Zaproponowano nowe wyjaśnienie tajemnicy Trójkąta Bermudzkiego. Kraken może istnieć naprawdę

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Według naukowców przyczyną tajemniczego znikania statków w obrębie Trójkąta Bermudzkiego mogą być gigantyczne głowonogi. Powoduje to, że uważana za zupełnie fantastyczną teoria istnienia potwora morskiego zwanego Krakenem, nagle zyskała naukowe potwierdzenie.

Naukowcy uważają, że w okolicach Bermudów mogą żyć gigantyczne kałamarnice i to one mogą odpowiadać za tajemnicze zniknięcia statków rejestrowane w obrębie tego akwenu już od setek lat. Założenie to oparto o to, że na Florydzie odnaleziono kiedyś zwłoki kałamarnicy, która od głowy do odnóży mierzyła aż 60 metrów.

Zdjęcie gigantycznej ośmiornicy z Florydy

Znalezisko to miało miejsce w 1896 roku a gigantycznego głowonoga odkryto na plaży w pobliżu St Augustine na Florydzie. Zostało to zgłoszone na Uniwersytecie Yale. Naukowcy uznali, że to co zlokalizowano to szczątki gigantycznej ośmiornicy.

 

Zasugerowano, że zniknięcie statku USS Cyclops, do którego doszło w obrębie feralnego trójkąta w 1918 roku, było spowodowane przez takie zwierze, które z racji swoich rozmiarów, spokojnie można by nazwać Krakenem, mitycznym potworem zatapiającym statki, o którym opowiadają legendy. 

 

Może się okazać, że i w tych opowieściach znajduje się ziarnko prawdy. Zwłaszcza, że potwierdzają to kolejne dowody. W 2005 r. biolodzy sfilmowali ogromną kałamarnicę atakującą sieci w wodach w obszarze przylegającym do Bermudów. Czy to możliwe, że wody te zamieszkują ośmiornice zdolne do zatapiania statków?

Jeszcze niedawno w ogóle nie wierzono w istnienie takich zwierząt jak goryle czy gigantyczne kałamarnice. Teraz już wiadomo, że to nie kryptydy, tylko realne stworzenia. Uznaje się jednak, że wielkie ośmiornice występują jedynie w północno-wschodniej części Oceanu Spokojnego. Może się jednak okazać, że są gatunkiem dużo bardziej pospolitym niż nam się wydaje. 

 

Czy to ostatecznie rozwiązuje tajemnicę Trójkąta Bermudzkiego? Oczywiście nie, ale staje się to kolejną prawdopodobną teorią, która w przyszłości może jeszcze zostać potwierdzona bardziej przekonującymi dowodami.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Bestia

Wszystko co w biblii i

Wszystko co w biblii i legendach jest prawdą. Za wyjątkiem czasu stworzenia ziemii nie, 6 dni a 6 mlionów lub miliardów lat bóg 7 (dnia) odpoczywał, dajmy na to noego i jego arke, wcale nie była z drewna a z metalu i przemieszczała pustkę oceanu w tym wypadku kosmosu przez 40 lat świetlnych a nie ziemskich. Zwierzęta lew i ptak to genetycznie zmodyfikowane stwory, sodoma i gomora zostały zniszczone przez meteoryt a Afryka z oceanu zamieniła się w pustynie. Atlantyda to tak naprawdę Australia i tak dalej. Piekło też istnieje a jes nim więzienie zwane ziemią lucyfer jest naszym naczelnikiem jak inni strażnicy typu Boruta. Czemu nikt z kosmosu nie odpowiada? a po co kontaktować się z przetępcami?

Portret użytkownika devoratus

"Atlantyda to tak naprawdę

"Atlantyda to tak naprawdę Australia" - skąd ludzie biorą takie bzdety? Od dawna dokładnie wiadomo, gdzie leżała Atlantyda - na Oceanie Atlantyckim,, ze słupami heraklesa, czyli za Gibraltarem, patrząc z punktu widzenia Greków. Szczątkami (szczytami) Atlantydy są Wyspy Kanaryjskie. Jest nawet mapa sprzed wielu setek lat, która wyraźnie pokazuje Atlantydę, ale ludzie dalej wypisują pierdoły o tym, że leżała w Chinach, Australii, na Księżycu albo w dupie Krakena...

Skomentuj