Zbadano odciski stóp uważane za ślady przybycia starożytnych "bogów"

Kategorie: 

Foto: Nitish Priyadarshi

W małej indyjskiej wiosce Piska Nagri znajdującej się w stanie Jharkahnd znajduje się niezwykłe znalezisko. W kamieniu odciśnięte są ślady stóp, które według miejscowych są dowodem na zstąpienie z nieba starożytnych hinduskich bogów.

 

Sprawą zainteresowali się naukowcy i na miejsce przybył geolog Nitish Priyadarshi. Przeanalizował strukturę tych śladów, bo zaintrygowała go wiara miejscowych, że to pozostałość po pierwszym lądowaniu bogów, czy też istot za nich uchodzących.

 

Odciski stóp znajdują się w skale i przypominają ślady po drewnianych sandałach noszonych przed tysiącami lat. Wymiary odcisków to w jednym przypadku 28 cm na 13 cm i 25 cm na 11 cm. W mitologii hinduskiej w tym obszarze mieli się zatrzymać Lord Rama i Lord Lakshmana, którzy poszukiwali żony tego pierwszego o imieniu Sita,

Priyadarshi stwierdził, że odciski są wykonane w granicie i to jest na tyle twarda skała, że jest mało prawdopodobne, aby zostały odciśnięte i zostały raczej wyłupane na pamiątkę "boskiej obecności". Bardzo interesująco wygląda dodatkowy ornament, jaki zdobi to miejsce. Przedstawia jakiś latający obiekt i znajduje się to w bliskiej odległości od rzekomych odcisków, co może świadczyć o związku z tym monumentem.

Być może stworzeniem tego swoistego parku pamięci o boskiej wizycie starożytni mieszkańcy tych ziem chcieli oddać to co widzieli, a dostrzegli latający obiekt z którego wyszli dwaj „bogowie”. Wiek tego znaleziska nadal nie został potwierdzony, ale po zniszczeniu na skutek oddziaływania procesów erozyjnych można stwierdzić, że liczy to sobie tysiące lat.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Kowal

Księga Izajasza, jedna z

Księga Izajasza, jedna z ksiąg Starego Testamentu:

"Wyrok na Damaszek:
Oto Damaszek przestanie być miastem,
stanie się stosem gruzów.
Na zawsze opuszczone jego miasta
będą pastwiskiem dla trzód,
które się [tam] pokładą,
i nikt ich nie spłoszy" (Iz 17, 1-2; cytat z Biblii Tysiąclecia wydawnictwa Pallotinum w Poznaniu)
[ciach]
edit: skasowane
Ostrzeżenie
/Moderator/
 

Portret użytkownika pasjonat

mozesz to jakos przyblizyc ?

mozesz to jakos przyblizyc ? skała jest miekka bardzo krotki czas. tak mowi kanon o tworzeniu sie formacji skalnych np diorytowych i tych nam blizszych granitowych...
ciekawi mnie siatka widoczna na tym kamieniu - struktura kwadratu
 
"Zależy które złoża granitu, gdyż jest to skała magmowa, głębionowa, która powstała w ten sposób, że magma wydzierała się na powierzchnię Ziemi i tam zastygała. Na terenie Polski granit powstał w Karbonie (345 mln - 280 mln lat temu) podczas orogenezy hercyńskiej, kiedy to zjawiska plutoniczne i wulkaniczne wypiętrzyły Sudety oraz Góry Świętokrzyskie. Wówczas intruzje magmowe spowodowały utworzenie się granitu, który jest podstawowym składnikiem Tatr i Karkonoszy."

Myślę, więc jestem...

Portret użytkownika dragon

Masz wiedze i to jest chwała

Masz wiedze i to jest chwała Tobie . Ale  jeszcze nie tak dawno bo przed 13 tyś lat atmosfera i ciśnienie na Ziemi były całkowicie inne mniej było UV . Świat przyrody był bardziej różnorodny a okazy duzo wieksze.  A to całkowicie zmiena stan wiedzy a zwłaszcza okreslanie wieku .

Portret użytkownika visionee

W tym miejscu wylądowali po

W tym miejscu wylądowali po wielokroć "przybysze" po próbki genetyczne. Pozostawiali liczne ślady swoich stóp odzianych w buty na glebie Na ziemi znajduje się całe mnóstwo bakterii i pasożytów mogących zagrozić wyjałowionym ciałom przybyszów. Stąd skafandry i solidne buty. Tubylcy na pamiątkę tych wizyt, wykuli te slady w kamieniu (pogłębili je), bo te na glebie długo by nie przetrwały. Stąd są tak koślawe nieco.
ale są miejsca gdzie ślady są prawdziwe, to tam gdzie obiekty z powierzchni ziemi były wznoszone do pojazdów za pomocą strumienia wysokoonergetycznej plazmy. Efektem ubocznym jest rozrzedzanie cząstek materii i możliwe jest pozostawienie odcisku nawet w granicie, jakby był on z masła.
Technologia ta umozliwia przybyszom wznoszenie budowli z rozrzedzonego kamienia, który poddaje się obróbce niczym glina albo nawet płynna masa. Nie jest on roztopiony (ani gorący) można nawet formować go kawałkiem drewna, ale nie ręki gdyż atomy mogą się przenikać. Wykonanie badań powierzchni takich odcisków może udowodnić to gdyż inny będzie skład na powierzchni odcisku a inny w jego głąb (o ile do wykonania odcisku był użyty inny materiał).

Portret użytkownika Isabella

cyt. z bardzo starej ksiazki

cyt. z bardzo starej ksiazki XVI wieku "...Kule kamienne sa powiazane z Gotami, oni potrafili podgrzewac kamienie i wkladac w nie miecze..."
Goci mieli glowy smoka z ogonem na kilu-palu -tak  jest to takze pokazane w filmie o krolu ARTURZE.
Czarny smok to herb Gotow. Kolor czarny oznacza polnoc.
krol Artur  wyciagnal miecz z kamienia a wiec musial znac metode swoich przodkow.
Dlugo nie wiedzialam o co chodzi ,az zobaczylam ten film o kulach w Bosni.
Nestor pisal o Gotach jako wojownikach Boga 

Portret użytkownika baca

a skąd w ogóle wytrzasnąłeś

a skąd w ogóle wytrzasnąłeś pomysł że takie kule są sprzed potopu?
bo opowiedziala Ci o tym nawiedzona pani z internetu ?
he he he
przecież to jest bardzo współczesny wynalazek - w Paryżu identyczne kule służą do przepychania co jakiś czas kanalizacji - spuszcza się w te bagno kulke i ona jak na Indianie Jonesie toczy się i miażdzy wszystki syf jaki się gromadzi w kanalizacji -- wózki sklepowe, rowery, skrzynki i pudla - to rutynowe dzialanie Homoś żadna rewelacja... jedyne co potrzeba to inteligentnie zaprojektować uklad podziemnej kanalizacji - reszte załatwia bez fatygi grawitacja
dlaczego najprostrze wyjaśnienia przychodzą Ci najtrudniej?
dlaczego zawsze procesy myślowe masz heh... od dupy strony?
a tu masz linka do paryskich kulek:
http://en.wikipedia.org/wiki/Paris_sewers
bacologia Ci kolejną zagadkę "sprzed potopu" obaliła Smile

Portret użytkownika Krucho

A ty skąd masz pewność, że

A ty skąd masz pewność, że twoje racje są prawdziwe, a innych nie? Bo twoja "pani z internetu" jest jakaś nieomylna? A może doznajesz jakichś objawień najprawdziwszej, jedynej w świecie prawdy prawdziwej? Hipokryta z ciebie jakich mało. Zluzuj rajtuzy baca, bo jak ktoś wie wszystko, to tak właściwie nie wie nic. Ton prawie wszystkich twoich wypowiedzi tutaj wskazuje, że masz ogromne problemy ze sobą. Ogromne kompleksy. Internet takich rzeczy nie leczy, tylko pogłębia.
 
A teraz czekam na hiper ciętą ripostę, lub bajeczną opowieść, z której będzie wynikać, że ty jesteś najmądrzejszy, a wszyscy inni nie. Do dzieła baco, zaskocz mnie czymś Smile

Portret użytkownika baca

skąd mam pewność? otóż np z

skąd mam pewność?
otóż np z linka którego podałem i z kilku innych programów w których te kulki w akcji już widzialem - masz widać problem z czytaniem ewentualnie zrozumieniem czegos z czym masz do czynienia po raz pierwszy w życiu.
jest na to rada: stawiasz sobie na twarzy dyktafon i czytasz posta bacy na głos - jeśli coś ci umknie za pierwszym razem ze względu na natłok zebranych informacji - oddychasz spokojnie w papierową torebkę, liczysz jeszcze spokojniej do dziesieciu, pijesz kilka kropel walerin forte na uspokojenie żeby cię niezdrowo nie podekscytowało a potem wciskasz guzik i odtwarzasz sobie nagranie po raz drugi trzeci czwarty - do skutku - aż informacja przebije się przez twoje płaty czołowe i odnajdzie drogę do mózgu... to powolny proces ze względu na wyjątkowo grubą twarzoczaszkę no ale trening czyni mistrza...
powodzenia...

Portret użytkownika Krucho

Ech, miałeś mnie zaskoczyć

Ech, miałeś mnie zaskoczyć czymś, a nie zanudzać. Postaraj się bardziej. Taki master spinacz jak ty powinien sypać świeżymi ripostami na zawołanie, a nie ciągle wypisywać te same bzdury. Pomogę ci trochę. Z tych twoich dyrdymałów nie zrozumiałem nic.

Portret użytkownika pasjonat

Drewniane sandały i odsick w

Drewniane sandały i odsick w kamieniu? Podejrzewam kiedy kamień zastygał ludzi jeszcze na swiecie nie było... A nawet gdyby...to beduin uwedzilby sobie stopy do kolan
W Indiach teraz moda na odbijanie twarzy we wszystkim....

Myślę, więc jestem...

Skomentuj