Bliźniaczki zginęły na tej samej drodze i prawie w tym samym miejscu w odstępie 18 lat

Kategorie: 

W stanie Illinois kobieta zmarła pięćset metrów od miejsca, gdzie 18 lat wcześniej w wyniku wypadku drogowego zginęła jej siostra bliźniaczka, pisze Huffington Post. Według doniesień, 29 - letnia Sarah Sanagan, podobnie jak jej siostra, była ofiarą wypadku.

 

Sanagan zmarł kilka dni temu, gdy w jej samochód wjechała cysterna, przewożąca olej. Kobieta osierociła syna. Kierowca ciężarówki nie odniósł poważniejszych obrażeń. Trwa dochodzenie w celu ustalenia przyczyn wypadku.

Siostra Sarah zmarł 26 maja 1996 roku. Wtedy dziewczyna o imieniu Carey miała 11 lat. Wymknęła się w nocy z domu na imprezę z przyjaciółmi. W grupę trzech młodych ludzi, idących poboczem, wjechał pickup. Caray i jej koleżanka zginęły na miejscu. Idący z nimi chłopiec doznał licznych obrażeń. Sprawca zbiegł wówczas z miejsca tragedii, ale policja złapała go kilka dni później.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Sajgoniarz

Dokładnie, wtedy naturalnie

Dokładnie, wtedy naturalnie prawdopodobieństwo rośnie. Co innego gdy np. zginęły w wypadku samolotu, czy łodzi, który/a rozbił/a się powiedzmy w promieniu 3 km, a mięli nim/ą przebyć powiedzmy pół świata, to dopiero by było dla mnie podejrzane. Dla mnie przypadkiem nie jest gdy w "lipnym" miejscu na drodze, np za ostrym zakrętem, którego się nie widzi jadąc szybko, stoi mała kolekcja krzyży, a pod nimi parę świeczek.