Zaginieni latarnicy | Legenda Wysp Flannana

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Wzdłuż surowych, odległych wybrzeży Wysp Flannan na Hebrydach Zewnętrznych w Szkocji, od lat opowiada się historię o zagadkowym zniknięciu latarników z Eilean Mor. Ta mrożąca krew w żyłach historia, od ponad wieku wprawia badaczy w zakłopotanie i pobudza wyobraźnię łowców przygód.

 

Eilean Mor, jedna z wysp Flannan, jest odizolowanym i opuszczonym miejscem. Pod koniec XIX wieku stała się domem dla latarni morskiej, kluczowego znaku nawigacyjnego dla statków żeglujących po zdradliwych wodach północnego Atlantyku. To właśnie tutaj, w grudniu 1900 roku, w niewytłumaczalny sposób zniknęło trzech doświadczonych latarników.

15 grudnia 1900 r. kapitan James Harvey i jego załoga na pokładzie statku Archtor przybyli na wyspę, aby dostarczyć zapasy i zmianę personelu dla latarni. Na miejscu zastali dobrze utrzymaną, ale jednak opuszczoną budowle. Trzej strażnicy - Thomas Marshall, James Ducat i Donald McArthur - zniknęli bez śladu.

 

Dodatkowo, dziennik latarni morskiej zawierał niepokojące wpisy, stawiały całą te sprawę w dziwacznym świetle.

"12 grudnia. Wichura z północnego zachodu na zachód. Morze wzburzone do furii. Nigdy nie widziałem takiego sztormu. Fale bardzo wysokie. Uderzenie w latarnię morską. Wszystko w porządku. James Ducat rozdrażniony".

Ten wpis jest kłopotliwy z kilku powodów. Po pierwsze, Marshall opisuje burzę o bezprecedensowej sile, zauważając, że "nigdy nie widział takiej burzy" podczas swoich dwóch dekad służby w latarni morskiej. Jednakże, gdy zbadano zapisy pogodowe z pobliskich lokalizacji, nie było dowodów na burzę pasującą do opisu Marshalla. Wyglądało to tak, jakby burza była ograniczona wyłącznie do Eilean Mor.

 

Wzmianka o tym, że James Ducat był "rozdrażniony" rodzi kolejne pytania. Dlaczego Ducat był rozdrażniony i co mogło spowodować taki nastrój w środku gwałtownej burzy? Czy doszło do jakiegoś incydentu lub nieporozumienia między strażnikami, które nie zostało odnotowane?

Ostatni wpis pochodzi z 13 grudnia 1900 roku w zaledwie dzień po relacji Marshalla o burzy. Jest on przypisywany Marshallowi i brzmi po prostu: "Sztorm się skończył, morze spokojne. Bóg jest ponad wszystkim". Ten wpis jest złowieszczy w swojej zwięzłości. Wpisy w dzienniku, z ich niespójnościami i nagłymi zmianami tonu, stały się tropem wskazówek w tajemnicy latarników Eilean Mor.

 

Na przestrzeni lat pojawiły się niezliczone teorie. Niektórzy sugerują, że mężczyźni zostali porwani przez dziwaczną falę, podczas gdy inni bawią się koncepcją uprowadzenia przez zagranicznych szpiegów. Nadprzyrodzone wyjaśnienia sięgają od duchowych zjaw po morskie potwory, syreny i klątwy. Ich los, nie został nigdy poznany, ale o ile nie rzucili sie grupowo w morskie głębiny, trudno jest wyjaśnić tą zagadkę logicznie.

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)
loading...

Skomentuj