Cylindryczne UFO widziane w trakcie transmisji ze stacji kosmicznej

Kategorie: 

Do ciekawej obserwacji UFO doszło 16 grudnia 2012 roku. Niezidentyfikowany cylindryczny obiekt uchwyciły kamery zainstalowane na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

 

W trakcie transmisji wyraźnie widoczny był obiekt znajdujący się najprawdopodobniej na ziemskiej orbicie. NASA po chwili zakończyła transmisję na żywo, ale wiele osób ogląda te przekazy właśnie po to, aby identyfikować tego typu anomalie.

Podobny cylindryczny obiekt widziano w grudniu 2012 również z pokładu samolotu nad Meksykiem. Powyższe nagranie przedstawia zapis z tego wydarzenia. Być może mamy do czynienia z manifestacją tego samego pojazdu.

 

 

 

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Cez

Ciekawe po co w UFO tyle diod

Ciekawe po co w UFO tyle diod jak na choince. Jakby Obcy chcieli być zauważonym... Albo jak by to UFO było po prostu powstałe w wyobraźni jakiegoś człowieka. Ludzie! Przecież nawet samoloty stworzone przez człowieka normalnie tak nie świecą. To przypomina statek kosmiczny z PI i Sigmy Smile

Portret użytkownika hopsiup

No wiesz... w przestrzeni

No wiesz... w przestrzeni trochę ciemno. Jakoś trzeba oświetlić sobie drogę. W nocy jak jedziesz samochodem to też masz "krótkie" i "długie" światła. Jak się takie dwa UFO spotkają to przełączają na "krótkie", co by nie oślepić lecącego z naprzeciwka. A czasami mogą myrganiem przekazywać info. Ja na swojej choince mam lampki z takim przełącznikiem: raz zapala się cyklicznie, raz losowo i inne kombinacje. Smile

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Równoległe, bliźniacze

Równoległe, bliźniacze Wszechświaty niewątpliwie istnieją i nie jest to niczym niezwykłym...
Ezoterycy niejednokrotnie otwierali zakazane bramki i doświadczali a równiez narażali nasz DOM naruszeniem  boskich praw Projektanta...
Alernatywne rzeczywistości mają dać Projektantowi odpowiedź na pytanie...:
"Czy zwycięstwo dobra nad złem jest zdeterminowane w każdej rzeczywistości...?"
 Po to stworzył to... co stworzył...
 A my mamy potwierdzić....
 i go nie wkurzać.... AMR

Portret użytkownika Lee

Hej Baca, cześć.   Masz tu

Hej Baca, cześć.
 
Masz tu jakiś stały dyżur? Powiem Ci jesteś fajny gość, elokwentny, erudyta, ale te wulgaryzmy i te całe żydostwo to trochę przeginasz, trochę mnie to mierzi ( w myśl powiedz.: "prawdziwa cnota krytyki się nie boi") ale generalnie jesteś cool, masz swój świat, dalej komentuj tak jak to robisz, bądź złośliwy. Jak to w wojsku w sużbie zasadniczej każdy hooy na swój strój. Trzymasz fason, ale co z tym "swita59", rozjaśnij temat bo nie śledzę od początku, no jeśli masz czas i ochotę, oraz tolerancję dla takiego typa jak ja (-;

Portret użytkownika baca

dobra ja wiem ze przechodzimy

dobra ja wiem ze przechodzimy w czwartą gestosc bo narod debilnieje i to normalnie w oczach - najgorsza fala jasnej świadomosci ma nadejsc jednakze dopiero na wiosne tak wiec dwoch najblizszych lat i tak nie przezyje 70 % populacji...
no ale to wszystko potem - za jakis czas. póki co... kuźwa jeszcze mamy trzecią gestosc i nikt nie kuma nagle o co chodzi z tym switem????
a jeszcze wczoraj wszyscy psioczyli na niego jak szyfrant świt59 bombardował forum swoimi poronionymi do reszty szyframi - zarowno na innymmedium jak i na zmianach - no więc ogarnijcie sie zamiast sie wiecznie użalac na niego, bo możecie w koncu to jemu zrobić nalot dywanowy na maila (bo był tak miły i popełnił błąd podając na stronie jakiejś gminy swojego maila Smile i zaserwować to samo jemu co on od pewnego czasu serwuje wam - grube załączniki polecam wyslac switowi59 - niech sobie lamie kody.
no chyba ze wasza pamiec nie siega juz dalej jak do przedwczoraj - skoro tak to niewazne...
ech ludzie ludzie wasze szanse maleją... bo jedynie główki które ogarniają maja przyszlosc
 

Portret użytkownika tropheus

kupa zabawy :) alez

kupa zabawy Smile alez intrygujace co z tym Switem . Baca Smile  zaczales ta dyskusje osobiscie w tej sprawie ,mozna powiedziec ze odpowiedziales na moj komentarz adresowany do swita Smile zaitrygowalo Cie  Smile ,i z tąd ta dyskusja nad bogu winnym zielonce Smile . Zapytaj to wyjasnie ,:) zreszta jak siegniesz pamiecia wstecz juz raz poruszylem to samo .  Wiec frustracje wyladuj na mnie . Smile  .  Co do gestosci i wielowymiarowosci to nie niewiele wiem w tym watku , i szczeze powiedziawszy nie mam zmiaru wnikac w te zagadnienia .     Co do wiosny i tych procentow i z jakich powodow nastapia Smile   temat rzeka zalezy w czym siedzisz Smile ,jak sam wiesz ludzie maja sporo pomyslow na fajerwerki  , pomijajac tych wiarzacych w przyszle historie z UFO , gestoscia , wymiarami , przyjsciem zbawiciela czy innego proroka , i uwazajacy sie za najmadrzejszych wsrod ,,wariatow'' -- panowie i panie od - harpa , blu bem , ogolnie cale to Nwo . Smile . Wniosek jeden depopulacja Smile bo to wystepuje w kazdej historii  ,tylko rozne procenty . Sam mam swa historie  ale w mojej jeszcze nie ma zakonczenia Smile  mimo bujnej wyobrazni i tylu przedstawianych mozliwosci. Ale dusza slowianska mowi ze dziady wracaja Smile a jak to czytac ? Smile .
pozdrawiam Smile
 
 
 

Portret użytkownika baca

witaj Tropheus - o co chodzi

witaj Tropheus - o co chodzi z tym szyfrantem to mysle ze on sam tego nie wie
ot koles wpadl na pomysla jak tu byc oryginalnym Smile
a to ze nikt go nie rozumie to jest inna sprawa...
ja mam nieodparte przeczucie ze im Słoneczko niżej na niebie tym wszelkie oszołomstwo wyżej głowy podnosi.
te cisnienie na ich dekiel jest coraz wieksze he he i juz sie z gory ciesze na ten koniec swiata bo za dwa dni te matolki obudza sie z po niespelnionej przepowiedni z kacem stulecia we lbie.
zamiast klina dostana nowe podatki i podwyzki i znowu sobie wyznacza jakąs date konca swiata- no ale od pojutrza Słoneczko będzie coraz wyżej i bliżej do lata...

Portret użytkownika tropheus

 do lata prawisz ? :)  byc

 do lata prawisz ? Smile  byc moze Smile  co do Swita Smile  mozna powiedziec ze gdzies tam w historii mamy punkt wspolny Smile czy mi sie podoba styl w jakim przemawia ?   Smile to nie moja sprawa Smile czemu mam brac na banie czyjes klimaty ,w sumie wiem o co chodzi bez czytania kolegi Swita Smile ale przezywac to tak jak On to trzeba lubiec Smile  . Ale czytajac twe ostatnie posty Smile  Baca   bedac szczery i bez wnikania Smile  cos Cie za bardzo nosi trudno za toba nadazyc prawie jak za zielonka Smile tam piszesz o lutym tu lecie Smile mieszasz ludzia w glowach . Smile  ale jak tak lubisz Smile
pozdrawiam Smile

Portret użytkownika baca

nie mieszam Tropheusie, nic

nie mieszam Tropheusie, nic nie mieszam, banię mam jasną jak jeszcze nigdy - lato to jest "moja prywatna" pora - Słoneczko, plaza, ładowanie akumulatorow, jasność do północy na zach. krancach europy i takie tam Smile natomiast ony maja grube plany co do wiosny z III wojna włącznie - wiec nie wiadomo jak to bedzie.
a co do swita to juz komus nieco wyzej dokladnie to wyjasnilem krok po kroku bo chyba zle to odebrano - jak chcesz to zobacz bo nie chce mi sie przepisywac, dla mnie ktos kto w pseudoszyfrach gada od rzeczy ze nie jest np diablem Smile albo w co drugim "szyfrze jedzie z biblią to jest dziwak. co najmniej dziwak zeby nie mowic dosadniej.

Portret użytkownika tropheus

 w sumie z porami roku  :)

 w sumie z porami roku  Smile czemu nie Smile .  Kolege zielonke Smile ze milczy zostawmy w spokoju , w sumie na jego miejscu wypowiedzial bym sie Smile ale moze  mysli ze nie bedzie rzucal perel miedzy swinie Smile ?. Co do jasnosci umyslu - Smile o to chodzi ,choc  ciezko go zachowac w tej wiezy babael Smile  a wojna , to bym sie za bardzo nie martwil Smile .
trzym sie Smile
 

Portret użytkownika tropheus

<<a bez żydostwa nigdy nie

<<a bez żydostwa nigdy nie wiedzielibyśmy, że jesteśmy ludźmi....  >> Smile   tu sie zgodze ,gdzies czytalem ze caly pic polega na tym ze to nie oni sa narodem wybranym Smile lecz wybrani na nauczycieli -narodu wybranego a to calkowicie zmienia postac rzeczy , i ma sens Smile

Portret użytkownika davidos

Co za głupota! w pierwszym

Co za głupota! w pierwszym filmiku to jest część promu tylko wcześniej światło padało pod innym kątem i było to coś w cieniu. Sprawdźcie sami. A drugi filik to babol. Fotomonto widać i to kiepskie w dodatku.

Portret użytkownika Gajdzioch

Zemsta jest niepotrzebna bo

Zemsta jest niepotrzebna bo tylko kontynuuje koło nienawiści, a kiedy przebaczysz to poczyjesz się o wiele lepiej i "błędne koło" również przestanie się kręcić.
Pozdrawiam.

Dalajlama zapytany o to, co najbardziej zadziwia go w ludzkości odpowiedział: "Człowiek, ponieważ poświęca swoje zdrowie by zarabiać pieniądze. Następnie poświęca swoje pieniądze by odzyskać zdrowie. Oprócz tego jest tak zaniepokojony swoją przyszłości

Portret użytkownika baca

poplątałeś Gajdzioch i to

poplątałeś Gajdzioch i to okrutnie zemste z nienawiscią, bo jak dodasz jedno z drugim wyjdzie Ci ze krytykujesz... sprawiedliwosć. zewsta plus nienawisc rowna sie sprawiedliwosc. to jest zatem jedno i to samo bo z samego zalozenia ani zemsta ani nienawisc ani sprawiedliwosc nie bierze sie znikad tylko ma konkretne PRZYCZYNY a wiec nie powinno byc tu omawiane cos co jest tylko NASTEPSTWEM.
gdyby swit59 nie bombardował innegomedium i forum na Zmianach - nie byloby problemu.
i poki nie nastapi sprawiedliwosc problem pozostanie - Twoje przebaczenie nic nie zmieni bo dotyczy nastepstw a nie przyczyn

Portret użytkownika Gajdzioch

Jeśli kogoś nie nienawidzę to

Jeśli kogoś nie nienawidzę to i zemsta nie siedzi mi w głowie. Co do sprawiedliwości to każdy ma jej swoją wersję, sprawiedliwym jest dla mnie traktować innych tak jak chcę być traktowany, wystarczy zobaczyć siebie w drugim człowieku.
 
Powiedz mi Baca czy, jeśli następstwem z mojej strony będzie wybaczenie i nie oddawanie  "pięknym za nadobne", a wybaczenie i wtedy bez mojej Energii ten układ sam pada bo bez Energii nic nie działa. Wystarczy, że zabraknie jednego elementu, a cały domek z kart leży.
 
Tutaj działa pięknie Kosmiczne Prawo Przyciągania - co wysyłasz to do Ciebie wraca ale powiększone i nie ważne czy na plus czy na minus, bo co jest plusem, a co minusem jest subiektywne dla każdej żyjącej Istoty.
 
Pozdrawiam.

Dalajlama zapytany o to, co najbardziej zadziwia go w ludzkości odpowiedział: "Człowiek, ponieważ poświęca swoje zdrowie by zarabiać pieniądze. Następnie poświęca swoje pieniądze by odzyskać zdrowie. Oprócz tego jest tak zaniepokojony swoją przyszłości

Portret użytkownika Yapakarpiu

Aż tak ci się nudzi? Żałosne

Aż tak ci się nudzi? Żałosne dyrdymały pod płaszczykiem pseudo intelektualnego czarnego humoru. Podaj swój adres mail cwaniaku, może tobie zaspamujemy skrzynkę pocztową? Gwarantuję, że chętnych nie zabraknie, ale tobie na pewno zabraknie odwagi. Jesteś jak metrowy, pryszczaty i pyskaty 13-latek z gimnazjum. Drze ryja na wszystkich bo wie, że takiego brzydkiego kurdupla nikt nie ruszy.
Czepiasz się trolla, a sam królem trolli jesteś. To zwykła hipokryzja. Dorośnij.

Portret użytkownika baca

nie mówi się japa karpiu

nie mówi się japa karpiu tylko morda kapciu he he he,
a jeśli masz jakieś watpliwosci co do mojego intelektu to wyjaśnie ci jego możliwosci łopatologicznie matołku, czyli pokaze tobie krok po kroku jak pracuje umysł geniusza.
czytaj powoli to może nadązysz Smile
1 po pierwsze świt59 wrzuca swoje pseudo szyfry gdzie popadnie wkurwiajac do bialosci masę ludzi. katuje tymi szyframi onet, wp, innemedium zmiany i coś tam jeszcze...
2 po drugie w jakiejs chorej ekshibicjonistycznej formie on sam się prosi o zdemaskowanie o na przyklad tutaj:
//innemedium.pl/wiadomosc/fala-czasowa-skonczy-sie-w-grudniu-2012-moze-nas-czekac-jednoczesnosc-wszystkich-zdarzen
3 po trzecie ja rozkodowalem ten jego szyfr i znalazlem na niego namiary. ty też pewnie tak umiesz, prawda matołku?
4 skoro to prawda he he he to podpowiem ci w ktorym fragmencie szyfru jest wskazówka na naszego szyfranta
o tutaj: "3.8.08 r...mówi wam coś ?
A ...te<30 p>...niĆ...wam nie zaPOdaje ?
10.7.04 r...WylaTOTOwo !
?????????????????????????????????????????????????????
Nie jestem DIA-błem...ale ?
POO"o"inf.L: SKAŁA CH: DIAmeNT 7 ..."
5 po piąte więc wchodzę na stronę tego zadupia Wylatowo:
http://www.wylatowo.pl/ksiega.php?rok=2012
6 i po szóste pierwsze co widze w ksiedze gości to adres mailowy naszego upośledzonego tak jak ty szyfranta. [email protected]
7 zagadka rozwiazana, orkiestra tusz i aleluja - szyfrant nie jest szyfrantem tylko kolesiem który się jąka i zamiast Wylatowo mówi wylatotowo.
kumasz teraz leszczyk?
chłop ma problem z zakresu logopedii i nie jest szyfrantem tylko dziwakiem ze wsi,
no to morda kapciu Smile

Portret użytkownika caponetti

  Nie za bardzo rozumiem.

 
Nie za bardzo rozumiem. Może akurat teraz, bo inaczej to widzę na chwilę obecną. Pujdę spać. jutro może się połapie o co w tym wszystkim biega. Za dużo informacji nienajlepiej dziła na wolno przyswajalny mózg. Jutro napewno będzie lepiej....
 
Może mu o to chodziło.

Portret użytkownika Homo sapiens

Kiedyś jeden astronauta czy

Kiedyś jeden astronauta czy kosmonauta opowiadał że wielokrotnie ci ludzie co przebywają na stacji kosmicznej czują obecność innych istot ! Co by wcale nie było niezwykłe skoro są w kosmosie....
 
Istnieją opowieści o ludziach, którzy nagle wkroczyli do zupełnie innej, często całkowicie im obcej rzeczywistości lub też w niewiadomy sposób przepadali, niemal rozpływając się w powietrzu. Gdzie się podziali? Czy możliwe jest, że zostali przypadkowo wessani do którejś z równoległych rzeczywistości? Literatura poświęcona zjawiskom niezwykłym pełna jest opowieści o chronomirażach – przebłyskach z innej czasoprzestrzeni. (Lub wrócili do innego-swojego świata) Czy o istnieniu paralelnych rzeczywistości, o których istnieniu piszą fizycy, można się przekonać na własnej skórze?
 
Ludzie mówiący o swych dziwnych doświadczeniach zbywani są przez sceptyków argumentami, których podstawą jest fakt, że nie mają nic na poparcie swoich doświadczeń. Nieznane zjawiska nie zawsze bowiem potrafią usiedzieć w miejscu i częstokroć mają bardzo ulotny lub osobisty charakter. Wydaje się zatem, że nieuchwytna paranormalna rzeczywistość pozostanie przez długi czas niezakłócona przez naukę, przynajmniej na niektórych polach. Szczególny charakter mają przypadki takie jak ten, który opisany został w wenezuelskiej gazecie El Tiempo przez dziennikarza Segundo Peñę. Ów dziwny incydent miał miejsce w mieście Merida, a jego bohaterem był pochodzący z miasta Trujillo pracownik ULA (Uniwersytetu Andyjskiego), który pewnego dnia wyszedł na uczelniany parking i na oczach dziesiątków studentów i kilku kolegów – wykładowców, wszedł do swego samochodu. Nigdy go już potem nie widziano. Samochód pozostał jednak tam, gdzie był.
 
W czerwcu 2008 r. Lerina Garcia wysłała na adres pewnej strony internetowej list z prośbą o pomoc. Aby lepiej zrozumieć ten przypadek, przytoczmy jego treść w całości:

„Mam 41 lat i wierzę, że udało mi się przeskoczyć do równoległego wszechświata. Trudno mi o tym mówić, bowiem każdy będzie uważał mnie za szaloną i nie da wiary w moje słowa. Jeśli komuś zdarzyło się coś podobnego, niech mnie o tym powiadomi. Przejdę jednak do mojej opowieści. Pewnego dnia obudziłam się i… odkryłam, że wszystko wygląda inaczej, ale nie miało to nic wspólnego z podróżą w czasie i podobnymi sprawami. Był to na pozór normalny dzień, ale wiele rzeczy wydawało się nie takich, jak w rzeczywistości. Niektóre z nich były drobne, ale bardzo istotne. Cztery miesiące temu obudziłam się na pozór normalnego ranka. Byłam w wynajętym domu, gdzie mieszkam już 7 rok. Wszystko wyglądało jak zwykle, choć nie zwróciłam uwagi, że mam na sobie nie swoją pidżamę. Pojechałam do pracy i zaparkowałam na tym samym miejscu, na którym parkuję od 20 lat. Ale kiedy udałam się na stanowisko pracy okazało się, że… go nie ma. Na drzwiach wisiały tabliczki z nazwiskami, ale mojego tam nie było. Pomyślałam, że pomyliłam piętra, ale nie – było to moje piętro. Przeszłam następnie do innej części i sprawdziłam. Okazało się, że nadal tam pracuję, tylko w innym dziale, a dyrektorowi powiedziałam, że nawet o tym nie wiem! Przeszłam potem we wskazane miejsce, ale powiedziałam, że czuję się źle i wyszłam. Wszystko inne, w tym zawartość mojej torebki, wyglądało normalnie – mój dowód osobisty, karty kredytowe itp., ale nie pamiętałam żadnych zmian w pracy. Zaraz potem poszłam do lekarza i przeszłam test na obecność narkotyków i alkoholu we krwi. Byłam czysta. Następnego dnia poszłam do pracy, dowiadując się, jak to wszystko wygląda i wyjaśniając, że dzień wcześniej nie czułam się dobrze.

Moje mieszkanie wyglądało tak samo. Nic się nie zmieniło. Przejrzałam wszystkie papiery trzymane w domu i one też wyglądały tak samo. Po uświadomieniu sobie, że stało się coś dziwnego, podejrzewałam u siebie dziwną formę amnezji – być może coś mi się stało i nie mogłam przypomnieć sobie pewnych fragmentów mojego życia. Weszłam do Internetu i wszystko wyglądało normalnie – główne informacje w serwisie były takie jak dzień przedtem.  

Z moim poprzednim partnerem, z którym byłam 7 lat, rozeszliśmy się przed 6 miesiącami. Wkrótce zaczęłam spotykać się z mężczyzną z sąsiedztwa. Znałam go bardzo dobrze – jego nazwisko, adres, pracę, jego syna a nawet jego uczelnię. Okazało się… że ten człowiek nie istnieje. Istniał przed moim „przeskokiem”, ale teraz nie ma po nim śladu. Wynajęłam detektywa, aby pomógł mi go znaleźć, ale jak się okazało na tym „planie rzeczywistości” takiego człowieka nie ma. Niebawem odwiedziłam psychologa i powiedziano mi, że to wszystko wina stresu. Uznał on to za halucynacje, ale wiem, że tak nie jest. Mój poprzedni partner jest nadal ze mną, jakby nic się nie stało. Wygląda na to, że nigdy się nie rozstaliśmy a Agustin nigdy nie istniał. Nie ma go w jego mieszkaniu, nie mogę też znaleźć jego syna. Przysięgam, że to wszystko prawda i że jestem zdrowa. Okazało się, że moja rodzina nie pamięta wielu rzeczy, takich jak operacja mojej siostry, która miała miejsce kilka miesięcy temu. Okazało się, że jej nie było. To takie niewielkie różnice, ale jednak zauważalne
 

 
Chilijska gazeta La Tercera w 2000 r. opublikowała artykuł autorstwa Marcelo Córdovy na temat Nimy Arkani-Hameda – badacza z Lawrence Livermore National Laboratory, który sugerował, że równoległe wszechświaty istnieją w realnej przestrzeni, wchodząc w skład naszej rzeczywistości i są one na tyle blisko jej, że możemy nawet ich „dotknąć”. Nasz świat jest pewnego rodzaju membraną wypełnioną różnego rodzaju wymiarami, choć przyjmuje się, że trójwymiarowy wszechświat oddzielony jest od równoległych rzeczywistości fizyczną bramą. Jak mówił Arkani-Hamed: „Najbardziej fascynujące jest w tym istnienie innych membran oznaczające, że żyjemy obok paralelnych wszechświatów zamieszkałych przez inne istoty, albo sami możemy żyć w alternatywnych rzeczywistościach”
Istnieją też dość zdumiewające przypadki. Jednym z nich jest „współczesna legenda”, której bohaterką jest dziewczynka znana jako „la niña de las peras” („gruszkowe dziecko”), którą rodzice wysłali do sadu po gruszki w miejscowości Barranco de Bajadoz (miejscu cieszącym się dość złą sławą) na Teneryfie. Dziecko zniknęło, a miejscowe władze i mieszkańcy rozpoczęli akcję poszukiwawczą w sposób taki, na jaki pozwalały im ówczesne środki. Zaginionej nie znaleziono, lecz… powróciła ona po kilku dekadach.

Zwykle za rok jej zaginięcia podaje się datę 1905, jednak gdzie indziej można spotkać także 1890 lub 1910. Zgodnie z legendą, dziewczynka wróciła wyglądając tak samo, jak w dzień, kiedy zniknęła. Jej krewni, bojąc się rzekomo o jej bezpieczeństwo, przenieśli ją z rodzinnej wsi do dystryktu San Juan. Niestety, nigdy nie udało się jednak ustalić jej tożsamości…

Większość z tych opowieści pozostaje jedynie historiami zapisanymi na papierze, zaś inna część to współczesne legendy, przekazywane z ust do ust. Podstawowym problemem jest jednak to, że podobnych opowieści nie sposób zweryfikować. Nie wolno jednak zapominać, że osoby z bagażem podobnych doświadczeń istnieją naprawdę a ich przeżycia i odczucia wydają się być dla nich jak najbardziej realne. Kwestią otwartą pozostaje czy przypadki takie powinni badać psycholodzy i psychiatrzy czy też fizycy.

Los dał ludziom odwagę znoszenia cierpień.-Rzeczą człowieka jest walczyć, a rzeczą nieba – dać zwycięstwo.

Portret użytkownika Paolo

Mnie w 1991 roku spotkało

Mnie w 1991 roku spotkało coś, co tłumaczyłem właśnie tym, że znalazłem się nagle jakby w innej rzeczywistości. Nie w innym świecie, bo wszystko wokół było takie same, ale jednocześnie wyglądało inaczej, jakby wyraziściej i piękniej, trochę jaśniej. Interesujące, że po zapaleniu papierosa wszystko wokół jakby szrzało, a papieros nie smakował. Musiałem rzucić, co mi się jakoś udało. Alkohol mi również nie służy, nawet w małych ilościach. Tak trwa do dzisiaj. Nie opowiadam o tym nikomu, kilka prób mnie zniechęciło - nikt mi nie wierzył. I jeszcze jedno - ciągle mam wrażenie, że to nie mój świat. Odważyłem się napisać, zachęcony opowieścią Boliwijki.

Portret użytkownika Endor

Może te istoty na stacji

Może te istoty na stacji kosmicznej to Aniołowie ?

"Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa. Nie sprzeciwiaj się mu w niczym, gdyż nie przebaczy waszych przewinień, bo Imię Moje jest w nim" (Księga Wyjścia 23: 20-22)
 
Tekst oryginalny:
הנה אנכי שלח מלאך לפניך לשמרך בדרך ולהביאך אל המקום אשר הכנתי השמר מפניו ושמע בקלו אל תמר בו כי לא ישא לפשעכם כי שמי בקרבו

Bóg stworzył nieskończone ilości istot rozumnych o różnych szczeblach bytowania. Choć rozumem nie można dowieść istnienia Aniołów, to jednak można wskazać na odpowiedniość ich istnienia.