Ze stuletniego grobu wypełzły włosy

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Pewien Kalifornijczyk prawie postradał zmysły, jak natknął się na stuletni grób, z którego sterczały włosy. Nagranie ze swojego znaleziska opublikował na TikToku. Grób znajduje się  na katolickim cmentarzu św. Józefa w Sacramento.

 

„Byłem w szoku. Nie byłem pewien, czy to, co widziałem, jest prawdziwe, ale po bliższym przyjrzeniu się zdałem sobie sprawę, że to zdecydowanie ludzkie włosy wystają z grobu”- powiedział Joel Morrison, udzielając wywiadu Jam Press.

 

„To strasznie dziwne!” – dodał. „To najgorsza rzecz, jaką kiedykolwiek widziałem”.

 

Jakiś komentujący zasugerował mężczyźnie, żeby ten pociągnął za włosy, a „jeśli ktoś zakrzyczy, powinien wziąć nogi za pas”.

 

Według innych, powodem zdarzenia była klęska żywiołowa w postaci ulewnych deszczów i powodzi, po których ciało obróciło się w wodzie.

 

Innym możliwym wyjaśnieniem zjawiska jest to, że zwłoki zostały pochowane w pobliżu drzewa.

 

„Mistrz pogrzebowy wspomniał kiedyś, że jeśli zwłoki zostaną pochowane obok drzewa, najprawdopodobniej zostaną podniesione kiedyś przez korzenie”.

 

Ktoś inny zasugerował, że jakieś zwierzę prawdopodobnie znalazło norę i próbowało wyciągnąć atrakcyjny materiał, aby uwić sobie wygodne gniazdo.

 

Joel Morrison popiera teorię, że drzewo wypchnęło zwłoki na powierzchnię. W pobliżu grobu, gdzie pękł nagrobek, rosło duże drzewo z bujnymi korzeniami.

 

„Gdy grób jest otwarty, wiewiórki, gryzonie i wszystkie inne zwierzęta mogą swobodnie wchodzić i wychodzić. Prawdopodobnie próbowały układać się w ludzkich włosach”- powiedział.

 

Morrison planuje wynająć eksperta sądowego, aby uzyskać pewność, że to kosmyk ludzkich włosów.
 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Skomentuj