Dalajlama wezwał, aby się przygotować na spotkanie z obcymi

Kategorie: 

Zaproszony na Uniwersytet w Portland tybetański przywódca wygłosił przemówienie, w którym opowiadał na temat wszechświata i miejsca w nim człowieka. Ku zaskoczeniu słuchaczy cześć jego wypowiedzi dotyczyła istot pozaziemskich.

 

Zwykle tematyka taka nie gości na oficjalnych spotkaniach, dlatego to, co mówił Dalajlama jest co najmniej zaskakujące. Stwierdził on, że wielkie spotkanie z pozaziemska cywilizacją nie jest daleko. Lama zachęcał studentów, aby przygotowali się do tego momentu.

 

"Wkrótce będziemy podejmowali gości z innej galaktyki. Są to takie same osoby. Może mają nieco inny wygląd, ale w rzeczywistości są tacy jak my. To są czujące istoty. Musimy zrozumieć, że obcy są istotami, które czują w taki sam sposób jak my, nawet jeśli różnią się wyglądem" - powiedział Dalajlama

To interesujące, że Dalajlama zakłada, iż istoty te są jednocześnie różne od nas i tak podobne. Można podejrzewać, że obcy, gdy już się pojawią, będą na tyle różni od nas, że mogą nawet budzić odrazę. Gdyby doszło do pierwszego kontaktu nic już nie będzie takie jak dawniej. Bez wątpienia dzień ten zostanie zapamiętany, jako data graniczna dla ludzkości, która już zawsze będzie wyznaczała czas przed i po jego wystąpieniu.

 

Spotkanie z przedstawicielami obcej cywilizacji może zmienić wszystko. Realny byłby zarówno scenariusz zakładający wielki rozwój naszego społeczeństwa osiągnięty dzięki technologii obcych, jak i tragiczne zniewolenie i podbój całej planety. Na szczęście nikt nie wie na razie, kiedy może dojść do pierwszego kontaktu, ale pozostaje mieć nadzieje, że ludzkość będzie na to gotowa.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika Aldek

Wszytsko się zgadza z tym ze

Wszytsko się zgadza z tym ze kościół katolicki to również masoneria Watykan to przekształcone cesarstwo rzymskie a praktyki kościelne to właśnie praktyki okultystyczne jak jedzenie i picie ciała i krwi Chrystusa pobieranie energii od ludzi w  zasięgu mszy świętych modlitwy jako mantra j wiele innych ... więc gdzie w rym wszytskim jest sens być może jest to walka masonów okultystami to co widzimy na świecie :/ I jakiego dna szukali tutaj hitlerowcy i w jakim celu ...

Portret użytkownika akzsuj

Ulmus dwie różne sprawy, po

Ulmus dwie różne sprawy, po pierwsze to czy te "elity" nas straszą ufo i tymi asteroidami to szczerze nigdzie tego nie zauważyłem, w żadnych komercyjnych a zwłaszcza niekomercyjnych, chyba że np Innemedium lub ZnZ należy i jest zależne od tych elit a wtedy nie będzie to już alternatywne źródło informacji tylko to należące do elit, bardziej niż rozne tvny. Na pewno pewne kręgi rządzą światem i też na 100% sprzedają nam rózne demagogiczne i katastroficzne wizje ale nie sądzę by akurat o ufo czy asteroidach bo... po prostu na tym się nie zarabia. Drugie pytanie czy ktoś nas straszy UFO? CVhyba nie, bo z tego co zauważyłem wszędzie jest mowa o przyjaznych stosunkach (no może poza filmami z Hollywood) a asteroidy były są i będą a strach przed nimi pojawia się raz na kilka kilkanaście lat mając do czynienia takim jakie nastąpiło w Rosji, później wszyscy zapominają.
Druga sprawa to czy istnieje życie w kosmosie. Odpowiedź jest jedna i oczywista - tak, zwłaszcza mając taki niepodważalny dowód. Ludzi od zawsze interesowało to co "czarne-ciemne" nieznane niepoznane niedostępne, a takie niepoznane zawsze miało jakieś drugie dno. Przykład XV wiek i ocean atlantycki w którym kryły się potwory, stwory a na końcu ocean spadał w otchłań, tak samo było i jest z kosmosem. Od pewnego czasu nasza technika pozwala dostrzegać szerszy świat i dzięki temu poznajemy tajemnice, któe były niedostępne szerszej opini jeszcze 10 czy 20 lat temu co nie znaczy że nie było doniesień o ET, ba takie doniesienia pojawiały się od zawsze. Kończąc moje niezgrabne wynużenia UFO to fakt.

Portret użytkownika Ulmus

Zgadzam się w większości z

Zgadzam się w większości z tym co napisałeś. Jednakże nie ignorowałbym możliwości istnienia planu "elit", które mogą wykorzystać naszą akceptację istnienia obcych. Czy straszą? Sam sobie odpowiedziałeś wspominając o Holywood. Toż to najbardziej efektywna tuba elit służąca do kształtowania świadomości społecznej. Sam wiceprezydent USA potwierdził ten fakt (siła mediów, w tym Holywood), chwaląc liderów społeczności żydowskiej za 85% udział w przekonaniu społeczeństwa amerykańskiego do zgody na małżeństwa homoseksualne. Joe Biden odnośnie Żydów powiedział:
 
"mają dużo do powiedzenia w Hollywood". 
 
Wiceprezydent "powołał się na propagowane przez nich (Żydów), programy kulturalne, filmy i sztukę, które zmieniły stanowisko obywateli amerykańskich wobec małżeństw tej samej płci. Wg wiceprezydenta, Żydzi, kierujący mediami społecznościowymi i mający najwięcej do powiedzenia w branży filmowej w Hollywood w „85 procentach przyczynili się do zmiany postawy w sprawie małżeństw homoseksualnych.”  Biden zauważył, że ten wpływ był „dobry.” (Źródło)
 
To właśnie wyżej wymienione przez wiceprezydenta USA media, mają potężny wpływ na kształtowanie się opinii i przekonań większości społeczeństwa nie tylko amerykańskiego. Załóżmy, że "obcy" nas nie odwiedzają i nie odwiedzali, a wszystkie doniesienia (trafne, a nie spowodowane błędną interpretacją zjawisk naturalnych i efektów konwencjonalnej działalności człowieka), dotyczą obserwacji zawansowanych, ziemskich, tajnych technologii. Interesujesz się sprawą UFO, więc z pewnością zaznajomiłeś się z odpowiednią ilością relacji dotyczących tzw. "wzięć", gdzie przeżycia większości osób mających nieszczęście doznać tego na własnej skórze są traumatyczne. Takich opisów w literaturze ufologicznej jest bardzo wiele, co skłania ku przekonaniu, że niektóre rasy odwiedzające Ziemię nie są przyjaźnie do nas nastawione. Czyż w takim układzie nie łatwiej sfingować atak obcych, za pomocą hipotetycznej technologii, którą być może "elity" posiadają i w wyniku tego ataku zabić większość ziemskiej populacji, zwalając wszystko na wspomnianych, nieprzyjaznych nam kosmitów??
 
Wychodzi na to, że przy bardziej wnikliwym spojrzeniu na całą sprawę można powiedzieć, że jednak próbują straszyć. Po co?

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex2

Cóż... Ulmus... Podobne

Cóż... Ulmus... Podobne przyciąga podobne. Swój poznaje swego... Takie sa prawa intelektu... Pozdrówko i bardzo mi miło, że tu jesteś...
 To bardzo ciekawe publikacje...
 Wykluczyć można tylko jedną okoliczność, że będziemy wieczni...
 Z "ostrożności procesowej" czujnie  obserwujmy poczynania elit, bo bardzo prawdopodobne ich spiskowanie przeciwko ludzkości ( która powoli jest im zbędna), daje motywację do uzasadnionych podejrzeń...
 Na to co z Kosmsou nie mamy wpływu...

...Angelus Maximus Rex

Strony