Znaleziono kolejne niezidentyfikowane obiekty na zdjęciach z Curiosity

Kategorie: 

UFO wyodrębnione ze zdjęć nadesłanych przez Curiosity

Marsjański łazik Curiosity umieszczony z sukcesem na powierzchni Marsa nie przestaje zastanawiać swoimi przekazami. Wszystko wygląda tak jakby ktoś obserwował poczynania tego robota. Właśnie wypatrzono kolejne cztery niezidentyfikowane obiekty towarzyszące jego wędrówce.

 

Zlokalizowanie UFO nie było proste, bo na oficjalnych zdjęciach widać je dopiero po nałożeniu filtrów. Zresztą zdjęcia bazowe są też filtrowane przez NASA. Już pierwsze zdjęcia Curiosity pokazywały jakiś jasny obiekt. Wtedy jednak tłumaczono to w ten sposób, że to kurz po lądowaniu.

Jeśli założymy, że ta cała aktywność wokół Curiosity to faktycznie jakieś pojazdy to są tylko dwie możliwości. Pierwsza, że te nagłe pojawienia się obiektów to wizyty turystyczne, mające na celu obserwowanie historycznych osiągnięć ludzkości a druga, że to inna cywilizacja kontrolująca nasze działania w przestrzeni kosmicznej.

Oczywiście istnieje tez możliwość, że jest to jakaś wada transmisyjna, ale wtedy nie sposób nie zadać pytania o to jak to w ogóle możliwe, żeby wydać 2,5 miliarda dolarów na misję marsjańską i wyposażyć łazik w aparaty fotograficzne z matrycą 2 megapiksele. Prawdopodobnie większość z nas ma matryce o lepszej rozdzielczości nawet w swojej komórce.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika perkoz

Tak sobie czytam te niektóre

Tak sobie czytam te niektóre komentarze tutaj, i albo tu są sami gimnazjaliści bez żadnej wiedzy technicznej i naukowej, albo ludzie którzy odwrotnie... twierdzą że posiadają jakąś tajną wiedzę.
I klasyczne wytłumaczenie naprawiające błąd "oj przejęzyczyłem się" No spoko, przejęzyczyć się to można w życiu w rozmowie a nie pisząc na forum.
 
To że może jest UFO, to nie neguję, ale większość teorii spiskowych nie trzyma się kupy. Po co rząd ma ukrywać UFO ? bo ma technologię od nich ? ja nie dziele się technologią z małpami, to kosmici nie dzielą się z nami.
Cywilizacja która lata tak jak pokazują te nagrania z planety na planetę, i może i do innych gwiazd nie potrzebuję ludzi do niczego. Nie potrzebuję surowców na ziemi, bo wszystko jest w asteroidach. Jesteśmy jedynie ciekawostką i niczym więcej dla nich.

Portret użytkownika eloziombazaspoko

Noo właśnie, sam sobie

Noo właśnie, sam sobie odpowiedziałeś na pytanie - "jesteśmy tylko ciekawostką" którą od czasu do czasu się obserwuje i nie ma w tym nic nadzwyczajnego, tak jak to że ludzie trzymają zwierzęta w zoo, może od nas nic nie chcą ale dzięki nam mogą się bardzo wiele dowiedzieć, na temat powstawania i ewolucji cywilizacji i kultury, no i oglądają jak to lądujemy na księżycu (może nawet się z nas smieją (o ile potrafią)) jak jeździmy robocikami po marsie, z resztą jeśli by ludzi postawić w analogicznej sytuacji, kiedy to znajdujemy w kosmosie niżej rozwiniętą cywilizację, co by było ? badania, badania i jeszcze raz badania no i popewnym czasie jakaś ingerencja, więc nie rozumiem czemu mielibyśmy być teraz w odwrotnej sytuacji -,-

Portret użytkownika ezbig

2 megapiksele wystarczą żeby

2 megapiksele wystarczą żeby zrobić doskonałe zdjęcia. Ważniejsza jest optyka. W kosmos wysyła się prostą sprawdzoną elektronikę, odporną na promieniowanie kosmiczne. Procesor, który zarządza łazikiem, o ile się nie mylę, o mocy obliczeniowej nie większej jak dawne pentium 133MHz ma trochę więcej do roboty niż tylko robienie zdjęć. Ten aparat 2 mpix jest w stanie zrobić zdjęcie i kilkadziesiąt mpix, tylko jest ono składane z wielu klatek. Matryce są duże i mają małą rozdzielczosć, żeby wyeliminować szumy i przyspieszyć przetwarzanie. Poza tym dane masz już sprzętowo podzielone na porcje, więc jak jakieś fragmenty mozaiki nie dotrą na Ziemie to nie ma to wpływu na to co już dotarło.

Portret użytkownika facet 63

Moim zdaniem ten aparat z 2

Moim zdaniem ten aparat z 2 megapikslami robi zdjęcia dla szerokiej publiczności a inny o dużo większej rozdzielczości robi zdjęcia dla NASA. Niech się ludki ciesza, że coś widzą ale niewiele zobaczą...... przecież niewolnicy przeznaczeni do roboty nie moga za dużo widzieć i wiedzieć.

Portret użytkownika lukaszm

jednej podstawowej rzeczy nie

jednej podstawowej rzeczy nie rozumiem i niech ktos mi to na prędce wyjaśni - misją tego łazika jest odkrycie czy na marsie istniało / istnieje życie. Dlaczego więc NASA ukrywa takie rzeczy jak te punkty na niebie tłumacząc się jakimś kurzem ?

Portret użytkownika typ

jest jeszcze trzecia opcja

jest jeszcze trzecia opcja moze to nasze wlasne "ufo" czyli jakis tajny projekt wojskowy moze se tak lataj po calym ukladzie slonecznym zakladaja se bazy itd. itp. a nam sie wciska ze wyslalismy robocika na marsa bo tylko taka technologia operujemy taka tylko mysl pozdro 

Strony

Skomentuj