Wizje w czasie śmierci klinicznej są spowodowane nadaktywnością mózgu

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com
Wielu z nas słyszało o niezwykłych wizjach i doświadczeniach osób, które przeżyły śmierć kliniczną. Większość relacji zawiera wspólne elementy, wśród których chyba najbardziej znanym jest tunel a na jego końcu światło. Amerykańscy naukowcy przeprowadzili badania z których wynika, iż obrazy jakie widzą osoby doświadczające NDE (Near-Death Experience) mają podłoże naukowe.

 

Badanie zostało przeprowadzone na szczurach przez grupę naukowców z Uniwersytetu w Michigan. Testy wykazały, że mózg zaczyna działać znacznie bardziej efektywnie w momencie poprzedzającym śmierć, co zaskoczyło grupę naukowców. U przebadanych szczurów nietypowa nadaktywność mózgu występowała nawet 30 sekund po zatrzymaniu akcji serca.

 

Naukowcy tłumaczą, że niezwykłe wizje, jakich doświadcza człowiek w trakcie śmierci klinicznej, są spowodowane właśnie tą nadaktywnością mózgu a osoba, której życie zostaje uratowane twierdzi, że obrazy jakie widziała są prawdziwe.

 

Z przeprowadzonego badania wynika również, że redukcja tlenu lub tlenu i glukozy w trakcie zatrzymania akcji serca może stymulować aktywność mózgu. Podobne wnioski zostały wyciągnięte przez naukowców z Uniwersytetu w Edynburgu i Cambridge w 2011 roku. Jimo Borjigin, który przewodził grupie naukowców w Michigan powiedział, że testy zapewniają pierwszą naukową oprawę dla śmierci klinicznej, która zgłaszana jest przez wiele osób, którym udało się przeżyć zatrzymanie akcji serca. Przed naukowcami jednak daleka droga do zrozumienia przypadków NDE.

 

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika moon fake

No dobra. I co z tego? To ma

No dobra. I co z tego? To ma być niby argument że dusza nie istnieje? Jedno drugiego nie wyklucza. Także... wio naukowcy jebuckie łby narąbane teoretyczną breją. Daleko wam do zrozumienia czym jest świadomość skoro do tej pory w nauce nie ma o tym zjawisku ( FAKCIE) słowa!

Każda prawda przechodzi przez trzy etapy: najpierw jest wyśmiewana, potem zaprzeczana, a na końcu uważana za oczywistą.

Skomentuj