Na Białorusi zabito zwierze uważane za chupacabrę

Kategorie: 

Na ślad stworzenia wpadnięto przypadkiem. Lokalni myśliwi udali się na polowanie na zające. W jego trakcie korzystano z pomocy psów myśliwskich i to właśnie one wytropiły domniemaną chupacabrę.

 

Zwierzę, które dawało się we znaki okolicznym gospodarzom zostało zastrzelone, ale sami myśliwi twierdzą, że widzieli dwa osobniki. Do kolejnego zwierzęcia strzelano, ale zdążył uciec. Od razu pojawiły się sugestie, że nie mamy do czynienia z pojedynczym zwierzęciem, ale całym ich stadem.

Wstępne oględziny zdają się wskazywać, że zwierzęta te mają jakieś związki z hienami. Zastrzelone stworzenie nie przypomina zdziczałego psa. Wszyscy zadają sobie pytanie czy to już koniec problemów z chupacabrą na Białorusi czy też poszukiwanie groźnych nieznanych pod tą szerokością geograficzną zwierząt należy nadal prowadzić.

 

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika baca

no i proszę bardzo jaki mały

no i proszę bardzo jaki mały ten potworek, bęc go po słowiańsku z gwintówki i zagadka rozwiązana.
a pamiętam jeszcze wpisy ludzi którzy "widzieli" "wielkie diabły", "straszne wilkołaki", "reptiliańskie demony" i tak dalej Smile
strach ma wielkie oczy - i tu jest pies pogrzebany