Chińscy archeolodzy odkryli ośmiotonowy posąg nieznanego zwierzęcia

Kategorie: 

W pobliżu miasta Chengdu w południowo - wschodniej części Chin archeolodzy odkryli ogromny, kamienny posąg sprzed około dwóch tysięcy lat, informuje The Daily Mail. Długość figury wynosi ponad trzy metry, wysokość około półtora metra, a szerokość nieco ponad metr. Zdaniem ekspertów, pomnik waży około ośmiu ton.

Archeolodzy wciąż nie wiedzą, co dokładnie przedstawia monument. Zgodnie twierdzą, że jest to zwierzę. Sugerują, że może to być panda, jako że w prowincji Syczuan znajdują się siedliska tych zwierząt. Przy okazji wydobywania posągu, wykopano także ceramikę, dzbany, a także dziwne przedmioty o nieregularnych kształtach. Specjaliści uważają, że były one używane do ceremonii religijnych.

Chengdu to jedno z najstarszych miast w Chinach. Istnieje od czterech tysięcy lat. Było głównym ośrodkiem regionalnym.
 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Popiół z feniksa

Sami sobie "strzelają w

Sami sobie "strzelają w stopę"ci którzy poczuli się strażnikami tajemnic.Piję do usuwania zamieszczonych filmów i podobnych działań.Juz tego filmu zapewne nie zobaczę ,a była to jedyna mozliwość abym ocenił co przedstawiał ten posąg.Z treści artykułu wynika że to "zwierzę" przypominało niedźwiedzia(panda).Mogła to być istota nadnaturalna ,które są centralnymi byto-istotami przeznaczenia w specjanie do tego stworzonej rzeczygwistości na Górze Dziejów i Przeznaczenia.Jadna taka istota jest portalem dostępu do zrębów przeznaczenia jednego gatunku stworzeń rozumnych lub istot.Zwrócono mi pamięć mojej wizyty przed taką byto-iostotą ze zrębem przeznaczenia gatunku człowiek(Adam).Kontakt wzrokowy z tym stojącym na tylnych łapach "niedźwiedziem"(tylko podobieństwo sylwetki)powoduje u "petenta"wyświetlenie się w odmiennym stanie świadomośći z zawrotną prędkością obrazów z przyszłych dziejów danego gatunku.Są one tak precyzyjne,że zwróciłem wtedy uwagę na przykrótki rozmiar szat liturgicznych B-XVI-tego podczas wizyty w katedrze Kolonii,który to obrazek natychmiast rozpoznałem ,gdy się stawał.Zręby przeznaczenia to projekt dziejów ,który musi się stać faktem(wydarzyć).DOstępu do tego Przybytku Przeznaczeń strzegą istoty,któe także schodzą w lud i są w naszej populacji na tej ziemi.Mają one na czole byt przypominający kształtem połowę grejfruta i służy on do telepatycznego sondowania myśli interesantów.Podczas życia na ziemi ten byt jest prawie nieaktywny,ale w poszczególnych przypadakach może takiemu człowiekowi dawać nadnaturalne zdolności,a w tym np.jasnowidzenie.Wejście do Przytbytku Przeznaczenia odbywa się przez specjalną bramę,w której następuje zniknięcie rzeczywistości z której się przybywa a otwiera się rzeczywistość z widokiem na dziedzinę tych "niedźwiedzi".Jest ich wiele i wszystkie stoja na tylnych łapach a są znieruchomiałe jak posągi.Moja obecność tam była wynikiem tego,że chciałem zablokować cały proces dziejów którego efektem było założenie m.in tego świata.Miałem do tego prawo i możliwości.Wysłano mnie tam abym się przekonał co do pomyślego finału tego świata(świat to scenariusz dziejów)i losów ludzkości.

Portret użytkownika Ewa

Oj ludzie, jacy Wy niekumaci

Oj ludzie, jacy Wy niekumaci jesteście:
jak Wam naukowcy  marki 'archeolog' twierdzą, że odkryli ogromny, kamienny posąg sprzed około dwóch tysięcy lat, i że długość figury wynosi ponad trzy metry, wysokość około półtora metra, a szerokość nieco ponad metr, to go odkryli i koniec kropka.
A ci jak dzieci: a że nie widac, a że nic tam nie ma; drążyc będą, analizowac.
Jak Pan archeolog mówi, że odkrył to odkrył i odkryte jest.
Nie po to tam grzebią, żeby nic nie odkryc.
Ament

Portret użytkownika stolec

Hej, a propos tego filmu - od

Hej,
a propos tego filmu - od ponad 4 lat prowadzę zapiski dokumentujące wygląd moich porannych stolców.
I mam niezbite dowody na to, że sa one jakąś formą Kontaktu. Ale od kogo? Z jakich powodów? Tego jeszcze nie wiem.
Sprawa z filmem zaciekawiła mnie, poniewaz według moich zapisków i fotografii, mój stolec z 17.10.2012 roku dokładnie odzwierciedla te historię. Ten sam niepokojacy, lekko zamazany kształt...
Po dłuższych analizach dochodzę do wniosku, że to mogła byc jednak panda, tyle, że dokłądnie, jej przodek.
Pozdrawiam

Portret użytkownika jabadu

nie wiem o czym mowa  z tym

nie wiem o czym mowa  z tym pool ?  pomieszało się tobie w głowie  , i do sedna poruszacie tu  tematy z nius - czemu nikt tu nie wypowiada się o Panie Janie Pająku ??? - przeczytajcie to wszystko , przeanalizujcie i może coś napiszcie jeśli potraficie ,a zapewne nic nie napiszecie  tylko obrzucicie mnie stekiem inwektyw - przecież bez  waszego niebieskiego guru nic nie potraficie tylko kupe tu odstawiacie waszymi wypowiedziami , i do tego na niebiesko  , a to do poczytania i do komentarza - może ten wasz BACA coś doda ta wasza wyrocznia :
http://www.totalizm.pl/tekst_7_2.htm
 
pozdrawiam
jabadu
 
 
 

Portret użytkownika Lela

"Specjaliści uważają, że były

"Specjaliści uważają, że były one używane do ceremonii religijnych." - standardowe stwierdzenie tych 'specjalistów'. Jak budowla niepodobna do niczego to świątynia lub grobowiec, jak przedmiot niepodobny do niczego co teraz używamy to przedmiot do obrządków religijnych... litości...

Portret użytkownika tetris

niestety posąg był zrobiony

niestety posąg był zrobiony również przez chińczyków i rozleciał się przy wydobywaniu, ale na szczęście archeolodzy chińscy zrobili zdjęcią i niebawem można się sie spodziewać papierowych rekonstrukcji w bien-dron-ce.

Strony