Adolf Hitler zawarł pakt z Szatanem ?

Kategorie: 

W 1946 roku na peryferiach Berlina znaleziono rzadki dokument, który, zdaniem ekspertów z Watykanu, jest niczym innym, jak porozumienie Hitlera i Szatana - donosi Leaks.

 

Obie strony podpisały umowę krwią 30 kwietnia 1932 roku. Diabeł dał absolutną władzę Führerowi pod warunkiem, że będzie ona wykorzystywana do czynienia zła, ale za to Adolf zobowiązał się oddać duszę po trzynastu latach od parafowania dokumentu. Dodając do 1932 roku 13 lat, otrzymujemy 1945, a to nie wymaga komentarza.

Dokument był badany przez długi czas i nikt nie kwestionuje autentyczności podpisu Hitlera. Rodzi się pytanie, jak temu mało znanemu człowiekowi udało się ujarzmić Niemcy.

Powszechnie wiadomo, że do 1932 roku Hitler był najczęściej chodzącą porażką. Wyrzucili go ze szkoły, a następnie dwukrotnie przepadł na egzaminach wstępnych na Akademię Sztuk Pięknych. Warto wspomnieć, że Adolf trafił także w swoim czasie do wiezienia. Ogólnie nie był to zdolny człowiek.

Jednak od 1932 roku wszystko się zmieniło. Dyktator dosłownie poszybował w górę. W 1933 roku rządził już Niemcami. Dokładnie 13 lat później, tj. 30 kwietnia 1945 roku, odebrał sobie życie zgodnie z zapisami określonymi w umowie.

Pakt z szatanem, księciem ciemności, był niezwykle prosty. Nieudacznikowi, którego dręczyły ambicje, ciemne siły zła zapewniły pomoc w osiągnięciu celu, aby ten odnalazł się wówczas w otaczającej go rzeczywistości. Hitler zgodził się na współpracę, co kosztowało ludzkość wiele tragedii i łez, a także ogromną ilość problemów po dziś dzień.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika wiem

Zgadza sie. A Lenin i Stalin

Zgadza sie. A Lenin i Stalin są wiecznie żywi. Elwis Presley i Michael Jackson też żyją. Oni wszyscy się ukrywają w enklawach USA stworzonych na terenie Argentyny. Nazywa się to Antina. To specjalny kraj finansowany przez tajne organizacje watykańskie, masonierię oraz syjonistów.

Portret użytkownika GiBoN

ten niby pakt z diabłem to

ten niby pakt z diabłem to nic innego jak akt powojennej ochrony ze strony USA, Adolf nie zginął w 45 a tym bardziej nie popełnił samobójstwa, ukrył się w Stanach, w zamian za bezpieczeństwo i anonimowość oddał technologie i swoich najwybitniejszych naukowców a na dowód tego niech będzie chociażby finansowanie przez USA (Rockeffeler) poczynań Adolfa w sferze medycyny i militarii (IG Farben)

Portret użytkownika Alphard z Hydry

Zwródźcie uwagę też na

Zwródźcie uwagę też na niesamowitą zbieżność liczb:
 
Adolf Hitler został wybrany Kanclerzem w 1933 roku a liczba 33 jest tu bardzo ważna.
Można mniemać że w 2033 roku też pojawi się jakaś postać, ale jaka ?

"no no !"
  - Ktoś, Gdzieś

Portret użytkownika GROTTESCA

 TALLINN .... , proszę 

 TALLINN .... Smile , proszę  zastanów się nad bezmyślnością kopiowania  filmików i wstawiana tzw. recenzji , bo artykułem nazwać tego powyżej  nie można , do meritum ...  pytam  jakie ma znaczenie podpisywanie  cyrografu z diabłem , przepowiednie jasnowidzów  i   tym podobne  jeżeli  na  całym świecie   ginie  w  II wojnie światowej  klika  lub  kilkanaście milionów ludzi ???   - czy  ten pakt ma znaczenie w obliczu śmierci ludzi ?    otóż  nie ma znaczenia   - i dlatego  tych  wypocin  nie nazwiemy artykułem   bo  jest to wycinek znanego nam  faktu  ,  ale gdybyś tylko chciał i wysilił się trochę  , to zauważyłbyś że  dokoła jest wiele  wojen przemocy , na skalę światową !!!   ,czy to znaczy  że  przywódcy którzy  są  źli  z  natury  oddali diabłu  du ....ę   ,  otóż  nie !!!   chcą być źli ,chcą mordować , chcą  napastować , grabić i gwałcić - dlaczego  - bo  sytuacja  polityczna  pozwala na  tego typu  zbrodnie  , a my  przymykamy  oczy zganiając winę  na promienie słoneczne przez które  nic  nie widzimy i nie dostrzegamy   Smile  i  dlatego   twój artykuł  nosi znamiona  bez sensu  wklejania głupot w głowy  ludzkie ...  Smile p>

Pisarz nigdy nie powinien tak wyczerpywać przedmiotu, aby czytelnikowi nie pozostało nic do myślenia ...
 
Charles Montesquieu     Smile

Portret użytkownika jaa

to ten pakt skąd wziął się na

to ten pakt skąd wziął się na obrzeżach Berlina? Ktoś go miał czy po prostu leżał gdzieś w jakimś miejscu? I jak te informacje mają się do tego, że, chyba w ubiegłm roku, było coś w mediach o tym, że podobno Hitler jeszcze niedawno żył w Argentynie albo gdzieś w Ameryce Południowej. Wcześniej też były podobne informacje ale ta ostatnia to miała być taka pewna na sto procent. Co do popularności Hitlera, to, skoro był niby taką porażką, to dlaczego przemawiał na zjeździe w Salzburgu w 1920 roku? Wcześniej, w lutym też. Pełnił też funkcję oficera oświatowego wśród żołnierzy powracających z niewoli. Zapominanie o sytuacji jaka panowała w Niemczech w tamtych latach i przypisywanie Hitlerowi jakichś paktów nie wiadomo z kim to jakby usprawiedliwianie całej niemieckiej machiny, której celem było zawładnięcie całym światem a przynajmniej całą Europą. Po czymś takim niemieckie społeczeństwo mogłoby powiedzieć, że ono jest usprawiedliwione. Że tak naprawdę to nie ono pozbawiło innych na wiele lat możliwości rozwoju. Że to nie ono, a przynajmniej nie z własnej woli, prowadziło politykę eksterminacji, wysiedleń innych narodów i promowania Niemców jako jedynych władców Europy a może świata. Gdyby Hitler miał rzeczywiście zawrzeć jakiś pakt, to siłą rzeczy chciałby aby jego władza trwała dłużej niż tylko trzynaście lat. Co to za pakt, który każe ponieść porażkę i to dziejową i do tego umrzeć albo w zapomnieniu albo w strachu przed wrogiem.

Strony