyński oraz kamień z Palermo. Trzy niezwykle ważne starożytne teksty, opisujące okres w historii, gdy „Bogowie” zstąpili z nieba i własnoręcznie rządzili światem.

W Liście Królów podany jest dość konkretny przedział dat, w których rządzili starożytni władcy Sumeru. Jej kopie są odnajdywane w Babilonie, Suzie, Asyrii i pochodzącej z VII wieku n.e królewskiej bibliotece w Nineveh. Wszystkie te reprodukcje mają pochodzić od oryginału powstałego w czasie Trzeciej Dynastii Ur lub nawet nieco wcześniej. Całość dokumentu wyraźnie wskazuje na to, że na początku ludność znad Eufratu była rządzona przez „niebiańskie istoty” które nie tylko przybyły z „nieba” ale również uczyniły ludzi podległymi sobie.

Zgodnie z tym co w niej napisano:

Po tym jak królestwo zostało dane z nieba, królestwo było w Eridu.W Eridu Alulim był królem, panował przez 28800 lat. Alalgar panował przez 36000 lat. Dwóch królów panowało przez 64800 lat.

Dotychczas nie skonstruowano żadnej logicznie brzmiącej teorii, która wyjaśniałaby dlaczego Sumerowie przedstawili w tym tekście zarówno historycznych władców jak i mitycznych monarchów żyjących często ponad 30 tysięcy lat, ale kto wie może to też miało charakter alegoryczny ? Aby osiągnąć jakiś kompromis, dzisiejsi naukowcy przyjmują, że jedynie część z Sumeryjskiej Listy Królów to prawda natomiast rządy Bogów to zwykła symbolika.

Oczywiście dyskusja mogłaby się zakończyć w tym miejscu, gdyby nie fakt, że istnieje Turyńska Lista Królów zwana również kanonem Turyńskim. Ten opisany w języku hieratycznym dokument, podobnie jak jego sumeryjski odpowiednik przedstawia genezę pojawienia się rządów pierwszych „boskich” dynastii władających starożytnym Egiptem. Ten dość zniszczony obecnie dokument oryginalnie zawierał w sobie ponad 300 imion władców Egiptu, ze szczególnym uwzględnieniem lat, miesięcy i dni ich panowania.

Dla nas szczególnie ważne są dwie ostatnie linijki pierwszej z kolumn, która była poświęcona postaciom Bogów, zawiera ona coś na kształt dzisiejszego podsumowania dokumentu i ponownie tak jak w przypadku Sumeryjskiej Listy pojawia się tam wiele dynastii Bogów-królów, które rządziły przez kilkadziesiąt tysięcy lat każda. Ostatni władca z dynastii Shemsu-Hor (nazwa ma oznaczać poplecznika Horusa) miał władać przez blisko 36 620 lat zanim oddał władzę w ręce pierwszego ludzkiego króla Menesa.

Kontynuując temat Egiptu, istnieje tam jeszcze jeden tekst do złudy przypominający Sumeryjską Listę Królów, znany szerszym kręgom jako kamień z Palermo. Ta starożytna kamienna tablica jest jednym z najważniejszych źródeł wiedzy dla historyków zajmujących się Egiptem, ponieważ zasadniczo jest to jeden z najstarszych podręczników do historii. Mimo iż dokładna data jego powstania jest nadal nieznana, szacuje się, że powstał on w okresie panowania piątej Dynastii.

Podobnie jak w przypadku Turyńskiej Listy, tutaj ponownie pojawiają się mityczni predynastyczni Bogowie-władcy starożytnego Egiptu. Warto w tym momencie wspomnieć że do naszych czasów dotrwała jedynie połowa wielkiej tablicy, która oryginalnie mierzyła blisko 2 metry długości i około 60 centymetrów szerokości. Na dzień dzisiejszy tablica zawiera w sobie opisy 120 władców ze wczesnych dynastii, którzy mieli władać Egiptem w czasach gdy w delcie Nilu nie było mowy o istnieniu jakiejkolwiek cywilizacji. Co ciekawe wielu z tajemniczych Bogów i półbogów pojawiało się również w dużo późniejszych drzewach genealogicznych rodów królewskich.

Zapewne gdyby trochę pogrzebać znalazło by się co najmniej kilka podobnych przykładów tego typu podobieństw, ale fakt faktem nie ma chyba takiej potrzeby. Dla zajadłych sceptyków nawet i setka starożytnych zapisków współistnienia naszej rasy z inną pozaziemską cywilizacją nie wystarczy by udowodnić im jej istnienie. Może to i dobrze, że niektórzy z nas są zawzięcie podejrzliwi w czasie gdy inni zwyczajnie „Chcą wierzyć”, że historia ludzkości nie jest wcale tak prosta jak zdaje się większości z nas.

 

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)


Komentarze

Portret użytkownika PędnikNieŁągiewki

Jest też jeszcze jedna

Jest też jeszcze jedna oczywista oczywistość: gdyby przez naszą Cywilizacją Naukowo-Techniczną istniała(y) inna(e) równie wysoko rozwinięte "protoplastki" zostałyby po nich - bo musiałyby zostać! - liczne na to dowody w postaci wyrobów ze skądinąd nam znanych niezniszczalnych tworzyw, szkła (jakieś ichnie monitory i inne ekrany, butelki itp. masa wyrobów) z nierdzewnych, kwaso, żaroodpornych i żarowytrzymałych stopów metali itd... Tymczasem wciąż obracamy się wokół wysoce co prawda zdumiewających ale siermiężnych "dowodów" z ziemskiego kamienia itp. minerałów, a to niepokojąco zbyt mało na coś, co może stanowić niepodważalny dowód...

Portret użytkownika jou

no coz to nie jest do konca

no coz to nie jest do konca tak jak myslisz, stale kwaso,zarowytrzymale nie przetrwaja tysiaca lat, one poprostu wolniej sie rozkladaja,plastik i tworzywa duzo wolniej ale wg mnie naprawde rozwinieta cywilizacja dazy wlasnie do czegos co sie rozlozy po pewnym okreslonym  czasie lub pod wplywem pewnych okreslonych czynnikow i nie jest niezniszczalne, z plastikiem juz mamy problem i pracuje sie nad sposobem jego szybkiego rozkladu. Ja np dazylbym do tego by moj powiedzmy statek byl trwaly dopoki ja zyje ale przy braku mojej obecnosci  rozpadl sie w pyl, taka mam subiektywna  opinie, pozdro.

Portret użytkownika PędnikNieŁągiewki

"... no coz to nie jest do

"... no coz to nie jest do konca tak jak myslisz, stale kwaso,zarowytrzymale nie przetrwaja tysiaca lat, one poprostu wolniej sie rozkladaja,".

Mylisz się - przetrwają miliony lat. Oczywiście zdaję sobie sprawę że korozja elektrolityczna to migracja jonów - i to może rozkładać stale żaro i kwasoodporne - ale nie wszędzie ona zachodzi. Jest dużo metali zalanych w szkle i plastikach, a te mogą w warunkach beztlenowych i zasadowych - w bagnach, torfach i skałach -  przetrwać wiele milionów lat bez uszczerbku. Teflony, tarnamidy i inne poliamidy a także tworzywa o przeznaczeniu wojskowym i wojennym są z p-ktu widzenia człowieka i jego systemu mierzenia czasu wieczne jak przysłowiowy kamień a nawet bardziej, bo i liczące setki milionów, a nawet miliardy lat kamienie erodują...Wiek planety - i źródła energetyki planetarnej-Słońca - jest za mały by "pod jednym Słońcem" rozwinęła ona "od zera do superkomputera" wiele po sobie następujących cywilizacji technicznych tworzonych przez inne stwory niż obecna - przez człowieka, i żeby po każdej z nich, ich wyrobach, dokumentnie żaden ślad nie pozostał, choćby mnogie szklane monitory i kineskopy lub ich fragmenty z zalanymi w nich elektrodami, kwarce, ferrytowe i grafitowe pręty, instalacje fabryczne lub ich fragmenty itp.

"Jeśli chcesz, by dom był ci jako przystań cicha przenigdy doń nie wpuszczaj klechy ani mnicha".

Portret użytkownika lipka

Należy uświadomić sobie jedno

Należy uświadomić sobie jedno - Ludzie jako cywilizacja istnieją w kosmosie niezależnie od innych cywilizacji i nie są z nimi powiązane genowo, a przynajmniej nie powinny być bo nzaczyło by to, że z ludźmi robiono straszne rzeczy. Ci co twierdzą, że człowiek jest jakąś hybrydą to kłamią i powinni te kłamstwa odszczekać.

Portret użytkownika H.R.

No, niestety, ale badania nad

No, niestety, ale badania nad DNA człowieka wskazują, że spora część genomu nie pochodzi z Ziemi, a z kosmosu. Biorąc pod uwagę fakt, że zapisane mamy w genach wszystkie pokolenia stworzeń, które były protoplastami człowieka począwszy od ryby, ten genetyczny zapis powinien się kończyć na dinozaurze, lub torbaczu, ale tak nie jest, bo zawiera sekwencje, które znalazły się w sposób nienaturalny. Nie mówiąc już o sporej części zapisu, w której nie wiadomo co się znajduje, do czegp służy i nie wiadomo kiedy ma się uaktywnić, przetważając człowieka w .... no właśnie, nie wiadomo co, nadającu trudne do określenia zdolności. Wiadomo jedynie tyle, że ta tajemnicza, spora część kodu jest nieaktywna i nie wiadomo jak długo ma trwać jej uśpienie. Pewne jest to, że znalazła się w naszym kodzie w sposób nienaturalny, celowy, czego już znanym, częściowym efektem jest Homo Sapiens. To daje pewność, że pozostała część "obcego" zapisu jest umieszczona celowo i na pewno będzie się uaktywniać w czasie przewidzianym przez wprowadzającego. Tak więc fakty wskazują, że jesteśmy transgeniczną hybrydą i to jeszcze w fazie przepoczwarzania się, bo nie jesteśmy jszcze finalnym produktem.

Portret użytkownika lipka

A Sumerowie to jakaś

A Sumerowie to jakaś wyrocznia jedynej prawdy? Prawdziwi (!) bogowie to ci, którzy na Ziemi stworzyli żyjący świat, reszta to tylko mniej lub bardziej udane cuda techniki.

Portret użytkownika MiterMann

Ile trzeba jeszcze danych,

Ile trzeba jeszcze danych, wiary slownej, wiary fizycznej, wiary psychicznej czy jak to katole lubia wiary metaforycznej.... JESTESCIE HYBRYDAMI !!! mieszanka genów jak salata z pomidorem tylko dlatego ze byl efekt, wiec dlaczego nie rozumiecie faktu, ktory okresla wam caly [ciach] fakt  jako dogmat,,,, bo nie wiele zrozumiecie doktryne....zalosne ale fakt w ktorym zyjecie jest doktryna, efektem, iluzja, bajka, czym chcecie to tak nazwiecie ale to [ciach] jest FAKT.... MATRIX.... zgnijemy przez wieszkosc, a wiekszosc to debile, przekladając na poprawnosc polityczna wprowadzaja swoje cele, i co mysli czlowiek... uj z twoimi celami jak [ciach] kasa jest za wami, watykan was blogoswawi, a przecietny obywatel nie ma miami..... kogo obchodzi kto co robil set lat wstecz.?. tych ktorzy wyciagaja wnioski z historii..  ten kto ich nie wyciaga, popelnia bląd drugi raz..... i zaczyna sie paradoks....tkwicie w tym co tu i teraz opierajac sie na propagandzie....co chcecie zmieniac ? forum to nie BOOOOOG nie zmieni horyzontalnych wod.... mimo wszystko nadzieja matka glupich ktora kocha swoje dzieci..... sens calej praprapagandy tkwi tam gdzie zostaje ona przetasowana w taki sposob, aby utkwila wam na czas dluzszy jak dwa dni...... co nam jako narod szkodzi... lez coz... logika nie wygra z wiekszoscia.... to sa takie przypadki ze czlowiek chce sie mylic lecz nie moze.... i narzyzm zdania odpada w calosci.... a prawda gamoni zlosci... bunt rodzi zmiane, otoz nie.... patologia sie dzieje... i zmiana rodzi bunt...

edit: skasowano
Ostrzeżenie za wulgaryzmy. Kolejne komentarze z wulgarnym słownictwem, będą usuwane.
/mod/

Portret użytkownika Wiedun

Niee, on nie jest

Niee, on nie jest zfrustrowany. Ty masz poprostu wyprany mózg przez system i telewizor. Ludzie nie czytają mitologii i manuskryptów dlatego tak się dzieje jak z Tobą. Dużo wiedzy życzę Smile

Portret użytkownika capone1

"Po tym jak królestwo zostało

"Po tym jak królestwo zostało dane z nieba, królestwo było w Eridu.W Eridu Alulim był królem, panował przez 28800 lat. Alalgar panował przez 36000 lat. Dwóch królów panowało przez 64800 lat."

Dzieląc każdą z tych liczb przez 3600 (Elipsa planety X) dostajemy za każdym razem równą liczbę, czyżby to właśnie stąd pochodzili bogowie ? Czy Planeta X jest opisywaną Atlantydą ?? 

Portret użytkownika arralon

"Mezopotanskie i biblijne

"Mezopotanskie i biblijne zrodla zaswiadczaja wyraznie, ze orbitalny okres Dwunastej Planety Planety X) trwa 3600lat. Liczba 3600 byla zapisywana w jezyku sumeryjskim jako wielkie kolo. Epitet wyrazajacy planete - shar ("najwyzszy wladca") znaczyl rowniez "zamkniete kolo"  i "skonczony cykl". Oznaczal rowniez liczbe 3600. Tozsamosc tych trzech terminow- planeta-orbita-3600  nie mogla byc jedynie przypadkiem".

"Ale czym jest rok? Nasz rok jest po prostu czasem, w jakim Ziemia obiega Slonce jeden raz".

"W przypadku,gdyby zgodnie z naszymi przypuszczeniami  droga Planety X dookola Slonca trwala 3600 lat, wtedy stanowilo by to 1 rok w ich kalendarzu, a takze 1 rok w ich zyciu".

Zecharia Sitchin "Dwunasta Planeta - Ksiega Pierwsza Kronik Ziemi", 1976r.

Ach ci dzisiejsi "naukofcy"...

Portret użytkownika ron

Nie jest możliwym, w oparciu

Nie jest możliwym, w oparciu o obecnie dostępne materiały, jednoznaczne odpowiedzenie na pytanie - kiedy zmarł lub zginął ostatni z hybryd (demonów), tj. ostatni z (opisywanych w Biblii) synów upadłych aniołów i ludzkich kobiet? Niemniej jednak, na pewno żyli oni jeszcze w czasie wyjścia Hebrajczyków z Egiptu, gdyż biblijna Księga Liczb (13.33) podaje: „Widzieliśmy tam nawet olbrzymów - Anakici pochodzą od olbrzymów - a w porównaniu z nimi wydaliśmy się sobie jak szarańcza i takimi byliśmy w ich oczach”. Nie sposób również wydedukować z całą pewnością o jakich 70 pokoleniach była mowa w Księdze Henocha, gdyż  pokolenia patriarchów biblijnych były o wiele dłuższe, niż obecne np. Noe żył 950 lat, a jego ojciec Lamech 777 lat. Ponadto, Bóg w pewnym momencie naszej historii, diametralnie skrócił maksymalną długość życia ludzi do 120 lat. Stary Testament – Księga Rodzaju 6.3 podaje: „Wtedy Bóg rzekł: «Nie może pozostawać duch mój w człowieku na zawsze, gdyż człowiek jest istotą cielesną: niechaj więc żyje tylko sto dwadzieścia lat”. Osobiście jednak skłaniam się do tego, aby w/w. pokolenia traktować w sposób niejako współczesny, gdyż w/w. Słowa o wprowadzeniu limitu na ziemski żywot człowieka zostały wypowiedziane przez Najwyższego bezpośrednio w związku z wersem  6.4 Księgi Rodzaju, tj.: „A w owych czasach byli na ziemi giganci”. Jedno jest jednak w tym wszystkim pewne, a mianowicie to, iż tzw. upadłe anioły (rzekomi bogowie sumeryjsko - egipscy) dostały wyrok skazujący je na 70 pokoleń odsiadki w czeluściach ziemskich, gdyż o tym czytamy w w/w. Księdze Henocha, której autor miał zaszczyt być skrybą - sekretarzem Samego Boga Ojca Wszechmogącego Jedynego i Najwyższego, a nie jakiegoś tam zwykłego kosmity (wers 10.11-15 przedmiotowej Księgi brzmi bowiem następująco): „A do Michała Pan powiedział: "Idź, powiadom Semiazę i innych, którzy są z nim, którzy połączyli się z kobietami i ulegli z nimi zepsuciu z wszelką ich nieczystością. Kiedy wszyscy ich synowie wzajemnie się pozabijają i kiedy ujrzą zniszczenie swych umiłowanych, zwiąż ich na siedemdziesiąt pokoleń pod wzgórzami ziemi, aż do dni sądu i ich spełnienia, aż dopełni się sąd przeznaczony na całą wieczność. W owych dniach zaprowadzą ich do otchłani ognia na męki i zostaną zamknięci w więzieniu na całą wieczność. Wówczas [Szemihaza] zostanie spalony i unicestwiony wraz z nimi. Zostaną razem związani aż do końca wszystkich pokoleń. Zniszcz wszystkie dusze lubieżne i synów czuwających, bo zepsuli oni ludzi”. Do tego czasu jednak, to jest do czasu rozpoczęcia wykonania tej kary "upadłe anioły" vel demony miały się przyglądać jak ich zmutowane dzieci (Giganci - Nefilimy) wybijają się w „bratobójczych” wojnach. Pomimo tego, wiszącego nad nimi, widma całkowitej zagłady, w trakcie tej rozciągniętej w czasie wzajemnej eksterminacji Nefilimów (starożytnych bożków różnych, prastarych ziemskich cywilizacji), one same oraz ich ojcowie (upadłe anioły alias demony) całkiem wygodnie ułożyli sobie życie na Ziemi, gdyż wykorzystując swoją wiedzę naukową oraz swoje naturalne zdolności, które my nazywamy metafizycznymi / paranormalnymi, obwołali się oni bogami, a tym, którym się to nie powiodło, zostały pomniejsze stanowiska faraonów, królów i innego rodzaju włodarzy. W Biblii przecież wielokrotnie napisano, iż to Szatan (jeden z upadłych aniołów) jest panem tego Świata – czyli Ziemi i naszej materialnej rzeczywistości. Na przykład - słynny opis kuszenia Pana Jezusa Chrystusa, gdzie Szatan ofiarowywał naszemu Zbawicielowi władzę na całej Ziemi, aby Ten tylko zaprzestał misji zbawiania nas ludzi i oddał mu pokłon - vide Ewangelia wg Św. Mateusza 4.8-11: „Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz» Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu”. Wydaje się, są to jednak tylko moje subiektywne przypuszczenia, iż w/w. 70 pokoleniowa „odsiadka” upadłych aniołów zaczęła się w chwili ukrzyżowania naszego Zbawiciela, gdyż data ta jest powiązana z początkiem Chrześcijaństwa, a tym samym z odwrotem wszelkiego rodzaju religii pierwotnych, w których wierzyło się w upadłe anioły np. w Azazel’a jako semickiego boga trzód, Barakiel’a jako boga Jowisza oraz błyskawic itp. Słuszność tego przypuszczenie poniekąd udowadnia Ewangelia wg Św. Jana, wers 12.31, gdzie napisano: „Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony".

Portret użytkownika oskar

Hebrajczycy to izraelici ,

Hebrajczycy to izraelici , potomkowie 10 pokolen izraela to slowianie , dzisiaj  2 pokolenia to judy i lewiego ,  na zbawienie com henryk kubik wyjasnia chronologie apokalipsy jana , a kluczem zrozumienia , bylo rozpoznanie tajemnicy bozej zwiastowanej prorokom starego testamentu 

Portret użytkownika H.R.

Biblii nie można traktować w

Biblii nie można traktować w tak bezpośredni sposób, jak to robisz. Z prostej przyczyny - ona zawiera bzdury. Wiele zmyślonych bzdur. Jedną z nich jest opowiastka o upadłych "aniołach" i ich potomstwie zmajstrpwanym z ziemskimi kobietami. Rozmnażanie się jest możliwe TYLKO w obrębie gatunku. Rozmnażanie i krzyzowanie. Nie ma mozliwości skrzyżowania ze sobą osobników dwóch różnych gatunków w sposób naturalny. Z tego powodu powstała dziedzina zajmująca się transgeniką. Jak widać, biblijne opowieści o upadłych aniołach i ich ziemskim potomstwie są bzdurą wyssaną z palca ptzez ludzi którzy nie mieli pojęcia o braku możliwości krzyżowania trans gatunkowego. Jeżeli brać tą opowieść na poważnie, to otrzymamy prosty wniosek: anioły, archanioły i sam Bóg Ojciec nie byli żadnymi istotami nadprzyrodzonymi, ale zwykłymi ludźmi, takimi samymi Homo Sapiens jak my, ponieważ było możliwe otrzymanie potomstwa z krzyżówek z ludźmi.

 

Portret użytkownika Nowa M

Moja uwaga co do liczenia

Moja uwaga co do liczenia pokoleń: nowe pokolenie to narodziny pierworodnego, a więc ważny jest wiek osoby w chwili narodzin dziecka. Jesteś więc w błędzie przyjmując całkowitą liczbę dni życia jednostki jako jedno pokolenie. Ciekawe jest odnieść to do Jezusa, że jego narodziny stanowiły początek i koniec... aż Herod trząsł portkami i nakazał wymordować wszystkie dzieci płci męskiej. To jest jedyne w historii dzieciobójstwo jakie znam, które było powodowane strachem przed utratą władzy i to na podstawie przepowiedni a nie realnego zagrożenia.

Portret użytkownika niebieski52

Następny mądrala z wypranym

Następny mądrala z wypranym mózgiem przez kościół. Nieistniejące od 1500 lat chrześcijaństwo było odłamem judaizmu i do 62 r. byli nimi tylko Żydzi.To tzw. chrześcijaństwo różniło się tylko samozwańczym mesjaszem i chrztem w Jordanie jako odnowieniem przymierza z Jahwe.Nauki Jezusa to wykładnia judaizmu i żadna nowa religia co sam wyraźnie mówił(patrz Ew.). Każdy kto uwaza się za chrześcijanina jest żydem w sensie wyznaniowym.Ewangelie to nie żadne nowe pismo święte,częściowo to rozprawy filozoficzne i legendy ludowe;przypominam ze nawet Apostołowie nie rozumieli Jezusa. Po 62 r. kapłani,po ostrych sporach, uznali że będą rozpowszechniać judaizm na inne narody. Legendy o zbawieniu wykorzystal cesarz Konstantyn do zmontowania religii powszechnej (z gr. katolikos) w 325 r. jako narzędzie scalania swojego imperium(prawie cała ówczesna Europa) i sposób na Wieczny Rzym. Katolicyzm to mix wielu religii za parawanem "Jezus" wprowadzony edyktem cesarskim(przymusowo) w 391 r. Przez 1600 lat , od 395 r. ,katolicyzm wcielano ogniem i mieczem. Ogłupionym i pozbawionym samodzielnego myślenia wydaje się że to jedyna słuszna religia.Owoce katolicyzmu to ok.180 mln pomordowanych: w wojnach krzyżowych,likwidacja inaczej myślących,likwidacja gnostyków i Katarów,niszczenie pism chrześcijańskich,inkwizycja,kolonializm,zniszczenie kultur narodowych Europy i obu Ameryk-wybicie Indian,niewolnictwo,ostatnie 1000 lat to głównie wojny "chrześcijańsko - chrześcijańskie". Bóg Stwórca jest jeden i  nie jest katolikiem i na pewno nie Żyd Jezus. Istnieje wielu bogów poślednich o czym wyraźnie w wielu religiach...a skąd religie ? Ci niżsi bogowie(kosmici ?) stworzyli człowieka jako swojego niewolnika i kazali się czcić.Po pewnym czasie bogowie opuszczając Ziemie postanowili dać nam ją we władanie;przeciwna frakcja bogów ostro oponowała,po wielu wojnach zwyciężyła;przegrani bogowie obiecali że powrócą i nas wyzwolą(zbawienie?);jesteśmy pod  nadzorem tych złych od ok. 6 tys. lat (biblijni upadli aniołowie).Tworzą  oni sprzeczne religie w celu poróznienia i wyniszczenia ludzkości.Tzw. cuda religine,statki na niebie to Oni.

Portret użytkownika james

Komentarz z 24 Kwiecień, 2016

Komentarz z 24 Kwiecień, 2016 - 11:08 to jeden z najbardziej kompletnych komentarzy na tego typu tematy jaki znalazlem na tego typu stronach. Podobnie wysokim poziomem prawdopodobienstwa w odniesieniu do rzeczywistosci wykazal sie w komentarzach niejaki ,,feniks z popiołów''?(czy jakos tak, niepamietam dokladnie). naprawde oby wiecej takich Wink

Portret użytkownika Cabaj

Skrócił do 120 lat...coś ten

Skrócił do 120 lat...coś ten skrót słabo mu wyszedł...jak wyjatki setki dociagną i to w stanie rozpadu praktycznie.80-siąt("szczęściarze")bo żyć w tym wieku z zasuszonym dupskiem to "super sprawa"

Jakby ten mit był prawdziwy...to każdy powinien życ 120 lat i kropka.

Bajki na dobranoc.

Portret użytkownika lipka

Jeśli kosmitów mądrzejszych i

Jeśli kosmitów mądrzejszych i mających większe możliwości techniczne wciąż będzie nazywać się Bogami to aż dziw, że nie pisze się "my poddani, my niewolnicy, my głupcy" bo skoro Oni mieli taką władzę to kim może być nawet dziś zwykły ludek? Trzeba przejść pewne etapy rozwoju duchowego i rozwoju techniki ale dlaczego wciąż mówimy Bogowie? To tak jakby dziś rządzących co niszczą miliony ludzi swoimi decyzjami nazywać bogami bo mają władzę, środki przymusu, broń (która nie broni a zabija bez litości niewinnych), czasem wdrożą jakieś wynalazki, za które też każą sobie płacić ciężko zarobionymi pieniędzmi, niszczą wszystko czego się dotkną, są jak ci bogowie, a może po prostu zdrajcy Rasy na usługach Obcych Służb z "pustego" kosmosu.

Portret użytkownika Io600

Jak widać, po tysiącach lat

Jak widać, po tysiącach lat zachowało się tylko czczenie wyobrażeń, wizerunków i ubóstwianie władzy. Poza tym znowu odgrzeawany kotlet. Tym wpisem autor chciał chyba przypomnieć, że nic nie wiemy, ale jaramy się, bo "kiedyś to było". 

Portret użytkownika mariano italiano

Dobrze, a wyobrazcie sobie

Dobrze, a wyobrazcie sobie upadek cywilizacji, po ktorej zostaje troche zgliszcz. Za 5 tysiecy lat nastepna cywilizacja odnajduje wypozyczalnie plyt dvd oraz sprzet do odtwarzania. Wedlug tej wiedzy, ktora uzyskaja latalismy do gwiazd, a predator walczyl z obcym na antarktydzie...

 

Portret użytkownika jaa

Tylko czy ci dawni pisarze,

Tylko czy ci dawni pisarze, pisząc o tym, ile lat rządzili tamci królowie, mieli na myśli rok, tak jak my go teraz rozumiemy, czy może dla nich dzień był takim rokiem? Skoro iluś z nich rządziłoby po kilkadziesaiąt tysięcy lat, to skąd zwykły pisarz by o tym wiedział po, może kilkuset tysiącach lat? Może by przepisywał jakieś wcześniejsze teksty, kiedy być może takim słowem określali dzień, a nie rok, a w jego czasach mogło się to już zmienić i nic by o tym nie wiedział.

Portret użytkownika b@ron

historia starożytna to tylko

historia starożytna to tylko fantazja tych co ją badają...tworzą układankę, w której klocki muszą pasować, więc niektóre interpretacje powalają... kto ma odrobine oleju w głowie wie, że piramid ludzie nie zbudowali dłutkiem i młotkiem a nawet inne budowle nie byłyby w stanie powstać z dzisiejszymi możliwościami a więc skoro powstały, to napewno przez ludzi, bądź nieludzi... znacznie bardziej zaawansowanych technicznie niż dziś.

wszystko odbywało się w znacznie krótszym czasie niż nam się podaje, bo niektóre znaleziska, poprostu nie mogły przetrwać tysięcy lat ... nie wspominając już o kościach dino które przetrwały miliony lat Smile wszystko wskazuje na to, że potop jednak kiedyś tam był i nie wiadomo, czy to on nie był sprawcą zagłady wcześniejszych cywilizacji... może być i tak, że przed potopem, zaawansowana cywilizacja opuściła ziemię a po potopie ją tylko obserwuje od czasu do czasu, jako że warunki nie są już takie sprzyjające dla nich jak przed potopem... wersji jest wiele

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Skomentuj