Być może to UFO zestrzeliło jeden z fragmentów upadającej asteroidy

Kategorie: 

Wciąż pojawiają się nowe analizy nagrań wideo z bezprecedensowej katastrofy kosmicznej, do jakiej doszło nad Czelabińskiem. Wciąż nie wiadomo, co tak naprawdę spadło na Rosję. Oficjalnie określa się to "deszczem meteorów", ale taki sam "deszcz" wywołał również płonący w atmosferze prom Columbia. Na dodatek jeden z filmów pokazuje obiekt uderzający w jeden z fragmentów.

 

Jak widzimy na powyższym filmie spada duży fragment obiektu i nagle pojawia się dyskoidalny kształt, który wyraźnie wyprzedza obiekt a wręcz uderza w niego powodując jego eksplozję.

 

Jest kilka możliwych wyjaśnień dla tego zdumiewającego zjawiska. Po pierwsze być może, któryś z fragmentów asteroidy uzyskał większą prędkość, albo po prostu większy fragment zwolnił ze względu na kompresujące się pod nim powietrze. Potem, gdy ciśnienie było za duże eksplodował. Można spokojnie zaproponować taką hipotezę. Ale czy aby na pewno? Równie dobrze, można zaryzykować, że ktoś zestrzelił obiekt na dużej wysokości, aby uniknąć masakry w postaci upadku asteroidy na uprzemysłowiony obszar Uralu. Jeśli uznamy, że to dowód na zestrzelenie to mamy dwie możliwości. Pierwsza, że zrobili to Rosjanie, co oni sami zdementowali a druga, że zrobił to ktoś inny, kto stanowi ostateczną obronę dla Ziemi.

Biorąc pod uwagę, że do katastrofy doszło w Rosji należy zachować daleko idąca ostrożność, co do ocen tego wydarzenia, bo nie wiem czy nie była to jakaś próba rakietowa zakończona wejściem dużej rakiety w atmosferę ziemską. Kto wie czy to była rzeczywiście asteroida czy nie na przykład test nowej broni kosmicznej, który się nie powiódł. Nie od dzisiaj wiadomo, że Amerykanie przygotowują broń zdolną do ostrzeliwania danego obszaru z orbity. Oczywiście są to tajne projekty a planowało się na przykład atak za pomocą wolframowych prętów. Taki atak mógłby wyglądać podobnie jak upadek asteroidy.

Istnieje też hipoteza, że była to faktycznie groźna asteroida, o której naukowcy nie wiedzieli i której upadek mógłby spowodować śmierć setek tysięcy ludzi. Być może ktoś czuwa nad nami i dlatego doszło tylko do obrażeń w wyniku eksplodujących szkieł. Hipoteza UFO staje się coraz bardziej prawdopodobna i pojawia się coraz więcej filmów przedstawiających obecność jakichś obiektów w okolicy fragmentów wchodzących w atmosferę.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika xpio

@bungabunga Sam chciałem to

@bungabunga
Sam chciałem to policzyć, ale skoro się nudzisz ....  do rzeczy
Oficjalne źródła podają że szacunkowa moc explozji to ~ 0,5 megatony, ile to będzie w dżulach ?
Jaką energię kinetyczną powinien mieć ten meteoryt przed wejściem w atmosferę, również w dżulach ?
Ile energi wytracił w atmosferze przed tym wybuchem, nie wiem czy da się to obliczyć może oszacować ?
Jaką obiętość (dla zobrazowania bok  sześciana) ma pół miliona ton TNT ?
 

Portret użytkownika bungabunga

Umowna(dopasowana do

Umowna(dopasowana do jednostek energii) siła wybuchu jednej tony trotylu odpowiada  energii 10 do potęgi 9 kalorii termochemicznych (gigakalorii), kaloria termochemiczna to 4,184 J co odpowiada 4,184 gigadżula . 0,5 megatony to 500000ton wiec 4,184 gigadżula mnożymy razy 500000 i wychodzi nam 2092000 gigadżuli(2092teradżule) tj. 2092000000000000 dżuli .Gęstość trotylu to 1,57 g/cm sześcienny  . 1 kilogram trotylu odpowiada objętościowo wg przyjętego systemu miar  0,637 (w zaokrągleniu w górę) litra wody . 0,637 x 500000000 kg trotylu tj 0,5 miliona ton daje nam objętość równą 318,5 miliona litrów wody  tj jakieś małe jezioro lub duży staw zapełniony trotylem. "Jaką energię kinetyczną powinien mieć ten meteoryt przed wejściem w atmosferę, również w dżulach ?
Ile energii wytracił w atmosferze przed tym wybuchem, nie wiem czy da się to obliczyć może oszacować ?" Przyśpieszenie ziemskie i  gęstość powietrza zależne są od wysokości aby coś wyliczyć trzeba przeprowadzić symulacje biorąc również pod uwagę kierunek z którego przyleciał meteor ,przyspieszenie wywołane ruchem obrotowym Ziemi prawdopodobną masę meteorytu kąt i powierzchnie natarcia a do tego pewnie jeszcze kilka innych czynników . Siłę wybuchu szacuje się po fali uderzeniowej  i odległości od centrum wybuchu. Pijesz do tego jak coś o masie ~7000 ton mogło wywołać eksplozję porównywalną z wybuchem 500000ton trotylu?

Portret użytkownika xpio

Właśnie do tego "Pije",  z

Właśnie do tego "Pije",  z czego się wzięła ta jakby nie było niemała energia wybuchu.
Reakcje chemiczne praktycznie można wykluczyć, kinetyczna co prawda jest w pobliżu koniecznego rzędu wielkości, tylko pozostaje pytanie w jaki sposób przekształciła się w wybuch atmosferyczny, przy zderzeniu z ziemią to co innego.
I musiało  by to być niemalże 100% przekształcenie, kilka procent to już nie te rzędy wielkości, bynajmniej tak mi to wychodziłu gdy próbowałem analizować przypadek tunguskiej.
 
 

Portret użytkownika bungabunga

Energia nie znika ot tak

Energia nie znika ot tak sobie i taki meteor czy jak kto woli bolid jest tego najlepszym przykładem. Energia kinetyczna pod wpływem tarcia zmienia się w energie cieplną a ta wymuszaja reakcje termochemiczne które starasz się wykluczyć. Bilans energetyczny tych ostatnich może być dodatni albo zerowy ale nigdy ujemny (trzeba pamiętać że do tego wszystkiego dochodzi jeszcze tlen z powietrza atmosferycznego). Skacząc do wody przekazujesz swoją energie wodzie i nie jest istotne pod jakim kątem to zrobisz bo i tak pozbywasz się całej swojej energii kinetycznej (przekazujesz ją wodzie) a jeśli masz pecha i dotrzesz do gruntu to resztę tej energii przekażesz bezpośrednio do ziemi. Z meteorem dzieje się podobnie tylko zamiast zamiast skoku do wody mamy skok w atmosferę. Gdyby ten meteor przetrwał przejście przez atmosferę i uderzyłby w ziemie z wyzwalając całą swoją energię w ułamku sekundy to mielibyśmy tragedie i masę ofiar ale bilans energetyczny byłby bardzo zbliżony .

Portret użytkownika xpio

Energia nie znika ot tak

Energia nie znika ot tak sobie
Oczywiście opieramy się  (narazie i tutaj) o fizykę  akademicją.
a ta wymuszaja reakcje termochemiczne które starasz się wykluczyć
Nie do końca tak jest, ja twierdzę iż materiał z któroego był zbudowany ów meteoryt nie móg dostarczyć nawet w przybliżeniu wystaczającej energii w istniejących wiązaniach chemicznych, to też wynika z twoich obliczeń czyż nie ?
Również uwzględnienie tlenu otmosferycznego nie wiele tu zmienia (nie te rzędy wielkości) .
Twierdzę że w ogólnym bilansie miało to  marginalny (do pominięcia, bo można pominąć ułamki procenta no nie Smile )
 
Na placu boju pozostaje tylko energia kinetyczna i potencjalna (przyspieszenie ziemskie), teraz dla odmiany ja coś policzę
Ek = 1/2 * 7 000 000 kg * 11 190 m/s ^2 =  4,4 e 14
Ty wyliczyłeś energię wybuchu na ~ 2.0 e 15 , co nieco tu brakuje no nie Smile owszem jest jeszcze przyspieszenie ziemskie, ale i energia odawana na rozgżewanie atmosfery itd.
IMHO trudno będzie przybliżyć się do wymaganej wartości ?
Oczywiście to nie wszystko, pozostaje pytanie jak się ona przekształciła w impuls wybuchu (podkreślam impuls bo nie powolnym wytraceniu tu dyskutujemu) atmosferycznego.
OK meteoryt się rozgrzewa, następnie jakaś impulsowa reakcja endotermiczna ?? nie słyszałem o czymś takim, a może ty ... ??
Tylko jaką temperaturę musiało by osiągnąć te 7000 ton aby  zgromadzić tyle energi w postyaci ciepła, coś mi się wydaje że była by to wartości absurdalna Smile
OK gdyby chodziło o niewielki procent energi kinetyczne wytłumaczenie z gorącym kamieniem rzucanym do rzeki było by wystarczające ale nie,  "my" musimy przekształcić w praktyce 100% , czyż nie ?
Gdyby ten meteor przetrwał przejście przez atmosferę i uderzyłby w ziemie z wyzwalając całą swoją energię w ułamku sekundy to mielibyśmy tragedie i masę ofiar ale bilans energetyczny byłby bardzo zbliżony .
A detonując w powietrzu tego nie zrobił ?? oczywiście odnoszę się do powyższych wywodów Smile
Po za tym mylisz się twierdząc, że uderzenie w ziemię to najgorszy scenariusz.
W brew powszechnej opini bomb atomowych nie detonuje się na ziemi, tylko na pewnej wysokości (Hiroszyma - 580 m) aby wykożystując odbicie wzmocnić falę uderzeniową rozchodzącą się po powierzchni.
Oczywiście przedmiotem moich wywodów nie jest siła samej fali uderzeniowej, lecz  wyłącznie  energia ją wywołująca.
 
 
 
 
 

Portret użytkownika bungabunga

Witam wszystkich

Witam wszystkich podważających podstawowe prawa i wielkości fizyczne. Zostałem fizykiem z zamiłowania a nie z powodu wolnego miejsca na uczelni wiec chętnie podzielę się swoją wiedzą z kolegami którzy naginają fizykę do własnych potrzeb . Postaram się odpowiedzieć na wszelkie konkretne pytania  w sposób obrazowy tak aby każdy użytkownik wiedział o co chodzi. Mam obecnie urlop chorobowy a bezczynność mnie nudzi (rymowanka?) . Proszę o konkretne pytania i ustawianie się ładnie pod ścianą do odstrzału .  PS nie spędzam całego dnia przy komputerze.

Portret użytkownika giga

Chciałem zapytać czy ktoś

Chciałem zapytać czy ktoś zauważył w transmisji na żywo z przelotu DA12 ,że przez pewien czas towarzyszył jej lecący równolegle jasny obiekt.Dość szybką reakcja operatora kamery było przesunięcie obiektywu gwałtownie w lewą stronę ,tak ,że ów obiekt znalazł sie poza widzialnym obszarem i to niecentryczne połozenie pozostało już do końca transmisji.Złudzenia i błedy wykluczone.  Warto obejrzeć http://www.youtube.com/watch?v=LJLao2a1D0Q&feature=player_embedded#! .Jako ,że od miesięcy chemtrails skutecznie zasłaniają niebo dla takich obserwacji ,jednak udało mi się złapać kilka dni temu przed północą dziurę w opyskach i w ciągu półtorej godziny w noktowizorze widziałem 16 takich obiektów. Zapraszam na GG 542638 AMR i Zenek.

Portret użytkownika Daniel

Wg mnie to jest źle

Wg mnie to jest źle przetłumaczone - na stronie http://www.sacred-texts.com/nos/index.htm jest taka wersja: The great star will burn for seven days, The cloud will cause two suns to appear: The big mastiff will howl all night When the great pontiff will change country. Dosłowne tłumaczenie jest takie: Wielka gwiazda będzie się palić przez siedem dni Wielka chmura sprawi że pojawią się dwa słońca: Wielki dog angielski będzie wył przez całą noc Kiedy wielki papież zmieni kraj Interpretować można to na wiele sposobów. "Wielka gwiazda" może oznaczać zarówno jakiś wybuch czy katastrofę która będzie trwał 7 dni (wulkan, elektrownia atomowa) w następstwie czego powstanie tyle pyłu (chmura) że powstanie iluzja optyczna w postaci drugiego słońca (zobaczcie np. //innemedium.pl/wideo/drugie-slonce-widziano-w-moskwie-dziwny-parhelion-czy-cos-wiecej). Inna interpretacja może się odwoływać do gwiazdy będącej symbolem np. komunizmu albo judaizmu i trwającego tydzień konfliktu z ich udziałem. Jeszcze jedna interpretacja (wiem że mocno naciągana) to że po gorącym konklawe (paląca się gwiazda) pojawi się jak zwykle dym (chmura) i zostanie ogłoszone że wybrano dwóch papieży (dwa słońca). 3-cia linia jest ściśle powiązana z poprzednimi - jest ich konsekwencją, jak wskazuje dwukropek na końcu. Może tu chodzić bezpośrednio o Anglię która np. najbardziej ucierpi (pyłu będzie tam tyle że zapadnie "noc", a wycie będzie oznaczać jęki cierpienia). Inna interpretacja to odwołanie do psa - strażnika (USA?). Z 4-tą linią się zgodzę - może rzeczywiście odwoływać się do bieżących wydarzeń, ale też nie koniecznie - być może kiedyś w przyszłości zostanie podjęta decyzja o przeniesieniu Stolicy Piotrowej w inne miejsce (do innego kraju). Pożyjemy, zobaczymy Smile

Portret użytkownika benet

Skoro portal Innemedium

Skoro portal Innemedium często zawiera materiały,,bardzo" kontrowersyjne (czasami irytujące),to komentarze też mają prawo być bardzo kontrowersyjne.Pamiętaj o tym zanim usuniesz komentarz !!

Portret użytkownika Lord_J

W ten meteoryt ewidentnie coś

W ten meteoryt ewidentnie coś uderzyło. Gdyby rozpadał się samoistnie, wtedy  kawałki nie miałyby prawa  wyprzedzić głównego jądra. Meteoryt rozpadałby się na boki i do tyłu, ale nigdy do przodu i to z takim przyspieszeniem. Te odłamki które wystrzeliły do przodu jak z katapulty  dostały dodatkową energię i to niemałą. Nawet gdyby eksplodował, to mniejsze i lżejsze odłamki nie byłyby w stanie przebić się przez barierę sprężonego i zjonizowanego powietrza przed główną częścią. Coś w niego uderzyło lub strzeliło.
Tu jest film pokazujący jak się spala  meteoryt nad Polską:
http://www.youtube.com/watch?v=FsbMyUnHORA

Portret użytkownika Zadzior

Juszka, meteor tunguski haha

Juszka,
meteor tunguski haha o boszszsz meteor tunguski Biggrin
tam żadenego kamienia z kosmosu nie było! Poczytaj, pooglądaj troche o dokonaniach Nikoli,  o tym jak studiował mapy tajgi szukając miejsca, w którym jego eksperyment zrobi najmniejsze szkody.
On przesłał i wyładował w tamtym miejscu ładunek elektryczny.. o ... mocy ok GigaWata!
 

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Wyładowanie elektryczne jest

Wyładowanie elektryczne jest zjawiskiem korpuskularnym. Aby wysłać taki "kulisty piorun" trzeba spełnic warunki. Takim warunkiem jest ukształtowanie lini sił pola magmetycznego w taki sposób, by ładunek się nie rozprzestrzeniał. jesli by ktos potrafił to zrobić ( a potrafi) Mozna wysłac energetyczny pocisk na dowlną odległość. Własciwie mówimy juz o plaźmie..  Analogiczne zjawisko  to upuszczenie kropli wody na rozgrzana stalową płytę. Role tej "magnetycznej" izolacji pełni powstałe napiecie powierzchnowe kropli wody, która zamienia sie w balonik, którego powloką jest woda o wielkim  cisnieniu wewnetrznym.
: świat działa przez analogię zjawisk, róznią sie tylko srodowiska.".. AMR

Portret użytkownika Juszka1980OGL

jaki bezsens po coplazme

jaki bezsens po coplazme mieszać do wysyłania energii???? Pzecież na codzięn korzystamy z nadajników energi i nie trzeba tworzyc jakiś smiesznych teorii. jak byś nie wiedział to riadio wifi. "magnetyczna izolacja to nie plazma 
po co ja pisze przeciez kazdy kto mapojęcie o fizyce wie ze ty tylko duzo gadasz a zadnych dowodów nie masz a do tego jak tobie cos sie udowadnia teoretycznie jak i praktycznie to i tak negujesz. 
ps napięcie powierzchniowe to nie jakieś wymyślone przez ciebie cisnienie wewnętrzne to tylko zwykle przyciaganie miedzy czasteczkami, molekułmi cieczy masakra

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

juszka... oczywiscie, że

juszka... oczywiscie, że sms-sem... a co nie bylo wtedy może telefoni komórkowej?
 Obojetnie czym to przesłał to i tak przesłał... a odłamków rzekomego meteorytu nie znaleziono... Jak znaleziono to udowodnij to materiałami naukowymi.

Portret użytkownika Zadzior

Napisałem, poszukaj sam,

Napisałem, poszukaj sam, poczytaj, pooglądaj - zainteresuj sie tematem - ja nie będę "rzucał pereł przed oblicze wieprzy".
Temat o chemtrail - juszka obserwuje niebo od wieelu lat i jego przygoda to lotnictwo, nie zauważył nic, bo jest w temacie znawcą.
Temat o "puchnącej" ziemi - juszka od lat zajmuje sie geologią i zjawiska nie zaobserwował
Temat o meteorytach - juszka od lat zajmuje sie meteorologią (dzięki baca za takowe skojarzenie :D) i nic nie zauważył dziwnego

I tak w koło maciejuszka...wystarczy obserwować.
Jesteś istoto Juszka mitomanem i jak dla mnie niczego Ci nie będę udowadniać Smile

Pozdrawiam Zadzior

Portret użytkownika Juszka1980OGL

no ico udowodniłeś ze mam

no ico udowodniłeś ze mam pojęcie o fizyce i astronomi??? tak i nie kryję się z tym a ty ??? wymyślasz jakieś wysyłanie ladunków i nie masz o tym pojecia tylko jączysz nie ma szans zeby to udowodnić nawet jakby to była prawda.... a jeżeli uważasz mnie za kłamcę to powiedz to otwarcie, takich komentarzy nie boję się bo wiem że to co piszę mogę udowodnić w przeciwienstwie do ciebie. i kto jest "mitomanem"??

Portret użytkownika Zadzior

NIe unoś się tak??

NIe unoś się tak?? :Dprzosze:http://www.youtube.com/watch?v=eoY_7mbm5ngoraz kilka innychWyciągnij wnioski i nie pajacuj.skoro nie znaleziono odłamków meteorytu, a tesla swoją wieżą (jedną z pięciu planowanych) potrafił tworzyć "zorze" o czym pisano w gazetach (a on chciał tylko oświetlenie nocy zrobić nad miastami) i potrafił przesyłać ogromne ładunki poprzez jonosfere to o czym my mówimy ? :DA teraz cytuje emocje:I co?? głupio ci??haha i jeszcze z 50znaków zapytania bym wkleił ale co to zmieni, myślenia nie poruszy.rozumiem, że masz ciekawsze dowody ;)UWAGA! JUSZKA jest genialniejszy od NIkoli Tesli!!

Portret użytkownika Juszka1980OGL

podobno znalezione setki

podobno znalezione setki odłamków a częsc z nich nawet trafiła do neta na aukcje. czy myslisz ze dzis nie uzywa sie anten ktore wysylają energie ??? jasne ze tak wifi gps radio itd a to ze Tesla mógł znależć sposób w jaki efektywnie ja przesyłać to nie bede sie kłucił bo to wszystko to tylko domniemania (no moze poza jego słynnym autem z anteną), swoją wiezę nie dokończył tak nawiasem mówiąc. a skad wiesz ze przez jonosfere energia miala byc przesyłana ja słyszałem ze normalnie atmosfera zamiast kabli,
Tunguski meteor upadł w jeziorze Czeko czego dowodem są liczne znależska resztek tego obiektu a takze relacje miejscowych ze wczesniej tego jeziora nie było- poczytaj o ekspedycjach chyba Gaspani czy jakos tak. takie dowody chyba starcza?? a ty masz jakieś dowody oprocz domniemań i domysłow złacza o mocy 1 gigawata???
ps 1 gigawatt to w przeliczeniuna siłe wybuchu bomby równa się maksymalnie 256 kiloton trotylu czyli o połowę mniej niz obiekt sprzed kilku dni a wiemy jakie byly efekty.
 

Portret użytkownika baca

po przeczytaniu wpisów z

po przeczytaniu wpisów z przykrością musze zauważyć że wy ludziska guzik wiecie o meteorytach - no serio. przecież jak sama nazwa wskazuje powinni się o tym zjawisku wypowiadać przede wszystkim meteorolodzy, no tak, czy nie tak?

(Ostrzegałem że jak się pojawią niecenzuralne słowa będę kasował całe wpisy - mod)

Portret użytkownika CZTERNASTY-BAKTUN

Jak dla mnie żenada  pisanie


Jak dla mnie żenada  pisanie o plazmach itp dla mnie to jest pierdolenie o Marlenie.  Szukanie dziury w całym jakby normalnie sobie nie mógł spaść zwykły najzwyklejszy meteorycik zaraz musi to być przekombinowane. 
Dziennie spada ich od 20- 50 ton !!!!!!!!
  W przestrzeni kosmicznej, obok dobrze nam znanych ciał takich jak gwiazdy, planety czy komety, znajdują się ogromne ilości mniejszych obiektów, które z różnych przyczyn nie zostały, w odległej przeszłości, użyte do budowy większych ciał takich jak planety. Są to kawałki skał o różnych wielkościach od małych okruchów, do wielkich bloków mających niekiedy setki kilometrów średnicy. Najbliższym Ziemi skupiskiem takich odłamków skalnych jest tzw. "Pas planetoid" znajdujący się między orbitami Marsa i Jowisza.
Obiekty te, znajdują się tam w nieustannym ruchu, zderzają się ze sobą i rozbijają, w wyniku czego poszczególne kawałki zostają wyrzucone w przestrzeń kosmiczną. Niekiedy taki odłamek może znaleźć się na kursie kolizyjnym z naszą planetą. Jeśli będzie zbyt mały, to spali się całkowicie w górnych warstwach atmofery. Natomiast, gdy będzie dostatecznie duży, zdoła dolecieć do powierzchni Ziemi jako meteoryt. Jednak już bryła o średnicy około 100m posiada w sobie tak wielką energię, że jej upadek będzie porównywalny do wybuchu bomby atomowej. Na szczęście upadki tak dużych meteorytów zdarzają się bardzo rzadko.
    Kawałek materii z kosmosu, wpadający w atmosferę naszej planety gdzieś na wysokości 200km, możemy zobaczyć jako szybko poruszający się po niebie "bolid". W końcowej fazie lotu przybiera on wygląd kuli ognia z ognistym ogonem
 Jest to wywołane tarciem szybko poruszającego się meteoru o gęstniejącą, wraz ze zbliżaniem się do powierzchni ziemi, atmosferę. Przeważnie takiemu zjawisku towarzyszą także efekty dźwiękowe przypominające wystrzały armatnie lub eksplozje. Ponadto, spadający meteor, pozostawia za sobą wyraźną smugę dymu, która pomaga zlokalizować miejsce jego spadku wszystkim świadkom zdarzenia. 

              Często jednak spadający na Ziemię meteor, pod wpływem oporu powietrza i gwałtownego wzrostu temperatury, nie dolatuje w całości do powierzchni Ziemi, lecz efektownie eksploduje na wysokości od kilkunastu do kilkudziesięciu kilometrów nad ziemią. Wtedy mamy do czynienia ze spadkiem nie jednego okazu, lecz tzw. "deszczu meteorytów". Na miejscu wyznacza się "elipsę spadku", czyli obszar terenu w kształcie elipsy na który spadły kawałki meteoru. W Polsce takim miejscem są okolice Pułtuska koło Warszawy, gdzie 30 stycznia 1868 wieczorem, obserwowany bolid, rozpadł się na setki tysięcy kawałków, zasypując dosłownie okoliczne wsie gradem kamieni. 

              W końcowej fazie lotu opór powietrza hamuje meteor z początkowej prędkości kosmicznej rzędu 14-22km/s do zaledwie 0.1km/s. W tym momencie okaz meteorytu już się nie topi lecz przeciwnie, zostaje zchłodzony tak dalece, że w momencie spadku na ziemię jest co najwyżej ciepły. Nie ma wtedy mowy o wypalaniu trawy w miejscu spadku czy o np. kamyczkach które wtopiły sie w jeszcze plastyczny gorący meteoryt.
DLATEGO ---- Takie historie można włożyć między bajki !!!! 
DLA Tych co wierzą w plazmy itp sprawy zapraszam do wejścia do Hogwartu  hahahahaa :)))))))))))))

 

Ziemia straciła ludzkie oblicze z chwilą kiedy człowiek objął ją we władanie!!!
 

Portret użytkownika pako1205

Czy to takie trudne do

Czy to takie trudne do zaakceptowania?Jakie plazmy..?,jakie rakiety..?,jakie testy..? Zjawisko tak powszechne,jedynie wielkość,a co za tym idzie,dużo,bardzo dużo bardziej spektakularne,jednak nadal naturalne,trwające od powstania Układu Słonecznego.Nie są w obecnych czasach tej wielkości obiekty częstym widowiskiem,jak te małe,widzimy je często na czystym niebie(coraz trudniej jednak),a,że wiadro wody na śmigus dyngus różni się diametralnie od fali tsunami,to jednak jest to nadal woda,ale skala różnic daje wyobrażenie. Nie jesteśmy tu jednak sami,jest ingerencja,jakaś protekcja tej planety,ale nie w tym przypadku,który pokazuje ten filmik,to moja opinia(jako wartość dokumentalna ok,jakościowo jest,jaki jest,do czego innego zapis zasadniczo służył),potrzebne jakieś porównanie z innego zapisu,było kilka,wtedy można inaczej na to spojrzeć zza brudnej szyby w tym oświetleniu,blasku. Pewnie coś jak zwykle czas pokaże,sam jestem bardzo ciekawy rozwoju wydarzeń.

Portret użytkownika baca

jak sama nazwa wskazuje słowo

jak sama nazwa wskazuje słowo niecenzuralne nie podlega cenzurze - pisz ze zrozumieniem jesli czytać nie potrafisz
i nawet nie wysilaj się ze to było przekleństwo, czy coś, bo miało gwiazdkę w środku a takich przekleństw nie ma w słowniku jezyka polskiego - a zatem słów ktorych nie ma nie wolno traktować wedle uznania
podpadłeś mi i potraktuj to jako pierwsze upomnienie Smile

Portret użytkownika Screwdriver

Każdy wie co oznacza słowo

Każdy wie co oznacza słowo "niecenzuralne", jak masz problem z interpretacją tego słowa ( a uwielbiasz czepiać się słówek-to Twoja główna broń), to zajrzyj do słownika. Rób to tak, żeby było dobrze, a nikt nie będzie musiał nikogo upominać. WYTYCZNE ADMINA SĄ JASNE I NIE PODLEGAJĄ DYSKUSJI, chyba że chcesz sam z nim dyskutować.

Portret użytkownika baca

Admin kazde slowo typu "qrwa"

Admin kazde slowo typu "qrwa" zamieniał mi na "k...a" no wiec zeby mu oszczedzic roboty sam wstawilem gwiazdke - tymczasem ty sie robisz bardziej swiatobliwy od papieza bo nie kropkujesz słowa tylko kasujesz ponad pół posta
to jakiś ŚRUBOKRĘTYNIZM człowieku.
co w tej skasowanej czesci cie uraziło? gwiazdka?
nadgorliwosc jest gorsza od juszkizmu!!!!
precz z śrubokrętynizmem!!!
Smile

Portret użytkownika Juszka1980OGL

ciebie juz szlak trafia jak

ciebie juz szlak trafia jak widzisz moje posty pod swoimi i nie wiesz czy głową masz walić w mur czy pisać sensowniej
ps widze coraz mniej wulgaryzmów jescze troszke a dam ci spokój
pozdrawiam Juszka

Portret użytkownika Screwdriver

To nie jest śrubokrętynizm,

To nie jest śrubokrętynizm, tylko regulamin kolego. Ten portal (może się zdziwisz) odwiedzają również ludzie kulturalni, młodzież, którzy skarżą się na modów że puszczają wulgaryzmy czy posty nie związane z tematem. Myślisz że ja się cieszę że muszę interweniować w takich sprawach? Że mi to sprawia przyjemność? Żeby dojść do kompromisu będę kropkował, ale postaraj się pomyśleć co piszesz, bardzo o to proszę. OK?

Portret użytkownika baca

ok, właśnie widzę jak

ok, właśnie widzę jak "kulturalni ludzie i młodziez" już drugi dzień tylko i wyłacznie cię minusują, więc żeby nie odbierać ci ich poparcia, dam jak będzie trzeba sam te kropki albo gwiazdki.
czekając tymczasem na pierwszego który da ci plus Smile nie jęcz o "skargach na moderatorów" bo prawda jest taka, mężczyźni nie chodza na skargę to raz a dwa, że Admin nie zrobił do tej milicji łapanki albo poboru - sam się zgłosiłeś na ochotnika... musisz więc tak jak inni milicjanci na przyklad ci od radarów wykuć za karę na pamięć wszystkie możliwe regulaminy... i czekać aż jakiś naiwniak udzieli ci w końcu poparcia...
tak ze kliknij sobie chociaż jednego plusa bo to wstyd mieć zero racji... - nie masz rodziny? przyjaciół? znajomych?
dzwoń chłopie do sejmu - zboki i zdrajcy poprą ciebie i... dadzą ci parę konkretnych ustaw do nauczenia na pamięć...

Portret użytkownika Screwdriver

Po pierwsze - brzydzę się

Po pierwsze - brzydzę się sejmem. Dla mnie jedynym sejmem jest tu Admin, uważam że trochę nadinterpretujesz, ciesz się, że uważasz się za człowieka nie podlegającego nikomu, niestety ja takiego komfortu nie mam.
Po drugie - Admin sam mi zaproponował moderatora - tu nie trafiłeś - dowód jest na czacie ZnZ.
Po trzecie nie wiadomo co z Tobą robić - jesteś tu popularny, a to oznacza dużą liczbę wejść, a to oznacza, że jesteś jednym z większych utrzymanków tej witryny, no ale z drugiej strony nie wolno Ci tu wszystkiego, pamiętaj o tym, jeśli trzeba będzie, porozmawiam z "sejmem" na ten temat. Zapraszam do merytorycznych dyskusji Smile

Portret użytkownika Juszka1980OGL

Jakoś dni temu dzwoniłeś do

Jakoś dni temu dzwoniłeś do mnie ze razem ze swoim nocnym przyjacielem A.H. wymysliliście intrygę aby odegrać sie na Pitinie za zakręcenie gazu do szkopolandu-atlantydy. I tak wysłaliście w UFOkamikadze wychodowane co w aryjskich kobietach szare ludziki w misję o nazwie "gołąbek pokoju". 
Dziś opowiadasz o ładowaniu w lufę  / ... / kaczanów wojskowych i strzelanie do kaczek w pionie nie uwzgledniając ruchu obrotowego ziemi i oporów jakie stawia powietrze... ciekawe bo mi sie wydaje ze jednym z kaczanów wojskowej inwigilacji był twój becuniu. 
co do twoich rekordów to już wiemy jakie masz skoro II, V czy X szkopolandia cię mianowała wice królem to musiałeś niezle się nagimnastykować pod A.H., szkoda tylko że jeden Putin zmusił was do zarcia jak pingwuny zimnych i mrozonych ryb no naprawde szkoda.
ps takie bajki idz opowiadać dzieciom w podstawówkach

Portret użytkownika mat

Oj ten film trochę odbiega

Oj ten film trochę odbiega mojego twierdzenia kótre napisałem w poprzednim filmie w którym było pokazane jak obiekt wylatuje z meteorytu a na tym widzę jak za meteorytu i uderza lub trafia czymś meteoryt, tak więc co dziennie będziemy co raz bardziej poznawali tak na prawde co się wydarzyło 15 lutego  Wink

Strony