ŻONA KAINA

Kategorie: 

http://www.sxc.hu/

Dlaczego ludzie w czasach opisywanych w Księdze Rodzaju żyli ponad dziewięćset lat a z czasem wiek osiągany przez człowieka ulegał stopniowemu zmniejszaniu się. To pytanie nurtuje wielu ale mało kto szukał odpowiedzi na nie. Postaram się tu przedstawić niepodważalne dowody które nie są w dzisiejszych czasach zbyt popularne.

 

Wiadomo że na samym początku dziejów Adam i Ewa doczekali się dwóch synów, Kaina i Abla. Kain zabił Abla i został wygnańcem po kres swoich dni. Nadano mu znamię żeby nikt przypadkiem go nie zabił w porywie gniewu za jego czyn. Kto był jego żoną z którą dochował się licznego potomstwa na wygnaniu?

 

Teolodzy są zgodni co do tego iż w czasach wygnania Kaina matką wszystkich ludzi była Ewa. Zatem kto by mógł być żoną naszego wygnańca jak nie jego siostra, bratanica lub kuzynka? W przekładzie "The Amplified Old Testament" nazwano ją nawet " potomkinią Adama". Operując życiem trwającym ponad dziewięćset lat pierwsi ludzie mieli dość liczne potomstwo które nie miało zbyt dużego wyboru partnerów do prokreacji.

 

Długość życia dawała jednak przewagę polegająca na tym że tylko Adam i Ewa mogli się doczekać tak dużej liczby potomków wystarczającej na zasiedlenie kilku pierwszych osad. W Biblii możemy przeczytać nawet dosłownie fragmenty które opisują akty seksualne Lota ze swoimi córkami z których powstało potomstwo. Natomiast żona Abrahama była jego siostra Sara która miała tego samego ojcaa co Abraham lecz inną matkę. Widocznie w dawnych czasach takie praktyki były normą. Dziś takie zachowania nazywamy Kazirodztwem i jest to prawnie zabronione nie wspominając już o społecznej dezaprobacie takich zachowań.

 

Praktyki takie były czymś normalnym wśród pierwszych ludzi, dopiero za czasów Mojżesza czyli ok 1513 roku p.n.e. Bóg dając nowe prawa Izraelitom wyraźnie zabronił małżeństw między osobami blisko spokrewnionymi. Co mogło spowodować takie posunięcie?

 

Mojżesz w porównaniu z pierwszymi ludźmi żył zaledwie 120 lat, nie muszę chyba wszystkim tłumaczyć co mogło być przyczyna takiego stanu rzeczy. Wiadomo ze stosunki kazirodcze powodują nieodwracalne zmiany i nawarstwianie się błędów w naszym kodzie DNA. Biorąc pod uwagę że stosunki kazirodcze trwały nie przerwanie przez 2500 lat nie można się dziwić że długość życia spadła z 900 do 120 lat.

 

Kazirodztwo czyli tzw. chów wsobny występował też pospolicie w późniejszych czasach w różnych kulturach takich jak plemiona Inków, Persów, Fenicjan, Celtów czy też wśród faraonów w Egipcie. Tłumaczono to zachowaniem czystości linii genetycznej w kręgach władzy. Bliskie spokrewnienie rodziców powodowało nakładanie się błędów w kodzie DNA i powstawanie chorób genetycznych które wpływały w dalszym czasie na kondycję rodzaju ludzkiego i długość życia jednostki.

 

Zatem fragment Biblii opisujący jakoby Bóg ograniczył liczbę lat naszego życia może okazać się fikcją literacką. Biorąc pod uwagę również zachowania kazirodcze w późniejszych czasach śmiało można stwierdzić że na średnią długość naszego życia sami sobie zapracowaliśmy, początkowo nie mając wyboru, za przyzwoleniem Boga a później z wyboru podyktowanego zapewnie przez istoty demoniczne.

 

Zapewne wiele osób potępi ten artykuł kierując się wpojoną im wiarą, która zgrabnie omija tematy trudne i niewygodne. Niestety pisząc ten artykuł korzystałem z dostepnych każdemu opracowań kilku znanych mi popularnych wyznań religijnych. Mam świadomość że poruszyłem temat "tabu" ale potrzeba poruszenia tej kwestii wydała mi się zasadna. Mało osób jest zaznajomionych z własna wiarą, więc poddanie tematu pod dyskusję wydało mi sie dobrym pomysłem.

 

Jest bardzo dużo takich tematów które nie są poruszane ze względu na fałszywą moralność która zawsze była w modzie. Omijając te jakże wstydliwe i trudne tematy przyczyniamy się do fałszowania naszej historii jako gatunku ludzkiego. Pamiętajmy ze samo zadawanie pytań nie wystarcza, czasem zachodzi potrzeba znalezienia i przełknięcia smutnej odpowiedzi. Negowanie faktów doprowadza nas zamykania się w swoim sterylnym, wymyślonym świecie który staje się nasza klatką po kres naszych krótkich dni.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Einstein - Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej.

Portret użytkownika walker

 Ile żyją żówie olbrzymie z

 Ile żyją żówie olbrzymie z wysp galapagos? Człowiek jest idealną istotą? Dżwieki, które nas otaczają niesłyszane przez człowieka zgodnie z takim podejściem jak twoje nie istnieją widmo światła i różne fale, których nie jest wstanie zauważyć ludzkie oko nie istnieją. Ludzki mózg ,serce, oko i taki skomplikowany mechanizm jak człowiek sterowany elektrycznymi fizycznymi i chemicznymi procesami o najwyższym na świecie stopniu złożoności  powstał w wyniku ewolucji? A może jest wytworem technologi- Boskiej technologi.My ludzie mamy jeden problem myślimy że nasz intelekt ogarnia wszystko, ale on nie ogarnia. Wymyślamy slowo wszechmogący a potem mówimy że jest niemożliwe żeby Wszechmogący Bóg stwożył kamień, którego nie będzie mógł podnieść dlaczego więc miałby być wszechmogący jeśli człowiek niewi jak to zrobić. Czy człowiek wie jak z prochu ziemi stwożyć istotę żywą. A jednak nią jesteś człowieku. Niech będzie błogosławiony i Uwielbiony BÓG WSZECHMOGĄCY W TRÓJCY JEDYNY,  który mnie stworzył i wszystko co mnie otacza dziękuje mu za możliwość doświadczania świata, za dar rozwiązywania problemów,za bliżnich, za miłość, fantastyczne wzruszenia, za sex i możliwość posiadania potomstwa. Proszę go o dar mondrości która wśrud ludzi nie znalazła miejsca i wróciła do BOGA abym lepiej mógł pojmować i żyć według praw, które ustanowił poto by ludzie żyjąc nimi nie robili sobie nawzajem krzywdy, zła.Kochaj bliżniego swego jak siebie samego i nie czyń tego innym co tobie niemiłe.Bóg napisał program który gwarantuje człowiekowi fantastyczne życie. Nieustający wróg człowieka  zazdrosny o niego zaraził ten program wirusami które ten program niszczą i powodują wadliwe jego działanie.naszczęście Mamy możliwość skanowania systemu w poszukiwaniu i neutralizacii tych wirusów w konfesjonale .Niech Cię Bóg błogosławi i czuwa nad Tobą aby i na tobie spoczeła mądrość Boża .

 

Einstein - Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej.

Portret użytkownika killerek132

Nie wiem jakim cudem to

Nie wiem jakim cudem to wywnioskowałeś, ale spoko. Po prostu napisałem to co myślę, i czekałem ewentualnie na racjonalną odpowiedź, a kolega wyjechał z religijnymi głupotami, mam je analizować i próbować uświadomić tego człowieka że jest w błędzie abyś był zadowolony ? Jeśli sam się nie uświadomi to nic mu nie pomoże.

Einstein - Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej.

Portret użytkownika jaa

osobiście uważam, że

osobiście uważam, że zajmowanie się cudzą historią i poświęcanie jej większej uwagi niż własnej mija się z celem i zdrowym rozsądkiem. Chyba, że osoby piszące tu artykuły i komentarze piszą o swojej historii. Co najwyżej sprzeczając się kto ma rację. A na marginesie, to o ile układ genów można regulować, a podobno można, to takie zajmowanie się cudzą historią może potencjalnie powodować przetransformowanie danej osoby do danego systemu - czytaj do danej frakcji. Innymi słowy - lepiej naprawiać i ulepszać to co własne niż korzystać z cudzych wzorców. Jeżeli ileś czasu (lat) temu były na tym świecie jakieś rozwinięte cywilizacje to na 99% były one rozprzestrzenione po całej planecie więc siłą rzeczy były też różnice, podziały itp. Jedni robili to inni tamto, jedni byli z tymi przeciwko innym. I co ważniejsze każdy tak jak dzisiaj uważał, że to jego racja jest najlepsza. Gdyby tak nie było to nie byłoby tych wszystkich opisów o wojnach, bitwach, potyczkach, wyrzynaniu przeciwników lub kogoś kto nie spełniał oczekiwań. Pytanie jakie każdy sobie powinien zadać i odpowiedzieć to do której opcji się zapisał i czy dba o to żeby właśnie ją wspierać i rozwijać. Oraz czy ta opcja służy tylko jemu i jemu podobnym czy też jeszcze czemuś. A jeżeli tak to czemu. Wychodzi na to, że tu wciąż toczą się jakieś zaszłe potyczki, tyle, że na bardziej współczesnym tle. Ale wciąż chyba chodzi o to samo. Czyli o to kto ma lepszą rację i kto kogo wykoleguje.

Portret użytkownika tiamat

Drzewo życia, ORME, ORMUS,

Drzewo życia, ORME, ORMUS, kamień filozoficzny, biały proszek że złota to chyba dzięki temu tyle żyli. Gdy bogowie odlecieli, skonczyły się zapasy nektaru nieśmiertelności. Tak samo jak szafirowa księga świetych i proroków, to był jakiś kryształ jak by teraz tablet z audiobookami lub lektorem który miał zakodowane 72 tysiące odpowiedzi na pytania Mojżesz i reszty ekipy. Pytanie czy rabini talmudu nadal te księge posiadają, czy bateria jej się skonczyła.

Portret użytkownika Dedal

Monster - jesteś

Monster - jesteś niedoinformowany. Adam miał dwie żony, pierwszą była Lilith i jej synem był Kain. Drugą była Ewa i jej synem był Abel.
Lilith nie chciała być żoną "tylko człowieka", bo sama była niebieskiej krwi, więc odeszła (tak się umówmy w tej chwili, że "odeszła' bo za dużo musialbym Ci tłumaczyć).   Kain, jej syn posiadał Znamię Smocze i to był jego znak przynależności do Rasy Panów. To dlatego 'znak' chronił go przed śmiercią.   Potem była mała rozpierducha i krewni Abla wystąpili przeciw krewnym Kaina.  Abel zginął, ale to Kain przegrał wojnę.   Jeśli masz wątpliwości co do prawdziwości tego co piszę, to popytaj Żydów o ich mitologię. 

Portret użytkownika oko

Lilith to bardzo intrygująca

Lilith to bardzo intrygująca postać. Według żydowskiej tradycji jest ona żeńskim demonem, mordującym noworodki. Po raz pierwszy w tej roli pojawiła się w literaturze rabinackiej we wczesnym średniowieczu (wspomina o niej Alfabet ben Sira). Imię pochodzi od lilitu - żeńskiego demona znanego z mitologii babilońsko-asyryjskiej. Rabini uważali Lilith za pierwszą żonę Adama stworzoną tak jak on z prochu ziemi, skutkiem czego Lilith uważała siebie za równą Adamowi i nie chciała z nim współżyć, leżąc pod Adamem. Ostatecznie uciekła od swego męża (według innych wersji wygnał ją sam Bóg), a Adam otrzymał za żonę Ewę, którą Stwórca powołał do istnienia z żebra mężczyzny.
Po rozstaniu z Adamem, Lilith odleciała nad Morze Czerwone, gdzie współżyła z demonami i z nimi płodziła potomstwo (zob. Księga Zohar). Oczywiście Biblia nawet jednym słowem nie wspomina o tych wydarzeniach i są one płodem fantazji rabinów, którzy najwyraźniej nie byli skłonni uważać kobiet za istoty, które mogą mieć własne zdanie chociażby w sprawach seksualnych. Niewątpliwie Lilith uosabia jakieś lęki przed silnymi, wyemancypowanymi kobietami.
W Biblii słowo lilith pojawia się tylko raz - w Księdze Izajasza (Iz 34, 14). Wielu biblistów ma jednak wątpliwości czy w tekście tym chodzi o demona nocy (nazwa etymologicznie wiąze się z hebr. słowem lajla - noc), czy też po prostu o sowę. Niektóre tłumaczenia tak właśnie podają. Biblia nie mówi więc o Lilith praktycznie nic. Postać ta wywodzi się całkowicie z niebiblijnej tradycji żydowskiej i nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem.
Bardzo polecam powieść Penelope Farmer "Ustami Ewy", w której w literacki sposób opowiedziano na nową historię Lilit, znaną z legend żydowskich. Jest to naprawdę piękna baśniowa przypowieść.
 Za http://www.kosciol.pl/article.php/20040414214808845

Portret użytkownika Dedal

tylko tyle było w guglu? ale

tylko tyle było w guglu? Smile
ale i tak dobrze, że Ci się chciało. (szacunek).
Lajla ma tez inne znaczenia; za dużo by tu pisać, ale to ona jest Czarną Madonną.
Księga Zochar (Księga Brzasku) - mówi Ci to coś?  Kto jest Aniolem Brzasku?
Dlaczego słowo Zochar jest tak bliskie słowu Zocha (Zośka, Zofia, Sofia) czyli ...Sowa? 
...i dlaczego slowo to oznacza Mądra?
 
A może warto przemyśleć dlaczego Lilith (ta hebrajska) robi to samo co babiloński Moloh (oddawano mu noworodki)?
 
 
Oczywiście, że Lilith nie ma w hebrajskim Pięcioksięgu (za to jest w źródłach tych pism, choćby w Enumeracji lub pisamch Sumeryjskich).
 
Nawiasem: żydzi nie przywiązują żadnej wagi do Pięcioksięgu, bo źródłem prawa jest dla nich Tora. Zgadza się?  więc po co szukać w Pięcioksięgu skoro pisalem, że trzeba szukać w legendach zydowskich?
 

Portret użytkownika kp

biblia to zbior

biblia to zbior opowiadan,przekazow,praw,o watpliwej wartosci historycznej,etycznej,jej wyjatkowosc polega na tym ze interpretowac ja mozna na tysiac sposobow.przyklad-swiadkowie jechowy nie wierza w zycie pozagrobowe,owszem,twierdza ze w blizej nieokreslonej przyszlosci kiedys zmartwychwstana,ale do tego czasu mogila.zeby ich zagiac przytoczylem im-zaprawde powiadam ci,jeszcze dzis bedziesz ze mna w raju-oni na to ze ja jastem w bledzie bo naprawde chrystus powiedzial wtedy na krzyzu-zaprawde powiadam ci jeszcze dzis,bedziesz ze mna w raju-zobaczcie jak jeden przecinek wszystko zmienia.ten artykol i kazdy komentarz z osobna dopisuja kolejne interpretacje i kazda z nich moze za jakis czas wstrzasnac swiatem ta jak to bylo z kk.moim zdaniem trzeba szukac prawdy u zrodla a takim moga byc przekazy summeryjskie i wiedza z ta historia zwiazana.jezeli chodzi o boga-pozwole sobie na wyrazenie swojej opini jak inni-to jest istota zywa,z najwazniejsze co go cechuje to dobroc bez wyjatku dla kazdego bo wszyscy jestesmy jego dziecmi.moj poglad nie pasuje do bibli bo tam jego obraz przedstawia sie inaczej.tym obrazem mozna dzieci na dobranoc straszyc.pewne rzeczy trzeba czuc a nie posiadac o nich wiedze.  tak sobie mysle,ktore cialo niebieskie w ukl.slonecznym wykonuje od900 do1200 obr.wokol gwiazdy w stosunku do ziemskich120?moze tu jest odpowiedz?

Portret użytkownika pako1205

@kp Napisałeś: "tak sobie

@kp Napisałeś: "tak sobie mysle,ktore cialo niebieskie w ukl.slonecznym wykonuje od900 do1200 obr.wokol gwiazdy w stosunku do ziemskich120?moze tu jest odpowiedz? "  Ale co,do 120 ziemskich,bo nie bardzo to rozumiem,tę wartość? Można prosić jakąś podpowiedź?

Portret użytkownika kp

120 a 1200to stosunek

120 a 1200to stosunek dlugosci zycia czlowieka wspolczesnego do dlugosci zycia superczlowieka z przekazow bibilijnych.sprawdzalem i nie ma mozliwosci zeby czlowiek ze swoim zegarem biologicznym przywedrowal ze swiata gdzie rok trwal 10 razy krocej.przynajmniej w ukladzie slonecznym...

Portret użytkownika biedulka

Prawda o Kainie - z moich

Prawda o Kainie - z moich własnych przemysleń opartych o treści najstarszych żródeł o stworzeniu życia na ziemi. Przyjmuję imiona i nazewnictwo Mojzeszowe by nie utrudniać zrozumienia tresci.
Kain urodził się z niedozwolonego związku. Jego rodzicami była Ewa oraz pochodzący z głębi kosmosu zarządca Ziemi nadzorujący przebieg organizowania życia biologicznego na ziemi i w końcowym etapie jego zaludniania. Tym zarzadcą był nie kto inny jak nazwany przez Mojzesza  sam Szatan. To on uwiódł Ewę i był jej pierwszym seksualnym partnerem. Jakie skutki dla przyszłych dzieci wywołuje pierwszy parner seksualny kobiety można o tym przeczytać w necie.
Tak więc genotyp Kaina jako pierwszego potomka pierwszych ludzi był niewłasciwy to jest niezgodny z zamierzeniem twórcy zwanym Bogiem. Jednocześnie Ewa jako skażona niewłaściwym genotypem stała się niedoskonałą matka przyszłych swoich niedoskonałych dzieci. Adam współżyjący z Ewą jako drugi męzczyzna nie miał już wpływu na swoje potomstwo przy czym sam został przez współzycie z Ewą skażony niewłaściwym genotypem. To nie zjedzenie jabłka było przyczyna upadku pierwszych ludzi a grzech polegający na spłodzeniu Kaina przez Ewę ze związku z zarządcą ziemi Szatanem.
Dlatego też Bóg mówiąc bez ogródek wściekł się na Szatana i powiedział mu parę przykrych słów, a dla pierwszej pary powiedział co ich przez ten grzech w przyszłości czeka. Bóg nie pozbawił jednak władzy Szatana nad ziemią i tą władzę ma on do dzisiaj. Natomiast  Kain po zabiciu swojego brata Abla ze związku Ewy z Adamem znalazł schronienie przez wstawiennictwo swojego ojca Szatana, który zapewnił mu ochronę do końca życia. Łatwo więc skojarzyc teraz  fakt dlaczego twórca Bóg patrzył łaskawym wzrokiem na Abla a złym na Kaina.
W rezultacie takiego obrotu sprawy bezpieczny już  Kain pod opieka swojego ojca Szatana  został protoplastą złych narodów zaludniających ziemię. Do tych narodów dołączyli ludzie z innych niedozwolonych zwiazków w bibli nazywanymi nifilim. Kres szerzacemu sie złu na ziemi z woli Boga miał spowodować kataklizm zwany potopem, w którym  mieli zginać wszyscy dopuszczający się zła, a więc cała linia rodowa Kaina oraz nifilimowie. Tak się jednak nie stało. Za sprawą Szatana ocalała jedna rodzina z lini rodowej Kaina, spowinowacona z nim a  nazwana przez Mojżesza rodziną Noego a przez Sumerów rodzina Gilgamesza. Na ziemi z potopu z woli samego Boga zostało ocalonych kilka narodów w tym Sumerowie, Egipcjanie, Ariowie, Aztecy, Hindusi.
Potomkowie Noego w szczególności semici w sposób chrakterystyczny dla linii rodowej Kaina szybko podporządkowali sobie pokojowo nastawione  i ocalałe z potopu narody. Robia to skutecznie do dzisiaj.
O roli samego   Mojżesza, jego boga  i  wybranego przez Boga narodu  napisze  może przy innej okazji.
 
 

Portret użytkownika jaa

To niby czemu Bóg potem

To niby czemu Bóg potem powiedział, że teraz ludzie będą tacy jak my, że będą mieli wiedzę? I, że to nie jest mu na rękę. I czemu wygonił ludzi z raju zamiast ich zabić, zrobić nowych bez skazy? Ten przekaz być może mówi o jakichś wydarzeniach które miały miejsce ale nie ma gwarancji, że jest precyzyjny, pełny i, że był przekazem świadków a nie kogoś kto po wielu latach napisał coś co mu się spodobało z jakichś przekazów które gdzieś albo przeczytał albo usłyszał.  Sprawa jest o tyle trudna, że nie znamy pierwoźródła dla opisywanych zdarzeń i nie wiemy w jaki sposób był ten aktualny przekaz uszczuplony i zmieniony. Pytanie jest takie dlaczego i kto o to zadbał, że przez tyle lat tego typu teksy przetrwały i nawet uzyskały dość ważny dla niektórych ludzi status. Czy ma to jakieś odniesienie w genotypie niektórych ludzi?  

Portret użytkownika rodz

Czy znasz prawdę o Kainie ?

Czy znasz prawdę o Kainie ? Moim zdaniem ,nie znasz ponieważ opacznie odbierasz to co przekazane jest w Biblii. Prawdą jest ,że Biblia jest źródłem   tematów wielu dyskusji i spekulacji. Na przykład w powszechnym odczuciu znamię Kaina to przede wszystkim  związek frazeologiczny który oznacza zbrodnie bratobójczą  . Według tej koncepcji znamię to rodzaj "etykietki" mordercy co  związane jest z wykluczeniem społecznym. Według innej koncepcji "znamię Kaina"  jest usprawiedliwieniem niewolnictwa oraz dyskryminacji ludzi  o "czarnym kolorze "skóry.  "Znak Kaina"  cokolwiek by to nie było, wypełniał on swoje zadanie. Jakie ? W Biblii czytamy :

 (...)Pomsta jest moja i odpłata. W wyznaczonym czasie ich stopa będzie się poruszać niepewnie, gdyż dzień ich klęski jest bliski i śpieszą się przygotowane dla nich wydarzenia’(Powtórzonego Prawa 32:35). W kontekście tego wersetu inaczej można spojrzeć na Kaina i jego znamię oraz na  "ziemię Ucieczki" znajdującą się na wschód od Edenu.

Jak Biblia podaje Kain  stał się pierwszym budowniczym miasta któremu nadał nazwe "Henoch"(„wyćwiczony; poświęcony [przeznaczony do jakiegoś celu]”) od imienia swego pierworodnego syna .

Miasto to znajdowało się w ziemi Ucieczki na wschód od Edenu(Rodzaju 4:12-14). Być może celem  dla którego Kain zbudował  to miasto  było praktykowanie jakiejś formy religii. Jeśli tak to Kain stał się pierwszym kapłanem (kohén) i królem .  Owe  uroczyste postanowienie Boże, powszechnie znane i respektowane  odebrane zostało przez Kaina i jego potomków  w sposób wypaczony (Rdz 4:10-15;24 , Judy 11-16). Nie dziwi mnie to iż 325 lat później w czasach Enosza(śmiertelnik) w sposób wypaczony ,pokrętny,niezgodny z rzeczywistością  „zaczęto wzywać imienia Jehowy” (Rdz 4:26). Niektórzy hebraiści uważają, że fragment ten powinien brzmieć: „zaczęli bluźnierczo” albo „wtedy rozpoczęło się bluźnienie”.W Targumie jerozolimskim o czasach Enosza powiedziano: „Było to pokolenie, za czasów którego ludzie zaczęli błądzić, robić sobie bożki i nazywać je imieniem Słowa Pana”. Niewykluczone, że ludzie nazywali imieniem Jehowy samych siebie albo innych ludzi, za pośrednictwem których rzekomo oddawali cześć Bogu; być może imię to nadawali też bożkom.
Ponad  622 lat   po zbudowaniu miasta przez Kaina  Jaredowi siódmemu potomkowi w lini rodowodowej od Adama rodzi się syn któremu nadał imię Henoch"(„wyćwiczony; poświęcony [przeznaczony do jakiegoś celu]”). To o nim w Biblii jest napisane ,że "chodził z prawdziwym Bogiem"” (Heb 11:5; 12:1; Rdz 5:18, 21-24). Był pierwszym prorokiem który zapowiedział  przyjście Jehowy, ze świętymi miriadami w celu wykonania wyroku na bezbożnych (Judy 14, 15). Należał do „wielkiego obłoku świadków” z czasów starożytnych, którzy wyróżniali się niezwykłą wiarą podobnie jak Abel .

Miasto "Henoch" -  zostało zbudowane przez Kaina w celu zapewnienia sobie i  swojemu rodowi schronienia. Miasta z czasem  zaczęły prowadzić działalność usługową :obronną, rzemieślniczą ,handlową ,społeczną czy religijną .Pierwszym ustrojem  politycznym była patokracja***,system sprawowania rządów oparty na cierpieniu  ludzkim.
Patokracja to proces  stopniowego uodparniania się  na zło ,powolna degradacja struktury społecznej, ,jej wartości moralnych  i  zdolności do obiektywnego i krytycznego pojmowania rzeczywistości.  System ten stał się fundamentem na którym powstawały inne .
W kwestii pokoju i bezpieczeństwa Kain zawierzył samemu sobie dlatego stał się twórcą i budowniczym miasta , później być może by podporządkować sobie innych zaczął stosować jakieś nieludzkie metody np: o Nimrodzie twórcy pierwszego miasta po potopie powiedziano ,że był "łowcą ludzi" na przekór Jehowie..

W Biblii znamieniu Kaina przeciwstawny jest  "znak Ezechiela". Kluczowym wersetem jest ten z księgi Ezechiela  9:3-7:  (...)A chwała Boga Izraelskiego została uniesiona sponad cherubów, nad którymi się znajdowała, ku progowi domu; i zaczął wołać do męża odzianego w lnianą szatę, mającego przy biodrach kałamarz sekretarski. 4 I Jehowa rzekł do niego: „Przejdź przez środek miasta, przez środek Jerozolimy, i zrób znak na czołach mężów, którzy wzdychają i jęczą nad wszystkimi obrzydliwościami​ popełnianymi pośród niego”. 5 A do tych drugich rzekł, tak iż słyszałem to na własne uszy: „Przejdźcie za nim przez miasto i uśmiercajcie. Niech wasze oko się nie użali i nie okazujcie współczucia. 6 Starca, młodzieńca i dziewicę oraz małe dziecko i niewiasty macie pozabijać — aż do wytracenia. Ale do nikogo, na kim jest znak, nie podchodźcie, a zacznijcie od mego sanktuarium”. I rozpoczęli od starców, którzy byli przed domem. 7 I jeszcze rzekł do nich: „Skalajcie dom i napełnijcie dziedzińce zabitymi. Wyruszajcie!” I wyruszyli, i uśmiercali w mieście.

 Zwróciłem swą  uwagę na słowa (Ezechiela 9:4) (...)zrób znak na czołach mężów, którzy wzdychają i jęczą nad wszystkimi obrzydliwościami​ popełnianymi pośród niego”.(...).    Dlaczego jest mowa o "znaku " podobnie jak u Kaina? Zaczęłam się zastanawiać aż do czasu gdy przeczytałem pewien artykuł. Okazuje się  że powierzchnię mózgu tworzą silne fałdy zwane zakrętami, porozdzielane bruzdami ... pierwszorzędowa kora słuchowa , pole Brodmanna, i czuciowy ośrodek.

Ośrodki frontalne kory mózgowej (10 A i B wg. podziału Brodmanna), praktycznie biorąc, nie istnieją u żadnych stworzeń poza człowiekiem; są zbudowane z filogenetycznie najmłodszej tkanki nerwowej.    
Uszkodzenia pól frontalnych kory mózgowej są charakterystyczn​e dla ludzi którzy maja skłonności do okazywania nieludzkiego okrucieństwa patologicznnej mściwość wobec tych,którzy weszli im w drogę.

Natomiast znak na czołach   (Ezechiela 9:4 ) mają ludzie którzy te wymienione ośrodki kory mózgowej mają normalne a ich osobowość skierowana na czynienie dobra ...Poruszony temat "znamienia Kaina"  pozwala  lepiej  zrozumieć dlaczego na 7 narodów kananejskich Jehowa wydał wyrok śmierci. To samo dotyczyło cywilizacji przed potopem .W Biblii czytamy: (Rodzaju 6:5-8) (...)A Jehowa widział, że ogromna jest niegodziwość człowieka na ziemi i że każda skłonność myśli jego serca przez cały czas jest wyłącznie zła. 6 I Jehowa żałował, że uczynił ludzi na ziemi, i bolał w swym sercu. 7 Toteż Jehowa rzekł: „Zetrę z powierzchni ziemi ludzi, których stworzyłem, od człowieka do zwierzęcia domowego, do wszelkiego innego poruszającego się zwierzęcia i do latającego stworzenia niebios, gdyż żałuję, że ich uczyniłem”. 8 Lecz Noe znalazł łaskę w oczach Jehowy."

Kora nowa (łać. cortex = kora) jest odpowiedzialna za wyższe czynności poznawcze. Dlatego o takich ludziach Biblia mówi:" myśli jego serca jest wyłącznie zła" . Proszę zauważyć ,że Pan Jezus gdy mówił o znaku swej obecności nawiązał do czasów Potopu . Jacy wtedy byli ludzie tacy mieli być podczas jego powtórnej obecności.
    
A jacy byli wtedy ludzie? Biblia odpowiada: myśli jego [człowieka] serca jest wyłącznie zła".
      
To prawda ,że szereg czynników wpływa na  na uszkodzenia kory mózgowej a tym samym a tym samym  na rozwój dewiacji,patologii. W książce Without Conscience [polskie wydanie: Psychopaci są wśród nas, Znak, 2006] postawiona jest teza, że żyjemy w „społeczeństwie kamuflażu”, społeczeństwie, w którym niektóre cechy psychopatów – egocentryzm, brak zważania na innych, powierzchowność, przerost formy nad treścią, bycie „cool”, manipulanctwo i tym podobne – są pożądane, a nawet cenione.     
Harvardzka psycholog Martha Stout twierdzi, że 4 procent „zwykłych ludzi” (jeden na 25) często wykazuje „niewykryte zaburzenia umysłowe, których głównym objawem jest to, że dana osoba nie posiada sumienia. Nie ma żadnej możliwości odczuwania wstydu, winy, czy wyrzutów sumienia… Może zrobić dosłownie wszystko i nie czuć absolutnie żadnej winy.”  
 

W swojej książce o ponerologii profesor Łobaczewski mówi o osobach które przeszły proces tzw,"przeosobowienia"(indoktrynizacji) . Proszę zauważyć ,że Biblia przywiązuje  duże znaczenie do  tzw"nowej osobowości" (Efezjan 4:20-24) (...)Ale wy nie tak nauczyliście się Chrystusa — 21 jeśli tylko słyszeliście go i za jego sprawą byliście uczeni, jako że prawda jest w Jezusie — 22 macie bowiem odrzucić starą osobowość, która odpowiada waszemu poprzedniemu sposobowi postępowania i która ulega skażeniu według swych zwodniczych pragnień, 23 a macie się odnowić w sile pobudzającej wasz umysł 24 i przyoblec się w nową osobowość, stworzoną według woli Bożej w rzeczywistej prawości i lojalności.(...). W Biblii dużo jest wzmianek na temat "starej osobowości " i "nowej osobowości"
    
 Ale wracając do "znamienia Kaina" czym ono jest ?    Wszyscy badacze psychopatii podkreślają trzy podstawowe właściwości, dotyczące przede wszystkim tej jej najbardziej typowej odmiany: brak poczucia winy z powodu antyspołecznych czynów, niezdolność do prawdziwej miłości i tendencja do gadatliwości, charakteryzującej się łatwym rozmijaniem się z rzeczywistością.

Warto zwrócić uwagę na słowa badaczy  psychopatii  którzy podkreślają , że tacy ludzie mają niezdolność do prawdziwej miłości.

(...)Wiara, przekonania, są ukrytymi motorami naszych czynów (lub bezczynności). A od każdego naszego czynu (lub jego zaniechania) może, w nieliniowym złożonym układzie, zależeć los nie tylko nasz własny, nie tylko najbliższych, nie tylko kraju, planety, ale i całego Wszechświata (...). - cytat W.K. Clifforda.

Jeśli nasz sceptyczne nastawienie do Biblii proponuję  zapoznać się z publikacją dr Andrzeja M. Łobaczewskiego . Jest on jednym z pierwszych naukowców- pionierów  nowej dziedziny nauki  o naturze zła  - poneralogii. Może  inaczej spojrzysz na Biblię gdy zapoznasz się z  jego  pracą  pt:"Ponerologia polityczna. Nauka o naturze zła w adaptacji do zagadnień politycznych".

Dzisiaj nauka podejmuje badania  nad genezą zła . Naukowcy stwierdzili ,że  uszkodzenia pól frontalnych kory mózgowej są charakterystyczne dla ludzi którzy maja skłonności do okazywania nieludzkiego okrucieństwa patologicznej mściwość wobec tych, którzy weszli im w drogę . Kain rozwinął w sobie taką patologiczną skłonność  do samowolnej mściwości.
 Wymierzenie kary w ramach odpłaty za krzywdę lub zniewagę może prowadzić   między innymi do patologii społecznej( Rodzaju 4: 23 -24)  . Termin patologia pochodzi od greckiego słowa „pathos”, które oznacza cierpienie .

Dlatego w Biblii powiedziane zostało :  (...)Pomsta jest moja i  ja odpłacę.(...)(Hebrajczyków 10:26-39 ).

 W ciągu ostatnich kilku lat coraz większa rzesza psychologów, psychiatrów i innych osób związanych zawodowo z zagadnieniami zdrowia psychicznego zaczyna patrzeć na te kwestie w nowy sposób w odpowiedzi na pytania dotyczące stanu naszego świata .A jaki jest stan świata w którym żyjemy?  Widoczna patologia u ludzi sprawujących władzę  ma  katastrofalny wpływ na wszystkich  którzy tej władzy podlegają  począwszy od jednostek poprzez całe narody.

 Wracając do Kaina i jego potomstwa zapewne Boże postanowienie co do wymierzenia sprawiedliwej kary "życie za życie" odebrane zostało przez Kaina i jego potomków  w sposób opaczny (Rdz 4:10-15;24 , Judy 11-16) niezgodny z rzeczywistością. Znamię  Kaina  cokolwiek by to nie było miało przypominać tym którzy mieliby uzasadnione prawo dochodzić pomsty  na Kainie ,że Jehowa nie wyznaczył ani nie upoważnił nikogo do zgładzenia Kaina — wymierzenie mu kary zarezerwował dla siebie.

Czego oczekiwał Kain? Zobaczmy: (...)Na to Kain rzekł do Jehowy: „Moja kara za winę jest zbyt wielka, by ją znieść. 14 Oto w tym dniu wypędzasz mnie z powierzchni ziemi i będę ukryty przed twoim obliczem; i stanę się tułaczem i uciekinierem na ziemi, i jest rzeczą pewną, że kto mnie spotka, zabije mnie”. 15 Na to Jehowa rzekł do niego: „Toteż każdego, kto zabije Kaina, dosięgnie pomsta siedem razy”. I Jehowa opatrzył Kaina znakiem, żeby go nie uśmiercił nikt, kto go spotka. 16 Wtedy Kain odszedł od oblicza Jehowy i osiedlił się w Ziemi Ucieczki na wschód od Edenu (Rodzaju 4:13-16; Przysłów 29:25; ).

Kain obawiał się bardziej człowieka niż Boga ("jest rzeczą pewną, że kto mnie spotka, zabije mnie") .

Oczekiwał gwarancji prawnej ochrony swego życia przed tymi ludźmi którzy mieliby uzasadnione powody dochodzić sprawiedliwości wynikajacej z danego prawa "życie za życie" (Rodzaju 4:2-4). Taką gwarancję otrzymał ? Co było tą gwarancją prawną ? Boże postanowienie powszechnie znane i respektowane, że Jehowa nie wyznaczył ani nie upoważnił nikogo do zgładzenia Kaina a tym samym wymierzenie mu kary zarezerwował dla siebie :

(...)Na to Jehowa rzekł do niego: „Toteż każdego, kto zabije Kaina, dosięgnie pomsta siedem razy”. I Jehowa opatrzył Kaina znakiem, żeby go nie uśmiercił nikt, kto go spotka. 16 Wtedy Kain odszedł od oblicza Jehowy i osiedlił się w Ziemi Ucieczki na wschód od Edenu (Rodzaju 4:15, 16).

Od samego poczatku składania "darów ofiarnych" będących widocznym znakiem wiary w Boga , Kain przejawiał pozbawioną szacunku postawę , która ujawniła się we wszelkich czynnościach, pragnieniach, uczuciach, emocjach, namiętnościach, zamiarach, myślach, poglądach, wyobrażeniach, w swej mądrości, wiedzy, umiejętnościach, w wierzeniach i sposobie rozumowania, w pamięci oraz świadomości Kaina. Jehowa dostrzegł z czym ma problem Kain , udzielił mu życzliwej rady która wskazywała mu drogę wyjścia ze stanu ujemnej oceny (dezaprobata) do stanu uzyskania Bożego uznania (...)Jeśli zaczniesz czynić dobrze, czyż nie nastąpi wywyższenie?(Rodzaju 4:7).

Czy Kain przyjął tą życzliwą radę udzieloną mu przez Boga który dostrzega „sumę wszystkich czynników składających się na wewnętrznego człowieka"?Nie, nie przyjął.
Natomiast rozwinął w sobie patologiczną skłonność do samowolnej mściwości : (...)Bo złość krzepkiego mężczyzny wynika z zazdrości i nie okaże on współczucia w dniu zemsty. 35 Nie będzie miał względu na żaden okup ani nie okaże chęci — niezależnie od tego, jak wielki byś dał podarunek(Przysłów 6:34, 35 ; Rodzaju 4:8)

Zmiany które zachodziły wewnatrz Kaina stanowią ostrzegawczy znak,przykład  który wymownie wskazuje do czego prowadzi odrzucenie i lekceważenie fundamentalnych prawd Bożych będących zasadą na podstawie której tworzone jest prawo .

Jako ciekawostkę odnośnie zmian zachodzących "wewnatrz człowieka" podałem publikację dr.Andrzeja M. Łobaczewskiego który omawia różne rodzaje patologii i wpływu różnych czynników tworzących owe patologie z punktu widzenia psychiatrii w tym zachowania zdrowia psychicznego. Wielu naukowców dostrzega ,że problem patologii u ludzi sprawujących władzę ma katastrofalny wpływ na wszystkich którzy tej władzy podlegają począwszy od jednostek poprzez całe narody. Uwżam ,że lektura ksiażki Łobaczewskiego pomoże niektórym osobą zrozumieć dlaczego Jehowa który jest uosobieniem miłosci wydał na zagładę ludzi współcześnie żyjących z Noem , dlaczego wydał na zagładę siedem narodów Kanaanejskich , dlaczego odrzucił naród którego uprzednio wybrał dla swego imienia ...

Skoro naukowcy dostrzegli ze zmiany w korze mozgowej mają wpływ na zachowanie zdrowia psychicznego to o ileż wiecej dostrzega Jehowa i w tym kontekście nawiazałem do publikacji dr.Andrzeja M. Łobaczewskiego . Kaina stał się  pierwszym ludzkim patokratą. Moim zdaniem na znak Kaina  składa się: wiara ,wewnętrzny człowiek, respektowanie lub nie , Bożych zasad oraz to  w czym się przejawiała owa lekceważąca postawa .

Mam nadzieję  ,że przedstawiny punkt widzenia ,pomoże  niektórym internautom spojrzeć na Biblię jako tę  księgę która praktyczną wartość w zrozumieniu  obecnych i tych zamierzchłych wydarzeń rozgrywajacych się na świecie które nawiazują w jakiejs mierze do genezy i patologii zła.

 

Portret użytkownika jaa

wniosek jest w sumie prosty:

wniosek jest w sumie prosty: już kilka tysięcy lat temu system działał w sposób wadliwy i rozbieżny. I nawet próby jego wyeliminowania nie przyniosly oczekiwanych rezultatów gdyż problem leży nie tyle w ludziach ile w założeniu, że błędny system może wyewoluować w system prawidlowy. A to okazuje się błędnym założeniem. Bo nawet jeżeli są jednostki, które potrafią pokonać opór negatywnych reakcji to są to dalej tylko jednostki. Na mniej odporne negatywne wpływy działają wręcz wzmacniająco wzmacniając ich negatywne postawy.

Portret użytkownika Isabella

Ten znak na czole to

Ten znak na czole to SWASTYKA, mieli ja pierwsi chrzescijanie !
Herb smoka mieli Goci. Czarny smok oznaczajacy pochodzenie z polnocy.
Gutones to dawna Odry, czyli Goci to Odrzanie.

Portret użytkownika Dedal

Wiesz, że dzwonili, tylko nie

Wiesz, że dzwonili, tylko nie wiesz kto i gdzie:  Szatan jest Archaniołem ŻEŃSKIM i w księgach uosabia go Lilith. Tak wiec twój 'szatan' nie zerżnął Ewy lecz ...Adama.
 
Pierwsze dziecko Adama, czyli Kain był więc rogaty  (Smocza Korona).
 
 

Portret użytkownika Ślepy Mędrzec

Pierwszymi ludźmi na ziemi

Pierwszymi ludźmi na ziemi był oczywiście Adam, A jego żoną był Lulek zwany także jako demon Lilith." 27 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę." Lecz później uciekła zostawiając Adama samego, prawdopodobnie dlatego że nie chciała mu podlegać i być niższą od niego. Lecz Bóg widząc że Adam jest smutny postanowił stworzyć kobietę 21 Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał wyjął jedno z jego żeber11, a miejsce to zapełnił ciałem. 22 Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę." Adam nie miał potomstwa tylko z Ewą , lcz także z Lilith tylko że ich dzieci nie były ludźmi lecz czymś na kształt Dżinów.

Portret użytkownika keri

1. Bóg biblijny nie stworzył

1. Bóg biblijny nie stworzył ludzi. On tylko robił doswiadczenia genetyczne w rezerwacie zwanym Eden. Obok Edenu żyli inni ludzie - dowód- Kain dostał znamię od boga biblijnego, aby inni ludzie go nie zabili za zamordowanie swego brata. Poza tym Adam i Ewa po ucieczce z Edenu swierdzili, że są nadzy - czyli musieli zauważyć, że inni ludzie noszą ubrania. Ludzie mieszkający przy rezerwacie uprawiali ziemię i to jest napisane w Biblii.
2. Bóg robił doświadczenia genetyczne w Edenie- ciągle przyprowadzał Adamowi jakieś nowe zwierzęta, aby je nazywał- jest to napisane w Biblii. Bóg zabrał Adamowi żebro- przecież to oczywste doświadczenia medyczne. Najgorzej została potraktowana przez boga Ewa. Bóg zrobił z niej krwawiącą  tygodniową ofiarę, co miesiąc.
Jest wyspa w Ameryce Łacińskiej, gdzie kobiety nie mają miesiączek, są zdrowe, normalnie rodzą i ich córki również nie miesiączkują. Naukowcy-lekarze twierdzą, że mają one zmieniony kod genetyczny. Ja uważam, że to Ewa miała zmieniony przez boga kod genetyczny powodujacy te obrzydliwe krwawienia i ta cecha stała się dominująca. Miesiączka nie jest kobiecie do niczego potrzebna i nie mają jej inne ssaki (krwawienia w okresie niepłodnym).
3. W Edenie było drzewo poznania dobra i zła oraz drzewo życia- to drzewo życia mogło mieć jakieś substancje powodujące np. specyficzne blokowanie pamięci komórkowej- komórki człowieka stale się wymieniają, lecz wymieniając nie powstają nowe bez wad tylko kopiują wady poprzednich. Substancje z owoców tej rosliny mogły powodować, że nowo postające komórki nie odtwarzały wad poprzednich i w ten sposób człowiek mógł być wciąz młody i zdrowy.
4. Bogów było wielu. Kazdy z nich mógł tworzyć swoją własną rasę ludzi, tak jak teraz hodowcy tworzą swoje rasy psów czy kotów.
5. W Biblii sa opisane w Apokalipsie statki kosmiczne boga, a więc był on materialny. Istota niematerialna nie potrzebuje statków kosmicznych.
6. Stwórca Wszechświata to nie jest bóg biblijny. Wszechświat jest ciągle stwarzany.

Portret użytkownika baca

jeśli chodzi o to kim byla

jeśli chodzi o to kim byla żona kaina no to jest w biblii subtelna odpowiedź:
"I poznał Kain żonę swą, która poczęła, i porodziła Enocha; i zbudował miasto, i nazwał imię miasta tego imieniem syna swego, Enoch" — 1 Moj. 4:17
tak więc bratobójca musiał znaleść jakąś babę i ją... poznać, jasne?
gdyby prokreował i spłodził dalszą patologię z siostrą lub mamuśką no to by je znał no i nie musiał... poznawac, nieprawdaż?
ale pisze ze poznał i że ona mu porodziła coś o strasznie dużej parze w łapach skoro miasto zbudował ten krzepki jak koparka potomek...
ale nie to jest ważne bo to już jak widac zostało wyjaśnione w tym zbiorze baśni o nazwie biblia...
ważne jest że nie wiadomo nawet w baśniach od kiedy żydzi zaczęli odgryzać sobie napletki - i oto są godne teologów pytania...
kto pierwszy był obgryziony?
kto pierwszy obgryzł?
no i kto ich w ogóle poszczuł na siebie aby gryźli się po genitaliach?

Portret użytkownika H.R.

Podzielam zdanie ANgelusa

Podzielam zdanie ANgelusa Maximusa. Biblia to stek bzdur. Zlepek zasłyszanych, zmyślonych, bądź ukradzionych historii z różnych stron świata. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby autorzy tych "rewelacji" o długości wieku w ogóle nie umieli liczyć i stąd takie efekty długowieczności. To jest najbardziej prawdopodobne wytłumaczenie tego ewenementu. Ci ciemniacy nie znali nawet geografii politycznej z czasów, w których żyli. Dowodem jest bzdurna historia o rzekomej ucieczce z Egiptu, która w rzeczywistości była przymusową deportacją na peryferie egipskiego pogranicza, ponieważ Żydzi "uciekali" z Egiptu do Egiptu. Tereny, gdzie mieli się osiedlić to był taki sam Egipt, jak ten, z którego "uciekli". Rzekoma "armia", która miała ich ścigać, to był oddział, mający ich eskortować, czyli dopilnować, aby się po 5 km. marszu nie rozleźli z powrotem po kraju. Ta "armia" nie mogła Zydów rzekomo dogonić, ona się do nich nie zbliżała i trzymała na spory destans, bo trudno sobie wyobrazić, jaki odór smrodu musiała generować ta tysięczna hałastra cuchnących w gorącym klimacie Semitów, czyli brudasów z natury i urodzenia. Trudno się dziwić, że eskorta pilnowała ich, ale z oddali, aby się nie pożygać. Można śmiało powiedzieć, że Biblia, to najśmieszniejsza i najgłupsza książka świata, wydana w największej ilości nakładów. Wstyd to brać na poważnie.  A co do Kaina, to po jakiego grzyba Bóg dwał mu na czoło piętno, skoro na świecie nie było innych ludzi? Mimo to, dał mu piętno, aby "inni ludzie nie zrobili mu krzywdy...". No, po prostu, śmiech.

Portret użytkownika hoog_Stan

temat bardzo dobry i ciekawy,

temat bardzo dobry i ciekawy, też uważam że w końcu pasowało by go poruszyć i trochę podrążyć. Tylko że warto było by dodać że życie pochodzi z kosmosu i kosmici byli tu na ziemi mieszając się z ziemianami, o tym warto by też napisać

Portret użytkownika zŁo

jest dokładnie tak jak

jest dokładnie tak jak myślałem admin nie posłuchał moich prośb o skasowaniu konta łamiąc  przy tym regulamin innemedium - regulamin który sam ustanowił...
a w temacie - ja sądze że,
adam i ewa byli pierwszymi ludzmi na ziemii ale nie jedynymi ktorych stworzył Bóg na samym początku
biblia opisuje jedynie dzieje tej 1. pary wobec czego niejaki kain wcale nie musial wspolrzyc z matka lub siostrami... czytalem biblie, koran i nic takiego tam niew jest napisane wybaczcie literowki
monster temat jest dobry myslalem o tym dlugo jeszcze za gowniarza i nie zebym wytykal Ci jakies bledy ale badania dowodzą że pochodzimy od jednej matki pulsar ma racje wszyscy loudzir na ziemii to ten samn gatunek bez podziałów!!! nie ma cimnoskórych, białych czy żółtych wystepuje jedynie pszystosowanie do srodowiska które ja nazywam ewolucją (być może błędnie)
pytanie brzmi jestesmy potomkami ewy czy żony noego??
pytanie numerr 2: bo kwestia kadzirostwa w moim mniemaniu jest rozwiązana (mając nas uwadze że Bóg stworzył świat w 6 dni a 7. dnia odpoczywał) brzmi:
trwa 6. czy 7. dnień? - bo ludzie wciąż się rodza "Boże ojcze nasz..." wszyscy to znacie - ja twierdze że jestem Jezusa bratem i słyszałem już 'nie bierz tyle'
jak mi coś przyjdzie do głowy to napisze

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Biblia to kłamstwo napisane

Biblia to kłamstwo napisane na podstawie summeryjskich i egipsklich eposów, a więc dywagowanie kto kim był i ile zył jest bez sensu. Szczegółowo i prawdziwie opisują te zdarzenia eposy Summerów i Egipcjan. Jednak żadna z tych cywilizacji nie stworzyła ze swoich dzieł religijnego kultu jak ta zerżnięta z nich Biblia.
Noego nigdy nie było, bo był nim summeryjski Gilgamesz. Uratował się wraz z ówczesna elitą cywilizacyjną w arce... Gilgamesza..
 Zresztą z Potopu uratowało się ok. 1,5% ówczesnej ludzkiej populacji i żyła ona na róznym stopniu rozwoju, bądź rozwijając się i tworząc "barbarzyńskie plemiona", bądź degenerując się do neandertalczyków i małp. To właśnie neandertalskie semickie plemiona zniszczyły 1000 lat po Potopie cywilizajcę Summerów przejmując ich kulturę i legendy adoptując je jako swoje.

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika jaa

Biblia to zbiór różnych pism

Biblia to zbiór różnych pism z różnych epok zebranych dużo później w jedną księgę. Chyba mniej więcej po to żeby łatwiej było jakieś teksty przechować. To, że po jakimś czasie ktoś inny rościł sobie różne prawa do jakichś części to może być inna bajka. jeżeli twierdzisz, że cała Biblia to kłamstwo (?) to by znaczyło, że teksty summeryjskie to też kłamstwo skoro na ich podstawie ktoś napisał (przetlumaczył?) ten tekst w innym języku. jeżeli z potopu uratowało się 1,5 % populacji to może takich arek było więcej niż jedna? Może też był jakiś Noe o kórym piszesz, że go nie było. Przecież gdyby, dajmy na to, było dwadzieścia cztery takie arki zbudowane przed potopem, bo tamci ludzie mogli wiedzieć, że coś się będzie działo, to potem do tych arek mogli w podobny sposób zebrać podstawowe artykuły, zwierzęta, najbliższych i co tam jeszcze. Potem po opadnięciu wód mogli wylądować na lądach w różnych miejscach. Gdyby potem wzięli się za opisywanie tego co się wydarzyło to pewnie opis wyglądałlby podobnie. Co najwyżej imiona ludzi byłyby inne.  

Portret użytkownika zŁo

Angelus Maximus Rex nie

Angelus Maximus Rex nie zgadzam sie z Tobą ale znamy sie od początku i chociaz sa miedzy nami różnice poglądów to masz szacunek do mnie i wzajemnie jak zdecydowana mniejszość twierdze, że dostałeś bana za bzdury

Portret użytkownika Sajgoniarz

Dłogośc życia może być

Dłogośc życia może być przecież źle przetłumaczona, rok rokowi nie równy, jednak trzeba przyznać że 100 lat to trochę mało by kopnąć cywilizację do przodu, jeżeli żyje się zalewie w dwójkę. Co do pieknego przyładu kaziroctwa widać to obecnie w Holadnii. Jest tam znaczyny odsetek niepełnosprawnych w śród tubylców, ze względu na to że Holendrzy przez pewien czas byli odcięci, co spowodowało że nawet dwie nie znajace się osoby, moga mieć genetyczne podobieństwo na pozimie kuzynostwa.

Portret użytkownika Homo sapiens

Starożytna historia i duchowy

Starożytna historia i duchowy przekaz zawarty w BIBLII a dany ludzkości od Istoty nadprzyrodzonej  jest bez wątpienia jedynym prawdziwym i pełnym tego rodzaju !
o tym pisałem tu, zapraszam wszystkich spragnionych głębinowej wody jak i tych szukających prawdziwej historii Ziemii:
http://popotopie.blogspot.com/2013/05/zgony-mamutow-i-tajemnicze-artefakty.html
Oceany pełne wody w głębinach ziemi – to nie bajka, to naukowcy tak twierdzą.
Słyszeliście o tym , że głęboko pod powierzchnią ziemi, są ogromne zbiorniki wody?
Nie mówię tu o wodach gruntowych, czy wodach artezyjskich, usadowionych dość płytko pod naszymi nogami.
Mówię o oceanach większych niż t, które mamy  na powierzchni i leżących na głębokości około 600 km pod powierzchnią Ziemi.
O tym, że Biblia o czymś takim jak ogromne zbiorniki wody w głębinach ziemi mówi, wiem.
Księga Wyjścia 7, 11-12
„W roku sześćsetnym życia Noego, w miesiącu drugim, siedemnastego dnia tego miesiąca, w tym właśnie dniu wytrysnęły źródła wielkiej otchłani i otworzyły się upusty nieba. I padał deszcz na ziemię przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy. „
Nie spotkałam się jednak do dzisiaj z tym by o podobnych zbiornikach wody ukrytych głęboko pod powierzchnią naszej planety mówili naukowcy.
http://popotopie.blogspot.com/2013/05/cywilizacje-popotopowe-czy-przedpotopowe.html
Kto o tym mówi?
To odkrycie, to „ciepłe bułeczki” naukowych publikacji.  Świat oficjalnie dowiedział się o nim 13 czerwca po publikacji wyników badań w Science.
Naukowcy z University of New Mexico, Brandon Schmandt i Northwestern University, Steve Jacobsen, w Stanach mają  dowody na istnienie ogromnego zbiornika wody pod Stanami.
Do takich wniosków doszli badając wyniki uzyskane dzięki gęstej sieci sejsmometrów jaka pokrywa cały kraj, oraz badając w laboratorium zachowanie minerałów, w warunkach podobnych do tych, istniejących głęboko pod powierzchnią.
więcej tutaj:
http://www.podkop.com/2014/06/15/oceany-pelne-wody-w-glebinach-ziemi-to-nie-bajka-to-naukowcy-tak-twierdza/

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika biedulka

Napewno znasz wersety "ziemia

Napewno znasz wersety "ziemia z wody i przez wode powstała" Na poczatku więc swojego istnienia Ziemia była wodną planetą. Z czasem na jej powierzchni powstał kożuch składający się z pyłów i gruzów kosmicznych, bedacy zaczątkiem skorupy ziemskiej. tak więc całe wnętrze ziemi obecnie  dalej zajmuje woda aczkolwiek w róznych stanach skupienia. Najblizej skorupy ziemi znajduje się w takim stanie, że może topić metale i granity. Efektem jej działania są trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, lawy.

Portret użytkownika zŁo

już kilka ładnych lat temu

już kilka ładnych lat temu czytałem, że w skałach jest więcej wody niż skały wystarczy związać 2 atomy wodoru i jeden tlenu nie ze sobą a z innymi pierwiastkami nie chce kłamać to nie przytocze przykładów i zostane poniżony... gratuluje

Portret użytkownika jaa

W Egipcie budowano historę

W Egipcie budowano historę władcy w ten sposób, że aktualnie panujący, o ile był chętny, przerabiał zapiski wstawiając w miejscu gdzie było imię innego władcy, swoje własne. Tego typu metody mogły być rozpowszechnione. To samo mogło dotyczyc innych sytuacji, na przykład budowania historii pochodzenia od Boga jakiejś grupy, plemienia itp. Tak jak dzisiaj fakt, że ktośjest potomkiem jakiegoś króla nobilituje tego kogoś w różnych kręgach tak samo fakt, że ktoś był synem bożym albo został przez boga stworzonym też mógł być jakimś dużym wyróżnikiem wśród pozostałych, zwykłych ludzi. A ponieważ w tamtych czasach trudno było zweryfikować stan faktyczny, zwłaszcza gdy więcej osób twierdziło to samo, to mogło się zdarzyć sporo takich przypadków. Co do wieku. Nie jest wykluczone, że dawniej powierze było inne, ciśnienie też, skład żywności itp. też. A raczej na pewno były inne. Nie jest też wykluczone, że ludzie nie jedli mięsa tylko pokarm roślinny, bo było go na tyle dużo i był na tyle wartościowy, że nie potrzebowali niczego innego. Zwłaszcza ci dłużej żyjący. Nie jest wykluczone, że ktoś (albo jakaś wcześniejsza populacja inteligentnych albo jakiś gatunek spoza ziemi albo nawet jakiś programista komputerowy - o ile świat, ten świat, to jakiś rodzaj zaprogramowanej rzeczywistości) albo coś, bo być może pod wpływem jakichś czynników doszlo w części populacji do zmian genetycznych które skutkowały na przykład tym, że dany organizm starzał się w bardzo wolnym tempie, manipulując przy genach wybranej przez siebie grupy ludzi doprowadził do tego, że wiek ich życia znacznie się wydłużył. A to po to by mógł dzięki temu stworzyć jakiś zalążek cywilizacji z oczekiwanym przez siebie skutkiem. Być może po to żeby po pierwsze taki ktoś kto dłużej żyje mógł kontrolować przebieg sytuacji przez dłuższy czas, tym samym mając przewagę nad innymi grupami społecznymi, a przy okazji być może, stwórca planował jakiś dłuższy wypad poza teren albo tej części planety albo calkiem poza planetę i chciał po powrocie mieć relację z pierwszej ręki. Jak mniej więcej można się zorientować Stwórca, przybywał na zawołanie tych których stworzył. Nie od razu, a przynajmniej nie zawsze, ale przybywał. Tak jakby skądś inąd musiał się przemieścić. No i z tego co niby wiadomo wynika też, że chyba mieli z nim kontakt wzrokowy i sluchowy. Więc albo mieli rozwinięte jakieś dodatkowe zmysły które pozwalaly im dostrzegać niewidzialne albo Stworca był całkiem widzialny i słyszalny i poruszał się w sposób może nie taki jak wszyscy, bo może używał jakichś urządzeń niedostępnych dla innych, ale będący normalnym sposobem przemieszczania się osób fizycznych. Powstaje też pytanie czy wiek był liczony dla jednego osobnika czy może był sumowany i przenoszony na potomków, pierwszych synów, którzy otrzymywali takie samo imię po to żeby była jakby ciągłość trwania protoplasty. Oczywiście w tym przypadku powstaje kłopot z tym kogo by uważali za syna opisanego jako syn pierworodny. Powstaje też pytanie czy opisane sytuacje były pisane na bieżąco lub trochę później ale przez świadków wydarzeń czy może przez kogoś zupełnie z nimi nie związanego. Ale, że ludzie dawniej byli zdolniejsi? (albo raczej niektórzy mieli większe możliwości - dzisiaj też pewne osoby mające pewne cechy mogą od razu policzyć ile jest czegoś czego jest dużo albo potrafią wyrecytować z pamięci ileś tam jakichś cyfr (o ile nie ma w tym kombinacji typu jakiś mikroczip itp.). Ale podobno kiedyś niekorzy ludzie umieli z pamięci recytować przez dłuższy czas jakieś eposy itp. Pewnie niekoniecznie za każdym razem dokładnie ale chodzi o to, że styl życia, medytacje, kontemplacje itp. mogą albo uruchamiać jakieś zasoby w "organiźmie" albo (też już o tym ktoś pisał) zmieniać konfigurację genów w taki sposób, że dany człowiek uzyskuje lepszą konfigurację pozwalającą na lepsze osiągi. Jeżeli to by była prawda to by to oznaczało, że rzeczywiście jesteśmy pewnego rodzaju urządzeniami z wbudowaną lub wytwarzaną świadomością własną ale też z możliwością dostępu do różnych innych świadomości, jednych korzystnych innych negatywnych. Być może wynikałoby z tego, że to co nazwyamy świadomością to główna forma bytu a tak zwany materialistyczny świat to przejaw oddziaływania świadomości na coś co można by nazwać pramateriałem. Ale pofantazjowałem.

Portret użytkownika dąb

Radziłbym ci doczytać w

Radziłbym ci doczytać w Księdze Rodzaju pewne różnice które dzielą nas od prarodziców . Jaką mieli przyzwoloną dietę , kiedy Bóg powiedział , że ludzie będą żyć do 120 lat i co sie z tym wiązało. Dla Boga nie ma nic trudnego by np. jednorazowo jakimś promieniowaniem doprowadzić do mutacji i powstania genu ograniczającego długość życia.  70 lat temu ludzie myśleli że atomy sa najmniejszymi elementami wszechświata , a co teraz można o tym powiedzieć i co będzie w przyszłości? Naukowcy już nie mówią , że bozon Higgsa jest najmniejszy choć kilka lat temu mówili że to boska cząsteczka co znaczyłoby , że jest to podstawowy budulec.

Portret użytkownika Alchemik

Zmienił się skład

Zmienił się skład atmosfery... wcześniej było więcej tlenu dłużej się żyło i żyjątka były duże np. takie jak zauropody - oczywiście, żyły całkiem niedawno a nie miliony lat temu.
 
No i wody (lód) z orbity opadły więc UV zaczęło spalać Ziemię i życie na niej...

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Bardzo sie

Bardzo sie mylisz.
Współczesny, popotopowy człowiek przystosował się genetycznie do obecnego składu atmosfery w drodze mikroewolucji i faktycznie, gdyby obecnie nastąpił znaczący wzrost tlenu wiekszość ludzkiego gatunku by wyginęła. 
Jednakże wystarczy jedno do dwóch pokoleń, by genotyp człowieka uległ modyfikacji i nastapiłby wzrost długości życia i wzrost w ogóle.
Wystarczy zaobserwować zmiany genetyczne w postepujących pokoleniach wskutek zanieczyszczenia środowiska.
Każde następne pokolenia przystosowuje sie do tych warunków lepiej.
Gdyby wystąpiły one nagle 300 lat temu populacja ludzka by wyginęła.
Mikroewolucja - przystosowanie wewnątrzgatunkowe następuje błyskawicznie. Najbardziej to widoczne jest u owadów.
Przedpotopowy człowiek  był większy, żył ok 1000 lat  i posiadał umysłowe moce teekinezy, teleportacji oraz telepatii. Obecnie u niektórych bardzo nielicznych osobników naszego gatunku występują szczatkowo te zdolności.
- pozdrawiam i życzę refleksji nad moimi słowami... Smile

...Angelus Maximus Rex

Portret użytkownika Sajgoniarz

Racja, o upływie czasu i

Racja, o upływie czasu i przystosowaniu się nie pomyślałem. Jednak skąd wniosek że wystarczyłyby tylko 2 pokolenia? Przecież nie jest tak łatwo zmienić naszego DNA. Ok, Organy itd mogą się dostosować, ale czemu miałby by to utrwalać tam szybko w genach?

Strony

Skomentuj