Wyniki naukowych badań – prawda o kosmosie część II

Kategorie: 

http://popotopie.blogspot.com/

Mówiąc o TEORII ewolucji, mówimy o nie nadającym się do udowodnienia (tj. religijnym) wierzeniu, że wszystkie rzeczy stworzyły się same w wyniku ich jakoby 'naturalnych' właściwości, przy braku jakiejkolwiek nadnaturalnej w nie ingerencji. Pustka-nicość miała się stać Kosmosem - sama z siebie: cząsteczki bez powodu zlepiły się w planety (a przecież fizycznych praw grawitacji też nie było !), wszystko po to by ostatecznie z małp wyłonili się ludzie, bez żadnej pomocy spoza materii i energii. 

 

Teorie odnośnie tego, jak to się mogło stać (tj. dotyczące mechanizmu ewolucji), mogą powstawać i upadać, ale ten istotny pogląd, że jakoś się to samo stało, dla wielu naukowców jest aktem niezachwianej WIARY.

Głosi się, za ogólnie przyjętą teorią, twierdzenia, mówiące o tzw. samoistnym Wielkim Wybuchu, o tym że miliardy lat temu coś wielkiego się działo w kosmosie, tak naprawdę nie wiadomo po co i z jakiego powodu, nikt z tego typu naukowców nie chce, lub nie może odpowiedzieć dlaczego świat zaistniał i dlaczego działa w taki sposób, jaki im się wydaje, że działa ?! (Cztery kolejne zdjęcia to w ocenie biblijnych kreacjonistów efekt potopu Noego - Centralna Australia "MacDonnel Ranges")

Pogląd jest rodzajem idei, wyobrażenia na dany temat. Jest to także pewien sąd o czymś lub punkt widzenia na coś. Każdy pogląd może ulegać zmianie w zależności od prawdziwości podstaw, na których się opiera, w wypadku biblijnych kreacjonistów od postawy WIARY w prawdziwość twierdzeń Biblii, o tym że wszystko jest dziełem BOSKIEJ INTELIGENCJI. Ludzie na świecie jak i w Polsce poszukują duchowych doznań, wielu zostaje zwiedzionych przez ewolucyjny kult, w postaci paranaukowego WIERZENIA w tzw. początek „inteligentnej prazupy”. Z tego powodu tworzy się komputerowe modele, jak ewolucja miała wyglądać. Projekty ewolucyjne stają się więc coraz bardziej złożone, a teorie niesłychanie skomplikowane, wszystko po to by przekonać, lub co bardziej słuszne, przeciągnąć na swoją stronę mało obeznanych z tematem ludzi (bezbronne dzieci i łatwowierną młodzież).

Nie tak dawno na łamach Innegomedium zaprezentowany został film „Ukrywane wyniki badań astronomów – prawda o kosmosie”. Ukazywał jak mentalnie skorodowane jest środowisko ludzi zajmujących się zawodowo gwiazdami. Tym razem prezentuję państwu dokument, który na wylot prześwietla czołowe elity ewolucyjnych kosmologów. Ten treściowy majstersztyk bezwzględnie obala, nie bójmy się tego napisać, sprawnie wymyślone "naukowe kłamstwa". Widać tam, że naukowa śmietanka chce nas coraz bardziej omamić ich własną wizją, jak powinien wyglądać ‘naukowy opis’ Wszechświata, wypływający często z błędnych paradygmatów, usilnie rozpowszechnianych w szkołach i na uniwersytetach. 

Wnioski płynące z wykładu doktora Thomasa Kindella są szalenie ważne, powinny znaleźć swoje odbicie w nowym systemie szkolnictwa, proponowanym przez narodowy rząd partii prawników. Od kilkudziesięciu lat jesteśmy krajem zatruwanym ideologicznie i duchowo. Dzięki takim pokazom mamy szanse przełamać magiczne zauroczenie i ostatecznie oswobodzić się z ułudy ewolucji. Polska może się stać dzięki temu światowym liderem ludzi zdrowych cieleśnie umysłowo i duchowo. Zamiast kroczyć drogą kosmicznego nihilizmu - nicości, prowadzącą ku samodestukcji, powinniśmy kierować się biblijnym kreacjonizmem, powodującym w nas nie tylko cudowne doznania, ale oswabadzającym z darwinistycznej Maji, popychającym ku prawdzie.

Jeśli ktoś z państwa chciałby się nauczyć kosmologii lub mechaniki kwantowej w ciągu godziny, to właśnie nadarzyła się okazja. Na podstawie znakomitego wykładu Amerykanina, możecie państwo wyrobić sobie zdanie o (tajnych) strukturach naukowej władzy, a jak to również udowodnił doktor Krajski, chcącej rządzić szczególnie ludzkimi duszami (umysłami) ! Prelekcja jest niezwykle prosta i przejrzyście opowiedziana, z poczuciem humoru.

 

Film ma bardzo pozytywne przesłanie więc dla tych szukających ulgi od coraz bardziej dokręcanej śruby cywilizacji śmierci, będzie miał dobroczynne działanie. Razem z produkcją pt.: „Ukrywane Wyniki badań astronomów – prawda o kosmosie” tworzą doskonałą całość, ujawniającą ogromną lukę w badaniach nad prawdziwym obrazem rzeczywistości. Widać na ich podstawie, że jesteśmy faszerowani niesprawdzonymi, a często wręcz fałszywymi teoriami i hipotezami. Te dwa filmy pozwolą wam odetchnąć od podprogowego kłamstwa sączonego przez nierzetelnych badaczy, chcących w skrajnych przypadkach pozyskać wyznawcę dla ich poglądów, a jak wykazał doktor Kindell, są to wielokroć sprawy wyznawanej przez nich ‚nowej’ wiary – Religii Nicości (nihilizmu…). Wykład powinien znalezć się na obowiązkowej liście szkół średnich lub uniwersytetów, jako przykład poprawnego stosowania logiki.

 

Żelazna logika naukowca kreacjonisty - dr Thomas Kindell

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze

Portret użytkownika H.R.

Homo, a nie prościej było

Homo, a nie prościej było napisać w swoim stylu - "tylko Biblia" mówi prawdę, a cała reszta to h..."??? Tak jest krócej, zwięźle i nikt nie przychrzani się do błędów ortograficznych, bo w zasadzie nie ma gdzie ich popełnić.

Portret użytkownika Sara-Luna

Poczytałam sobie artykuł i

Poczytałam sobie artykuł i komentarze, dodam, że jestem zwolenniczką kreacjonizmu. Artykuł podobał mi się, zgdzam sięz nim. Natomiast co do komentarzy, nasuwa mi się pytanie do ich autorów ( niektórych), mianowicie, jeśli kreacjonizm to religijny bełkot, a teoria Darwina jest słuszna, to jak odróżnić dobro od zła i po co? Natura jest neutralna, "wygrywają" silniejsi, co zresztą zakładał Darwin ( proszę przeczytać cały tytuł jego dzieła). Skąd w czlowieku wzięło się tak silne poczucie dobra i zła?

Głosuj przeciw
-72
Portret użytkownika zLo3000

mówiąc o teorii ewolucji

mówiąc o teorii ewolucji mówimy o realizowaniu się Boskiego planu stworzenia, który ciągle trwaa...
nie wiem kto wam wszystkim wcisnął, że Bóg stworzył np. człowieka w sekunde 'klik' palcami a bydle już biega i morduje...
HomoSapiens nauka i religie świetnie się uzupełniają naprawdę NIE MA podstaw aby twierdzić, że nauka i religie się wykluczają lub są przeciwstawne -nauka się rozwija, podlega weryfikacji i żaden naukowiec nie da sobie głowy obciąć za to, że jego teoria jest jedyną słuszną. To co darwin przedstawił dawno temu jest słuszne chociaż z pewnością nie doskonałe tak samo jak człowiek stworzony przez Boga. Dotrze do Ciebie kiedyś, że Bóg jeszcze nie stworzył człowieka doskonałego bo ten proces ciągle trwa??

Głosuj przeciw
-43
Portret użytkownika WD

  Znakomite filmy. Jasne, że

 
Znakomite filmy.
Jasne, że większość ludzi, to zawsze są ludzie intelektualnie sytuowani poniżej przeciętnej, tym takie filmy podobać się nie będą. Oni chcą konsumować. Potrzebują taniej pobudzającej rozrywki jak narkotyku. Zatem wpiszą w komentarzach coś bezinteresownie złośliwego i pójdą robić swoje.
Ale dla ludzi myślących, których tania rozrywka nie satysfakcjonuje, dla ludzi szukających prawdy, filmy polecone w artykule są znakomite.
 
Trudno też coś zarzucić merytorycznie artykułowi.
 
Mam natomiast gorącą uwagę do Szanownego Autora. Drogi Autorze: te Pańskie przepotworne byki.
B y k i  !!
Mnóstwo byków, całe stada byków. To jest kompletna kompromitacja i dyskwalifikacja. Wprawdzie sam przyznaję się do wstydliwej skłonności do literówek, ale nie w poważnych tekstach. Gdzieś w komentarzu, może się trafić, czy w jakimś prędkim poście, albo gdy się jednocześnie pisze na kilku forach i jeszcze wykonuje jakieś własne prace w wielu naraz otwartych oknach programów, wtedy o omyłki łatwo. Rzadko, przez przypadek.
W artykułach Szanownego Autora niniejszego artykułu /jak też w tekstach w prezentowanych filmach/ od byków roi się za każdym razie. Zatem już nie w byle jakich postach. I nie o przypadkowe literówki kruszę kopie, lecz o byki ortograficzne. To wygląda trochę tak, jakby Szanowny Autor nie był rodowitym Polakiem, tylko jakimś murzynem czy arabem, który wprawdzie dość sprawnie posługuje się polską mową, ale ma kłopoty z pisaniem. Dawniej wszędzie w świecie, również w Polsce, spokojnie funkcjonowali ludzie nie potrafiący pisać ani czytać, zwani analfabetami. Wystarczała im umiejętność mówienia.
Ale dziś?!
Cóż to jest za problem najsampierw w edytorze tekstów sprawdzić pisownię tekstów umieszczanych w filmach. Wówczas można wyłapać wszystkie byki ortograficzne, nawet jeśli jest się ortograficznym analfabetą? Starczy na to parę minut - nie więcej - nawet w długim tekście.
Czy za wiele żądam?
Uporczywe publikowanie artykułów zawierających za każdym razem wielkie ilości byków ortograficznych, to nic innego, jak zupełny brak szacunku dla czytelników i widzów, a w szerszym kontekście do naszej Ojczyzny i naszego języka ojczystego. Oraz odbicie wewnętrznego chaosu, nieporządku i braku dyscypliny.
I tyle.
Pozdrawiam uprzejmie
 

Portret użytkownika To tylko ja Podczłowiek :)

Całkiem fajny wykład Ale

Całkiem fajny wykład Smile Ale widzę mały problem w tym jakże szanownym oraz (  hmm ) - intelektualnie wybijającym się ponad wszelkie standardy wykładem. A mianowicie ( Smile ):  nie tak dawno zostali nagrani politycy, bankowcy etc. ( czytaj: przyłapani na gorącym uczynku ), którzy pokazali za no nas mają oraz nasz kraj jasno i wyraźnie, a to są ludzie pokroju właśnie "piszmy piękne eposy".  I co się stało - NIC <--- a nawet oberwał ten kto to ujawnił :D, i to już nie jest obraza Państwa Prawda !. Natomiast napisał jakiś ktoś, artykuł i popełnił błędy które nikogo nie bolą ( zapewniam że nie zrobił tego specjalnie, nie strzelaj do niego ), bo każdy skupia się na treści ( czytaj: przekazie ). Spotykam co jakiś czas ludzi twojego pokroju i zauważam jedną rzecz. Jeżeli ktoś pisze na niewygodny lub kontrowersyjny temat OD RAZU taka osoba zaczyna opowiadać o błędach aby ominąć temat, sprytna sztuczka socjologiczna, ale niestety płytka umysłowo Smile ( to jest ciągle kopiowana technika - może trochę oryginalności błagam to już jest nudne ). Powodowane jest to poczuciem wywyższenia społecznego ( jak w stadzie zwierząt po prostu hierarchia - no to jest nie ludzkie )  i poczucia nadrzędności społecznej. Obawiam się że CZŁOWIEKU ( tak naprawdę nie kłamię jesteś człowiekiem - no autentycznie Smile ) że jesteś taki sam jak my wszyscy, popatrz na swoje dłonie może pomoże ci to zejść na ziemię z obłoków. A teraz mała propozycja: może następnym razem zamiast omijać zręcznie przekaz, po prostu pomóż innym, wesprzyj a nie BIJ ponieważ to TWÓJ RODAK a w ten sposób nie szanujesz Państwa bo Państwo to MY. Cały nasz świat oparty jest na właśnie takich jak Ty i MAMY JAZDĘ BEZ TRZYMANKI <-- a o takim bajzlu nie słyszałem od czasu przeczytania o tym co działo się w średniowieczu, możesz to zobaczyć w każdej TV. Mój drogi PANIE ortografia 6+, ale z życia daje PANU PAŁĘ NA SZYNACH ( to powinno dać PANU do myślenia mam nadzieję ale wątpię ). Pozdrawiam: Podczłowiek

Głosuj przeciw
-47

Strony

Skomentuj